Edycja
APOCALYPSIS MOSIS
Z Apokryfów i pseudoepigrafów Starego Testamentu
RH Charles
Oxford: The Clarendon Press, 1913
Polskie tłumaczenie: Czesław Czyż
Tczew — Wrzesień 2026
Autorstwo
Autorzy tego dzieła są nieznani, nie wiemy gdzie i kto je napisał, mówię w liczbie mnogiej ponieważ są różne wersje Życia Adama i Ewy, grecka zwana Apokalipsą Mojżesza, łacińska, słowiańska, gruzińska i ormiańska. Chociaż w niektórych miejscach się pokrywają, to różnią się dodatkowymi wstawkami, i własnymi opisami. Na podstawie analizy tekstów, mogę stwierdzić że wersja grecka powstała w I wieku p.n.e. lub 1 wieku. n.e. To dzieło jest typowo Żydowskie, co wyraźnie widać w tekście, oczyszczenie wodą, zioła które były używane w Izraelu.
Istnieje też wersja łacińska, która powstała w środowisku chrześcijańskim, i wspomniano w niej o Chrystusie. Czy tekst łaciński mógł powstać w czasach Jezusa i wcześniej? Nie! Powód jest prosty, Żydzi nie pisali ksiąg po łacinie, a po 135 roku nie ma już literatury Żydowskiej. Językiem w którym chrześcijanie pisali była greka, kiedy łacina wchodzi w życie kościoła? W IV i V wieku. Jest za dużo łacinizmu w tym opracowaniu, aby stwierdzić, że jest to tylko tłumaczenie na łacinę.
Różnice w tekście
Więc najważniejszymi wersjami jest grecka i łacińska, oto przykładowe różnice pomiędzy rozdziałami 15—30 w których jest opowieść Ewy o upadku w raju a tego nie ma łacińska wersja
Ewa opowiada swoim dzieciom:
— jak wyglądał raj,
— jak pojawił się wąż,
— jak została zwiedziona,
— jak Adam zjadł owoc,
— jak oboje odkryli swoją nagość,
— jak próbowali ukryć się przed Bogiem,
— jak nastąpiło wygnanie.
Z dwóch opisów widzimy odmienny styl myślenia, grek zwraca uwagę na szczegóły i interesuje go duchowy opis wydarzeń. Łacinnik koncentruje się na narracji, wydarzeniach, bez duchowego znaczenia. Grek opisuje węża a łacinnik szatana. Opis greckiego Adama po śmierci jest dość szczegółowy, łacinnika widać to nie interesuje. Te różnice są typowe dla obu kultur. Zatem dzieło łacinnika, nie jest kopią z greckiego oryginału. To własna wersja. Łacińskie roz. 25—30 opis przyszłości Adama ma wymiar eschatologiczny, podobny do chrześcijańskie narracji.
Strona krytyczna
Przyznam, że wersja grecka, jest elegancka w swojej formie, posiada łatwy i zrozumiały tekst, logiczny w budowie. Wersja łacińska nie jest wysokich lotów. Ktoś na bazie istniejącej wersji Żydowskiej, chciał stworzyć chrześcijańską wersję, i to mu nie wyszło.
Apokalipsa Mojżesza wersja Grecka
Oto historia Adama i Ewy po ich wyjściu z Raju. Adam poznał swoją żonę,
Ewę, i udał się na wschód słońca, gdzie przebywał osiemnaście lat i dwa miesiące.
Ewa poczęła i urodziła dwóch synów: Adiafota, zwanego Kainem, i Amilabesa, zwanego Abelem. (1)
Przypisy
(1) Posiadamy tu szczegóły o których nic nie mówi Księga Rodzaju, 18 lat i dwa miesiące. Tak dokładny opis musiał pochodzić z jakiegoś wcześniejszego sprawozdania, chyba że autor był prorokiem. Dodatkowe imiona Adiafora i Amilabasa nie występują w wersji łacińskiej. Adiafort przypisane Kainowi, może pochodzić z lokalnego języka, w środowisku w którym żył autor, i po grecku znaczy „bez światła”. Na danym terenie często używa się ksywy, jak słowo „zdrajca Jezusa” to „Judasz”. W Ewangeliach mamy pseudonimy jak „synowie gromu” przypisane przez samego Jezusa Mar.3,17 Jakubowi i Janowi. Adiafort po grecku znaczy „bez światła” przypisane Kainowi, od samego początku opis Kaina jest negatywny.
