E-book
13.65
drukowana A5
30.21
drukowana A5
kolorowa
53.14
Koncepcja Istnienia

Bezpłatny fragment - Koncepcja Istnienia

Nieśmiertelność


Objętość:
98 str.
ISBN:
978-83-8189-442-5
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 30.21
drukowana A5
kolorowa
za 53.14

Nieśmiertelność

Ostatecznym sensem istnienia człowieka jest jego nieśmiertelność, którą jest nadnaturalna zdolność do kontynuacji uczuć idei miłości pomiędzy kobietą i mężczyzną po śmierci organizmu biologicznego. Zdolność ta w sposób zrozumiały idzie w parze z udanym i szczęśliwym życiem w trakcie trwania procesu egzystencjalnego życia biologicznego na Ziemi. Koncept nieśmiertelności człowieka nie jest zatem konceptem religijnym. Nie jest także konceptem naukowym lecz konceptem kultury rozumowania uczuć miłości pomiędzy kobietą i mężczyzną.


Wprowadzenie

Po wielu latach rozległych studiów nad konceptem zaistnienia życia oraz nad konceptem istnienia boskich zmysłów doszedłem do zrozumienia, że istnienie powstało niewytłumaczalnie w procesie inteligentnej koncepcji, czyli intelektualnej inspiracji, z prawdopodobieństwa zaistnienia boskiego rozumu, które oryginalnie nie posiadało żadnej przyczyny, żadnego sensu, żadnego początku ani żadnego inteligentnego stwórcy. Istnieje jednak symetria czasu, która w niewytłumaczalny sposób pozwala ludzkiej myśli na ustalenie oraz konsekwentne wydzielenie z tego prawdopodobieństwa fizycznych, logicznych oraz psychicznych parametrów niezbędnych do realizacji inteligentnej koncepcji istnienia. Co z tego faktu wynika, opisuję w tym krótkim eseju o inteligentnej koncepcji istnienia dokonującej się za przyczyną wysiłku ludzkiej myśli. Przyczynowość tę można zawrzeć w kilkunastu słowach, a mianowicie: „Istnienie składa się z linii oraz płaszczyzn rozumowania opisywanych przez ciało inteligentnej informacji prawdy stworzonej przez ludzką myśl w boskim potencjale rozumowania”.

Boski potencjał rozumowania jest pewnym abstrakcyjnym ideałem, który — jak wykażę to w tym eseju — nie może nie istnieć, a linie rozumowania są konceptualnymi wektorami wszechwiedzy tworzącymi psychiczną przestrzeń rozumu i zawarte są na nich „twarde” koncepty istnienia, między innymi takie jak duch i informacja, materia i antymateria, a także czas i rozum. Płaszczyzny rozumowania są natomiast „miękkim” marzeniem, to znaczy wiarą rozwiniętą przez intuicję. Linie oraz płaszczyzny rozumowania są więc nie tylko logicznymi konceptami opisującymi świat, lecz także subtelną energią marzeń oraz wiary, która decyduje o skuteczności rozwoju koncepcji istnienia. Czym zatem jest istnienie, jeśli nie najpiękniejszym marzeniem o istnieniu boskich zmysłów, w których dokonuje się inteligentna koncepcja istnienia? A jeśli nie posiada się takich marzeń, to czyż nie umyka ono naszej obserwacji? Jest ono bowiem nieskończenie wielką energią boskiego potencjału rozumowania, która przybiera takie parametry, jakie jej nadamy w marzeniach oraz w ścisłym rozumowaniu. Nie ma innego istnienia.

