E-book
25.94
drukowana A5
34.95
drukowana A5
kolorowa
55.22
Umysł Wart Miliony

Bezpłatny fragment - Umysł Wart Miliony


1
Objętość:
73 str.
ISBN:
978-83-8126-274-3
E-book
za 25.94
drukowana A5
za 34.95
drukowana A5
kolorowa
za 55.22

Podziękowania

Gdy zacząłem pisać tę książkę, nigdy bym nie pomyślał ile wysiłku i trudu trzeba w to włożyć oraz ilu ludzi jest potrzebnych do realizacji mojego celu.

Na początku bardzo chciałbym podziękować Wojciechowi Orzechowskiemu, za którego pośrednictwem książka ta została wyprodukowana i wydana. Chciałbym podziękować mojemu fotografowi: Rafałowi Krzemińskiemu, który pomógł mi stworzyć okładkę książki.

Drogi czytelniku już na starcie chciałbym Ci podziękować za to, że sięgnąłeś po tę książkę, bo zrobiłeś/aś sobie i mi wielką przysługę. Właśnie dokonałeś/aś pierwszego kroku do finansowej wolności oraz do życia człowieka sukcesu. Sięgając po tę pozycję idziesz w dobrym kierunku by stać się człowiekiem wartościowym i człowiekiem sukcesu. Życzę Ci powodzenia na Twojej drodze i mam nadzieję, że spełnisz wszystkie swoje cele, zarówno zawodowe jak i prywatne.

— Dla Twojego sukcesu Marcel Sojka

Wstęp

Zdradzę Ci teraz pewien sekret, dobrze? GOTOWY? Każdy może osiągnąć dobrobyt i sukces w swoim życiu, jeżeli wie jak kontrolować umysł, tak żeby był jego sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. Ten „sekret” (który już teraz chyba nie jest sekretem hehe) pozwoli Ci sięgnąć szczytów. Nie znam konkretnego powodu, dlaczego wybrałeś tę książkę. Może zainteresował Cię tytuł, może chcesz poznać parę prawd życiowych, a może dostałeś tę książkę od kogoś w prezencie. Nie wiem. Ale jeżeli ją otwarłeś i dotarłeś do tych słów to wiedz, ze jesteś gotowy. Jesteś gotowy na podjęcie trudnej, ale i zarazem najlepszej podróży w swoim życiu. Bo każda decyzja, niesie za sobą konsekwencje i każda, nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pojedynczego, małego kroku. Od tego, który właśnie zrobiłeś otwierając tę książkę i czytając te słowa. Masz ochotę na rozpoczęcie najlepszej podróży w swoim życiu, która zmieni Twoje życie? Tak? To obracaj stronę i zaczynamy!

Rozdział 1
Co Cię ogranicza w osiąganiu sukcesu?

„Jedynym powodem dlaczego nie osiągnąłeś swoich celów, jest ta bezsensowna historia, którą sobie powtarzasz dlaczego tego nie potrafisz” — Jordan Belfort

Czy wiesz co Cię ogranicza? Czy wiesz co sprawia, że nie osiągasz zamierzonych celów? Czy wiesz co odróżnia Cię od ludzi, którzy permanentnie osiągają sukcesy w swoim życiu? Odpowiedź jest prosta: TWÓJ UMYSŁ.

Tak właśnie, Twój umysł. To on jest motorem działania. To on prowadzi Cię do konkretnych decyzji, a co za tym idzie do porażek, albo sukcesów. Kontrolując swój umysł możesz dokonać niewyobrażalnych rzeczy, wręcz niemożliwych dla innych ludzi. Co więc warunkuje Twój umysł? Co sprawią, że działa on tak, a nie inaczej? Co decyduje o tym, że mamy inne zdanie na dany temat?

Wszystko to warunkują nasze myśli. Pokażę Ci teraz tzw. „proces uzewnętrzniania”. Wygląda on tak:


Myśli -> Emocje ->Zachowania


Nasze Myśli prowadzą do Emocji. Emocje zaś prowadzą do konkretnych naszych Zachowań. To nasze myśli są „pierwszym” ogniwem, który prowadzi nas do sukcesu, albo porażki. Nasze myśli są jednak inne. Każdy myśli co innego, prawda? Co więc sprawia to, że myślimy inaczej? Nasze myśli biorą się od naszego programowania. Nasze „programowanie” to nic inaczej jak idee naszych rodziców, znajomych, po prostu ludzi którymi się otaczamy. Dlatego przejdziemy teraz do innej kwestii. Ważne jest abyś się teraz skupił, bo może wydawać się to skomplikowane i zawiłe. Będzie to kolejny „sekret”, który skrywa nasz umysł przed nami.

