Ridero

Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero
Utwórz swoją książkę bezpłatnie!

978-83-65543-37-0

Oko diabła

Kto sędzią, a kto katem?

Elektroniczna

Wojciech Wiatr

Autor książki

O książce

Niektórzy mówią, że Stalin był diabłem. A jego okiem były służby bezpieki ZSRR. Jeżeli tak, to to oko obracało się wokół głowy i widziało wszystko. Widziało to, co jest, to, co mogło być i to, co się wydawało, że być może. Ale to oko czasami się zamykało, żeby nie widzieć prawdy… A czy my, Polacy, byliśmy aniołami?

O autorze

„Oko diabła” ukazuje szereg nieznanych faktów, które autor ujawnia dzięki współpracy z pracownikami naukowymi — historykami z Lwowskiego Muzeum Reżimów, IPN, w oparciu o odtajnione akta KGB. Dowodzą one, że coraz więcej śladów prowadzi w kierunku udowodnienia kolejnej stalinowskiej zbrodni. Są to głównie raporty agentów — bojowników i przywódców służb specjalnych NKWD, których władza radziecka nagradzała za wzorową służbę, tj.: terror, gwałt, tortury, grabieże itp., których dopuszczali się oni podszywając się pod partyzantów OUN-UPA. Ukazuje także przemilczane fakty źle prowadzonej polityki rządu II RP, co zostało skrupulatnie wykorzystane przez Chruszczowa i Berię. Książka raczej nie jest polityczne wygodna, gdyż pokazuje jak organa MO, UB, SB, kierowane przez KGB inwigilowały ludność ukraińską, mieszkającą na terenach Polski. Książka pokazuje także nieznane karty z historii dziejów obu narodów: polskiego i ukraińskiego w oparciu o odtajnione akta KGB. Stanowi inne spojrzenie na wydarzenia ludobójstwa na Wołyniu i w Galicji, niż jest to powszechnie przedstawiane. Pozostawia jednak wiele znaków zapytania, które czekają na wyjaśnienie przez historyków i prokuratorów z IPN Ukrainy i Polski. Książka jest bardzo ciekawą lekturą, przybliżającą fakty historyczne oraz przyczyny powstałego konfliktu na Wołyniu, tym bardziej, że autor nie przedstawia żadnych własnych wniosków. Opisuje wydarzenia oparte na faktach, resztę pozostawia czytelnikowi. Dr inż. Jan Kuryj

0 odpowiedzi

Podziękowania

Książka wymagała pomocy wielu ludzi i instytucji. Szczególne podziękowania chcę złożyć: prof dr hab Volodymyrowi Viatrovyczowi za udostępnienie akt IPN, mgr red. Jarosławie Chrunik, za całokształt w pomocy przy jej tworzeniu, dr inż. Janowi Kuryjowi za opinię i popularyzację, oraz wszystkim którzy przyczynili się w jakiś sposób do jej powstania, a niesposób wymienić ich wszystkich.
Autor wyraża podziękowania temu zespołowi Autor wyraża podziękowania temu zespołowi Autor wyraża podziękowania temu zespołowi

Poleć znajomym

Twoi znajomi mogą rozpowszechnić informację o Twojej książce,
bo jest to łatwe a Tobie sprawi przyjemność