Ten zbiór rozważań wyrósł z wieloletniej obecności przy łóżkach pacjentów, z towarzyszenia im w najtrudniejszych etapach choroby nowotworowej. Każda stacja tej drogi jest echem ich bólu, lęku, nadziei i odwagi. W ciszy szpitalnych sal, w rozmowach pełnych łez i milczenia, rodziły się słowa, które wzywają do zatrzymania się — do spojrzenia w oczy cierpieniu, które często pozostaje niewidzialne.
Okładka: Sanktuarium Bom Jesus do Monte w Bradze, Portugalia