Ridero
978-83-8126-800-4

Survival z nastolatkiem

Empatyczne towarzyszenie w dorastaniu

Basia Bielanik

Autor książki

O książce

Moja mała córeczka dorosła. Pojawiły się nowe wyzwania, duma z jej osiągnięć, załamka, kiedy jej zachowanie jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe. A przecież nie tak dawno sama byłam nastolatką i zarzekałam się, że kiedy będę miała dzieci, to ja nigdy, przenigdy… Wiem, że nie jestem w tym sama, zapraszam Cię więc do pracy z książką. W jej trakcie odkryjesz swoje dziecko na nowo i otrzymasz narzędzia, dzięki którym będziesz budować z nim relację nie dbając o to, by zawsze mieć rację.

O książce

O autorze

Basia Bielanik

Basia Bielanik — kobieta, żona, matka, pedagog, blogerka, przedsiębiorca… Na własnej skórze poczuła, co to jest niemoc, wściekłość, smutek i ból. Pomocną dłoń wyciągnął do niej Marshall Rosenberg i wprowadził spokój do serca, a potem do relacji z dziećmi, mężem, innymi ludźmi. Prowadzi kursy online, grupę wsparcia na Fb, warsztaty, spotkania, konsultacje indywidualne i grupowe oraz pisze książki. Więcej informacji na www.szkolymocy.pl.

www.szkolymocy.pl
Brak opinii o tej książce. Napisz pierwszą opinię.

Blog

Książka jest w ostatniej fazie przygotowań, testów jakości i korekty. Premiera planowana jest na 20 marca 2018.

Podziękowania

Dziękuję przede wszystkim mojej osobistej nastolatce — Natalii, bo to ona była dla mnie inspiracją do napisania książki. Dziękuję Julkowi, który dzielnie przy mnie trwa i wspiera w procesie selfpubishingu. Dziękuję mojej młodszej córce Julii, która dba, żebym się nie przepracowała i kiedy siadam do pracy, namawia na planszówki. Dziękuję Ani Zygmanowskiej, która wysyłała mi pliki pełne skreśleń i dopisków, przekonując łagodnie, że to wcale nie jest dużo błędów. Specjalne podziękowania dla Uli Kruczały, która jest autorką okładki i grafik. Byłaś dla mnie światełkiem w tunelu, kiedy zrobiło się ciemno od nadmiaru pracy i zaczynało dopadać mnie zwątpienie. Dziękuję wszystkim rodzicom, którzy dzieląc się swoją historią lub prosząc o wsparcie przyczynili się do powstania tej książki. Mam ogrom wdzięczności do wielu, wielu wspaniałych kobiet, jakie los stawia mi na drodze. Często spotykamy się tylko w świecie wirtualnym, ale to nie przeszkadza nam w budowaniu bliskości i przyjaźni. Dziękuję Ci, Kochana. Ty wiesz, że chodzi o Ciebie. W końcu dziękuję Tobie czytelniku, bo bez Ciebie całe to przedsięwzięcie nie miałoby sensu. Dziękuję też sobie za wkład pracy, nieprzespane noce, trochę złości, parę łez, a równocześnie za siłę, która pomagała mi nie stracić motywacji przy przedzieraniu się przez wydawniczą dżunglę. Napisanie książki to pestka w porównaniu do jej wydania!

Poleć znajomym

Twoi znajomi mogą rozpowszechnić informację o Twojej książce,
bo jest to łatwe a Tobie sprawi przyjemność