E-book
15.75
drukowana A5
40.71
Ignacy Antiocheński Listy

Bezpłatny fragment - Ignacy Antiocheński Listy

częśc 1


Objętość:
129 str.
ISBN:
978-83-8467-059-0
E-book
za 15.75
drukowana A5
za 40.71

Wydawca

Listy Ignacego wydrukowane były w 1885 roku, to dziesięciotomowy zestaw o nazwie Ante-Nicene Fathers zostały opublikowane prace wczesnych pisarzy chrześcijańskich. Ante-Nicene Fathers wydał pisma wczesnych Ojców Kościoła sprzed czwartego wieku.


Przekład Alexander Roberts i William Rambaut. Z „Ojców przednicejskich”, tom 1. Redakcja: Alexander Roberts, James Donaldson i A. Cleveland Coxe. ( Buffalo, NY: Christian Literature Publishing Co.,1885). Wydanie należy do domeny publicznej.


Tłumaczenie na język Polski:

Czesław Czyż

Tczew — Lipiec -2026

Tło historyczne

W sumie istnieje piętnaście Listów noszących imię Ignacego. Są to: jeden do Maryi Panny, dwa do apostoła Jana, jeden do Marii z Cassobelæ, jeden do Tarsów, jeden do Antiocheńczyków, jeden do Herona, diakona Antiochii, jeden do Filipian; jeden do Efezjan, jeden do Magnezjan, jeden do Trallian, jeden do Rzymian, jeden do Filadelfian, jeden do Smyrnejczyków i jeden do Polikarpa. Pierwsze trzy istnieją tylko w języku łacińskim; pozostałe zachowały się również w języku greckim.


Krytycy powszechnie uważają, że pierwszych osiem z tych rzekomo ignacjańskich listów jest fałszywych. Same w sobie noszą one niewątpliwe dowody na to, że powstały w czasach późniejszych niż te, w których żył Ignacy. Ani Euzebiusz, ani Hieronim nie wspominają o nich w najmniejszym stopniu; obecnie, za powszechną zgodą, są one uznawane za falsyfikaty, które w różnych okresach i dla szczególnych celów były wydawane pod nazwiskiem słynnego biskupa Antiochii.


Jednak po takim uproszczeniu kwestia nadal pozostaje wystarczająco złożona. Z siedmiu Listów, które uznaje Euzebiusz ( Historia Koheleta, III, 36), posiadamy dwie greckie wersje, krótszą i dłuższą. Jest oczywiste, że jedna z nich zawiera zniekształcony tekst, a47Uczeni w większości zgodzili się zaakceptować krótszą formę jako reprezentującą autentyczne listy Ignacego. Była to opinia powszechnie akceptowana od czasu, gdy zaczęto wydawać krytyczne edycje tych Listów, aż do naszych czasów. Krytyka rzeczywiście wahała się znacznie co do tego, które Listy należy przyjąć, a które odrzucić. Arcybiskup Usher (1644), Izaak Vossius (1646), JB Cotelerius (1672), dr T. Smith (1709) i inni redagowali pisma przypisywane Ignacemu w formach różniących się znacznie pod względem kolejności, w jakiej były ułożone, i stopnia autorytetu im przypisywanego, aż w końcu, mniej więcej od początku XVIII wieku, siedem greckich Listów, których tłumaczenie jest tutaj podane, zostało powszechnie przyjętych w ich skróconej formie za autentyczne pisma Ignacego.


Fałszowanie listów

Ponieważ Ignacy był uważany za autorytet, więc w późniejszych wiekach, aby udowodnić swoją teorię religijną dopisywano takim własne poglądy, nie było grafologów, by to sprawdzili. Fałszowanie rozpoczęło się już od czasów apostolskich, o czym wspomina apostoł Paweł „jakoby list przez nas napisany” 2Tes.2,2, po śmierci apostołów był wylew fałszywek, pisano listy, ewangelie i apokalipsy z imionami apostołów, tak udowadniano własne poglądy. Fałszerstw dopuścili się sami chrześcijanie w 4 wieku powstały Konstytucje Apostolskie, które rzekomo napisali apostołowie, czy Księga Przymierza, w której to sam Jezus mówi, jak ma być urządzony wewnątrz kościół. Oczywiście do Konstantyna czyli 4 wieku nie istniały kościoły.


