Mięsowoły, gdzieś między Bugiem i Radzyminem. Dzieci zaczynają rysować przerażającą maszkarę, dochodzi do kilku zaginięć, a w końcu ktoś odnajduje zwłoki. Wszystkiemu przypatruje się lekko zwariowana staruszka, która zdaje się dużo o tym wiedzieć.
Krzywda i nieukarana wina. Walka, a może tylko potrzeba zrozumienia. Czy świat pozna historię Mięsowołów? Czy grupa mieszkańców poradzi sobie z nieznanym? I kim jest tajemniczy kucharz z Korei?
Opinie mogą dodawać wyłącznie użytkownicy, którzy kupili daną publikację na platformie Riderò.
Bardzo dobry debiut. Ciekawie wykreowane miasteczko i bohaterowie. Może to nie do końca horror, a bardziej taki miszmasz gatunkowy, bo i groza i obyczaj i nawet lekka erotyka obecna ale to lepiej, jak dla mnie. Czytało mi się dobrze, lekkie naturalne dialogi i mega zakończenie. Właściwie 4 zakończenia w jednym. Jak na debiut to jestem pod wrażenie. Fajne to!
1
1
15 marca 2026, o 11:51
autor
Krzysztof T. Rapcia
Dziękuję bardzo za opinię :)
16 marca 2026, o 07:48
Spora niespodzianka na plus. Autor mi nieznany, ale książkę czytało mi się bardzo dobrze. Raczej nie horror. To taka opowieść z małego miasteczka. Literatura obyczajowa, ale są tu elementy grozy czy horroru. Czyta się szybko i dobrze. Dialogi fajne i zakończenie mi się bardzo podobało
1
1
12 marca 2026, o 19:24
autor
Krzysztof T. Rapcia
Dziękuję bardzo za opinię :)
16 marca 2026, o 07:48
Takie małomiasteczkowe klimaty z duszną i tajemniczą atmosferą uwielbiam. Książka napisana zwykłym potoczystym stylem. Czyta się łatwo i nie ma problemów ze zrozumieniem co chodziło autorowi. Pomysł na zakończenie, a właściwie jego forma (kilka epilogów) to dla mnie bomba. Oczywiście polecam :))
1
1
12 marca 2026, o 08:37
autor
Krzysztof T. Rapcia
Dziękuję bardzo za opinię :)
16 marca 2026, o 07:49
Niezła książka, a nawet bardzo dobra. Klimaty małomiasteczkowe to moja specjalność. Powieść z wieloma wątkami i nawet ciekawym tłem historycznym. Lubię retrospekcje w książkach. Fajne zakończenie, dopracowane i satysfakcjonujące
1
1
10 marca 2026, o 19:21
autor
Krzysztof T. Rapcia
Bardzo dziękuję za opinię :)
11 marca 2026, o 13:02
Oczarowała mnie ta powieść. Nie będę ukrywał, że już cytat z mojego mistrza Murakamiego zachęcił mnie do czytania. Zgodnie z zapowiedzią, trochę tych dziwaków w powieści pana Krzysztofa było. Gniewomir Brąbel to mój ulubiony. Wiem, że może mało znaczący bohater, ale jednak świetna postać. Sporo tu fajnych postaci w ogóle i to miejsce. Mięsowoły. Naprawdę super wykreowane miasteczko. Do tego tajemnice i mistycyzm. Dla mnie rewelka. Polecam.
Krzysztof T. Rapcia (ur. w 1972 r. we Wrocławiu) — Z wykształcenia archeolog. Przez 18 lat pracował jako informatyk w pomocy społecznej. Mieszka w Wołominie. Laureat konkursów literackich: „Pigmalion fantastyki”, „M. Hłasko — mistrz krótkiej formy”, „Racibórz prozą zaczarowany”, Konkursu im. J. Pocka, Konkursu „Legenda o wileńskiej Rossie” i Konkursu im. G. Herlinga-Grudzińskiego. Publikował w e-eleWatorze, oraz w antologiach „Moje niebo kwitnie chłopskim wierszem” i „Antologii z dreszczykiem”.