Ty nie jesteś umysłem!

Skup się teraz proszę, bo ważne jest żebyś to dobrze zrozumiał. Umysł może stać się Twoim najgorszym wrogiem. Nie zrozum mnie źle, jest to „wspaniałe narzędzie” i może Cię ono doprowadzić do wielkich rzeczy, o ile dobrze go użyjesz i wykorzystasz. Największą naiwnością ludzi, a zarazem ich największą głupotą jest to, że wierzą iż to oni kontrolują swój umysł. To największa głupota, nie kontrolujesz swojego umysłu, dopóki nie dajesz mu świadomych poleceń. Nie możesz podświadomie kontrolować coś, co nie jest Tobą. Może będzie łatwiej jak wytłumaczę to na przykładzie. Popatrz na swoją lewą dłoń. Patrzysz? Świetnie! Czy Ty jesteś swoją lewą dłonią? Nie. Popatrz teraz na swoją lewą nogę. Jesteś lewą nogą? Nie. Zarówno Twoje ręce, jak i nogi, jak i wszystko inne nie jest Tobą. Jest to tylko Twoja część. A wszystkie te poskładane części tworzą Ciebie. Tak jak Twoje kończyny nie są Tobą, tak Twój umysł też nie jest Tobą. To, że „macie ten sam dom” nie znaczy, że jesteście automatycznie tacy sami i możecie się do siebie porównywać. Gdy słyszysz ten głos w głowie, który Ci mówi co masz robić i jakie decyzje podjąć ( i nie mówię o schizofrenii hehe) to „ten głos” nie jest Tobą. Ty jesteś tylko odbiorcą. Ten głos to właśnie nasze programowanie. To Twój umysł, który został uwarunkowany przez otaczające Cię osoby. Czyli praktycznie mówiąc, ich zdanie jest automatycznie Twoim. Mimo, że czasem występują sprzeczności, ale oni uwarunkowali Twój umysł, czyli ich zdanie to Twoje zdanie. Jeżeli coś Ci się podoba, lub nie to nie jest to Twoje zdanie, tylko zdanie Twojego umysłu. Wszyscy ludzie są praktycznie tacy sami, to co nas różni to nasze programowanie. Wszystko jest neutralne. Nic nie ma znaczenia, dopóki my sami tego znaczenia nie nadamy.

Ty nadajesz wszystkiemu znaczenie

Wyobraź sobie teraz piękny zachód słońca nad morzem. Leżysz na plaży, jest lato i obserwujesz piękny zachód słońca. Zachwycasz się nim. Wyciągasz aparat żeby zrobić zdjęcie jak z National Geographic. Jednak słyszysz osobę przechodzącą obok: „Co za idiota. Robi zdjęcie słońcu, przecież nie ma w tym zachodzie nic wartego uwagi”. Irytujący typ co? Ale ma pełne prawo tak sądzić. Dla niego zachód słońca, może być niczym nadzwyczajnym. Z czego to wynika, że ma odmienne zdanie od Ciebie? Właśnie! Z programowania. Byliście odmiennie zaprogramowani do odbierania zjawisk przyrodniczych. To programowanie tyczy się wszystkich sfer życia. Począwszy od zjawisk przyrodniczych, aż do Twojego świata finansów. Wszystko to co wiesz, to co uważasz i jakie masz zdanie na dany temat, to wszystko wynika z Twojego wewnętrznego uwarunkowania umysłu. Jesteś tym, czym Cię nauczono abyś był.

