E-book
20.34
drukowana A5
44
drukowana A5
kolorowa
61.7
Nie byłem zomowcem w PRL-u

Nie byłem zomowcem w PRL-u

Wspomnienia z mentowni


5
E-book
za 20.34
drukowana A5
za 44
drukowana A5
kolorowa
za 61.7

O książce

„Wspomnienia z mentowni” to zbiór kadrów z historii najnowszej Polski widziane oczami uczestnika tworzącej się historii. Lech Wałęsa sprawcą cudu, pompowanie szeregów ZSMP i PZPR, papieskie pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Ojczyzny, jak wybierano Sejm Kontraktowy, co robiono ze studentami w Stoczni Gdańskiej im. Lenina,, poszukiwania ks. Jerzego Popiełuszki, przemówienie prezydenta USA G. Busha po polsku to tylko niektóre z wydarzeń opisanych w książce.

Opinie

Sergiusz Konatkiewicz

Wspomnienia długoletniego funkcjonariusza służb mundurowych napisane lekkim piórem, czyta się błyskawicznie. Dwa popołudnia bądź jeden wieczór pozwalają na przeczytanie od deski do deski. Autor pokazuje swoją ścieżkę kariery wiodącą od marzeń młodego człowieka aż po osiągnięcie wieku emerytalnego, pozostając ciągle w wymarzonym zawodzie. Pozwala ona na bliższe zapoznanie czytelnika z niuansami pełnionej służby. Wydaje się jednak, że autor powinien czasem nieco pełniej zaprezentować "tajniki" służby by przybliżyć szerszemu ogółowi zasady, metody i cele działań służb mundurowych. Nie każdy z czytelników pamięta te historyczne już wydarzenia. W całości jednak polecam pozycję do przeczytania, może przyczyni się do szerszego zrozumienia roli i celów policji wśród społeczeństwa.

29 lutego 2016, o 19:48
Sergiusz Konatkiewicz

Wspomnienia długoletniego funkcjonariusza służb mundurowych napisane lekkim piórem, czyta się błyskawicznie. Dwa popołudnia bądź jeden wieczór pozwalają na przeczytanie od deski do deski. Autor pokazuje swoją ścieżkę kariery wiodącą od marzeń młodego człowieka aż po osiągnięcie wieku emerytalnego, pozostając ciągle w wymarzonym zawodzie. Pozwala ona na bliższe zapoznanie czytelnika z niuansami pełnionej służby. Wydaje się jednak, że autor powinien czasem nieco pełniej zaprezentować "tajniki" służby by przybliżyć szerszemu ogółowi zasady, metody i cele działań służb mundurowych. Nie każdy z czytelników pamięta te historyczne już wydarzenia. W całości jednak polecam pozycję do przeczytania, może przyczyni się do szerszego zrozumienia roli i celów policji wśród społeczeństwa.

29 lutego 2016, o 19:48
Grażyna Szafarewicz

Książka Andrzeja Klimka skłoniła mnie do refleksji nad tym, co czuł młody człowiek startujący w dorosłe życie w czasach, które historia nie ocenia zbyt dobrze. Chciał służyć społeczeństwu a życie jak zwykle płatało figle. Nigdy się nie zastanawiałam co czuli ci młodzi chłopcy, dostający rozkaz nie zawsze zgodny z ich sumieniem. Oceniani powierzchownie z łatką zomowców i sb-ów. Teraz mam wyobrażenie. książkę bardzo przyjemnie się czyta. Jest napisana bardzo fajnym językiem. Znam autora osobiście ale tylko z prywatnej strony. Jest człowiekiem z ogromnym poczuciem humoru, co widać czytając Jego wspomnienia. Dopiero po przeczytaniu książki doszłam do wniosku, że mimo zawartego w niej humoru te kilka lat życia nie były wcale takie kolorowe. Polecam serdecznie 😃

7 lutego 2016, o 17:32
Grażyna Szafarewicz

Książka Andrzeja Klimka skłoniła mnie do refleksji nad tym, co czuł młody człowiek startujący w dorosłe życie w czasach, które historia nie ocenia zbyt dobrze. Chciał służyć społeczeństwu a życie jak zwykle płatało figle. Nigdy się nie zastanawiałam co czuli ci młodzi chłopcy, dostający rozkaz nie zawsze zgodny z ich sumieniem. Oceniani powierzchownie z łatką zomowców i sb-ów. Teraz mam wyobrażenie. książkę bardzo przyjemnie się czyta. Jest napisana bardzo fajnym językiem. Znam autora osobiście ale tylko z prywatnej strony. Jest człowiekiem z ogromnym poczuciem humoru, co widać czytając Jego wspomnienia. Dopiero po przeczytaniu książki doszłam do wniosku, że mimo zawartego w niej humoru te kilka lat życia nie były wcale takie kolorowe. Polecam serdecznie 😃

7 lutego 2016, o 17:32

Autor

Andrzej Klimek to pseudonim literacki wieloletniego policjanta, który służbę w Milicji Obywatelskiej zaczął tuż po ogłoszeniu stanu wojennego, a zakończył po blisko trzydziestu latach w Policji.
Nad książką pracowali:
Andrzej Klimek
Korektor - autor
Andrzej Klimek
Fotograf