Ta książka na sto procent jest takim oceanem z kąsających wrażeń i dżemem z bardzo rubinowej głębi odczuć, czyli dżemem, który nie utonie w szybkiej szpilkowatej zagrywce.
Ridero nie weryfikuje, czy opinie publikowane w serwisie pochodzą od użytkowników, którzy nabyli daną publikację za pośrednictwem serwisu Ridero lub innych kanałów dystrybucji.
Marika
Polecam!
31 stycznia 2023, o 16:12
Aniela
Polecam!
31 stycznia 2023, o 11:54
Amanda
Polecam!
28 stycznia 2023, o 15:18
Kamil
Super!
28 stycznia 2023, o 12:06
Aniela
Cudo!
25 stycznia 2023, o 16:48
Autor
Jan Maciej Kłosowski
Nie czuję się kimś wybitnym, ale od blisko dziesięciu lat pociąga mnie tworzenie opowiadań z takimi iskrzącymi zwrotami akcji, bo opowiadania tego typu mają w sobie to coś. Tym czymś bywa rzecz jasna morderstwo i to takie niepokojąco kloaczne, w płonących krwistych nutach. Nuty tego typu są upiększeniem i to tym przemawiającym uszczypnięciami z uskrzydlonych barw. Dlatego je uwielbiam i lukruję erotyzmem bystrego szafirowego likieru. Lukruję po to by zyskiwały na znaczeniu po wielokroć.