Umysł jest po to, abyś przeżył, a nie po to abyś osiągnął sukces

Tak, to prawda. Jednym z tajników umysłu jest to, że umysł chce abyś przeżył. Tylko przeżył i nic więcej. Nie definiuje on szczęścia, tak jak ty to robisz. Twój umysł skupia się w dużej mierze na problemach i ich rozwiązaniu, a nie na możliwościach, które mogą zapewnić Ci szczęście i doprowadzić do sukcesu. Może to brzmieć dziwnie, ale tak jest. Umysł można porównać do nawigatora na statku, który krzyczy „Tu jest skała!”, „Tutaj lodowiec!”, „Tam jest inny statek!”. Ty jesteś kapitanem. I wykonujesz to co Ci mówi nawigator (umysł). Czyli umysł skupia się tylko na problemach. To jest jego naturalna reakcja i myślisz w ten sposób, nawet o tym nie wiedząc. Do teraz! Twój umysł nie chce Cię skrzywdzić, wręcz przeciwnie chce Ciebie i siebie chronić. Trochę słabo mu idzie, ale to nie jego wina, bo on jest tak zaprogramowany. Umysł nie jest Twoim dyrektorem sukcesu. Twoja świadomość jest. A jeżeli nie ma Tych problemów to co? To proste. Twój umysł stwarza nowe! Pewnie spotkałeś kiedyś osobę „co z muchy zrobiła słonia”. Co z małego nieistotnego problemu zrobiła wielką katastrofę. Bo jakby nie było problemu, to umysł nie miał by się na czym skupić, a jeżeli nie miał by się na czym skupić to by oznaczało dla niego, że nawalił w swoim zawodzie ochroniarza. Dlatego nie wiń swojego umysłu, bo on robi tylko to co mu „powiedziano”. Potraktuj raczej jego zdanie, jako „słabą” radę od przyjaciela. Gdy słyszysz to co Ci podpowiada powiedz do niego grzecznie: DZIĘKUJĘ ZA RADĘ! MAM JEDNAK ODMIENNE ZDANIE NA TEN TEMAT I MUSISZ JE USZANOWAĆ. Nie krzycz na niego. „Zamknij się w końcu”, „wkurzasz mnie”, bo on próbuje Cię tylko chronić. Bądź mu wdzięczny za to i traktuj jego rady z przymrużeniem oka.


Pozwól jednak, że przypomnę Ci jeszcze raz „proces uzewnętrzniania”:


Myśli -> Emocje -> Zachowania


Potrzebuje on małej korekty. Nie sądzisz?


Programowanie -> Myśli -> Emocje -> Zachowania


Dodałem do tego jeszcze programowanie. Bo to ono kształtuje nasze myśli. Teraz nas proces jest skorygowany i prawidłowy. Możemy więc przejść do następnej rzeczy.


Powtórzę to jeszcze raz, wszystkie Twoje decyzje, wszystkie Twoje działania są kierowane przez Twoje myśli. Od nich zaczyna się wszystko. Twoje szczęście zaczyna się w myślach, twoje bogactwo, twoje samopoczucie. Wszystko zaczyna się od naszych myśli. Dlatego ważne jest aby wybierać nasze myśli świadomie i podejmować decyzje logicznie i świadomie, a nie na bazie naszych odczuć i emocji.

Wszystkie wielkie umysły nieustannie myślą i ulepszają swój umysł, poprzez czytanie książek, bo wiedzą, że ich umysł jest ich największym skarbem i że rozwijając go mogą osiągnąć wszystko czego chcą.

Rozdział 2
Przezwyciężenie niewidzialnej bariery

Jeżeli Twój umysł potrafi coś sobie wyobrazić, to potrafi też to osiągnąć” — Napoleon Hill

Brawo, już zaliczasz się do 1% ludzi, którzy są uświadomieni. Wiesz już, że Twój umysł kieruje wszystkimi Twoimi działaniami. Że Twoje myśli są pierwszym ogniwem prowadzącym do sukcesu i życia w dostatku. Co jednak zrobić jeśli Twoje myśli pozostają nadal negatywne? I jak możesz zmienić swoje programowanie tak aby Ci sprzyjało, a nie, żeby Ci rzucało kłody pod nogi? Nie musisz się niczego obawiać. Wszystko można naprawić. Dlatego pozwól, że najpierw omówię budowę człowieka.


Składasz się z 4 płaszczyzn. Pierwsza z nich to płaszczyzna fizyczna, inaczej mówiąc Twój wygląd. Twoje włosy, twój kolor oczu, twoja postawa. Wszystko to co jest widoczne u człowieka, to jego płaszczyzna fizyczna. Istnieją jednak jeszcze 3 pozostałe, czyli płaszczyzna umysłowa, emocjonalna oraz duchowa. Teraz uważaj! Nasza sfera fizyczna, czyli nasz świat zewnętrzny jest tylko odbiciem tych 3 pozostałych płaszczyzn. To nasz świat wewnętrzny kształtuje nasz świat zewnętrzny. Wielu ludzi dostrzega tylko jedną płaszczyznę. Możecie się pewnie domyślić, że chodzi o płaszczyznę fizyczną. Jest ona jednak tylko wydrukiem tych 3 pozostałych. Dlatego jeżeli chcesz zmienić swój świat zewnętrzny, musisz najpierw zmienić swoje wnętrze. Nie jest możliwe, żeby jedna płaszczyzna wykluczała drugą. Jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, to wszystkie 4 płaszczyzny muszą być z sobą w harmonii. Gdy ogrodnik sadzi drzewo i ono daje jałowe owoce, to co robi na przyszły rok? Kupuje nowe nasiona i stare zastępuje nowymi. Nasze problemy możemy rozwiązać tylko w naszych nasionach, w naszym umyśle. Nie da się problemu rozwiązać w świecie fizycznym.


