E-book
15.75
drukowana A5
52.22
Nigdy nie trać nadziei.

Nigdy nie trać nadziei.


5
Objętość:
202 str.
ISBN:
978-83-8431-009-0
E-book
za 15.75
drukowana A5
za 52.22

O książce

Józef Palasz — autobiografia, psychoterapeuty od uzależnień. Wspomnienia z życia prywatnego, terapii własnej, oraz prowadzenia prywatnego gabinetu terapeutrycznego. Książka przeznaczona dla osób pełnoletnich! (+18)

Opinie

Opinie mogą dodawać wyłącznie użytkownicy, którzy kupili daną publikację na platformie Riderò.

Przeczytałem twoja książkę i taką moja skromną opinie przekazuje. Józek powinieneś napisać drugą część tej książki, to tyle ludzie potrzebuje takich autorów jak ty, trzeźwych alkoholików i terapeutów w jednym ,ja krótko ,dużo wzruszeń przy czytaniu i po, dużo emocji, wiele a nawet dużo bardzo wątków twojego pijanego życia, to wręcz kopia mojego, nie pamiętam czy kiedykolwiek płakałem czytając coś i tytuł który byl i jest moim motto nigdy nie trać nadziei. dzięki. Opinia Andrzeja.

20 sierpnia 2026, o 12:13

I jeszcze opinia Szymona 🙂🤔 Dziś przeczytałem książkę!A raczej ją skończyłem.I co? Szkoda 😓że taka krótka.Lepsza niż myślałem.Była to dla mnie świetnie spędzona forma czasu w tym tygodniu . Naprawdę!Analizowałem,wyobrażałem sobie, współczułem,śmiałem się na głos, smuciłem czy w końcu zazdrościłem i podziwiałem twój upór.Bardzo w tym wszystkim widzę siebie. Naprawdę wiele razy upadłem ale jak dotąd za każdym razem wstałem ten raz więcej.Z historii innych osób znam je osobiście tak długo już chodzę(Piotra, Pawła,Mordeczkę, Profesora,Magdę itd).Książka ta daję mi nadzieję a to dużo na ten moment w którym jestem.Dzięki i naprawdę kawałek dobrej literatury z twojej strony nie tylko dla uzależnionych moim skromnym zdaniem 😉☕👊🥇

18 sierpnia 2026, o 12:31

Opinia Roberta, który kiedyś ukończył u mnie terapię... " "Hej. Właśnie przeczytałem. Książka jest świetna - po przeczytaniu poplakalem sie, robie to tylko bo dobrych filmach albo ksiazkach o alkoholizmie. Ciesze się ze przelałeś cząstkę siebie na papier, dzięki temu stales się niejako „nieśmiertelny” albo inaczej zostaniesz z nami na dłużej niż tylko nasze ludzkie życie i wspomnienia osób, które spotkałeś. Czuje się też trochę wyjątkowo, bo mimo ze o mnie nie napisałeś(jak mogłeś haha) to 5-6 pacjentów opisanych w książce poznałem bezpośrednio na terapii. To i to że Cie znam, Twoją historie powoduje ze czytanie tej książki jest jeszcze większym przeżyciem, o wiele bliższym niż czytanie innych książek. Zauważyłem, że niektóre wątki osób Ci bliskich są opisane w krótszej formie niż kojarzyłem z Twoich opowieści, brakowało mi trochę ich rozwinięcia. Nie traktuj tego jako krytykę, po prostu takie spostrzeżenie mialem w trakcie czytania. Natomiast jestem świadomy, że to była twoja decyzja ile chcesz o kim napisać, o prywatnych i osobistych sprawach i ja ta rozumiem i szanuje. Dziękuje za tą książkę. Jest dla mnie naprawdę bardzo ważna. To co teraz czas na wywiad u Sekielskiego? :)" Dzięki Robercie za opinie!