Istnienie nie może więc istnieć bez komplementarnej z nim idei boskich zmysłów, które stwarzają okoliczności umożliwiające dokonanie się inteligentnej koncepcji istnienia. Z uwagi na fakt, że ideał boskich zmysłów jest powiązany komplementarnie z ideą inteligentnej koncepcji istnienia, pojawia się on w umyśle człowieka dopiero wtedy, kiedy uzyska on prawidłową wizję istnienia. Tłumaczy to, dlaczego współczesna nauka rozwija się bez ideału boskich zmysłów. Otóż nauka jest w poważnym błędzie rozumowania, który wynika z błędnej interpretacji jej zasadniczych doświadczeń, co zostało dalej w tym eseju jasno wykazane. Wskutek tego błędu nauka nie potrafi wytłumaczyć sposobu istnienia obserwowanego świata, gdyż bez idei boskich zmysłów jest to niemożliwe. Idea boskich zmysłów umożliwia natomiast zrozumienie wszelkich obserwacji, poczynając od najważniejszego fenomenu istnienia, którym jest uniwersalna symetria czasu. W wyniku tej symetrii istnieją dwa antyrównoległe strumienie czasu, w których czas porusza się w dwóch przeciwnych kierunkach. W jednym z tych strumieni czas porusza się do swego końca, manifestując ewoluującą ideę ludzkiej cywilizacji, stwarzającej informację inteligentnej koncepcji istnienia. W drugim strumieniu czas porusza się do swego początku, manifestując efekty zaistniałej w boskich zmysłach inteligentnej koncepcji istnienia Taki jest zaskakujący efekt uniwersalnej symetrii czasu, który opisuję w tej pracy.

W tych okolicznościach poruszone ludzką myślą boskie zmysły poszły drogą metaforycznego drzewa życia, które nieoczekiwanie i w niewytłumaczalny sposób wyrasta z własnego nasienia wyhodowanego w sobie. To nasienie jest w pewnej zagadkowej mierze dziełem ludzkiego doświadczenia rozumu, którym jest dogłębne zrozumienie i opisanie rozumną informacją badanego teoretycznie konceptu lub idei. Celem niniejszej pracy jest więc zgodnie z tym wzorcem dogłębne zrozumienie oraz zapełnienie rozumną informacją inteligentnej koncepcji istnienia. Zgodnie z tym zrozumieniem oczywiste jest to, że wszystko, co istnieje w sposób rozumny, podlega intensywnej i wszechogarniającej ewolucji, której celem jest stworzenie idealnych warunków dla rozwoju istnienia. W tym idealnym środowisku istnienia boskie zmysły, dobro, szczęście oraz miłość przestaną być tylko ideałami, a staną się elementami wszechwładnego doświadczenia. Ludzki świat oraz ludzka cywilizacja są tylko jednym z wielu przejściowych etapów tej ewolucji, w której idea miłości oraz świadomość istnienia boskich zmysłów staną się intelektualnym siedliskiem legendarnego rozwoju społeczeństw nowych pokoleń, które zapełnią dotychczasową pustkę kosmosu oraz pustkę prawdy w boskim potencjale rozumowania.

Tak powstanie nowy świat, który będzie trwać zawsze, bez końca, w intymnej przestrzeni wszechczasu stworzonej w boskich zmysłach. Moja intelektualna praca nie zawiera się więc w konceptach naukowej metody badań, gdyż metoda ta jest nieadekwatna do badań nad subtelną oraz intymną koncepcją istnienia. W tym kontekście cały mój intelektualny wysiłek rozważań nad istnieniem jest niezależną pracą badawczą, poza klasyfikacją naukową oraz religijną, łączącą intensywne badania konceptów abstraktu poznawczego istnienia z niekonwencjonalnym zastosowaniem ich do stwórczych działań mojego umysłu oraz rozumu. Jest to zatem oryginalna droga kultury rozumowania doświadczanych powszechnie zjawisk, której prekursorem był Lao Tse oraz Jezus z Nazaretu. Kultura rozumowania ze społecznego punktu widzenia jest naturalną i niereligijną wiarą w miłość. Książce towarzyszą dwa tomiki poezji, gdyż z uwagi na intymność procesu inteligentnej koncepcji istnienia nie wszystko można czytelnikom przekazać prozą. Te dwa tomiki poezji to Esencja miłości oraz Rozmowy o szczęściu. Mam nadzieję, że z uwagi na ich oryginalną zawartość spodobają się one wszystkim czytelnikom.