Znasz już swoją budowę i wiesz, że nie składasz się tylko z jednej płaszczyzny, ale aż z 4, i że jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, który osiąga mnóstwo sukcesów i czerpie ogromną radość życia, to musisz najpierw zmienić swoje wnętrze, by Twój świat zewnętrzny się dopasował. Pamiętaj też, że to co jest niewidoczne ma o wiele większą moc, niż to co jest widoczne. Nie wierzysz mi? To zadam Ci krótkie pytanie. Płacisz za prąd, prawda? Każdy płaci. A jesteś do tego przekonany, że prąd istnieje, czy może próbują po prostu wyciągnąć kasę z Twojej kieszeni? Jeżeli nie wierzysz, że prąd istnieje, to wsadź palec do kontaktu, a zapewniam Cię, że się przekonasz. Może to trochę dziwny przykład, ale świetnie ukazuje to, że niewidoczne dla oka rzeczy jak prąd, czy nasze myśli, mają potężną moc, która sprawia, że świat się zmienia, a Ty razem z nim. Nie jest możliwe aby stanie w miejscu. Możesz stać w miejscu względem siebie, ale nie względem świata i postęp technicznego. Stojąc w miejscu, cofasz się. Nasz świat idzie tak szybko naprzód, w tak szybkim tempie, że aby nadążać za postępem trzeba się cały czas uczyć i zdobywać nowe doświadczenia.


Skoro już jesteś przekonany do wyższości rzeczy niewidocznych, stawiasz sobie teraz pewnie pytanie:

„Co mogę zrobić, aby zmienić moje programowanie?”. Problemu nie rozwiążesz umysłem, który go stworzył. Zajmijmy się więc teraz Twoim umysłem, a ja zdradzę Ci jak możesz na stale zmienić swoje postępowanie, tak aby prowadziło Cię ścieżką sukcesu. Jesteś gotowy? Świetnie! W takim razie zaczynamy!


Aby zmienić swoje nastawienie do życia i zarazem też swoje programowanie, ważne jest zrozumienie aspektów uwarunkowania naszego umysłu. W jaki sposób jesteś więc uwarunkowany? Dzieje się to na 3 główne sposoby odnośnie każdej sfery życia, w tym również w sferze pieniędzy. Aspekty te najlepiej jest wytłumaczyć na przykładzie ludzi bogatych i biednych, i ich różnic w myśleniu i sposobie bycia. Najpierw jednak muszę Ci coś wyjaśnić, abyś mnie dobrze zrozumiał. Ludzie biedni, to nie są ludzie, którzy mają same zera na koncie. Ludzie biedni to ludzie ubodzy w umyśle, którzy nie chcą się rozwijać, nie chcą czytać książek, ani poznawać nowych rzeczy. Ludzie bogaci natomiast nieustannie się uczą i doskonalą siebie, co później przesądza o ich wygranej. Głównie w sferze finansowej, do której będę się teraz odwoływał, bo aby osiągnąć szczęście i spełnienie życiowe bardzo ważne jest aby być wolnym finansowo, aby nie musieć się obawiać o jutro, tylko żyć w spokoju, powiększając swoje szczęście i majątek. W dużej mierzę będę się posługiwał przykładami z książki „Bogaty albo Biedny, po prostu różni mentalnie” — T.H.Ekera

Werbalne programowanie

Pierwszym aspektem, który warunkuje Twój umysł jest werbalne programowanie. Inaczej mówiąc to co słyszałeś gdy byłeś dzieckiem.

