Dzieło to wydaje się być eksplozją polewającą likierem z bardzo trudnych krzaczastych odczuć. Odczucia te są i chyba zawsze będą tym uszczypnięciem problemu przypominającym brutalnie lepki listopad.
Ridero nie weryfikuje, czy opinie publikowane w serwisie pochodzą od użytkowników, którzy nabyli daną publikację za pośrednictwem serwisu Ridero lub innych kanałów dystrybucji.
Albert
Super
30 stycznia 2023, o 16:33
Cyprian
Polecam!
30 stycznia 2023, o 13:28
Anatol
Polecam!
29 stycznia 2023, o 15:27
Marika
Polecam!
29 stycznia 2023, o 12:03
Adam
Super!
23 stycznia 2023, o 09:01
Autor
Jan Maciej Kłosowski
Nazywam się Jan Maciej Kłosowski i wędruję przez krainę utkaną z dzikiej myśli, z tej co bardzo często przypomina burzę ze śpiewów soczystego czaroitu. Burzę gotową na te dni miotające wściekłym czarnym pyłem.