Rozdziały17—19

„Ale i nam Jezus powiedział: Ponieważ i wy pytaliście Mnie o Regułę Kościelną, przekazuję wam i oznajmiam, jak powinniście rozkazywać i nakazywać… Mówię wam zatem, jak powinno wyglądać sanktuarium; wtedy oznajmię świętą regułę kapłanów Kościoła. Kościół niech będzie zatem taki: niech będzie miał trzy wejścia jako typ Trójcy. Niech Diaconicum będzie po prawej stronie od prawego wejścia, aby Eucharystia, czyli ofiary, które są składane, były widoczne. Niech będzie dziedziniec z portykiem okrążającym Diaconicum”.


Ilu najsłynniejszym osobom świata chrześcijańskiego dopisano swoje teorie trudno powiedzieć, bo w przypadku Ignacego mamy dodatkowe listy których nie napisał, ale i dopisano też do jego listów, tak samo może być w przypadku innych pisarzy.


Ignacy Antiocheński

Zakładając autentyczność listów Ignacego i relacji o jego męczeństwie, dowiadujemy się z nich, że dobrowolnie stawił się przed Trajanem w Antiochii, siedzibie biskupstwa, gdy książę ten odbywał swoją pierwszą wyprawę przeciwko Partom i Ormianom ( 107 r. n.e. ); i po ogłoszeniu się chrześcijaninem został skazany na śmierć przez dzikie zwierzęta. Po długiej i niebezpiecznej podróży dotarł do Smyrny, której biskupem był Polikarp, i stamtąd napisał cztery Listy do Efezjan, Magnezjan, Trallian i Rzymian. Ze Smyrny przybył do Troady i po kilku dniach pobytu napisał do Filadelfian, Smyrnejczyków i Polikarpa. Następnie dotarł do Neapolu i przemierzył całą Macedonię. Znalazłszy w Dyrrachium w Epirze statek, który miał właśnie wpłynąć do Italii, wsiadł na pokład i po przepłynięciu Adriatyku dotarł do Rzymu, gdzie zginął 20 grudnia 107 r.


List Ignacego do Efezjan —

wersja krótsza i dłuższa

Ignacy, zwany także Teoforem, (1) do Kościoła w Efezie w Azji, zasłużenie najszczęśliwszego, błogosławionego wielkością i pełnią Boga Ojca i przeznaczonego przed początkiem czasów, aby zawsze służył wiecznej i niezmiennej chwale, zjednoczonego i wybranego przez prawdziwą mękę z woli Ojca i Jezusa Chrystusa, naszego Boga: Obfitego szczęścia przez Jezusa Chrystusa i Jego nieskalaną łaskę.


Ignacy, zwany także Teoforem, do Kościoła w Efezie w Azji, zasłużenie najszczęśliwszego, błogosławionego wielkością i pełnią Boga Ojca i przeznaczonego przed początkiem czasów, aby zawsze służył wiecznej i niezmiennej chwale, zjednoczonego i wybranego przez prawdziwą mękę z woli Boga Ojca i naszego Pana Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela: Obfitego szczęścia przez Jezusa Chrystusa i Jego nieskalaną radość.


Przypisy

(1) Ignacy Antiocheński (zm. ok. 107–110 r.) nazywał siebie Teoforem (gr. Θεοφόρος, Theophoros), co dosłownie oznacza „niosący Boga” lub „ten, który nosi Boga w sobie”. Dla pierwszych chrześcijan było to wyznanie, że Chrystus mieszka w wierzącym. W tym sensie „Teofor” nie był wyjątkowym tytułem, lecz wyrazem chrześcijańskiej tożsamości.