Boski potencjał rozumowania

To, czego doznają zmysły poznawcze w istniejącej sytuacji, można określić mianem boskiego potencjału rozumowania. Stanowi on źródło psychicznej mądrości elementarnej, która zawarta jest w każdym elemencie, w każdej porcji informacji oraz w każdym punkcie obserwacji. Zasadniczą cechą istniejącej sytuacji jest więc możliwość jej rozumowania oraz konsekwentnego opisania rozumną informacją prawdy. Rozpatrzmy zatem fakt, że istniejąca sytuacja nie ma początku swego trwania. Istniała pierwotnie jako wieczny cykl śmierci w całkowitym bezruchu, czyli w stanie spoczynku, bez żadnej przestrzeni, bez żadnego punktu, bez żadnego ruchu, bez żadnej informacji. Ponieważ nie było w niej ani przestrzeni, ani punktu, nie miała żadnej granicy, żadnego początku, żadnego końca ani żadnej cechy fizycznej. Była więc niczym, lecz nie mogło jej przecież nie być. „Nic” nie może bowiem nie istnieć, a zatem spełnia minimalne warunki istnienia jakiejś możliwej do opisania sytuacji. Byłoby bardzo niepokojące pomyśleć, że „nic” mogłoby nie istnieć, gdyż jest ono komplementarne wobec pojęcia „wszystko”. Oznacza to, że gdyby „nic” nie istniało, to nie istniało by także „wszystko”. Jeśli więc wyeliminujemy z istniejącej sytuacji absolutnie „wszystko”, co obecnie istnieje, to uzyskamy właśnie „nic”, którego w sposób oczywisty nie można już wyeliminować. Było to zatem nieograniczone niczym potencjalne źródło rozumowania, którego najtrafniejszym określeniem, z uwagi na jego jednorodny i niefizyczny charakter, jest boski potencjał rozumowania. który staje się pod wpływem obserwacji aksjomatyczną przestrzenią zrozumienia.

Sytuacja poprzedzająca zaistnienie procesu obserwacji w boskim potencjale rozumowania istniała wiecznie, bez początku, w stanie spoczynku czasu. Nie był to zatem ruch czasu, lecz jego bezruch, czyli spoczynek opisujący teoretyczne składniki rozumowania istniejącej pierwotnie sytuacji. Jest bowiem oczywiste, że czas, nawet w sytuacji swego spoczynku, musi istnieć wobec pewnego logicznego układu fizycznej energii, zgodnie z równaniem, które opisuje jego postać, to znaczy formę:

T = s(+) / v(−)

W równaniu tym dodatnia składowa fizycznej energii czasu s(+) wyznacza pole odniesienia dla ruchu tak, jak nieruchoma droga tworzy płaszczyznę odniesienia dla ruchu pojazdów. Drugą, ujemną składową fizycznej energii czasu jest ruch v(−). Wartości dodatnie oraz ujemne fizycznej energii czasu związane są kierunkiem manifestowanej przez nie entropii, która będzie dodatnia dla energii spoczynku (rozpraszanie) oraz ujemna dla energii ruchu (skupianie). Polem odniesienia dla energii ruchu jest więc potencjalna energia spoczynku, czyli kompletny bezruch opisujący istniejącą pierwotnie sytuację. Oznaczymy tę oryginalną, boską energię spoczynku literą X(+). Ponieważ w pierwotnej sytuacji wiecznego spoczynku nie było energii ruchu — który oznaczymy literą Y(−) — boska energia spoczynku X(+) wypełniała sobą całą możliwą przestrzeń rozumowania fizycznej energii czasu, tworząc jednolite, boskie pole spoczynku czasu, wobec którego dokonało się zaistnienie pierwszej postaci czasu oraz uformowanie jego teoretycznej przestrzeni. Zaistniało także wobec tego pola znaczenie dla pojęć  „istnienie” „wszędzie” oraz „zawsze” w porównaniu do znaczenia pojęć „nieistnienie” „nigdzie” oraz „nigdy”, które charakteryzowały pierwotnie boski potencjał rozumowania. Odnotujmy zatem ten historyczny fakt, że utworzenie się boskiego pola spoczynku czasu X(+) wobec istniejącej pierwotnie sytuacji oznaczało zainicjowanie procesów inteligentnej koncepcji istnienia w boskim potencjale rozumowania.

