E-book
39.38
drukowana A5
58.49
Nowy wymiar sprawiedliwości w dobie sztucznej inteligencji

Nowy wymiar sprawiedliwości w dobie sztucznej inteligencji

.


5
Objętość:
258 str.
ISBN:
978-83-8467-161-0
E-book
za 39.38
drukowana A5
za 58.49

O książce

W przyszłości rządząca partia wyrzuciła na bruk sędziów i zastąpiła ich algorytmem AI. Jako jedyny bezpiecznik wprowadzono ławę przysięgłych, która mogła jedynie potwierdzić wynik. Nie mogła natomiast skazać ludzi wbrew AI. Początkowo opinia społeczna jest zachwycona skutecznością algorytmu, zmienia się to jednak w momencie gdy dochodzi do serii brutalnych morderstw. Czy cyfrowy sędzia sprosta wyzwaniu? Na to pytanie postara się znaleźć odpowiedź prokurator Kinga, prowadząc najmroczniejszą sprawę w historii współczesnej Polski. Czy wygra tę partię szachów i po której stronie tej gry będzie AI? Czy nieomylność AI wygra z ludzką przebiegłością?

Opinie

Opinie mogą dodawać wyłącznie użytkownicy, którzy kupili daną publikację na platformie Riderò.

To naprawdę bardzo udany debiut, który pokazuje ogromny potencjał autorki. Książka wciąga od pierwszych stron, łącząc kryminał, technologię i prawnicze zagadnienia w spójną oraz niezwykle ciekawą historię. Autorka z dużą swobodą buduje napięcie, prowadzi czytelnika przez pełne zwrotów akcji śledztwo i udowadnia, że potrafi stworzyć opowieść, która zostaje w pamięci. To nazwisko zdecydowanie warto zapamiętać, ponieważ ten debiut może być początkiem bardzo interesującej literackiej drogi. Powodzenia!

24 sierpnia 2026, o 09:50

Ta książka wywołała we mnie znacznie więcej emocji, niż się spodziewałam. Zaczęłam ją jak dobry thriller, skupiona na brutalnych morderstwach i poszukiwaniu sprawcy, ale z każdą stroną coraz bardziej wciągała mnie psychologiczna gra między człowiekiem a sztuczną inteligencją. Czułam napięcie, niepokój i wielokrotnie zmieniałam swoje podejrzenia. W pewnym momencie przestałam już ufać własnym teoriom. W trakcie lektury wyraźnie czuć również znajomość dwóch światów: prawa i IT. Wątki dotyczące wymiaru sprawiedliwości oraz sztucznej inteligencji nie sprawiają wrażenia przypadkowo dodanego tła. Są integralną częścią historii i nadają jej wiarygodności. Autorka potrafi wykorzystać wiedzę techniczną i prawniczą bez zamieniania powieści w podręcznik, dzięki czemu nawet bardziej złożone zagadnienia pozostają przystępne i służą przede wszystkim fabule. Najmocniejsze jest jednak zakończenie. Byłam przekonana, że wiem, dokąd zmierza ta historia, a finał całkowicie wytrącił mnie z tej pewności. Jest szokujący, przewrotny i naprawdę wbija w fotel. Po ostatniej stronie potrzebowałam chwili, żeby poukładać sobie w głowie to, co właśnie przeczytałam. To nie jest debiut, obok którego można przejść obojętnie. Autorka świadomie prowadzi czytelnika, podsuwa tropy i pozwala mu uwierzyć, że zrozumiał już całą historię, by w finale całkowicie odebrać mu tę pewność. Zakończenie nie tylko zaskakuje, ale każe spojrzeć na wcześniejsze wydarzenia z zupełnie innej perspektywy. Kiedy wydaje Ci się, że znasz już odpowiedź, autorka udowadnia, że przez cały czas zadawałaś niewłaściwe pytanie. I właśnie wtedy ta historia uderza najmocniej.

21 sierpnia 2026, o 11:16

Autor

Aleksandra Klama studiuje prawo na poziomie magisterskim i doktoranckim, łącząc działalność naukową z wieloletnim doświadczeniem w branży IT. Zawodowo zarządza projektami, pracuje jako analityczka IT i architektka domenowa, a także jest wykładowczynią akademicką. Specjalizuje się w zagadnieniach z pogranicza prawa, nowych technologii, cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji. W swojej twórczości łączy prawniczą perspektywę z praktyczną wiedzą o technologii, tworząc historie, w których przyszłość jest znacznie bliżej, niż mogłoby się wydawać.