Oko diabła

Oko diabła

Kto sędzią, a kto katem?


O książce

Niektórzy mówią, że Stalin był diabłem. A jego okiem były służby bezpieki ZSRR. Jeżeli tak, to to oko obracało się wokół głowy i widziało wszystko. Widziało to, co jest, to, co mogło być i to, co się wydawało, że być może. Ale to oko czasami się zamykało, żeby nie widzieć prawdy… A czy my, Polacy, byliśmy aniołami?

Opinie

Dr inż. Jan Kuryj

„Oko diabła” ukazuje szereg nieznanych faktów, które autor ujawnia dzięki współpracy z pracownikami naukowymi — historykami z Lwowskiego Muzeum Reżimów, IPN, w oparciu o odtajnione akta KGB. Dowodzą one, że coraz więcej śladów prowadzi w kierunku udowodnienia kolejnej stalinowskiej zbrodni. Są to głównie raporty agentów — bojowników i przywódców służb specjalnych NKWD, których władza radziecka nagradzała za wzorową służbę, tj.: terror, gwałt, tortury, grabieże itp., których dopuszczali się oni podszywając się pod partyzantów OUN-UPA. Ukazuje także przemilczane fakty źle prowadzonej polityki rządu II RP, co zostało skrupulatnie wykorzystane przez Chruszczowa i Berię. Książka raczej nie jest polityczne wygodna, gdyż pokazuje jak organa MO, UB, SB, kierowane przez KGB inwigilowały ludność ukraińską, mieszkającą na terenach Polski. Książka pokazuje także nieznane karty z historii dziejów obu narodów: polskiego i ukraińskiego w oparciu o odtajnione akta KGB. Stanowi inne spojrzenie na wydarzenia ludobójstwa na Wołyniu i w Galicji, niż jest to powszechnie przedstawiane. Pozostawia jednak wiele znaków zapytania, które czekają na wyjaśnienie przez historyków i prokuratorów z IPN Ukrainy i Polski. Książka jest bardzo ciekawą lekturą, przybliżającą fakty historyczne oraz przyczyny powstałego konfliktu na Wołyniu, tym bardziej, że autor nie przedstawia żadnych własnych wniosków. Opisuje wydarzenia oparte na faktach, resztę pozostawia czytelnikowi. Dr inż. Jan Kuryj

17 lipca 2016, o 16:14

Autor

Wojciech Wiatr
Wojciech Paweł Wiatr
Urodził się we Wrześni obecne woj. Wielkopolskie. Potem armia i na kilkanaście lat został lotnikiem, szefem sztabu eskadry lotniczej. Latał na IŁ28 i IŁ14. Dalej, naście lat pracy urzędnika w Urzędzie Wojewódzkim. Po drodze kilka dodatkowych prac jak np. kierownik Wojewódzkiego Ośrodka Szkoleniowego…