A potem Adam i Ewa byli razem i gdy spali, Ewa rzekła do Adama, swego pana: „Panie mój, Adamie, oto widziałam we śnie tej nocy krew mojego syna Amilabesa, zwanego Ablem, wlaną do ust Kaina, jego brata, i pił ją bez litości. Lecz prosił go, aby zostawił mu trochę. Lecz on go nie posłuchał i połknął całą; i nie pozostała w jego żołądku, lecz wyszła mu z ust. I rzekł Adam: „Wstańmy i chodźmy i zobaczmy, co się z nimi stało. (Obawiam się), że przeciwnik może ich gdzieś napadać”. I obaj poszli i znaleźli Abla zamordowanego z ręki Kaina, brata swego. I rzekł Bóg do Michała archanioła: „Powiedz Adamowi: «Nie wyjawiaj Kainowi, synowi swemu, tajemnicy, którą znasz, bo jest on synem gniewu. Ale nie smuć się, bo dam ci innego syna w jego miejsce; on ci pokaże wszystko, co masz czynić. Nie mów mu nic». Tak rzekł archanioł do Adama. Lecz on zachował słowo w sercu swoim, a wraz z nim także Ewa, chociaż smucili się z powodu Abla, syna swego.
1 Potem Adam poznał swoją żonę Ewę, a ona poczęła i urodziła Seta. I rzekł Adam do Ewy: Oto zrodziliśmy syna w miejsce Abla, którego Kain zabił; oddajmy chwałę i złóżmy ofiarę Bogu. Adam spłodził trzydziestu synów i trzydzieści córek, a Adam żył dziewięćset trzydzieści lat. Zachorował i zawołał donośnym głosem: „Niech wszyscy moi synowie przyjdą do mnie, abym mógł ich zobaczyć, zanim umrę”. (2)
Przypisy
— 30 synów i 30 córek co daje razem 60, to może być liczbą symboliczną, jako pełnię. Biblia nie raz przedstawia liczby nie jako rzeczywiste ale jako alegorię.
— Księga Sędziwów 12,9 podaje, że Ibsan z Betlejemu jako sędzia miał 30 synów i 30 córek i panował 7 lat. W tym czasie mieli po kilka żon, więc można by zadać pytanie czy Ewa jako pojedyncza kobieta byłaby w stanie urodzić 60 dzieci? Można też przyjąć że liczba 60 może dotyczyć potomków Adama, czyli wnuków a nawet prawnuków, którzy mieli swoje dzieci. W Biblii słowo „dzieci” odnosi się też do dalszego potomstwa.
…
I wszyscy się zebrali, bo ziemia była podzielona na trzy części. Wtedy Set, jego syn, rzekł do niego: „Ojcze Adamie, na co się skarżysz?” I rzekł: Moje dzieci, przytłoczony jestem ciężarem udręki. A one mu powiedziały: Co to jest udręka? A Set odpowiedział mu i rzekł: „Czy wspomniałeś, ojcze, na owoc raju, który kiedyś jadłeś, i czy zasmuciłeś się, tęskniąc za nim?” „Jeśli tak jest, powiedz mi, a pójdę i przyniosę ci owoc z raju. Posypie głowę prochem i będę płakał i modlił się, aby Pan mnie wysłuchał i posłał swojego anioła (i przyniósł mi roślinę z raju), a ja ci ją przyniosę, aby twoje kłopoty się skończyły”. Adam rzekł do niego: „Nie, mój synu Secie, ale ja mam wiele chorób i kłopotów!” Set rzekł do niego: „A skąd się to wzięło?”
I rzekł do niego Adam: „Kiedy Bóg nas stworzył, mnie i twoją matkę, przez którą też umieram, dał nam moc jedzenia z każdego drzewa, które jest w raju, ale tylko co do tego jednego nakazał nam nie jeść z niego, i przez to umrzemy. I nadeszła godzina, aby aniołowie, którzy strzegli twojej matki, poszli i pokłonili się Panu, a ja byłem daleko od niej, a wróg, wiedząc, że jest sama, dał jej, i zjadła z drzewa, z którego jej zabroniono jeść. Wtedy dała i mnie, abym jadł.
