Ridero

Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero
Utwórz swoją książkę bezpłatnie!

978-83-8104-544-5

# WPADKI

@ grzechy językowe w mediach

Drukowana Elektroniczna

Marta Kielczyk

Autor książki

O książce

Dlaczego nie mamy problemu z odmianą nazwiska Tadeusza Kościuszki, a z nazwiskami: Ziobro lub Poroszenko już tak? Dlaczego niektórzy uparcie wysyłają „maila” i „SMS-a”? Kiedy mundial to mundial? Jak wymawiamy „boeing”, jak akcentujemy „muzeum”? I dlaczego lepiej, żeby wiatr był tylko jeden. To także cała prawda o słynnym już „wziąć” i osławionym „wziąść”. Anegdoty redakcyjne, wpadki polityków i biznesmenów, także zasady językowe, żeby nie powiedzieć „mapa drogowa”. Inaczej mówiąc: „must have”!

O książce

O autorze

5

Nie ma wpadki

Z Martą Kileczyk nie wpadniesz!

Zbiór minifelietonów językowych Marty Kielczyk (…) to przemyślenia i spostrzeżenia dotyczące tych kwestii z zakresu poprawności językowej, z którymi Autorka zetknęła się w czasie bogatej kariery radiowej i telewizyjnej. (…) Swoje rozstrzygnięcia podpiera odwołaniem się do solidnych źródeł językoznawczych. (…) Są to felietony o zagadnieniach bardzo aktualnych, o wpadkach językowych nie tyle możliwych, co autentycznych. I w dodatku nie pojedynczych, indywidualnych, lecz częstych, powtarzalnych, niestety, na antenie radiowej i telewizyjnej. (…) Felietony pisane są żywo, językiem wolnym od terminologii lingwistycznej, wykorzystującym najnowsze określenia spotykane w polszczyźnie dziennikarskiej (wszak jest to poradnik przeznaczony przede wszystkim dla „koleżanek i kolegów po sitku” Autorki). (…) To się czyta!

0 odpowiedzi

Mikołaj Rej pisał (1562 r.) „Iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”. To, że język polski mamy wątpliwości nie budzi, ale czy go szanujemy? Czy zbyt często nie wykraczamy przeciwko regułom, które — czy to się podoba, czy nie — obowiązują? Książka, którą mają Państwo w ręku, przypomni i uprzytomni, że chociaż czas płynie i język polski nieuchronnie się zmienia, to pewne zasady obowiązują. Zwłaszcza tych, którzy na co dzień posługują się nim publicznie w różnych mediach. Oczywiście, o ile chcą uniknąć językowych wpadek.

0 odpowiedzi

Blog

GIRO D’ITALIA. Jestem sobie poza krajem. Akurat trwa setny już wyścig Giro d’Italia. Wszyscy dziennikarze mówią tak jak włoscy i Włosi w ogóle: „dżiro ditalia”. Łatwo to zauważyć i w brytyjskiej telewizji i we francuskiej i amerykańskiej. A u nas zawsze się znajdzie jakiś dziennikarz sportowy, który uparcie będzie forsował dwa „i”: „di Italia”. I człowiek może się ścigać z wymową, zasadami, logiką nawet, a i tak są szybsi… Ale szybko, nie znaczy rozważnie. obok: http://www.giroditalia.it/eng/

Tłumacz. Ktoś, kto wielbi słowo. Zna przeróżne jego znaczenia w obcym języku, odpowiedniki, zamienniki. Przebudowuje zdania tak, żeby brzmiały „po polsku” — czytaj: „po ludzku”. Duży szacunek. Ale czytam tak sobie na na moim nowym gadżecie, czytniku, kryminał norweski autorstwa byłego policjanta i… dwa razy trafiam na to… „Kartka papieru”… Jednak nie tylko dziennikarzy, polityków, komentatorów prześladują trudne, nudne, czasem niezrozumiałe zasady językowe. W książce wyjaśniam dlaczego powinna być tylko „kartka” bez „papieru” na str.: 72, 73.

W tym roku wysyłamy PIT do drugiego maja. Wysyłamy PIT, NIE: PIT-a! — bo wysyłamy — biernik: kogo? co?, NIE: dopełniacz: kogo? czego?. Tak samo jak wysyłamy list, NIE: lista… „Pitu, pitu” — powiedziałby ktoś. I słusznie. Tu też nie mówimy PIT-a: Nie wypełniłam jeszcze PIT-u, a NIE: PIT-a. Tak… Wiem… :-) Daliśmy się przetestować z podatków w Wielkim Teście TVP i z Markiem Konkolewskim zaszliśmy do finału.