Część I —  List do Efezjan

Rozdział 1

Poznałem wasze wielce pożądane imię w Bogu, które nabyliście przez nawyk prawości, według wiary i miłości w Chrystusie Jezusie, naszym Zbawicielu. Będąc naśladowcami miłości Boga do ludzi i pobudzając się krwią Chrystusa, doskonale wykonaliście dzieło, które należało do was. Gdy bowiem usłyszeliście, że przybyłem z Syrii w imię Chrystusa, naszej wspólnej nadziei, ufając, że dzięki waszym modlitwom będę mógł walczyć z dzikimi zwierzętami w Rzymie, abym przez męczeństwo mógł stać się prawdziwym uczniem Tego, „który samego siebie wydał za nas w ofierze i darze Bogu”[pośpieszyliście, aby mnie zobaczyć].Przyjąłem zatem całą waszą rzeszę w imię Boga, przez Onezyma, człowieka o niewysłowionej miłości, który jest waszym biskupem i którego modlę się do was przez Jezusa Chrystusa, abyście go kochali i abyście wszyscy starali się być do niego podobni. Błogosławiony niech będzie Bóg, który pozwolił wam, tak znakomitym, zdobyć tak znakomitego biskupa. (2).


.


Przypisy

(2) Tu wersja rozszerzona, która nie różni się wiele od skróconej


Rozdział 2

Co do naszego współsługi Burrhusa, waszego diakona w oczach Boga i we wszystkim błogosławionego, modlę się, aby pozostał nienaganny dla czci Kościoła i waszego błogosławionego biskupa. Również Krokus, godny Boga i ciebie, którego przyjęliśmy jako objawienie twojej miłości do nas, pokrzepił mnie we wszystkim i „nie wstydził się mojego łańcucha”, tak jak Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa pokrzepi również jego; wraz z Onezymem, Burrusem, Euplusem i Frontonem, za pośrednictwem których, jak gdyby kochając, ujrzałem was wszystkich. Niech zawsze będę się z was radował, jeśli rzeczywiście jestem tego godzien. Dlatego też wypada wam we wszystkim wychwalać Jezusa Chrystusa, który was wychwalił, abyście przez jednomyślne posłuszeństwo „byli doskonale zjednoczeni w tym samym umyśle i w tym samym zdaniu, i abyście wszyscy mówili to samo o tym samym” i abyście poddani biskupowi i prezbiterowi, mogli być pod każdym względem uświęceni.


Rozdział 3

Nie wydaję ci rozkazów, jakbym był kimś wielkim.Choć bowiem jestem związany z imieniem [Chrystusa], nie jestem jeszcze doskonały w Jezusie Chrystusie. Teraz bowiem zaczynam być uczniem i mówię do was jako współuczniowie ze mną. Trzeba było bowiem, abyśmy zostali przez was pobudzeni do wiary, napominania, cierpliwości i wytrwałości. Lecz skoro miłość nie pozwala mi milczeć w stosunku do was, to dlatego najpierw nakłoniłem was, abyście wszyscy razem podążali za wolą Bożą. Bo nawet Jezus Chrystus, nasze nierozerwalne życie, jest [objawioną] wolą Ojca; tak jak biskupi, osiedleni wszędzie, aż po najdalsze krańce [ziemi], są nimi z woli Jezusa Chrystusa.