Słyszałeś kiedyś, żeby Twoi rodzice mówili: Bogaci są uczciwi, masz takie same szanse jak inni, będziesz bogaty? Ja też tego nigdy nie słyszałem. Zazwyczaj spotykamy się z stwierdzeniami, że bogaci to oszuści, nie stać nas na to, obrzydliwie bogaty, bogaci to mafia, pieniądze nie rosną na drzewach, pieniądze szczęścia nie dają. Wszystko co usłyszałeś na temat pieniędzy zostaje na zawsze w Twojej podświadomości, chyba, że zechcesz to zmienić. Werbalne warunkowanie jest niezwykle silne. Możesz nie mieć problemu z zarabianiem pieniędzy, jednak możecie mieć problem z ich utrzymaniem, bo rodzice Ci wpoili, że pieniądze są złe, dlatego podświadomie się ich pozbywasz. Człowiek potrzebuje akceptacji z strony ludzi, a zwłaszcza z strony swojej rodziny. A gdy Twoja mama twierdzi, że pieniądze są złe i bogaci to oszuści, to nie możesz być bogaty, bo Twoja mama Cię nauczyła, że bogaci są źli. Dlatego pozbywasz się podświadomie wszystkich pieniędzy. Nieważne ile zarabiasz, ważne ile z tego utrzymujesz. Opowiem wam teraz krótką historyjkę, którą możecie przeczytać w książce R.T. Kyiosaki „Bogaty Ojciec,, Biedny Ojciec”

„W 1923 roku w hotelu Edgewater w Chicago spotkali się najwybitniejsi przywódcy i najbogatsi biznesmeni. Byli wśród nich: Charles Schwab- szef największej niezależnej firmy metalurgicznej, Samuel Insull- prezes największego na świecie przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, Howard Hopson — szef największej firmy gazowniczej, Ivar Kreuger- prezes firmy International Match Co. 9 jednej z największych firm na świecie w tamtych czasach), Leon Frazier- prezes Bank of International Settlements, Richard Whitney- prezes nowojorskiej giełdy, Arthut Cotton i Jesse Livermore- najwięksi spekulanci giełdowi oraz Albert Fall- członek gabinetu prezydenta Hardlinga. W ciągu następnych 25 lat ich losy potoczyły się następująco; Szchwab zmarł w nędzy, a przez 5 lat przez śmiercią z pożyczek. Insull dokonał żywota na obczyźnie, nie mając nic. Kreuger i Cotton również skończyli jako nędzarze. Hopson oszalał. Whitney i Fall odsiedzieli wyroki w więzieniu. Frazier i Livermore popełnili samobójstwo”

Pomimo iż zarabiali fortuny nie potrafili utrzymać swoich pieniędzy. Zaniedbali swój największy dar, jaki jest ich umysł i edukacja. W ramach ciekawostki popatrz na datę. Rok 1923. Zaledwie parę lat przed załamaniem rynku w 1929. Cu ludzie nie mieli pojęcia jak się na takie coś przygotować. Pozostali na tym samym poziomie, nie rozwijali się. Podświadomie pozbywali się swoich pieniędzy tak długo aż w końcu stracili wszystkie. Gdy nasza podświadomość ma wybierać między emocjami, a logiką, emocje zazwyczaj wygrywają.


Gdy nasza podświadomość ma wybierać między emocjami, a logiką, emocje zazwyczaj wygrywają


Jak więc wygrać z emocjami? Co zrobić, żeby całkowicie skorygować swój schematach pieniędzy? Odpowiedź jest taka: istnieją 3 kluczowe elementy do zmiany. Muszą one działać wszystkie. Pozornie wydają się one banalne, ale maja wielką moc. Pierwszą z nich jest świadomość. Nie możesz niczego zmienić, jeśli nie wiesz co zmienić. Drugim elementem jest zrozumienie. Jednak zrozumienie musi być dogłębne. Musisz wiedzieć skąd wziął się Twój schemat pieniędzy. Jakie czynniki wpłynęły na niego, że jest taki, a nie inny. Trzecim, bardzo ważnym elementem jest oddzielenie. Gdy już jesteś świadomy i rozumiesz skąd wzięło się Twoje rozumowanie, musisz zrozumieć i dostrzec to, że te przekonania nie są tożsame z Tobą. Są to przekonania Twoich rodziców, znajomych, czy ludzi wokół Ciebie. Masz wolny wybór i widzisz, że te przekonania nie są tożsame z Tobą, możesz zdecydować, czy utrzymać przekonanie, czy jest odrzucić.

Kroki do zmiany

ŚWIADOMOŚĆ: pomyślcie i zapiszcie wszystkie przekonania jakie słyszeliście na temat pieniędzy.


ZROZUMIENIE: Zastanów się jak te przekonania wpłynęły na Twoje życie?


ODDZIELENIE: Dostrzegasz teraz, że te myśli nie są tożsame z Tobą, i że macie wolny wybór. Możesz teraz wybrać czy utrzymujesz przekonania, czy się od nich uwalniasz.