UAM, spotkanie ze studentami i rozmowy o języku, słowie i głosie, czyli o tym co w nas siedzi i jak uchylamy rąbka tej tajemnicy. Przy okazji wspomnienie studenckich czasów… Pani doktor Barbara Sobczak wspomina regularnie, ale ja… Ech… Muszę przyznać, że dziś studenci dowiadują się już na uczelni co to jest „biała”, „zielona”, „mostek” itd. Dużo praktycznej wiedzy na specjalizacji dziennikarskiej na polonistyce, przynajmniej w Poznaniu. Człowiek uczył się na żywym organizmie (czyt.: organiźmie :-) — zgodnie z tym co opisałam w książce #wpadki)

„#WPADKI” trafiły do Familiady i Karola Starsburgera — o Nim samym wspominam w kilku miejscach. Ale nie wypominam Mu wpadek. Bynajmniej. Zdradzę — to o Nim jest mowa w rozdziale „Około”. Pod nazwiskiem występuje w rozdziale „Strasburg”. Emisja w Wielaknoc 16.04.2017 w TVP2.

Wszystkim miłośnikom słowa, wszystkim, którzy umieją się nim inteligentnie bawić, wszystkim, którzy tu trafili, którzy już mnie czytają i tym, którzy zrobią to w przyszłości, może nawet za chwilę życzę Świąt poukładanych, bezwiednych, takich, jakie powinny być! :-) AUTORKA

Zajączek od „GRAZII” — napisali o „#WPADKACH” :-)

WYZNAJĘ. No dobrze, przyznaję, podczas pisania książki dowiedziałam się o kilku ciekawych rzeczach. Zgłębienie tematu "-zmów” było chyba najbardziej odkrywcze. Nawet w języku polskim jest ogromna różnica w pisowni i czytaniu, jak w przypadku miejscownika słów z tą końcówką. Piszemy: „organizmie” ale czytamy: „organiźmie” (rzadko: „organizmie”). W przypadku rzeczowników męskich to norma — czytamy: „katakliźmie”, „romantyźmie”, „nepotyźmie”. W przypadku żeńskich i piszemy i wymawiamy: „plaźmie”, „bliźnie”, „podobiźnie”. Dobrze napisać książkę do której można — w razie wątpliwości — w każdej chwili zajrzeć :-) Ściągnięta na komórkę — znaczy: zawsze pod ręką.

Ta prośba pojawiała się ostatnio często, dlatego teraz już książka od razu jest z autorgafem :-) Jak to wygląda? — Efekt na zdjęciu obok. Przy okazji — tak wygląda książka w trakcie pracy nad nią z punktu widzenia autora. To jest piękne w tym systemie wydawniczym — w każdej chwili mogę coś zmienić. Kliknąć PUBLIKUJ. I każdy następny egzemplarz będzie drukowany już z naniesioną zmianą. Jeśli więc ktoś coś zauważy, to czekam na sygnał :-)

Tak się zaczyna mail z promocją (fot. obok). „Tyle czasu pozostało Tobie…". To jeden z tych przykładów, o których piszę w książce „#WPADKI” na stronie 111. Jednak nie „Tobie”, ale „Ci” w tym zdaniu. „Tobie pozostało tyle czasu” byłoby poprawnie, jednak w tym przypadku — drogi edytorze — powinno być: „Tyle czasu pozostało Ci na wykorzystanie kodów rabatowych”. :-)

Tym razem odnośnik do recenzji o „#WPADKACH” na blogu RecenzjeAgi. To ciekawe i inne spojrzenie na to, co napisałam :-) Ale i ciekawy opis innych wielu interesujących książek o bardzo różnej tematyce. http://nietypowerecenzje.blogspot.com/2017/03/wpadki-grzechy-jezykowe-w-mediach-marta.html

KURIACJUSZE TO NIE KURACJUSZE Tak to bywa, kiedy ktoś rzuci, a reszta podchwyci — mówi redaktor i słusznie zwraca uwagę na miejsce akcji dzisiejszego, jubileuszowego szczytu Unii w Rzymie. A to — CYTUJĘ — „sala Horacjuszy i Kuracjuszy”. Jakże często i w jakże wielu mediach pojawiła się ta właśnie nazwa. A tak się składa, że nie ma ona nic wspólnego z „kuracjuszami”, a z „Kuriacjuszami” — to słynny włoski ród, równie słynny co Horacjusze. Według jednej z najstarszych legend rzymskich walka trzech braci z jednego i drugiego rodu rozstrzygnęła wojnę Rzymu z misatem Alba Longa. To ich pamięci poświęcona jest sala na Kapitolu w Rzymie, w której podpisano deklarację dziś i Traktaty Rzymskie 60 lat temu.