„I rozgniewał się Bóg na nas, a Pan przyszedł do raju i zawołał mnie wielkim głosem, mówiąc: «Adamie, gdzie jesteś? I dlaczego ukrywasz się przed moim obliczem? Czy dom będzie mógł ukryć się przed swoim budowniczym?» I rzekł do mnie: «Odkąd porzuciłeś moje przymierze, sprowadziłem na twoje ciało siedemdziesiąt dwa ciosy; cierpienie pierwszego ciosu to ból oczu, drugiego ciosu to choroba słuchu, i tak samo spadną na ciebie wszystkie ciosy»”. (3)
Przypisy
(3) 72 ciosy jest liczbą symboliczną, też w znaczeniu pełnej liczby, 72 osoby wraz z Jakubem przybyły do Egiptu. Mówiąc inaczej „Otrzymałem pełnię wszystkich nieszczęść” Wymienia po tym oczy i słuch jako oznakę starzenia się i umierania.
…
Gdy to powiedział swoim synom, Adam jęknął głęboko i rzekł: „Co mam zrobić? Jestem w wielkim niebezpieczeństwie”. I Ewa zapłakała i rzekła: „Panie mój, Adamie, powstań i oddaj mi połowę swego nieszczęścia, a ja je zniosę, bo to z mojego powodu cię to spotkało, z mojego powodu jesteś obciążony trudami i kłopotami”. Ale Adam rzekł do Ewy: „Wstań i idź z moim synem Setem blisko raju, i połóżcie ziemię na głowy, i płaczcie, i módlcie się do Boga, aby się nade mną zmiłował i wysłał swojego anioła do raju, i daj mi z drzewa, z którego płynie olej, i przynieś mi je, a ja się namaszczę i zaznam spokoju po mojej skardze”. (4)
Przypisy
(4) Tu mowa o Drzewie Życia, które też było w raju, wypływał z niego olej. Drzewa oliwne były popularne w Izraelu. Bóg porównał cały Izrael do drzewa oliwnego. Jer.11,16 Oliwa miała znaczenie lecznicze, nakładano ja na rany. Adam chce oleju, który wypływa z drzewa, aby został uzdrowiony.
…
Potem Set i Ewa poszli do raju, a Ewa ujrzała swego syna i atakującą go dziką bestię. Zapłakała i rzekła: „Biada mi! Jeśli nadejdzie dzień zmartwychwstania, wszyscy, którzy zgrzeszyli, będą mnie przeklinać, mówiąc: Ewa nie zachowała przykazania Bożego”. I rzekła do bestii: „Bestio niegodziwa, nie boisz się walczyć z obrazem Boga? Jakże otworzyły się twoje usta? Jakże wzmocniły się twoje zęby? Jakże nie pamiętałaś o swoim poddaniu? Dawno już bowiem zostałaś poddana obrazowi Boga”. Wtedy bestia zawołała i rzekła: „Nie nasza to sprawa, Ewo, twoja chciwość i twoje narzekanie, ale twoja własna (wina); bo to od ciebie pochodzi władza nad zwierzętami. Jakżeż twoje usta się otworzyły, by jeść z drzewa, co do którego Bóg ci zabronił jeść? Z tego powodu i nasza natura uległa przemianie. Teraz więc nie możesz tego znieść, jeśli zacznę cię ganić”. Wtedy Set rzekł do zwierzęcia: „Zamknij usta i milcz, i strzeż się obrazu Boga aż do dnia sądu”. Wtedy zwierzę rzekło do Seta: „Oto strzeże się obrazu Boga”. I poszedł do swojej kryjówki.
I poszedł Set z Ewą w pobliże raju, i tam płakali, i prosili Boga, aby posłał swego anioła i dał im olej miłosierdzia. I Bóg posłał archanioła Michała, który przemówił do Seta: „Nie płacz, modląc się i błagając o olej z drzewa miłosierdzia, abyś namaścił nim swego ojca Adama z powodu cierpień jego ciała. Albowiem w żaden sposób nie będziesz mógł otrzymać z niego [oleju], aż do dni ostatecznych…” Wtedy wszelkie ciało zostanie wskrzeszone od Adama aż do owego wielkiego dnia — wszyscy, którzy będą należeć do ludu świętego. Wtedy rozkosze raju będą im dane, a Bóg będzie pośród nich. I nie będą już grzeszyć przed Jego obliczem, gdyż złe serce zostanie od nich odjęte, a dane im będzie serce rozumiejące dobro i służące jedynie Bogu. Ale wróć do ojca. Bo szósty okres jego życia dobiegł końca i będzie żył trzy dni, licząc od dziś, i umrze. Lecz gdy jego dusza odejdzie, ujrzysz straszną scenę jego śmierci. (5)
Przypisy
(5) Szósty okres jego życia. Nie znaczy to, że życie Adama zostało podzielone na 6 okresów. Jest teraz w szóstym okresie. 6 jest liczbą w Biblii oznaczającą liczbę szatana, śmierci.