Modelowanie

Czego doświadczyłeś będąc dzieckiem? Jak Twoi rodzice postępowali z pieniędzmi? Wydawali je lewą ręką, czy ciułali? Robili trafne inwestycje, czy wcale nie inwestowali? Podejmowali ryzyko, czy zaliczali się do ostrożnych? Tak jak oni postępowali, tak prawdopodobnie Ty będziesz postępował. Będąc dziećmi uczymy się wszystkiego przez modelowanie.

„Niedaleko pada jabłko od jabłoni”

Przychodzi mi na myśl teraz taka anegdota, którą możesz przeczytać także w książce Harva Ekera pt: „Bogaty albo Biedny, po prostu różni mentalnie”:

„Kobieta która gotuje szynkę odcina oba jej końce. Zdziwiony mąż pyta dlaczego tak robi. Ona odpowiada, że jej mama tak robiła, więc mąż idzie do jej matki i pyta się dlaczego odcinała oba końce szynki, ona odpowiedziała, że jej mama tak robiła. Poszedł więc do jej matki i zapytał o to samo. Powiedziała ‘Bo rondel był za mały”

Na tym przykładzie możesz świetnie zobaczyć, jak powtarzamy wszystko czego doświadczyliśmy w młodości, oraz czego nauczyli nas nasi rodzice. Jest takie powiedzenie „Małpa zobaczy, małpa zrobi”. Ludzie wcale nie są w tym względzie inni niż małpy, bo co zobaczą to powtórzą. Możesz posiadać wszelką wiedzę i umiejętności, jednakże jeśli Twój schemat nie jest nastawiony na sukces, to nawet jakbyś bardzo próbował to nie odniesiesz sukcesu. Niektórzy wydają pieniądze jak szaleni, „bo można wszystko stracić”, drudzy zbierają na „czarną godzinę”. Te same czasy, te same pieniądze. Jednak myślenie jest inne i to ono decyduje co zrobisz z swoim życiem, pieniędzmi, czy czasem. Jednak gdy jesteśmy małymi dziećmi nie potrafimy powiedzieć do naszych rodziców „Mamo/Tato nie podoba mi się wasz schemat finansowy i jak zarządzacie pieniędzmi. Jak dorosnę, będę zupełnie inny niż wy. Dobranoc i miłych snów”. Zazwyczaj wygląda to tak, że krzyczymy w niebogłosy, kłócimy się, trzaskamy drzwiami i wychodzimy. W biednych rodzinach tak to wygląda. Dzieci się wyprowadzają, zbijają majątek i potem go tracą. Dlaczego? Bo pieniądze i zamożne życie było przedmiotem kłótni w ich domu. Dlatego podświadomie się ich pozbywają. Mają zakorzenione, że przez pieniądze się tylko kłóci i nie prowadzą one do dobra. W końcu ich „wyższe ja” mówi: „chcę już mieć spokój”. Więc pytają umysł o poradę. A on wywołuje obrazy z przeszłości, jak się kłócili o pieniądze, a dalsze losy możecie się domyślić. Wydają za dużo, dokonują złych inwestycji, biorą kredyty. Sabotują swój sukces. Ale to nie ma znaczenie bo teraz powinni być szczęśliwi. Pozbyli się problemu kłótni-pieniędzy. Prawda? Nieprawda! JEST JESZCZE GORZEJ. Nie dość, że dalej są nieszczęśliwi to jeszcze do tego spłukani. Są rozzłoszczeni i spłukani. Pozbyli się pieniędzy zamiast złości. Owoców zamiast korzeni. Tymczasem prawdziwym problemem między nimi i rodzicami była złość, a nie pieniądze. Dopóki nie sprawią, że ona nie ustąpi, nigdy nie będą naprawdę szczęśliwi. Jeśli Twoja motywacją, żeby zdobyć pieniądze lub odnieść sukces, wynika z niekorzystnego dla Ciebie źródła, takiego jak lęk, złość, czy potrzeby sprawdzenia się, pieniądze nie przyniosą Ci szczęścia.

Jeśli Twoja motywacją, żeby zdobyć pieniądze lub odnieść sukces, wynika z niekorzystnego dla Ciebie źródła, takiego jak lęk, złość, czy potrzeby sprawdzenie się, pieniądze nie przyniosą Ci szczęścia