LINKI DO KSIĘGARŃ Z „#WPADKAMI” NA PÓŁCE: http://www.empik.com/wpadki-grzechy-jezykowe-w-mediach-kielczyk-marta,p1137470007,ebooki-i-mp3-p https://ksiegarnia.pwn.pl/WPADKI,702368356,p.html http://www.publio.pl/wpadki-marta-kielczyk,p156413.html http://virtualo.pl/marta_kielczyk/a63899f4/ https://ebooki.swiatczytnikow.pl/ebook/9788381045445,marta-kielczyk---wpadki.html http://www.granice.pl/ksiazka,wpadki,5929407 http://www.legimi.pl/ebook-wpadki-marta-kielczyk,b160617.html http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=469866 http://www.gandalf.com.pl/e/wpadki/ https://www.ibuk.pl/fiszka/170611/-wpadki.html http://bookto.pl/ebook/257844-wpadki-grzechy-jezykowe-w-mediach http://alimero.pl/-wpadki-161143.html http://ebookwpdf.pl/wpadki-grzechy-jezykowe-w-mediach-pdf/

OD SYLWESTRA DO WALENTYNEK Ta książka ukazała się z okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego — 21 lutego. Rozdziały wrzuciłam tu — do systemu — zaraz po zabawie sylwestrowej, potem sama łamałam tekst, sama nawet zaprojektowałam okładkę do egzemplarzy próbnych, oddałam książkę w ręce fachowców (w tym językoznawcy — profesora Andrzeja Markowskiego), poprawiałam. Potem zamówiłam okładkę u pani grafik z wydawnictwa. Cel: zdążyć przed 21 lutego. Wszystko udało się dużo wcześniej — w Walentynki dotarły do mnie dwa duże pudła z książkami, które chciałam wręczać od siebie i choć byłam pewna, że to zacznie „proces wydawniczy”, był to ostatni punkt. Najpierw ukazała się książka elektroniczna. Przyznaję dreszcze były. fot. Studio 69

O „#WPADKACH” w mediach: FAMILIADA — emisja w Wielaknoc 16.04.2017 w TVP2. „GRAZIA” nr 5/17 Maj 2017 — str. 126 NIETYPOWE RECENZJE: http://nietypowerecenzje.blogspot.com/2017/03/wpadki-grzechy-jezykowe-w-mediach-marta.html oraz http://nietypowerecenzje.blogspot.com/2017/03/drugi-etap-cyklu-literacko-kulturalnego.html TVP POLONIA — fot. obok — z Ignacym Gogolewskim i prowadzącym „Halo Polonia” Markiem Zającem. https://halopolonia.tvp.pl/28874392/21022017-2225 MISTRZ MOWY POLSKIEJ (patron książki) http://www.mistrzmowy.pl/2017/02/21/wpadki-jezykowe-premiera-ksiazki-marty-kielczyk-mistrzyni-mowy-polskiej/ „SŁOWOTEKA” Pr.1 POLSKIEGO RADIA http://www.polskieradio.pl/7/4418 „ŻYCIE NA GORĄCO” nr 10, czwartek, 9 marca 2017 TELEEXPRESS http://teleexpress.tvp.pl/29185370/hasztag-wpadki-grzechy-jezykowe-w-mediach PR24 „SŁOWEM WSZYSTKO” http://www.polskieradio.pl/130/5551/Artykul/1729954,Dziennikarskie-wpadki TVP INFO 21.02.2017 http://www.tvp.info/29165208/grzechy-jezykowe-popelniamy-czesto-nieswiadomie PORTAL SMAK KSIĄŻKI 21.02.2017 http://smakksiazki.pl/cofamy-tylu-akwen-wodny-godzina-czasu-bledy-najczesciej-popelniaja-polacy/ RADIO KOLOR http://radiokolor.pl/audycja-wydanie/1022/mobilizacja/1630/ TVP1 WIELKI TEST O PODATKACH 25.04.2017 Przypadkiem padła wzmianka o autorce „#WPADEK”. PORTAL vipnews.pl http://vipnews.pl/2017/02/21/marta-kielczyk-napisala-ksiazke-o-grzechach-jezykowych/ PORTAL KSIĄŻKA Z NADZIEJĄ http://ksiazkaznadzieja.pl/2017/02/marta-kielczyk-napisala-ksiazke-wpadki-grzechy-jezykowe-w-mediach/ PORTAL obcasy.pl http://obcasy.pl/wpadki-grzechy-jezykowe-w-mediach-marta-kielczyk/ KOLAŻ WARZECHY https://dorzeczy.pl/opinie/23876/Kolaz-Warzechy.html RECENZJA W PRZEGLĄDZIE http://eprasa.pl/blob/682f1901-9798-4216-b138-b0edfc388e22/#44/z PORTAL WIADOMOŚCI24 http://www.wiadomosci24.pl/artykul/marta_kielczyk_pisze_ wpadki_grzechy_jezykowe_w_mediach_359297.html TYGODNIK „NA ŻYWO” nr 09 (483) czwartek 02.03.2017 r. BLOG RECENZJE AGI http://nietypowerecenzje.blox.pl/2017/02/Ksiazka-WPADKI-grzechy-jezykowe-w-mediach-Marty.html EXTRA POLSKA ExtraPolska.pl Program TV — okładka i wywiad „Aby język giętki…” http://przekultura.pl/ksiazka-dla-dziennikarzy-wpadki-grzechy-jezykowe-mediach/

