Suplement do Niepowtarzalnych

Suplement do Niepowtarzalnych

Zadziwiające losy lekarzy zwierząt

Objętość:
333 str.
ISBN:
978-83-8104-858-3

O książce

WŁODZIMIERZ A. GIBASIEWICZ — dr n. wet., publicysta i badacz. Autor wielu artykułów naukowych i popularnonaukowych. Autor podręcznika dla lekarzy weterynarii „Choroby królików” (PWN, 1989), który został wyróżniony dyplomem Polskiego Towarzystwa Nauk Weterynaryjnych. Autor licznych książek historyczno-biograficznych. M. in. „Lekarze weterynarii ofiary II wojny światowej” (Bellona, 2011), „NN-Nieznani Niepowtarzalni” (Finna, 2010), „Po wielu z nich płaczę” (LSW, 2016).

Opinie

Włodzimierz Gibasiewicz

ed. Weter. 2018, 74 (1) 79 RECENZJE I BIBLIOGRAFIA Historia medycyny weterynaryjnej wzbogaciła się o kolejny tom poświęcony losom lekarzy weterynarii w czasie II wojny światowej. Jest nim nowa książka Włodzimierza Andrzeja Gibasiewicza Suplement do Niepowtarzalnych. Zadziwiające losy lekarzy zwierząt. W zamierzeniu autora miała być ona uzupełnieniem kilkunastu jego poprzednich prac o tej tematyce, głównie zaś dwóch: NIEPOWTARZALNI. Lekarze weterynarii ofiary II wojny światowej oraz NN – Nieznani Niepowtarzalni. Zadziwiające losy lekarzy weterynarii, a stała się dziełem samoistnym, obejmującym ponad trzysta stron nowych faktów i ustaleń, będących owocem benedyktyńskiego trudu, pracowitości i dociekliwości autora. Wartość tej pracy jest wręcz nieoceniona dla każdego czytelnika, kimkolwiek by nie był, przede wszystkim zaś dla tej grupy zawodowej, której dotyczy, dla rodzin postaci, o których opowiada oraz dla badaczy tych wciąż mało znanych obszarów, będących „białymi plamami”, które po odkryciu okazują się czerwone od krwi przywracanych pamięci bohaterów. Pozornie struktura tej pracy nie różni się od poprzednich. Są to biogramy, niekiedy fotografie lekarzy weterynarii bądź inne, związane z tematem, przetykane refleksją odautorską i cytatami prac historycznych, będących tłem dla wojennych losów omawianej postaci. W istocie jednak książka różni się od poprzednich. Słusznie autor podkreśla, iż „znacznie więcej w niej słów wypowiedzianych przez samych bohaterów, przez Niepowtarzalnych. Więcej wspomnień, czy też opowieści najbliższych. A swoisty rekord stanowią wspomnienia doktora Jana Podgórskiego. (…) Dlatego właśnie ta ostatnia publikacja książkowa (…) jest najcenniejszą pozycją z długiego zbioru książek historyczno-biograficznych autora” (s. 305). Jej nieżyjący bohaterowie wybrali Włodzimierza A. Gibasiewicza, aby opowiedział o nich i w jego ręce złożyli pamięć o swoim, najczęściej tragicznym, losie. Autor bez wątpienia sprostał temu zadaniu i wywiązał się z niego – jak zawsze – po mistrzowsku. I chociaż nie ma wykształcenia historycznego, i jest w tej dziedzinie amatorem, to tajników warsztatu badawczego mógłby się uczyć u niego rasowy historyk. Z pietyzmem dba o każdy szczegół, po stokroć weryfikuje fakty, prowadzi nieustanne kwerendy w kraju i za granicą. Poświęca swój czas, ale także niemałe własne środki finansowe. Pasja i chęć czynienia dobra nie mają ceny. Zamieszczone w książce obszerne wspomnienia doktora Jana Podgórskiego są nie tylko świadectwem jego indywidualnego dramatycznego losu, ale także niesłychanie wartościową poznawczo opowieścią o klimacie i wielu dziedzinach życia, w tym oficerów, w dwudziestoleciu międzywojennym. Traktują też o okresie okupacji na południowo-wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej, o rozgrywających się w tym czasie tragicznych wydarzeniach, dotyczących tysięcy niewinnych polskich rodzin. Wkomponowany w książkę Włodzimierza A. Gibasiewicza pamiętnik Jana Podgórskiego opowiada o losie jego rodziny, podobnym do losu całego pokolenia, ale także o nim samym i to nie tylko o jego przedwojennej, wojennej oraz tuż powojennej drodze, lecz i o jego życiu duchowym, wrażliwości, tęsknocie za pięknem w czasach spustoszenia i pogardy. Wspominając okupacyjną rzeczywistość pisze o żonie Janinie, która wykazała się dużą znajomością zagadnień dotyczących gospodarstwa wiejskiego, co zapewniło im żywność, ale także o uprawianych przez nią wielobarwnych kwiatach, dzięki którym piękno wielokrotnie górowało nad pożogą. Opowieść ta, jak i cała książka Włodzimierza Gibasiewicza, rodzi szerszą refleksję historiozoficzną, uświadamia czytelnikowi, iż zwykły człowiek rzadko tworzy historię, ale zawsze podlega okrutnym jej prawom. Mówi także o tym, że odpowiedzią na dobro jest dobro (nawet po latach, a w przypadku Jana Podgórskiego jest to dobro zaznane od wroga) i że czasem przypadek decyduje o ocaleniu życia. A zatem książka Suplement do Niepowtarzalnych jest czymś znacznie szerszym niż uwiecznieniem zadziwiających losów lekarzy zwierząt w czasie II wojny światowej. W omawianej publikacji Włodzimierza A. Gibasiewicza, 440 biogramów lekarzy weterynarii, opisanych dotychczas na 2500 stronach poświęconych jednej grupie zawodowej, wzbogaciło się o nowe nazwiska i nowe fakty, a także o cenne uzupełnienia. I tak do niezwykle wartościowej pracy Jana Tropiły Lekarze weterynarii w Powstaniu Warszawskim (Warszawa 2015) autor recenzowanej publikacji dopisał trzy nazwiska lekarzy weterynarii, którzy także walczyli w Powstaniu Warszawskim (Kazimierz Dmowski, Zbigniew Kowalski i Egon Karol Saphier v. Saperski). Natomiast Wacław Michał Kalkstein i Czesław Meringer byli cywilnymi ofiarami walk powstańczych w okupowanej stolicy. W ostatnio wydanej książce Włodzimierza Gibasiewicza znalazły się również nowe biogramy lekarzy zwierząt osadzonych w Auschwitz (Władysław Biniszkiewicz, Janusz Kopista, Józef Kubic (Kubić), Zygmunt Modelski, Eugeniusz Ornatkiewicz, Sylwester Eugeniusz Śniegocki, Czesław Józef Teski, Józef Walczak, Tadeusz Zieliński). Są także m.in.: przynależny do Brygady Świętokrzyskiej WŁODZIMIERZ A. GIBASIEWICZ: Suplement do Niepowtarzalnych. Zadziwiające losy lekarzy zwierząt. Wyd. I, Ridero, 2017, s. 333, cena 34,00 zł, ISBN 978-83-8104-858-3 Med. Weter. 2018, 74 (1)80 (Marian Franciszek Fajfer) wyklęty z WiN (Zenon Józef Lisowski), zwolniony z oflagu członek AK rozstrzelany przez Niemców (Leopold Mroczkowski), zamordowany w Katyniu (Bronisław Chodorowski, którego dwuletniego syna sowieci uznali za „wroga ludu” zsyłając dziecko na Syberię), zamordowany w bratnim skrytobójczym mordzie (Ludwik Ossowski) i wiele biografii składających się na rozdział Martyrologia Żydów lekarzy weterynarii w Polsce i Rzeszy Niemieckiej w latach II wojny światowej (m.in. Artur Rajcher, Albert Goldberg, Leo Pins, Julius Wolff, Maurice Kahn, Leo Lang). Ostatni rozdział Suplementu do Niepowtarzalnych poświęcił autor lekarzom weterynarii walczącym w Powstaniu Wielkopolskim (Tadeusz Alojzy Bąk, Stefan Bross, Dionizy Dreszler, Bolesław Fiutak, Wacław Anastazy Kensik, Antoni Albin Kwiatkowski, Aleksy Antoni Kruszka, Jan Mendyk, Stefan Piotrowski, Eryk Smorowski, Józef Starkowski, Teofil Józef Weight, Kazimierz Albin Ziemecki, Stanisław Szafarkiewicz), usprawiedliwiając się, iż wprawdzie to nie czas II wojny światowej, ale jedyne zwycięskie powstanie i warto pamiętać, że lekarze weterynarii i tam złożyli daninę krwi. Godna podziwu jest ta nieustanna troska autora o ciągłość historyczną, o podtrzymywanie tradycji i pamięci o potomnych, o solidarności pokoleń (także w relacjach mistrz–uczeń), o więzi zawodowej, o transmisji wartości. Jego starania i starania jemu podobnych wydają owoce. Na 96 stronie najnowszej książki autor z dumą odnotował fakt, iż lek. wet. Justyna Ostrowska (Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, Wydział Medycyny Weterynaryjnej) napisała i obroniła pracę doktorską „Wskaźnik oporu naczyniowego (RI) w chorobach nerek u psów i kotów, mierzony w tętnicach między płatowych nerek za pomocą ultrasonografii dopplerowskiej”, której pierwszą stronę opatrzyła dedykacją: Moją pracę dedykuję pamięci Żołnierza Wyklętego Mariana Franciszka Fajfera „Pogończyka”, Szefa Służby Weterynaryjnej Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych. Natomiast Włodzimierz A. Gibasiewicz zadedykował swą pracę wszystkim ludziom dobrej woli i dobrej myśli. Wierzę, że wśród nich znajdą się i tacy, którzy staną się darczyńcami na rzecz wydania kolejnych książek tego autora, tak wielce zasłużonego dla historii medycyny weterynaryjnej, by nie musiał ich wydawać w inteligentnym systemie Ridero, który – śmiem twierdzić – i myślę, że nie będę w tym osamotniona, wcale nie jest taki inteligentny! Teresa Zaniewska, Warszawa, SGGW

5 stycznia 2018, o 18:24

Autor

Włodzimierz Gibasiewicz
Włodzimierz A. Gibasiewicz
Włodzimierz Gibasiewicz urodził się w wielkopolskich Sulmierzycach. Szkoła Podstawowa w Ostrowie Wlkp. Technikum Weterynaryjne we Wrześni. Studia na Wydziale Weterynaryjnym AR we Wrocławiu i tam też doktorat. Praca — gabinet weterynaryjny dla małych i dużych zwierząt w Dusznikach.
Nad książką pracowali:
Auschwitz - Carl Marciniak
Fotografia na okładce