Książka przeniosła mnie z powrotem na piękne tatrzańskie szlaki. Przypominały mi się konkretne miejsca, a ja zastanawiałam się, który szlak wybierze bohaterka, tak jakbym tam była i czuła promienie słońca, zimno czy zachwyt. To jedna warstwa tej opowieści. Myślę, że lektura zachęci do odwiedzenia gór każdego, kto jeszcze się waha. Druga warstwa to emocje towarzyszące prawdziwemu życiu: problemy, rozterki oraz ciekawe, pogłębione przemyślenia, które często czyta się dwa razy i które skłaniają do zadumy. Polecam, to książka wielowarstwowa, niosąca ze sobą ważne przesłanie.