O książce
Autorka opowiada o rzeczach, które kiedyś wydawały się zwyczajne, a po latach okazały się pełne miłości.
O rosole czekającym rano po dyskotece.
O za małych szpilkach mamy.
O babci, śmiechu, starych zdjęciach i ludziach, którzy zostawili we mnie ślad.
To nie jest książka o idealnej rodzinie ani idealnym dzieciństwie. To książka o pamięci, domu i miłości, która nie zawsze mówi „kocham cię” słowami. Czasem mówi przez gesty, jedzenie, rzeczy, obecność i wspomnienia, które wracają dopiero po latach.