E-book
7.88
drukowana A5
16.83
Skryptorium

Skryptorium

Zapiski na dobry początek


Objętość:
57 str.
W księgarniach:
ISBN:
978-83-8155-742-9
E-book
za 7.88
drukowana A5
za 16.83

O książce

Tomik Skryptorium — zapiski na dobry początek zawiera nie tylko miniaturowe opowiadania ale też wiersze i limeryki, Okładkę zdobi obraz autorstwa Romana Chomko.

Opinie

Ridero nie weryfikuje, czy opinie publikowane w serwisie pochodzą od użytkowników, którzy nabyli daną publikację za pośrednictwem serwisu Ridero lub innych kanałów dystrybucji.
Janusz Niżyński

Artysta malarz Roman Chomko, pracując nad swym obrazem nieco zapuszczonego kawiarnianego dziedzińca, usytuowanego w jakimś wielkomiejskim zakątku, zapewne nie spodziewał się, że oto jego klasycyzująca inwencja artystyczna, z soczystą zielenią pnączy i wyrazistymi postaciami – zderzy się z równie soczystymi „zapiskami” niewielkiego acz intrygującego tomiku literackiego pt. „Skryptorium”. Tę niepozorna książeczkę, którą Jola Czemiel uściśliła dopiskiem „Zapiski na dobry początek” – nomen omen jest także i moim pierwszym kontaktem z twórczością Jolanty w wydaniu książkowym. I od razu dodam: kontaktem jak najbardziej zwiastującym „dobry początek”. Moja dotychczasowa znajomość prozy autorki ograniczała się do lektur drobnych, zwykle intrygujących tekstów publikowanych przez Jolę Czemiel w mediach społecznościowych. Sięgając po książeczkę miałem już więc wstępnie wyrobioną o jej pisaniu opinię. Sam dla siebie określałem twórczość Jolanty Czemiel terminem: „ucieczka z krain urojenia”. W większości bowiem przypadków dla mnie jej teksty sprawiają wrażenie przeniesienia ich treści przez wyobraźnię autorki z jakiegoś niedokończonego snu bądź z jakiś nocnych zależałych w pamięci mar. Jednak, i zaznaczę to bardzo stanowczo, w moim odbiorze nigdy nie przyjmowałem tych miniatur jako senne majaki, widziadła, zwidy – ponieważ to, co opisywała, zawsze już miało charakter obrobionej intelektualnie materii, zawsze było zaprezentowane dla mnie bardzo realnie, wyraziście, namacalnie. I, co trzeba dodać – z literacką wirtuozerią. Krótko mówiąc: twórczość daleka od onirycznego klimatu i metafory. Dobra, intrygująca... W takich również klimatach – dalekich od irracjonalnych snów, acz bliskich nocnym rozmyślaniom, choć czasem i bliskim marzeniom, to jest: czasem podszytych lękiem, a czasem zwykłym wspomnieniem – są wszystkie zebrane w tomiku miniatury. Znajdziemy w plenerach „Skryptorium” i skrupulatnego pucybuta, liczącego na spotkanie, zapewne jakiejś bliskiej jego sercu paryżanki, i dylematy łasej na słodycze smakoszki, i problemy z odwiecznym dzieleniem włosa na czworo spisane limerykiem(!)... Ba! Nawet dylematy i list Joli Czemiel – czyli autorki we własnej osobie, napisany przez nią do samej siebie – też w „Skryptorium” odnajdziemy. Wśród licznych, bo aż w ponad pół setki miniatur, są i takie, które mrożą krew w żyłach, a z pewnością toczą krople potu po policzkach uciekiniera, chowającego się przed kimś w mrocznym tunelu. Na szczęście są i takie, które prawie wszyscy my – czytelnicy uwielbiamy: erotyki. Choć tu, precyzyjniej określić może należałoby: quasi-erotyki. Na zakończenie – coś dla miłośników bajek: bajeczka o „Małej Pisarce”. Czy tą małą pisarką jest Jola Czemiel? Na pewno już nie dziś. Kiedyś może taką była. Dziś Jola Czemiel, w przeciwieństwie do bohaterki bajeczki, nauczyła się i mądrze pisać, i czytać, i snuje przed nami soczyste historie, o których mała pisarka ledwie co może sobie marzyć. A jeśli chcecie się dowiedzieć, jakie to historie? – przeczytajcie „Skryptorium”! Gorąco polecam... Ja już się dowiedziałem i dlatego z chęcią sięgnę po kolejne książki Joli.

1
21 września 2020, o 15:21
autor
Jolanta Czemiel

Dziękuję serdecznie

21 września 2020, o 15:38

Autor

Czemiel Jola
Jola Czemiel, absolwentka SGH, członek Grupy Literackiej Verte, autorka książek Skryba i Ja — wprawki literackie, czyli rzecz o pisaniu, Skryptorium — Zapiski na dobry początek oraz powieści sensacyjnej (thriller) zatytułowanej PROTEKTOR.