Niezwykle bliski jest mi jego strach. Cierpiał chyba na najgorszy rodzaj bólu. Takiego, którego nie może wykorzenić nawet „dobre” życie. Bardzo specyficzny rodzaj smutku. Życie dojrzewające do świadomej śmierci. Świadoma utrata świadomości. Świadomy, kontrolowany sen. Świadomy cichy bunt. Niemy krzyk puszczony w obieg. Odlatuje balonem z napisem „NEVERMORE”. Nigdy więcej już do nich nie wróci…
Ridero nie weryfikuje, czy opinie publikowane w serwisie pochodzą od użytkowników, którzy nabyli daną publikację za pośrednictwem serwisu Ridero lub innych kanałów dystrybucji.
Ta książka jeszcze nie została oceniona. Zostaw swoją opinię jako pierwszy!
Dariusz Regulski — Młody, próbujący zaistnieć w świecie literackim człowiek z marzeń, rzeczywistości, małych szczęść i cierpień. Ktoś, kto mógłby nie istnieć wcale. Człowiek- Nikt. Słowa są zbędne…