Książka ta liźnie nie raz tym dżemem utkanym ze zgrabnych szafirowych emocji, po to by dać tę gęstwinę ze szpilkowatych myśli. Gęstwina takowa ma czarną moc, ale tonie też w światłości z bystrych, owocowych podziękowań.
Ridero nie weryfikuje, czy opinie publikowane w serwisie pochodzą od użytkowników, którzy nabyli daną publikację za pośrednictwem serwisu Ridero lub innych kanałów dystrybucji.
Anka
Polecam!
23 stycznia 2023, o 11:48
Adam
Ma w sobie to coś.
16 stycznia 2023, o 11:28
Gosia
Cudo!
13 stycznia 2023, o 12:08
Lena
Super!
12 stycznia 2023, o 11:52
Grzegorz
Polecam!
10 stycznia 2023, o 06:38
Autor
Jan Maciej Kłosowski
Nie czuję się kimś wybitnym, ale od blisko dziesięciu lat pociąga mnie tworzenie opowiadań z takimi iskrzącymi zwrotami akcji, bo opowiadania tego typu mają w sobie to coś. Tym czymś bywa rzecz jasna morderstwo i to takie niepokojąco kloaczne, w płonących krwistych nutach. Nuty tego typu są upiększeniem i to tym przemawiającym uszczypnięciami z uskrzydlonych barw. Dlatego je uwielbiam i lukruję erotyzmem bystrego szafirowego likieru. Lukruję po to by zyskiwały na znaczeniu po wielokroć.