…
Tak rzekł anioł i odszedł od nich. Set i Ewa przyszli do szałasu, w którym leżał Adam. Adam rzekł do Ewy: „Ewo, cóż takiego w nas uczyniłaś? Sprowadziłaś na nas wielki gniew, który jest śmiercią, [panując nad całym naszym rodem]”. I rzekł do niej: „Zawołaj wszystkie nasze dzieci i wnuki i opowiedz im o sposobie naszego przewinienia”. Wtedy Ewa rzekła do nich: „Posłuchajcie wszystkich moich dzieci i wnuków, a opowiem wam, jak wróg nas zwiódł. Zdarzyło się, że strzegliśmy raju, każdy z nas otrzymał dział wyznaczony nam przez Boga. Ja strzegłam swojego losu, zachodu i południa. Ale diabeł poszedł do losu Adama, gdzie były istoty męskie. [Bóg bowiem podzielił stworzenia; wszystkie istoty męskie dał twojemu ojcu, a wszystkie istoty żeńskie dał mnie.] I diabeł przemówił do węża, mówiąc: „Wstań, przyjdź do mnie, a powiem ci słowo, z którego będziesz miał pożytek”. Wstał i przyszedł do niego. A diabeł rzekł do niego: „„Słyszałem, że jesteś mądrzejszy od wszystkich zwierząt i przyszedłem, aby ci doradzić. Dlaczego jesz kąkol Adama i jego żony, a nie owoce raju?” Wstań, a sprawimy, że zostanie wyrzucony z raju, tak jak my zostaliśmy wyrzuceni przez niego”. Wąż rzekł do niego: „Obawiam się, żeby Pan nie rozgniewał się na mnie”. Diabeł rzekł do niego: „Nie bój się, bądź tylko moim naczyniem, a ja przez twoje usta będę mówił słowa, aby go zwieść”.
I natychmiast zawiesił się na murze raju, a gdy aniołowie wstąpili, aby oddać pokłon Bogu, ukazał się Szatan w postaci anioła i śpiewał pieśni jak aniołowie. Pochyliłam się nad murem i zobaczyłam go w postaci anioła. Lecz on rzekł do mnie: „Czy jesteś Ewą?” Odpowiedziałam mu: „tak”. „Co robisz w raju?” I rzekłam mu: „Bóg nakazał nam go strzec i jeść z niego”. Diabeł odpowiedział przez usta węża: „Dobrze czynicie, ale nie jecie ze wszystkich roślin”. A ja rzekłam: „Tak, jemy ze wszystkich, z wyjątkiem jednej, która jest w środku raju, co do której Bóg nakazał nam nie jeść z niej, bo powiedział nam, że w dniu, w którym zjecie z niej, umrzecie śmiercią”. Wtedy wąż rzekł do mnie: „Niech żyje Bóg! Martwię się o ciebie, bo nie chcę, żebyś była nieświadoma. Wstań, chodź tu, posłuchaj mnie, zjedz i pamiętaj o wartości tego drzewa”. Lecz ja mu powiedziałam: „Obawiam się, że Bóg rozgniewa się na mnie, jak nam powiedział”. A on mi rzekł: „Nie lękaj się, bo gdy tylko zjesz z niego, ty też będziesz jak Bóg, poznając dobro i zło.
