Matka wyszukiwarka, matka emigrantka, matka zawsze on-line, matka cierpiąca, matka walcząca, matka obserwatorka, matka gwiazda, ekomatka, korpomatka oraz instamatka to na wpół fikcyjne, na wpół prawdziwe bohaterki dziesięciu felietonów. Historie z przymrużeniem oka, widziane przez pryzmat mediów społecznościowych, tworzą zbiorowy portret współczesnego macierzyństwa.
Zbiorek felietonów napisanych z pozycji niezależnej obserwatorki. Nie ma tutaj ocen postepowania, są tutaj lekkie teksty przyprawione odrobiną ironii i humoru. Podobnie jak w poprzednich książkach znajdziemy tutaj bardzo dobre pióro autorki, dzięki czemu czyta się z przyjemnością a pozycja wciąga. Bardzo dobra książka jako przerywnik pomiędzy kolejnymi czytanym powieściami. Polecam.
26 sierpnia 2022, o 08:15
Gość
Świetnie przedstawiony obraz współczesnego macierzyństwa. Teksty napisane bez patosu, z przymrużeniem oka, w lekkim stylu.