Rozpatrując fakt zaistnienia boskiego pola spoczynku czasu X(+), stwierdzimy, że wobec tego pola istniał jedynie spoczynek czasu, gdyż brak było w pierwotnej sytuacji drugiego składnika fizycznej energii czasu, którym jest ruch. Zgodnie jednak z równaniem czasu nie mógł on nie istnieć, co oznacza, że energia ruchu zaistniała w pierwotnej sytuacji w postaci nierzeczywistej, co zapiszemy jako:

v = Y√−1

Spoczynek czasu wobec istnienia nierzeczywistego składnika energii ruchu Y√−1 opisywać więc będzie filozoficzny abstrakt czasu, który zaistniał w boskim potencjale rozumowania. Wskutek ustalania się w filozoficznym abstrakcie czasu składników rozumowania fizycznej energii czasu dokonało się wzbudzenie drgań spoczynku czasu, które przeszły w konsekwencji do ruchu czasu, czego skutkiem stało się zaistnienie życia. Spoczynek czasu posiada wertykalnie skierowany wektor fizycznej energii czasu. Ruch czasu posiada natomiast horyzontalnie skierowany wektor fizycznej energii czasu. Istniejącą sytuację cechują, z uwagi na to zróżnicowanie dwóch postaci energii czasu, dwa komplementarne cykle witalności, a mianowicie wieczny cykl śmierci istniejącej sytuacji w spoczynku czasu oraz następujący po nim wieczny cykl życia istniejącej sytuacji w ruchu czasu. Wieczny cykl śmierci istniejącej sytuacji określimy mianem ciemnej strony boskiego potencjału rozumowania, a wieczny cykl życia — mianem jasnej strony boskiego potencjału rozumowania. Te dwa cykle wyznaczają całość możliwej nieskończoności boskiego potencjału rozumowania. Punkt, w którym wieczny cykl śmierci w ciemnej stronie boskiego potencjału rozumowania przechodzi w wieczny cykl życia w jasnej stronie boskiego potencjału rozumowania, jest środkiem czasu, który rozdziela te dwie strony, powodując, że nie łączą się one ze sobą, to znaczy nie komutują. W tradycji chińskiej filozofii tao te dwa zasadnicze koncepty życia określane są mianem yin (spoczynek) oraz yang (ruch).

Na ciemnej stronie boskiego potencjału rozumowania czas przechodzi zatem ze stanu wiecznego spoczynku w stan drgań spoczynku czasu, które inicjują inteligentną koncepcję istnienia na boskim polu spoczynku czasu. Na jasnej stronie boskiego potencjału rozumowania powstaje natomiast ruch czasu, umożliwiający zaistnienie trwałych form inteligentnej koncepcji istnienia. Rozwój form istnienia dokonuje się więc w jasnej stronie boskiego potencjału rozumowania, a ciemna strona boskiego potencjału rozumowania wykształca boskie pole spoczynku czasu, na którym rozwija się zdolność do manifestacji istnienia w punkcie środka czasu. Jest to naturalna prawidłowość inteligentnej koncepcji istnienia, w której koncept cyklu wiecznej śmierci ciemnej strony boskiego potencjału rozumowania przechodzi poprzez fazę drgań spoczynku czasu do konceptu zaistnienia cyklu wiecznego życia w jasnej stronie boskiego potencjału rozumowania.

Jest oczywiste, że z uwagi na psychiczny charakter obserwacji boski potencjał rozumowania wykształca równolegle do fizycznej energii czasu psychiczną energię rozumowania, której najwyższą i najdoskonalszą formą jest uniwersalny zmysł rozumowania, określony mianem boskiego rozumu. Psychiczna energia rozumowania ma charakter kwantowy i powstają w niej, między innymi, cząstki informacji. Cząstki informacji nie powstają w rozmowie, lecz w procesie głębokiego wysiłku struktury psychicznej rozumu. Właśnie ten wysiłek jest psychiczną energią rozumowania, w której ustalają się kolejno składniki rozumowania, takie jak:

• abstrakt poznawczy

• wyobrażenie

• informacja

• zmysły

• świadomość

• boski rozum

• światło rozumowania

Boski potencjał rozumowania jest więc psychicznym lub fizycznym polem rozumowania, które powstają w każdym i jakimkolwiek procesie obserwacji boskiego potencjału rozumowania. Jeśli zatem obserwujemy w boskim potencjale rozumowania proces zaistnienia materii — staje się on fizyczną energią czasu cząstek ruchu Y(−) i spoczynku X(+), z których powstaje materia oraz antymateria. Jeśli natomiast obserwujemy w boskim potencjale rozumowania proces zaistnienia boskiego rozumu — staje się on psychiczną energią rozumowania, której pierwszą postacią jest abstrakt poznawczy. Ten sposób pozyskiwania w boskim potencjale rozumowania komplementarnej pary psychicznej energii rozumowania oraz fizycznej energii czasu jest dychotomią boskiego potencjału rozumowania.

