Czasami człowiek czuje się samotnie tak jak maleńkie światło nawigacyjne zagubione w ogromnych przestrzeniach oceanu. Inni ludzie zdają się być, ale tak jakby ich nie było, a w każdym razie nie ma ich wtedy gdy są potrzebni, gdy mogliby w czymś pomóc. Czasami wyciąga się do nich dłoń, a w oczach widać prośbę o ratunek, a oni patrzą w inną stronę i zdają się niczego nie zauważać.