Lecz Bóg dostrzegł, że będziecie do Niego podobni, i zazdrościł ci i powiedział: „Nie jedzcie z niego”. Przeciwnie, zwróć uwagę na roślinę, a ujrzysz jej wielką chwałę”. Bałam się jednak zrywać owoc. A on rzekł do mnie: „Chodź tu, a dam ci. Pójdź za mną”. Otworzyłam mu, a on odszedł kawałek, po czym odwrócił się i rzekł do mnie: „Zmieniłem zdanie i nie dam ci jeść, dopóki nie przysięgniesz mi, że dasz także twemu mężowi”. Odpowiedziałam: „Jaką przysięgę mam ci złożyć? Lecz to, co wiem, mówię ci: Na tron Pana, na Cherubiny i Drzewo Życia! Dasz też zjeść swemu mężowi”. A gdy przyjął ode mnie przysięgę, poszedł i wylał na owoc truciznę swojej niegodziwości, którą jest pożądanie, korzeń i początek wszelkiego grzechu, i nagiął gałąź ku ziemi, a ja wzięłam owoc i zjadłam. (6)
Przypisy
— „Wylał truciznę swojej niegodziwości” Zakaz jedzenia owocu, tu w postaci rośliny, to owy owoc musiał już wcześniej być zatruty, a nie w chwili kuszenia. Owoc zawierał gen, który stał się częścią człowieka, jeżeli dodasz octu do wody to cała woda staje się słona, tak wejście tego składnika do organizmu zmieniło całego człowieka. Owoc zawierał w sobie zło. Apostoł Paweł opisał to w Rzym.7,16—17 „A jeśli to czynię, czego nie chcę, zgadzam się z tym, że zakon jest dobry. Ale wtedy czynię to już nie ja, lecz grzech, który mieszka we mnie”. To właśnie jest ten gen zła, który stał się częścią całego człowieka. Chcę robić dobrze, a i tak robię źle, to grzech który we mnie mieszka, nie pozwala na świętość. Zbawienie musi być w dwóch etapach: Przebaczenie winy, złamanego prawa w raju, i Jezus przywraca nas do tego przebaczenia, i drugi etap to przemiana ciała, usuniecie z nas genu zła. „Wszyscy będziemy przemienieni,.. jako nie skarzeni” 1Kor.15,51—52.
…
I w tej właśnie chwili otworzyły się moje oczy i natychmiast poznałam, że jestem obnażona ze sprawiedliwości, w którą byłam przyodziana, i zapłakałam, i rzekłam do Niego: „Czemu mi to uczyniłeś, pozbawiając mnie chwały, w którą byłam przyodziana?” Ale zapłakałam również z powodu przysięgi, którą złożyłam. Lecz On zstąpił z drzewa i zniknął. I zaczęłam szukać liści w mojej części [raju], aby zakryć swój wstyd, lecz nie znalazłam żadnych, ponieważ gdy tylko zjadłam, liście opadły ze wszystkich drzew w mojej części (raju), z wyjątkiem samego drzewa figowego. Lecz wziąłem z niego liście i zrobiłem sobie pas, a był to ten sam krzew, z którego jadłem.
I zawołałam w tej właśnie godzinie: „Adamie, Adamie, gdzie jesteś? Wstań, przyjdź do mnie, a wyjawię ci wielką tajemnicę”. Lecz gdy przyszedł twój ojciec, wypowiedziałam do niego słowa grzechu. Gdy bowiem przyszedł, otworzyłam usta, a diabeł przemówił, i zaczęłam go napominać, mówiąc: „Chodź tu, panie mój Adamie, posłuchaj mnie i zjedz owoc drzewa, z którego Bóg zabronił nam jeść, a będziesz jak Bóg”. A twój ojciec odpowiedział: „Obawiam się, żeby Bóg się na mnie nie rozgniewał”. I rzekłem do niego: „Nie bój się, bo gdy tylko zjesz, poznasz dobro i zło”. I szybko go namówiłam, a on zjadł i natychmiast otworzyły mu się oczy i on również poznał swoją nagość. 6 A do mnie powiedział: „O niegodziwa kobieto! Cóż ci uczyniłem, że pozbawiłeś mnie chwały Bożej?