Boski rozum jest wykształconą i doskonałą formą psychicznej energii rozumowania, która inicjując się w układach abstraktu poznawczego, wzbudza kolejne etapy swej ewolucji kwantowej. To samo można także powiedzieć o materii, która powstaje w ewolucyjnym rozwoju fizycznej energii czasu. Pierwotną postacią fizycznej energii czasu będzie zatem abstrakt fizyczny, z którego powstaną cząstki materii oraz antymaterii. Abstraktem fizycznym jest na przykład punkt w boskim potencjale rozumowania. Abstrakt poznawczy stanowi natomiast postrzeganie charakterystyki tego punktu. Tak dochodzi do ustalenia się w boskim potencjale rozumowania dwóch komplementarnych składników istnienia, a mianowicie fizycznej energii czasu oraz psychicznej energii rozumowania. Z nakładania się działań tych dwóch komplementarnych rodzajów energii kształtuje się idealna forma czasu, która zapełnia teoretycznie nieskończenie wielką przestrzeń czasu powstałą w rozumowaniu filozoficznego abstraktu czasu. Czas, podobnie jak cząstki materii, które istnieją wobec fizycznej przestrzeni, istnieje tylko wobec uniwersalnie zdefiniowanej przestrzeni czasu. W tej uniwersalnej przestrzeni, określonej mianem przestrzeni wszechczasu, lokalizuje się w całości istnienie, doznając w niej generalnego ruchu w stronę przyszłości. Ruch ten powoduje uniwersalny wektor ruchu czasu, który formuje się w cząstkach materii oraz w boskim rozumie. Można te fakty wydedukować, analizując poniższy schemat nadnaturalnej, to znaczy niemożliwej do wytłumaczenia, drogi istnienia w aksjomatycznej przestrzeni zrozumienia. Ta niewytłumaczalność polega na tym, że boski potencjał rozumowania formuje się w rozumowaniu z punktu teraźniejszości. Pozwala to teoretyzować istnienie jako najpiękniejszą legendę o intymnej miłości pomiędzy żeńskim oraz męskim pierwiastkiem rozumowania. Integralne składniki tej legendy zaistnieją w nadnaturalny sposób w boskim potencjale rozumowania stwarzając po kolei wszystkie elementy inteligentnej koncepcji istnienia. Każda próba wytłumaczenia nadnaturalności jest naiwnością.

Rysunek 1. Schemat nadnaturalnej drogi istnienia w aksjomatycznej przestrzeni zrozumienia.

Aksjomat rozumowania

Z uwagi na uniwersalny wzorzec dychotomii boskiego potencjału rozumowania — podstawową cechą istniejącej sytuacji jest antyrównoległy dualizm obserwacji. Jeśli przedmiotem naszego rozumowania jest jeden element istniejącej sytuacji, na przykład ruch czasu, to automatycznie pojawia się drugi element rozumowania, komplementarny oraz antyrównoległy, który w tym przypadku będzie spoczynkiem czasu. Rozumowane elementy istniejącej sytuacji, rozdzielone neutralnym środkiem symetrii, nie komutują, spełniając zasadę nieokreśloności, czyli niepewności pomiaru Heisenberga. Jest to logika rozumowania odmienna od tej, którą rozwija nauka. Główne jej twierdzenie mówi o jednoczesnej prawdziwości dwóch sprzecznych i niekomutujących ze sobą argumentów rozumowania istniejącej sytuacji a oraz b. Tak jak jednocześnie prawdziwe, antyrównoległe oraz komplementarne są dwa pasy ruchu autostrady. W ten sposób można pokrótce opisać generujące jądro istniejącej sytuacji. Można zatem sformułować twierdzenie, że w istniejącej sytuacji znajdują się elementy rozumowania, które posiadają swoje komplementarne zaprzeczenie, jak na przykład takie, które istnieją jako plus oraz minus, spoczynek oraz ruch, przestrzeń oraz cząstka, a także jako czas oraz rozum. Elementy, które nie spełniają tego twierdzenia, są albo elementami neutralnymi, jak na przykład zero, albo istnieją w sposób nietrwały i przypadkowy. To twierdzenie jest aksjomatem rozumowania:

Aksjomat rozumowania

Istnienie składa się z szeregu symetrycznych par sprzeczności tworzących wartości logiczne, psychiczne oraz fizyczne, które spełniając zasadę nieokreśloności Heisenberga, są jednocześnie prawdziwe, komplementarne oraz antyrównoległe do siebie.