8 sierpnia 2026, o 15:05

Książka ,, Nigdy nie trać nadziei '', którą właśnie skończyłam czytać, jest dla mnie czymś znacznie więcej niż kolejną pozycją o uzależnieniu ( przeczytałam ich trochę). To drogowskaz dla osób, które podjęły lub rozważają decyzję o zdrowieniu. Autor dzieli się swoją drogą do trzeźwości z dwóch perspektyw: jako terapeuta i jako osoba uzależniona i to podwójne spojrzenie stanowi ogromny atut tej książki. Ta książka jest pełna odwagi, prostego, bezpośredniego języka i głębokich emocji. Szczególnie poruszyło mnie to, jak Józek otwarcie pisze o lęku, wstydzie, strachu i swojej bezsilności. Nie tylko nazywa te trudne emocje, ale osadza je w konkretnych sytuacjach, co daje im głęboki wymiar. Nie unika tematu łez, wręcz przeciwnie, mówi o nich wprost, przełamując stereotyp, że mężczyźni nie płaczą. Daje tym samym sobie i innym przyzwolenie na bycie wrażliwym i prawdziwym. Sposób w jaki tłumaczy mechanizmy uzależnienia: prostym, zrozumiałym językiem, przez obrazy i przykłady z życia, naprawdę trafia! Czytasz i masz wrażenie, że to o Tobie albo o kimś, kogo znasz. Pamiętam, że przyswajanie tej wiedzy było dla mnie trudne. Wspomnienia z czasów PRL to tło, które nadaje książce kontekst i pokazuje, jak wyglądało uzależnienie oraz terapia w tamtej rzeczywistości. Gdybym miała przypisać temu kolor, byłby brunatny. Po za tym wszystkim, obudziły się moje wspomnienia i refleksja nad moją drogą. Wzmianka o palarni na piętrze wywołała sentyment i wzruszenie. Zobaczyłam gdzie byłam i gdzie obecnie jestem. Dziękuję za to! Myślałam, że przeczytam tę książkę w dwa wieczory, ale zatrzymywałam się co chwilę. Jest pełna emocji, szczerości i prawdy. Dla mnie to książka, którą się nie tylko czyta, ale się ją czuje. I daje coś, co w zdrowieniu jest najcenniejsze – nadzieję. Z pełnym przekonaniem polecam! K.

1 sierpnia 2026, o 08:50

Panie Józefie, wczoraj otrzymałam od Justyny Pana książkę z dedykacją:,, Dla Ani ...miłej polonistki". Usiadłam do niej późno, bo o 19.00. Przeczytałam od razu, nie potrafiłam się od niej oderwać. Od tego rodzaju książek oczekuję prawdy, szczerości i języka, który jest dostosowany do odbiorcy. Czułam się w taki sposób jakby siedział Pan przede mną i opowiadał historię swojego życia- bez znieczulenia, ale z poszanowaniem prywatności osób, których historie pojawiają się na kartach tej książki. Pomyślałm, że jest to też historia o wspaniałych kobietach, które towarzyszą Panu w życiu: mamie, Justynie, córce. Dobrze, że po historiach, które wywołują łzy daje Pan chwilę na oddech. W tej książę jest samo życie, każdy jego aspekt. I to, co najważniejsze, co świetnie oddaje tytuł, nadzieja, która zawsze zostaje do samego końca. Doceniam przedstawione historie pacjentów- te szczęśliwie i niestety tragicznie zakończone. Jestem z Pana dumna. Podziwiam i jeszcze raz dziękuję za tę literacką, życiową przyjemność. Ania

12 lipca 2026, o 13:08

Autor

Józef Palasz
Józef Palasz –psychoterapeuta od uzależnień, Katowiczanin, na stałe związany z zabytkową dzielnicą Nikiszowiec. Od osiemnastu lat prowadzi prywatny gabinet terapeutyczny, gdzie skutecznie pomaga ludziom wyjść z nałogu. Prywatnie szczęśliwy syn, mąż i ojciec. Wielbiciel dobrego kina i literatury oraz zwierząt.