Przetrwali. Pod ziemią. Wyszli, ale ślad promieniowania zmutował ich geny, zniekształcając ciała. Władzę przejęły kobiety, chemicznie usuwając u mężczyzn agresję i podporządkowując ich sobie. Życie dla jednych jest doskonałe, dla innych bez sensu. Po latach spokoju społeczność zaczyna odczuwać skutki patologicznych działań niewiadomego pochodzenia, włącznie z morderstwami. I na jaw wychodzi informacja, że jest wśród nich ktoś bez skaz. Co zrobi nietypowa społeczność?
Dystopia czy utopia?