Ale dlaczego? Dlatego, że nie możesz rozwiązać żadnego z tych problemów za pomocą pieniędzy. Weźmy na przykład lęk. Uważasz lęk za przyczynę swojej motywacji? Pewnie nie. Jednak jeśli bym zapytał: Czy uważasz poczucie bezpieczeństwa za główną przyczynę swojej motywacji? Pewnie odpowiedziałbyś tak. Ale przecież to wyrasta z tego samego. Dążenie do bezpieczeństwa wynika z braku poczucia bezpieczeństwa, które opiera się na lęku. Czy więc więcej pieniędzy usunie lęk? Możesz się pewne domyślić, że NIE. Dlaczego nie? Bo pieniądze nigdy nie są źródłem problemu. Źródłem problemu jest tutaj lęk. Lęk to nie tylko problem ale też nawyk. Jeżeli będziesz zarabiać więcej pieniędzy, zmieni się tylko rodzaj Twojego lęku. ‘Jeśli stracę cały mój dobytek?” albo „wykończą mnie podatki”. Krótko mówiąc jeśli nie zabierzesz się za źródło problemu to go nie rozwiążesz.


Tak jak niektórych motywuje lęk, tak niektórych może motywować potrzeba sprawdzenia się. Chcą udowodnić, że są wystarczająco dobrzy. Pieniądze jednak nie sprawią, że będziesz dostatecznie dobry. Pieniądze nie uczynią Cię nikim innym, niż już jesteś. Pieniądze potęgują tylko Twoją osobowość. Mówisz, że jesteś nastawiony na sukces, że masz wielki zapał, że jesteś zdeterminowany i wszystko jest super. Jest tylko jedno małe pytanie: DLACZEGO? Co jest napędem tego? W przypadku ludzi, którzy chcą się sprawdzić, żadne pieniądze świata nie ukoją ich wewnętrznej rany. Nie załatają ich myślenia, że nie są wystarczająco dobrzy. Znowu powtórzę: WSZYSTKO ZALEŻY OD CIEBIE. Twój świat zewnętrzny jest tylko odbiciem twojego świata wewnętrznego. Jeśli uważasz, że nie jesteś wystarczająco dobry, to też taki będziesz. Natomiast jeśli myślisz, że masz wszystkiego pod dostatkiem i potwierdzisz to przekonanie, to mogę Ci zagwarantować, że będziesz miał wszystko pod dostatkiem. Ponieważ dostatek stanie się Twoim fundamentem i sposobem bycia. Musisz kojarzyć zarabianie pieniędzy z takim czymś jak: radość, szczęście, cel, dar.

*

Bycie buntownikiem nie zawsze jest problemem, np.: jeśli Twoi rodzice źle zarządzali swoimi pieniędzmi, Ty staniesz się ich totalnym przeciwieństwem. Jednak, jeśli Twoi rodzice radzili sobie dobrze z pieniędzmi, podejmowali słuszne decyzje inwestycyjne i dobrze nimi zarządzali, a Ty jesteś buntownikiem, to nie będziesz miał za wesoło. Dobra, jednak do sedna! Musisz dostrzec, że Twój sposób bycia wiąże się z stosunkiem jednego rodzica lub obojga do pieniędzy.

Kroki do zmiany

ŚWIADOMOŚĆ: Rozważ sposób bycia każdego ze swoich rodziców w odniesieniu do pieniędzy i bogactwa. Najlepiej napisz w czym jesteś podobny, a w czym się różnisz.


ZROZUMIENIE: Napisz jak to modelowanie wpłynęło teraz na Twoje życie.


ODDZIELENIE: Dostrzegasz teraz, że to nie jest Twój sposób bycia, tylko Twoich rodziców? Dostrzegasz, że masz wolny wybór i możesz wybrać którą ścieżką podążysz?

Konkretne zdarzenia

Ten wpływ jest niezwykle ważny, gdyż kształtuje Twoje przekonania( a raczej złudzenia) według których żyjesz. Czego doświadczyłeś, gdy byłeś dzieckiem w związku z pieniędzmi? Jak Twoi rodzice się z nimi obchodzili? Podam Ci przykład pewnej kobiety. Mając 11 lat poszła z swoimi rodzicami do restauracji, gdzie doszło do kłótni w sferze finansowej. Jej ojciec wstał, posiniał i upadł. Miał atak serca. Ojciec zmarł na jej oczach. Od tej pory pieniądze kojarzyły jej się z bólem. Nic więc dziwnego, że w dorosłym życiu pozbywała się swoich pieniędzy, chcąc wyeliminować źródło bólu. Powiem Ci jeszcze, że pracowała w zawodzenie pielęgniarki. Tylko, że trafiła w zawód z złej przyczyny. Nie dlatego, że chciała pomagać ludziom (chociaż to pewnie też), ale głównie z powodu straty jej ojca. Dzisiaj jest doradcą finansowym, dalej pomaga ludziom w ich problemach. Tylko, że w innej sferze. Zrozumiała jak jej dawne programowanie wpłynęło na jej życie. Podam jeszcze jeden przykład, bliższy memu samemu. Gdy pewna dziewczyna była mała i przejeżdżała furgonetka z lodami (Tak, kiedyś tak sprzedawano lody) biegła do swojej matki poprosić o pieniądze. Ta jednak odsyłała ją do swojego ojca. Jak myślisz, czego nauczyła się przez to o pieniądzach? Po pierwsze, że to mężczyźni je mają. Teraz już nie prosi o parę groszy. Przeszła na wyższy poziom hehe. Po drugie, że kobiety nie mają pieniędzy. Jak myślisz, co hamuje ją przed zarabianiem pieniędzy? Jeśli da się jej 100 zł wyda 100. Jeśli 1000 to 1000. Miała po prostu złe programowanie dotyczące pieniędzy. Przez to je wszystkie wydawała.