I w tej samej godzinie usłyszeliśmy archanioła Michała, trąbiącego na trąbie i wzywającego aniołów: „Tak mówi Pan: Chodźcie ze mną do Raju i posłuchajcie sądu, którym osądzę Adama”. A gdy Bóg ukazał się w raju, siedząc na rydwanie swoich cherubinów, a aniołowie szli przed Nim i śpiewali hymny pochwalne, wszystkie rośliny raju, zarówno te należące do waszego ojca, jak i do mnie, zakwitły kwiatami. A tron Boży został ustanowiony tam, gdzie było Drzewo Życia. I zawołał Bóg Adama, mówiąc: „Adamie, gdzie jesteś? Czy dom może być ukryty przed obliczem budowniczego?”. Wtedy twój ojciec odpowiedział: „Nie dlatego, że myślimy, iż nas nie znajdziesz, Panie, że się ukrywamy, ale bałem się, bo jestem nagi i wstydziłem się przed Twoją mocą, Panie mój”. 3 Bóg rzekł do niego: „Któż ci pokazał, że jesteś nagi, jeśli nie porzuciłeś mojego przykazania, które ci powierzyłem, abyś go przestrzegał?”. Wtedy Adam przypomniał sobie słowa, które mu powiedziałam: „Zapewnię ci bezpieczeństwo przed Bogiem”; i odwrócił się i rzekł do mnie: „Dlaczego to uczyniłaś?”. A ja odpowiedziałam: „Wąż mnie zwiódł”.
Bóg rzekł do Adama: „Ponieważ zlekceważyłeś moje przykazanie i posłuchałeś swojej żony, przeklęta niech będzie ziemia w twoich trudach. Będziesz ją uprawiał, a ona nie da swej siły; ciernie i osty wyrosną ci, a w pocie oblicza twego będziesz jadł swój chleb. [Będziesz w rozlicznych trudach; gorycz cię zmiażdży, lecz słodyczy nie skosztujesz.] Będziesz się trudził i nie zaznasz odpoczynku; zmęczy cię upał i udręczy cię zimno. Będziesz ciężko pracował, lecz się nie wzbogacisz; będziesz się trudził, lecz nie osiągniesz celu.
Zwierzęta, nad którymi panowałeś, powstaną przeciwko tobie, bo nie zachowałeś mojego przykazania”. I zwrócił się Pan do mnie i rzekł: „Skoro posłuchałaś węża i byłaś głucha na moje przykazanie, będziesz cierpieć bóle i nieznośne męki; Będziesz rodzić dzieci w wielkim drżeniu, a w jednej godzinie będziesz je rodzić i stracisz życie z powodu wielkiego ucisku i wielkich bólów. I wyznasz, i powiesz: «Panie, Panie, ratuj mnie, a nie powrócę już do grzechu ciała. I z tego powodu, na podstawie twoich własnych słów, będę cię sądził z powodu wrogości, którą w tobie zasiał wróg”.
Lecz on zwrócił się do węża [w wielkim gniewie] i rzekł: „Skoro to uczyniłeś i stałeś się niewdzięcznym naczyniem, dopóki nie zwiedziesz niewinnych serc, przeklęty jesteś wśród wszystkich zwierząt. Będziesz pozbawiony pożywienia, które jadłeś, i będziesz się żywił prochem przez wszystkie dni swojego życia; na piersiach i brzuchu będziesz chodził, a ręce i nogi będą ci odebrane. Nie zostanie ci ani ucha, ani skrzydła, ani nawet jednej kończyny z tego powodu, że ich usidliłeś w swojej złośliwości i sprawiłeś, że zostali wyrzuceni z raju; i ustanowię nieprzyjaźń między tobą a jego potomstwem: on zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę aż do dnia Sądu”. Tak rzekł i nakazał aniołom wygnać nas z raju. A gdy byliśmy wypędzani pośród naszych głośnych narzekań, wasz ojciec Adam błagał aniołów i powiedział: „Zostawcie mi trochę (miejsca), abym mógł błagać Pana, aby się nade mną zlitował i ulitował, bo ja tylko zgrzeszyłem”. I przestali go wypędzać, a Adam zawołał głośno i płakał, mówiąc: „Przebacz mi, Panie, mój czyn”. Wtedy Pan rzekł do aniołów: „Czemu zaprzestaliście wypędzać Adama z raju? Dlaczego go nie wygnacie? Czy to ja popełniłem błąd? Czy mój osąd jest źle osądzony?” Wtedy aniołowie upadli na ziemię i oddali pokłon Panu, mówiąc: „Sprawiedliwy jesteś, Panie, i sądzisz sprawiedliwie”.
