drukowana A5
20.09
drukowana A5
kolorowa
42.59
Korporacyjna kaczusia

Korporacyjna kaczusia

KA-Q-KWA JU-STY-NA czyli przygody korporacyjnej kaczusi w dzikiej krainie kariery zawodowej


5
Objętość:
88 str.
Blok tekstowy:
papier offsetowy 90 g/m2, druk czarno-biały
Format:
145 × 205 mm
Okładka:
miękka
Rodzaj oprawy:
blok klejony
ISBN:
978-83-8189-033-5
drukowana A5
za 20.09
drukowana A5
kolorowa
za 42.59

O książce

Książka ta jest opowieścią o pracy zawodowej, przedstawionej w „krzywym zwierciadle”. Okraszona znaczną dozą humoru, piętnuje absurdy związane z poszukiwaniem źródła zarobków i sytuacją pracownika w obecnej rzeczywistości. Kariera nie jest bynajmniej jedynym tematem poruszanym w Korporacyjnej Kaczusi… Jakie kłopoty miała Justyna zwana kaczusią w swoim życiu zawodowym i dlaczego? Czy dane jej będzie poznać przyczynę tych kłopotów? Jeżeli nawet tak, to czy Justyna zda sobie z tego sprawę? AUTOR O "KORPORACYJNEJ KACZUSI" Pomysł na stworzenie opowiadania o perypetiach osoby usiłującej odnaleźć się na trudnym rynku pracy pojawił się w mojej głowie na przełomie roku 2012 i 2013. Potem postanowiłem do opowiadania wpleść dodatkowe wątki, nie związane bezpośrednio z karierą zawodową bohaterki. Książka była faktycznie gotowa już na początku roku 2015. Pierwotnie planowałem określić dokładnie czas akcji na rok 2012 lub 2013 i wskazać też jej miejsce. Czas ten odpowiadał przecież realiom w jakim powstała książka. Kiedy jednak w końcu zdecydowałem się wydać "Korporacyjną Kaczusię", w czerwcu 2019 roku rezygnowałem z tego zamysłu. Na jednym z portali internetowych znalazłem wówczas ogłoszenie firmy poszukującej do pracy programisty. Na bardzo długiej liście wymagań wśród których była znajomość dwóch języków obcych, dziesięciu języków oprogramowania jako wymaganie konieczne zapisano orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Ogłaszający był też na tyle bezczelny, bo trudno to inaczej nazwać, iż podał kwotę zarobków - 2250 zł brutto. Wymagania z kosmosu, wynagrodzenie najniższe z możliwych, a na dodatek, żeby jeszcze ograniczyć koszty pracy, orzeczenie o niepełnosprawności. Firma nie była z pewnością jednoosobową działalnością, tak przynajmniej zapisano w ogłoszeniu, nie podając bynajmniej nazwy "hojnego" pracodawcy. Zrozumiałem wówczas, że mentalność niektórych nigdy nie ulegnie zmianie, a tym samym tekst długo nie straci na aktualności. Czas pokaże czy miałem rację, chociaż szczerze powiedziawszy, dla dobra wszystkich poszukujących pracy, wolałbym się pomylić...

Opinie

Tomek_W

Ostatnio straciłem pracę. Kolega dał mi do przeczytania i powiem że zdziwiło mnie bardzo ile podobnych doświadczeń jak te opisane w książce miałem w moim "życiu zawodowym"

4 listopada 2019, o 20:54
SławekT

Powiem tak: kaaaczusia rządzi, Justysia wymiata... to jest fajna lektura. Czekam niecierpliwie na kolejną książkę Kosmana, mam nadzieję, że się pojawi

2 listopada 2019, o 19:22
PeterAB

Powiem a raczej napisze tak: czytam dużo ale w ostatnim czasie (pół roku) tylko ta książka zrobiła na mnie wrażanie. Zdecydowanie jest w niej to coś. Lubię do niej wracać, czytałem już kilka razy...

26 października 2019, o 08:19
Mirek77

Ta książka jest warta każdej wydanej złotówki. Zdecydowanie warto przeczytać.

15 października 2019, o 21:10
Kamil97

Kupiłem dla swojej dziewczyny, która od dłuższego czasu szuka pracy. Bardzo się jej podobało, więc 5 gwiazdek

1 października 2019, o 20:26

Autor

Alan Kosman
Alan Kosman
Alan Kosman — rocznik 1975, z wykształcenia ekonomista, z powołania i pasji pisarz, autor opowiadań oraz poezji. W opowiadaniu „Korporacyjna Kaczusia” (napisane 2013—2015, wydane 2019) porusza tematy związane z poszukiwaniem, utratą pracy i stosunkami międzyludzkimi w miejscu zatrudnienia.

Nad książką pracowali:

Livia Kosman
Korekta
Alan Kosman
Projekt okładki i ilustracje