E-book
31.5
drukowana A5
57.88
Miłość (z) gór

Miłość (z) gór

cz. 1


5
Objętość:
263 str.
ISBN:
978-83-8351-814-5
E-book
za 31.5
drukowana A5
za 57.88

O książce

Ania, szalona bizneswoman spod Warszawy, wyrusza razem z córką na kolejną przygodę w Tatrach. I tak już od kilkunastu lat, zawsze razem na górskich szlakach. Czy w tym specyficznym, wyjątkowym 2020 roku jedna piosenka i kilka zdjęć odmieni całe jej życie, a góry staną się areną egzystencjalnej rewolucji? Nigdy nie mów NIGDY — w przeciwnym razie z GÓRY skazujesz się na porażkę! Instagram @base_mi_z_gor

Opinie

Opinie mogą dodawać wyłącznie użytkownicy, którzy kupili daną publikację na platformie Riderò.
Gość

Piękna księżniczka przeczytałam jak jednym tchem .Opis przyrody i wschody i zachody słońca rewelacja .Wotek miłości i wiary w Boga jest świetny

26 lutego 2026, o 17:40
Ania

Przeczytałam w ekspresowym tempie. Wyjątkowo obrazowo opisana przyroda, oczami autorki widziałam nasze piękne góry. Opis wschodu słońca-dla mnie najpiękniejszy. Pięknie pokazana miłość dwojga, a właściwie czworga ludzi na tle gór, i co raczej niespotykane, pojawiają się elementy wiary. Zakończenie nie takie jakiego oczekujemy. I bardzo podoba mi się epilog. Jestem fanką morza, a ta powieść pokazała mi jak piękne są nasze góry, i zachęciła do ich odwiedzania. Szczerze polecam.

25 lutego 2026, o 19:21
Gość

Pięknie napisana książka. Tez jestem miłośniczka gór i czytalam ja z takimi emocjami, że nie potrafię wyrazić słów.

13 lutego 2026, o 21:11
Gość

Nie mogłam się oderwać od tej książki. Tak wciągającej historii nie czytałam od dawna, a tak pięknej miłości dawno nie przeżywałam razem z bohaterami. Wszystko zostało napisane w taki sposób, że czułam się, jakbym była tuż obok nich i przeżywała każdą chwilę razem z nimi. Opisy górskich tras są po prostu wspaniałe. Pod koniec sierpnia szliśmy na Halę Gąsienicową i nad Czarny Staw przez Boczań — wszystko natychmiast mi się przypominało. Gdy poszliśmy na Rusinową Polanę i Wiktorówki, zakochałam się w tym miejscu jeszcze bardziej… Moi bliscy wybrali się na Gęsią Szyję i jednogłośnie stwierdzili: nigdy więcej! 😀 Historia jest piękna, choć bardzo żal mi tej miłości. Wszystko układało się tak idealnie, że gdy bohaterowie po nocy znaleźli się na Szpiglasowym Wierchu, miałam ochotę zamknąć książkę i zatrzymać ich szczęście na zawsze — niech żyją długo, wreszcie razem, w pełni miłości i spokoju… Ale oczywiście tak się nie stało. Kartki same przesuwały się przed oczami, aż dotarłam do momentu, w którym chusteczki poszły w ruch, a makijaż… cóż, makijaż przestał mieć jakiekolwiek znaczenie. Ta książka porusza serce i zostaje w nim na długo.

29 stycznia 2026, o 20:41
Gość

Wielka wrażliwość autorki na drugiego człowieka ..serce i humor w jednym..a dla mnie najważniejsza rzecz -milosc do Tatr..wspaniale opisy ...polecam gorąco... To juz druga książka . ..odskocznia od realnego świata.. Anna Świątek

1
24 stycznia 2026, o 12:03
autor
Basia Borzym

Ślicznie dziękuję Aniu! Do zobaczenia na szlaku

24 stycznia 2026, o 22:16

Autor

Basia Borzym
Moja przygoda z Tatrami zaczęła się kilkanaście lat temu. Kocham je bezgranicznym i odwzajemnionym uczuciem. To dzięki NIM powstała ta wzruszająca, pełna pasji, piękna i nadziei powieść. Jej równorzędnym bohaterem jest tatrzańska przyroda.

Nad książką pracowali:

Instagram - base_mi_z_gor
Patronat
własność autorki
Zdjęcie na okładce
Marcin Kudłacik
Redakcja
Marcin Kudłacik
Korekta
autorka
Skład w systemie wydawniczym Ridero