Ona znika. On rozpoczyna prywatne śledztwo. Towarzyszą mu dziwne zdarzenia, zbiegi okoliczności i osobliwe charaktery. Nierzadko stanowiąc tylko pretekst do refleksji nad ludzką głupotą i społecznymi patologiami. W tle krew i odcięte części ciała, a także liczne literackie, filmowe, muzyczne i historyczne odniesienia.
Pełen groteski i ironii antykryminał nie tylko dla sympatyków damskiego fryzjera Eduardo Mendozy czy humoru Monty Pythona.
Ridero nie weryfikuje, czy opinie publikowane w serwisie pochodzą od użytkowników, którzy nabyli daną publikację za pośrednictwem serwisu Ridero lub innych kanałów dystrybucji.
Małgosia
23 września 2022, o 20:32
Gość
Dobrze się czyta, czekam na więcej. Jest wszystko to co powinno być. Inteligenty humor i urocze wątki.
22 lutego 2021, o 22:17
Gość
6 lutego 2021, o 21:09
Gość
Dobra! Proporcje między wątkiem kryminalnym, a groteską bardzo ok (kilka razy można się zaśmiać na głos). Mocne 4 bo za krótka:)
1 lutego 2021, o 15:10
Gość
29 stycznia 2021, o 20:52
Autor
Marcin Gliner
Marcin Gliner. Rocznik 1984. Urodzony i mieszkający w Lublinie. Z wykształcenia prawnik. Literacki debiutant.