Ridero
978-83-8126-323-8

Ewka

Drukowana Elektroniczna

Dariusz Regulski

Autor książki

O książce

Być może życie Doktora Szczypiora wcale nie jest życiem. Być może szpital psychiatryczny, w którym ukrywa się przed żoną wcale nie jest szpitalem. Być może Ewka — pierwsza i ostatnia miłość Szczypiora nigdy nie istniała. Być może tajemnicza Chantal, na której punkcie Szczypior ma obsesję — wcale nie jest skromną kelnerką z restauracji „Violette”.

O książce

O autorze

Dariusz Regulski

''Na rzece jest most. Arcydziwaczny. Most, który nie wie, skąd wziął się, nie wie też, po co wziął się, nie wie, czym jest, nie wie nad czym, nie wie nic, a wszystko wydaje mu się. Nie widzi ani nawet nie domyśla się płynącej pod nim rzeki życia. Wydaje mu się, że on jest rzeką życia. Ty jesteś tym mostem'' - Edward Stachura ''Fabula Rasa''

www.facebook.com/antyczlowiek/
Weronika Lewandowska
5

Co mogę dość krótko powiedzieć chwilę po przeczytaniu "Ewki"? Bez wątpienia zostałam przez nią wciągnięta. To książka dla wrażliwców lubiących bacznie przyglądać się otaczającemu światu i interpretować go. Autor zawarł w swoim utworze wiele pięknych sentencji skłaniających do chwili głębszego myślenia nad życiem, a może i zadumy. Początkowe skojarzenie postaci Szczypiora z postacią głównego bohatera "American Beauty" prawdopodobnie przerodzi się u czytelnika w skojarzenie z własną osobą, bo czy nie wielu z nas w pewnym momencie jest aktorami w swoim własnym życiu?

Podziękowania

Jak zawsze w takich okazjach chciałem podziękować Panu Marianowi Wójtowiczowi, za wiarę, pomoc i motywację. Dziękuję Panu Adamowi Liszce za docenienie, rozmowy i niegasnącą wiarę. Dziękuję wszystkim tym, którzy pomagali mi i przeszkadzali podczas powstawania tej książki. Dziękuję każdej osobie, która zajrzy do Świata Doktora Szczypiora. Dziękuję wszystkim tym, którzy docenią i w ciepłych słowach napiszą o mojej »Ewce«. Dziękuję wszystkim, którzy polecą moją nową książkę znajomym, rodzinie, dzieciom, żonom, kochankom. Dziękuję wszystkim tym, którzy zmieszają moją »Ewkę« z błotem. Od tego jesteście. Dziękuję Wiktorii P. i Annie G. za nieświadomą inspirację.

Poleć znajomym

Twoi znajomi mogą rozpowszechnić informację o Twojej książce,
bo jest to łatwe a Tobie sprawi przyjemność