E-book
16.38
drukowana A5
29.68
Jestem

Bezpłatny fragment - Jestem

Miłość bez warunków


Objętość:
66 str.
ISBN:
978-83-8126-625-3
E-book
za 16.38
drukowana A5
za 29.68

Bez miłości do siebie

nie mamy wielu perspektyw

na życie w pełni.


Benkowi - Monika

Dom wytchnienia

9 lipiec 2018 rok


      w ciszy ukryte są słowa
w ciszy ukrywam swój ból
co dzień zastygam od nowa
co dzień odradzam się znów

zwykle zdarzenia wyklęte
z siłą wpadają w mój czas
 przez drzwi te nie domknięte
sama zapuszczam się w las

drogę powrotną odnajdę
zawsze gdy szukam nadziei
wracam do domu wytchnienia
wierząc że wszystko się zmieni

zmieniam to życie w swój czas
pędząc gdzieś między chwilami
które najwyższym są dobrem
nie tylko między wierszami

jestem bo jesteś — oddycham
w Tobie swe czuję wytchnienie
będę tu zawsze swym sensem
licząc że w Tobie się zmienię

Zastyga czas

nie mocy krzyk

i wrażeń czas

utkwione w myślach

wytchnienie

radosny śmiech

i chłodu kres

dotyku moc

 ma znaczenie

na szczycie rytm

i złudzeń tych

upadły gdzieś

argumenty

ufności moc

dodaje sił

i czasem nie trzeba

zachęty

mym krzykiem bądź

i wiatrem który

porywa mnie

bez naporu

momentem tym

gdzie sens zanika

znaczeniem

w chwili wyboru

zastyga czas


Dla Benka

Po drugiej stronie

otwartych myśli

przestrzeń nie pełna

przelotna to

tajemnica

radości chwil

i czasem niepewność

umiaru brak

mnie zachwyca

brak sensu gdy

zastyga czas

i złudzeń tych

pełnych treści

cokolwiek wiem

nie ważne jest

ten moment nicości

nie mieści

dotykiem jesteś

i wiatrem który

unosi mnie

za horyzont

natchnieniem życia

co budzi moc

i zmianą co zmienia

mój front

Dla Benka

Istnienie

29 maj 2018 rok

pozwól mi dotknąć swego oblicza

odetchnąć pozwól na chwilę

wyprzyj się siebie w momentach życia

gdy Twe granice przechyle

pozwól mi poczuć że w Tobie prawda

jest nieuchwytną potęgą

nie szukaj w sobie win ni przypadku

jesteś kompletny na pewno

zachwytem czasem bądź niepojętym

ulgą w tym biegu przetrwania

życiem w swym życiu tam gdzie wątpliwość

mocno się sobą zasłania

istnieniem jesteś które przenika

w sobie te wszystkie rozdziały

nadziei chwilą gdy czas niepewny

w nadziei życiem wspaniałym

Dla Benka

Błękitny motyl

błękitny motyl

usiadł na mej drodze

skrzydła rozłożył

dotknął przeniesienia

odkrył że dusza

czasem cierpi srodze

a przeszłość nie jest

tak bardzo bez znaczenia

swą delikatność

ukazał i siłę

zachwycił sercem

skrzydłem dał wytchnienie

radość przypomniał

gdzieś schowaną w ciszy

wspomnień mej duszy

miłych ukojenie

Karolinie Krzywkowskiej

Chwila

zazdrosna chwila

przysiadła ukradkiem

w kącie gdzieś z boku

utknęła

przez myśl przejść chciała

lecz gdzieś tam po drodze

w lęku panicznym

utknęła

moment stracony

lecz przyjść do znaczenia

chwila ta trwała

w bezruchu

spokój zawitał

tak od niechcenia

i szeptać zaczął

przy uchu

człowieku drogi

pozostań proszę

przy tym co kochasz i czujesz

patrzeć jest ciężko

gdy niosą Cię nogi

w miejsca gdzie moc swą marnujesz

potrzeba rzekła

chcę żyć w zgodzie z sobą

ot cała to tajemnica

w siebie się wsłuchaj

w ten rzekła chwila

niech życie życiem zachwyca

Sobie

W przestrzeni życia

jest takie miejsce na ziemi

gdzie tylko cisza i słowa

zanurzam się w tej przestrzeni

wypełniam sobą od nowa

jestem na brzegu wytchnienia

gdzie tkwi tych chwil tajemnica

ufam że wszystko pozmieniam

życie wciąż mnie zachwyca

jestem nadzieja po trosze

litości mej odrzuceniem

czasem upływającym

trudami życia zmęczeniem

uśmiechem losu zwyczajnym

wrażeniem tego co chwilą

bytem wciąż żywym i trwałym

miłością i wielką siłą

Iskra życia — Dusza

/Płone, 14.10.17/

gdziekolwiek pójdę

wezmę Cię ze sobą

gdziekolwiek jesteś

jestem zawsze z Tobą

gdy słyszysz ciszę

wyrażam się sercem

gdy siebie nie chcesz

cierpię co raz więcej

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 16.38
drukowana A5
za 29.68