Ridero
978-83-8126-355-9

Wszystko dla kariery

Drukowana

Stefania Jagielnicka-Kamieniecka

Autor książki

O książce

Wstrząsająca historia dramatycznych przejść krakowskiej śpiewaczki operowej Iny Kality. Uwielbiający ją przyjaciel Przemysław, również śpiewak, spełnia wszystkie jej życzenia i kaprysy, cierpliwie znosi jej zdrady. Jednak gdy w operze pojawia się młodziutka Natalia, to zgodne stadło przeżywa trzęsienie ziemi. Po raz pierwszy Przemek zdradza Inę, która wpada w szał.

O autorze

Stefania Jagielnicka-Kamieniecka

Stefania Jagielnicka-Kamieniecka jest dziennikarką, poetką i powieściopisarką, absolwentką Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W 1983 roku uzyskała honorowe dożywotnie członkostwo Arizona Press Club w Phoenix (USA), dokąd wyemigrowała po internowaniu. Obecnie mieszka w Wiedniu. Na polskim rynku wydawniczym ukazało się dotąd jej przeszło dwadzieścia powieści.

Brak opinii o tej książce. Napisz pierwszą opinię.

Blog

Cytaty z powieści: 1. W drzwiach ukazał się… archanioł Michał. Młody mężczyzna miał niemal taką samą twarz, jaką niedawno widziała na fresku Bronzina w kaplicy Palazzo Vecchio we Florencji. Kręcone, jasne włosy o rdzawym odcieniu i rzymski profil. Promieniował jakimś wewnętrznym światłem, które przedostawało się przez jego jasne, wyraziste oczy. Bił z nich taki blask, jakby do pomieszczenia wdarł się nagle snop światła. W ręku jednak nie trzymał miecza, lecz ogromny bukiet jej ulubionych szkarłatnych róż. 2. Współczuję ludziom, dla których ten świat jest zamknięty. Są ubożsi o całe pokłady doznań, o poczucie szczęścia, które daje obcowanie z operą. 3. Jej muzykalne ucho uwielbiało tę charakterystyczną dla nich serię melodyjnych pogwizdywań i ćwierków, powtarzających jeden wers wielokrotnie z krótkimi skrzekami i cichymi skrzypnięciami w tle. Uzupełniał je kontraltem drozd, derkacz wtórował kląskaniem, do tego dochodziły poćwierkiwania wróbelków i w ten sposób powstawała cała symfonia, przypominająca jej te Mozartowskie. 4. Pobiegła do kuchni i chwyciła największy nóż, po czym wróciła do przedpokoju. Otworzyła drzwi wejściowe i z furią wbiła go w pierś zdradliwego kochanka. Wytrzeszczył na nią oczy i padł na ziemię, brocząc krwią. 5. Cezary nie mógł wprost uwierzyć w swoje szczęście. Jego wymarzony ideał — Ineczka, jak ją zdrobniale nazywał, zaproponowała mu, by z nią zamieszkał! Gdy wysiadł w Krakowie z autobusu, którym przyjechał z Medziugorje, wpadł w taką euforię, że musiał… pójść na wódkę. Kiedy zjawił się u niej z plecakiem, w którym mieścił się cały jego dobytek, ledwo trzymał się na nogach.

Poleć znajomym

Twoi znajomi mogą rozpowszechnić informację o Twojej książce,
bo jest to łatwe a Tobie sprawi przyjemność