Lecz Pan zwrócił się do Adama i rzekł: „Nie pozwolę ci odtąd przebywać w raju”. Adam odpowiedział i rzekł: „Daj mi, Panie, z Drzewa Życia, abym mógł z niego jeść, zanim zostanę wygnany”. Wtedy Pan rzekł do Adama: „Nie będziesz go teraz spożywał, gdyż rozkazałem cherubinom z płomienistym mieczem, który się obraca, aby go strzegli przed tobą, abyś go nie skosztował; bo będziesz musiał walczyć z przeciwnikiem, który cię w to wpędził. Jednak gdy wyjdziesz z raju i będziesz się strzegł wszelkiego zła, jak ktoś, kto ma umrzeć, gdy nastąpi Zmartwychwstanie, wskrzeszę cię i wtedy dane ci będzie Drzewo Życia”.
Tak rzekł Pan i nakazał nam wygnać z raju. Lecz wasz ojciec Adam płakał przed aniołami naprzeciw raju, a aniołowie rzekli do niego: „Co chcesz, abyśmy uczynili, Adamie?”. A wasz ojciec rzekł do nich: „Oto wypędzacie mnie. Proszę was, pozwólcie mi zabrać wonne zioła z raju, abym mógł złożyć ofiarę Bogu po wyjściu z raju, aby mnie wysłuchał”. „Aniołowie przystąpili do Pana i rzekli: «Jaelu, (7) Wieczny Królu, rozkaż, aby Adamowi dano wonne kadzidła z raju i nasiona na pokarm”. I Bóg nakazał Adamowi, aby poszedł i wziął wonne zioła z raju i nasiona na pokarm. Aniołowie go wypuścili, a on wziął cztery rodzaje: krokus, nard, tatarak, cynamon i inne nasiona na pokarm. I po wzięciu ich wyszedł z raju. I byliśmy na ziemi. (8)
Przypisy
(7) Nie ma wątpliwości, że pismo jest Żydowskie słowo „Jael” jest z hebrajskiego i nie występuje w wersji łacińskiej. Herbrajskie imiona często łączyły dwa słowa Bóg + cecha. Jah + szua znaczy „Jahwe zbawia”. Tu mamy Ja(hwe) + El znaczy Bóg.
(8) Mamy tu 4 rodzaje ziół, które występują też w Biblii, i są powiązane ze świętością. Adam przyzwyczajony do czci Boga tymi składnikami, chce je zabrać ze sobą, jak twierdzi: „Abym mógł złożyć Bogu ofiarę”. W Pieśni nad Pieśniami 4.13—14 te 4 składniki są wymienione. Oblubieniec zachwyca się swoją Oblubienicą i wspomina: „Wyrosłaś jak gaj drzew granatowych z wybornymi owocami, kwiatami cyprysu i nardu. Nard i szafran, trzcina i cynamon z wszelkimi wonnymi krzewami, mirrą i aloesem, ze wszystkimi wybornymi balsamami”. Są one również wykorzystywane.
Nard — Dlatego nard ma w tradycji biblijnej silne skojarzenie z wonnością, namaszczeniem, świętością i królewskim/oblubieńczym charakterem.
Cynamon i Tatarak (Kalamus) — Wj 30,23–25 wymienia aromatyczne składniki oleju do namaszczania świętego. Kalamus jest jednym z nich. Podobnie pojawia się w Iz 43,24, Nie ma tu wątpliwości że te wersje pisał Żyd, który znał znaczenia tych ziół. W wersji łacińskiej nie ma tego fragmentu, w późniejszym opisie wymienia te 4 zioła bez ich znaczenia, jako informacje.
…
A teraz, dzieci moje, pokazałem wam drogę, na której zostaliśmy zwiedzeni; strzeżcie się więc, abyście nie wykroczyli przeciwko dobru. A gdy Ewa powiedziała to pośród swoich synów, gdy Adam leżał chory i miał umrzeć po jednym dniu z powodu choroby, która go dopadła, rzekła do niego: „Jak to się stało, że ty umierasz, a ja żyję, albo jak długo mam żyć po twojej śmierci? Powiedz mi”. Adam zaś rzekł do niej: „Nie myśl o tym, bo nie będziesz czekać na mnie, ale oboje umrzemy razem. A ona spocznie na moim miejscu. Lecz kiedy umrę, namaść mnie i niech nikt mnie nie dotyka, dopóki anioł Pański nie powie czegoś o mnie. Bóg bowiem nie zapomni o mnie, lecz będzie szukał swojego stworzenia; a teraz wstań i módl się do Boga, aż oddam mojego ducha w ręce Tego, który mi go dał. Bo nie wiemy, jak spotkamy naszego Stwórcę, czy będzie na nas gniewny, czy będzie miłosierny i zamierza zlitować się nad nami i nas przyjąć”.