Kroki do zmiany

ŚWIADOMOŚĆ: Pomyśl o konkretnym zdarzeniu, jakie przeżyłeś w związku z pieniędzmi.


ZROZUMIENIE: Zastanów się jak to wydarzenie wpływa teraz na Twoje życie.


ODDZIELENIE: Czy widzisz, że to jedynie sposób bycia jakiego się nauczyłeś i nie jest on tożsamy z Tobą? Możesz teraz wybrać, czy się go pozbędziesz.


Tak mówię tylko o zmianach, o świadomości, zrozumieniu, oddzieleniu i tych sprawach, ale co zrobić, żeby zmiana była trwała i nastąpiła szybko? Już Ci odpowiadam. Po pierwsze musisz wiedzieć, że zmiany w naszym umyśle następują w ułamku sekundy. Możecie zmienić zdanie na dany temat 100 razy na minutę. Nie jest tak? Żeby jednak zmiana była trwała potrzeba, trochę więcej czasu. Przedstawię teraz 5 prostych kroków przez które zmiany zakorzenią się na bardzo, bardzo długo w Twoim umyśle.

1) Zdecyduj co jest dla Ciebie ważne. Sformułuj to klarownie

Wszystko to na czym się skupiamy się rozrasta. Dostajesz więc to na czym się skupiasz.

2) Pracuj nad sobą. Chęć zmiany musi być intensywna

Zadawaj sobie mnóstwo pytań. Negatywnych i pozytywnych. Np. Co się stanie jeśli teraz nie zacznę działać? Albo Jak się będę czuł, gdy osiągnę mój cel? Musisz nazbierać mnóstwo argumentów, które będą Cię motywować.

3) Podnieś poprzeczkę. Rób coś czego nikt od Ciebie nie oczekuje. Zawsze wymagaj od siebie

Zamiast wstawać codziennie o 7 wstawaj o 6 (o tym w punkcie 5). W skali roku, jeżeli będziesz wstawał godzinę wcześniej niż zwykle nazbiera Ci się cały dodatkowy miesiąc. To tak na marginesie, jakbyś powiedział, że nie masz czasu.

4) Rozładuj ujemny ładunek emocji i zmień go na dodatni. Zamień porażkę w zwycięstwo

Opowiem Ci teraz o pewnym mieście w Teksasie. Miasto nosi nazwę Alamo. Przykład możecie też przeczytać w książce Roberta T. Kiyosaki pt: „Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec” (gorąco polecam tę książkę każdemu!) Historia Alamo ukazuje niezwykłą historię o odważnych ludziach, którzy podjęli się walki bez jakiejkolwiek nadziei na zwycięstwo. Woleli umrzeć niż się poddać. Historia inspiruje mnie do działania i każdy powinien ją znać. Tak czy inaczej dotyczy tragicznej porażki militarnej. Teksańczycy dostali potężnego kopianka. Jak sobie z tym poradzili? Ciągle powtarzali: „Pamiętaj o Alamo”. Dzisiaj jest to miasto odwiedzane przez tysiące turystów miesięcznie. Wszyscy Ci chcą zobaczyć miasto, gdzie Teksańczycy ponieśli ogromną porażkę. Przekształcili swoją największą klęskę w zwycięstwo. Dlatego „PAMIĘTAJ O ALAMO!”

5) Wprowadzaj zmiany w życie i nie poddawaj się. Nagradzaj siebie codziennie, za każdą mała pozytywną zmianę

Przy tym punkcie zatrzymamy się trochę dłużej, bo chcę Ci powiedzieć jak nie łamać postanowień.

*

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 25.94
drukowana A5
za 34.95
drukowana A5
kolorowa
za 55.22