Aksjomat rozumowania opisuje uniwersalną symetrię istniejącej sytuacji. Wszystkie zatem elementy istniejącej sytuacji, takie na przykład jak istnienie, czas, rozum, energia, materia, posiadają poprzez neutralny punkt symetrii swoje antyrównoległe koncepty, spełniając w ten sposób zasadę nieokreśloności Heisenberga.

Można teraz wytłumaczyć, dlaczego pierwotną postacią istniejącej sytuacji w cyklu jej śmierci był idealnie czysty, to znaczy nieopisany informacją, boski potencjał rozumowania, rozciągający się teoretycznie w granicach nieskończoności, bez początku oraz bez końca. Otóż wszystkie zawarte w nim teoretyczne sprzeczności, jak na przykład przestrzeń oraz cząstki, nie spełniały aksjomatu rozumowania, gdyż komutowały ze sobą, tworząc neutralne środowisko boskiego potencjału rozumowania, którego jedyną postacią było czyste „nic” — bez żadnej przestrzeni, bez żadnego punktu oraz bez żadnej cechy fizycznej. Inteligentny proces koncepcji istnienia w istniejącej pierwotnie sytuacji będzie zatem wymagał utworzenia w boskim potencjale rozumowania uniwersalnego środka symetrii, który rozdzieli istniejące w nim potencjalnie pary komplementarnych sprzeczności (a oraz b) spełniających aksjomat rozumowania. Ten uniwersalny środek symetrii określimy mianem zera wszechczasu i oznaczymy literą O. Można teraz dojść do wniosku, że zero wszechczasu, będąc środkiem symetrii boskiego potencjału rozumowania, opisuje sobą pewną teoretyczną przestrzeń zdarzeń, czyli uniwersalny abstrakt fizyczny, zawierający dwa antyrównoległe argumenty rozumowania (a oraz b) spełniające aksjomat rozumowania, a mianowicie:

f:O = (a + b)

Funkcję tę określimy mianem pierwszego równania wszechczasu. Z punktu widzenia logiki rozumowania pierwsze równanie wszechczasu opisuje oryginalną funkcję rozumowania, zawierającą w sobie potencjalne argumenty wszelkich niekomutujących sprzeczności znajdujących się teoretycznie w boskim potencjale rozumowania. Z tego nieskończenie wielkiego potencjału można w procesie rozumowania wydzielić pary komplementarnych sprzeczności rozdzielonych neutralnym środkiem symetrii opisanym przez zero wszechczasu. Aby tego dokonać, należy posłużyć się analizą funkcji pierwszego równania wszechczasu. Z punktu widzenia matematyki proces koncepcji komplementarnych par spełniających aksjomat rozumowania jest bowiem określaniem dwóch komplementarnych argumentów funkcji pierwszego równania wszechczasu (a oraz b) za pomocą abstrakcyjnej linii jej wykresu. Linia ta, którą oznaczymy literą c, stanowi trzeci argument rozumowania, który jest dany w sytuacji jako abstrakcyjna linia rozumowania określająca sposób istnienia dwóch ustalających się argumentów (a oraz b) znajdujących się w boskim potencjale rozumowania. Wyobrażenie tej trzeciej linii rozumowania c jest zatem psychiczną energią rozumowania, która wyodrębnia z boskiego potencjału rozumowania dwa ustalające się fizyczne argumenty (a oraz b). Proces ten określony jest mianem diastazy. Można go rozważać na osiach współrzędnych (a, b), będących dwiema niewiadomymi funkcji pierwszego równania wszechczasu posiadającymi wspólną linię (ideę) rozumowania, którą jest teoretyczna linia wykresu tej funkcji c. W procesie diastazy następuje ich inteligentna koncepcja, to znaczy stwórcza argumentacja. Proces diastazy dwóch ustalających się argumentów rozumowania a oraz b w boskim potencjale rozumowania za pomocą teoretycznej linii wykresu funkcji pierwszego równania wszechczasu przedstawia poniższy rysunek, na którym uwidoczniony jest ustalający się argument rozumowania oraz ustalający się argument rozumowania b w obecności teoretycznej linii wykresu c, będącej charakterystyczną linią diastazy:

Rysunek 2. Schemat procesu diastazy funkcji pierwszego równania wszechczasu.

Proces inteligentnej koncepcji dokonujący się w układzie rozumowania pierwszego równania wszechczasu [f:O = (a + b)] jest więc procesem, w którym z boskiego potencjału rozumowania, czyli jakby z „niczego”, powstają między innymi cząstki materii oraz antymaterii. Nie można jednak powiedzieć, że cząstki materii powstają z „niczego” — cząstki materii powstają z fizycznej energii czasu i ta energia zawarta jest pierwotnie w boskim potencjale rozumowania. Jej wyzwolenie wymaga stworzenia dwóch symetrycznych i niekomutujących układów rozumowania spełniających aksjomat rozumowania, takich na przykład jak materia oraz antymateria. Taki uniwersalny model rozumowania stwarza funkcja pierwszego równania wszechczasu. Ustala ona pewną teoretyczną przestrzeń zdarzeń, w której powstają wszystkie znane nam komplementarne sprzeczności zawarte teoretycznie w boskim potencjale rozumowania. Proces diastazy jest zatem procesem, który wyzwala energię zawartą potencjalnie w boskim potencjale rozumowania. Z punktu widzenia logiki rozumu diastaza jest więc energotwórczym procesem, w którym każda i jakakolwiek neutralna linia rozumowania c wydziela z siebie dwie komplementarne i sprzeczne ze sobą linie rozumowania a oraz b rozdzielone poprzez neutralny punkt symetrii. Przykładem diastazy stworzonej przez ludzki rozum jest neutralna linia rozdzielająca dwa pasy jezdni, na których przebiega ruch w przeciwnych kierunkach. Równanie diastazy jest odwrotnością logicznego prawa Dunsa Szkota:

c → (a + b)

Zgodnie z aksjomatem rozumowania będzie istniał proces stwórczy antyrównoległy do energotwórczego procesu koncepcji, który będzie energochłonny. Procesem tym jest proces generacji, czyli proces hipostazowania dwóch komplementarnych sprzeczności, w którym powstaje między innymi światło. Matematycznie hipostaza jest procesem antyrównoległym do procesu diastazy i określa utworzenie się trzeciej, abstrakcyjnej linii rozumowania c z dwóch antyrównoległych linii komplementarnej sprzeczności rozumowania (a oraz b). Z punktu widzenia logiki rozumu każda i jakakolwiek para sprzeczności logicznej spełniająca aksjomat rozumowania wydziela z siebie trzecią, neutralną linię hipostazy, która łączy w sobie harmonicznie cechy obydwu linii logicznej sprzeczności. Najprostszym przykładem hipostazy jest parking na autostradzie, którego charakterystyczną cechą, po teoretycznym połączeniu się dwóch warstw ruchu autostrady, jest postój. Równanie hipostazy jest tożsame z logicznym prawem Dunsa Szkota:

(a + b) → c

Proces diastazy oraz proces hipostazy określają intymność heterogenicznych procesów koncepcji istnienia i dokonują się za przyczyną psychicznej energii rozumowania oraz jej inteligentnego ciała informacji. W tym znaczeniu proces diastazy jest procesem męskiej (Y) idei prokreacji, a proces hipostazy jest procesem żeńskiego (X) ideału macierzyństwa. Procesy heterogenicznej koncepcji istnienia stwarzają w sobie harmoniczną relację tych dwóch konceptów istnienia, które dokonują się w boskim rozumie. Z uwagi na intymność oraz subtelność tych procesów, staną się one w przyszłości legendą inteligentnej koncepcji istnienia.

Dualizm koncepcji istnienia

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 30.21
drukowana A5
kolorowa
za 53.14