A Ewa wstała i wyszła na zewnątrz, upadła na ziemię i zaczęła mówić: Zgrzeszyłam, Boże, zgrzeszyłam, Boże Wszechrzeczy, zgrzeszyłam przeciwko Tobie. Zgrzeszyłam przeciwko wybranym aniołom. Zgrzeszyłam przeciwko Cherubinom. Zgrzeszyłam przeciwko Twojemu straszliwemu i niewzruszonemu Tronowi. Zgrzeszyłam przed Tobą, a wszelki grzech rozpoczął się przeze mnie w stworzeniu. Tak modliła się Ewa na kolanach; (i) oto anioł ludzkości podszedł do niej i podniósł ją, mówiąc: „Wstań, Ewo (ze swojej pokuty), bo oto Adam, twój mąż, opuścił ciało. Wstań i spójrz, jak jego duch unosi się ku swemu Stwórcy”. I Ewa wstała i otarła łzy ręką, a anioł rzekł do niej: „Podnieś się z ziemi”. I patrzyła uważnie w niebo, i ujrzała wóz światła, niesiony przez cztery jasne orły, (i) niemożliwe było, aby jakikolwiek człowiek narodzony z kobiety mógł opowiedzieć o ich chwale lub ujrzeć ich oblicze — i aniołowie szli przed wóz — a gdy dotarli do miejsca, gdzie był twój ojciec Adam, wóz zatrzymał się i Serafini. I ujrzałam złote kadzielnice, między twoim ojcem a wozem, i wszyscy aniołowie z kadzielnicami i kadzidłem przyszli w pośpiechu do ofiary kadzidlanej i dmuchnęli na nią, a dym kadzidła zasłonił firmamenty. A aniołowie upadli i oddali pokłon Bogu, wołając głośno i mówiąc: JA’EL, Święty, przebacz, bo jest Twoim obrazem i dziełem Twoich świętych rąk.
Ja, Ewa, ujrzałam dwa wielkie i przerażające cuda stojące przed Bogiem i zapłakałam ze strachu, i zawołałam do mego syna Seta: „Powstań, Secie, od ciała twego ojca Adama i przyjdź do mnie, a zobaczysz widowisko, jakiego żadne oko jeszcze nie widziało”. Wtedy Set wstał i przyszedł do swojej matki, a ona rzekła do niej: „Co cię trapi? Czemu płaczesz?” „A ona rzekła do niego: «Spójrz w górę i zobacz własnymi oczami siedem otwartych niebios oraz zobacz, jak dusza twego ojca leży twarzą ku (Ziemi), a wszyscy święci aniołowie modlą się za niego i mówią: „Przebacz mu, Ojcze Wszechrzeczy, ponieważ jest on Twoim obrazem”. I rzekła: «Powiedz mi, moje dziecko, Secie, co to oznacza? I czy pewnego dnia zostanie on wydany w ręce Niewidzialnego Ojca, naszego Boga? Kim zaś są ci dwaj czarni, którzy stoją przy modlitwach za twego ojca Adama?»”
Set powiedział matce, że są słońcem i księżycem, a oni sami padają i modlą się za mojego ojca Adama. Ewa zapytała go: „Gdzie jest ich światło i dlaczego przybrały taki czarny wygląd?”. Set odpowiedział jej: „Światło ich nie opuściło, ale nie mogą świecić przed Światłem Wszechświata, Ojcem Światłości; i dlatego ich światło zostało przed nimi ukryte”. Gdy Set mówił to do swojej matki, oto anioł zatrąbił i wszyscy aniołowie powstali, leżeli na twarzach i krzyczeli donośnym głosem, mówiąc: „Błogosławiona niech będzie chwała Pana z dzieł Jego stworzenia, gdyż zlitował się nad Adamem, stworzeniem swoich rąk”. Lecz gdy aniołowie wypowiedzieli te słowa, oto przyszedł jeden z serafinów o sześciu skrzydłach, porwał Adama i zaniósł go do jeziora Acheruzyjskiego, gdzie obmył go trzykrotnie w obecności Boga. (9)
Przypisy