Taaaaaaaak… „Gra fair play”… Hmm… A sama „gra fair” nie wystarczy? Często mniej, znaczy więcej. Tu też.

„#WPADKI” w katalogu Biblioteki Narodowej :-) http://katalogi.bn.org.pl/iii/encore/record/C__Rb5476026__Smarta%20kielczyk__Orightresult__U__X4?lang=pol&suite=cobalt

EXTRA POLSKA TV wewnątrz :-)

GOŚCINI??? „Gościni” — ta forma, jak czytam w branżowym portalu wirtualnemedia.pl, wywołała poruszenie wśród słuchaczy, których prowadząca zaskoczyła jej użyciem, czy nawet wręcz używaniem podczas przedstawiania zaproszonych rozmówczyń. Poruszenie było tak duże, że Dorota Warakomska tłumaczyła się z forsowania tej formy, powołując się na opinię Rady Języka Polskiego z 2012 roku. Rada, która dopuszcza formy żeńskie, w przywołanej opinii nie wspomina o tej konkretnej formie akurat. A forma rzeczywiście daje do myślenia. Do wyboru dla form żeńskich mamy końcówki: jak tu wybrana „-yni”/”-ini” (analogicznie: władca, władczyni), „-a” przy przymiotnikowych (przewodnicząca, służąca — stąd pani „premiera” nie jest wskazana, bo za bardzo kojarzy się z premierą filmu na przykład), „-ka” (jak nauczyciel, nauczycielka, ale już marynarz, marynarka przecież niekoniecznie…). Tym samym wybór jest słaby dla żeńskiego odpowiednika „gościa”. To naprawdę fascynujące, kiedy ludzi poruszają zasady językowe. Gdy kobiety walczące o własne prawa biorą na siebie forsowanie nawet dziwnych form żeńskich na siebie, jeszcze jakoś się to tłumaczy. Na razie trudno sobie wyobrazić, żeby stało się to normą, choć słowo notuje „Słownik nazw żeńskich”. Dobrze, że nie „gościówa” napisał ktoś w komentarzu. I to chyba najlepszy wniosek. (obok rozdział z mojej książki „#WPADKI” na ten temat)

SARYUSZ-WOLSKIEGO??? Już parę lat temu, kiedy nazwisko Jacka Saryusza-Wolskiego częściej pojawiało się w polskich mediach, przeszliśmy przez to samo: od lęku w odmianie, po ustalenie w redakcji językowej, że jednak odmieniamy. Jak wszystkie nazwiska przecież. Gdyby to był herb, to moglibyśmy mówić o Saryusz-Wolskim. Ale jego herb to Jelita. Nawet jeśli na stronie posła administrator nie odmienia jego nazwiska, nie znaczy to, że to jest zasada językowa. Nawet życzenie noszącego nazwisko, by go nie odmieniać, dla językoznawców nie jest drogowskazem — w mediach obowiązują zasady językowe. A te niezmiennie mówią: NAZWISKA ODMIENIAMY. Zwłaszcza męskie. Żeńskie zakończone na "-a” też. Mojego na przykład nie da się odmienić. Ale nie spełnia powyższych norm. Jednak sprawa wydaje się przesądzona, żeby nie powiedzieć przegrana… Wystarczył komunikat na Twitterze noszącego nazwisko, by wszystkie telewizje respektowały brak odmiany, wbrew zasadom językowym. Ale jak zaznacza prof. Andrzej Markowski: „Człowiek jest właścicielem nazwiska w mianowniku, innymi przypadkami rządzi gramatyka”. (obok rozdział z mojej książki „#WPADKI” na ten temat, polecam zwłaszcza NOTKĘ)

EXTRA POLSKA TV nr 27, marzec 2017

„NA ŻYWO” 2.03.2017, nr 9

Kolaż Warzechy z dziś (9.03.2017) dorzeczy.pl

Dzisiejsze „ŻYCIE NA GORĄCO” ( 9.03.2017) nr 10

Poleć znajomym

Twoi znajomi mogą rozpowszechnić informację o Twojej książce,
bo jest to łatwe a Tobie sprawi przyjemność