Rozdział 4

Wersja rozszerzona —

Dlatego wypada, abyście i wy biegli razem zgodnie z wolą biskupa, który z Bożego ustanowienia rządzi wami. Co zresztą czynicie sami z siebie, pouczeni przez Ducha. Albowiem wasze słusznie sławne prezbiterium, będąc godne Boga, jest tak ściśle dopasowane do biskupa, jak struny do harfy. Tak więc, zjednoczeni w zgodzie i harmonijnej miłości, której Jezus Chrystus jest Kapitanem i Stróżem, wy, człowiek po człowieku, stajecie się jednym chórem; tak, aby zgadzając się w zgodzie i osiągając doskonałą jedność z Bogiem, mogliście rzeczywiście być jednym w harmonijnym uczuciu z Bogiem Ojcem i Jego umiłowanym Synem Jezusem Chrystusem, naszym Panem. Bo, mówi On, „Spraw im, Ojcze Święty, aby jak Ja i Ty jesteśmy jednym, tak i oni byli jednym w nas”. Dlatego też jest dla nas korzystne, abyście będąc złączeni z Bogiem w nienagannej jedności, byli naśladowcami przykładu Chrystusa, bo też jesteście Jego członkami.


Wersja skrócona

Dlatego wypada, abyście zjednoczyli się zgodnie z wolą waszego biskupa, co zresztą czynicie. Bo wasze słusznie sławne prezbiterium, godne Boga, jest tak samo ściśle związane z biskupem, jak struny z harfą. Dlatego w waszym51Zgoda i harmonijna miłość, Jezus Chrystus jest opiewany. I wy, człowiek po człowieku, stańcie się chórem, aby będąc harmonijni w miłości i jednomyślnie podejmując pieśń Boga, mogli jednym głosem śpiewać Ojcu przez Jezusa Chrystusa, aby On mógł was usłyszeć i pojąć z waszych uczynków, że jesteście prawdziwie członkami Jego Syna. Pożyteczne jest zatem, abyście żyli w nieskalanej jedności, abyście w ten sposób zawsze cieszyli się wspólnotą z Bogiem. (3)


Przypisy

(3) Obie wersje różnią się na początku, wersja rozszerzona kładzie nacisk na biskupa i jego władzę.

„który z Bożego ustanowienia rządzi wami”. Tego nie na w wersji krótszej, wersja skrócona jest bardziej wiarygodna, w czasach apostolskich biskup, inaczej „prezbiter” był zwany „starszym” nie był panującym, ale prowadzącym kościół. Określany też „nadzorcą” lub „starszym”. W NT słowo „biskup” pojawia się tylko 5 razy a „prezbiter” 72 razy. Tytusa 1, 5 „W tym celu zostawiłem cię na Krecie, abyś dokończył tego, co pozostało do zrobienia, i ustanowił w każdym mieście prezbiterów [presbyterous]…” Podział osobno na biskupa i mniejszej rangi zastępcy pojawia się dopiero w następnym stuleciu. Apostołowie stanowili wyższy poziom w Kościele niż biskupi lokalnych kościołów, po śmierci apostołów, wynikła potrzeba ustanowienia w ich miejsce nadzorujących cały region. Apostołowie nie byli nazwani biskupami. Funkcja apostoła była do zakładania kościołów, a nie panowania, apostoł Paweł zostawiał założone kościoły i szedł dalej, a na miejscu ustanawiał „Starszego” „prezbitera”. Autorytet apostolski, nakładał wiernym podporządkowanie się apostołom. Sobór Jerozolimski w 49 roku zgromadził apostołów, którzy ustanowili dla całego kościoła sposób postępowania. W kościele apostolskim, gdzie w domach spotykało się czasami 20 osób, obie funkcje biskupa i prezbitera były jednakowe i stanowiły tylko słowną różnice. Jak nasze „biedny” i „ubogi”. Mówiąc w skrócie biskupi mieli za zadanie wspierać duchowo, doradzać innym prezbiterom, i organizacyjnie prowadzić swój kościół. Nie byli władcami nad regionami. Późniejsze wieki doprowadzą do powstania hierarchii.


Rozdział 5

Jeśli bowiem w tym krótkim czasie cieszyłem się taką wspólnotą z waszym biskupem (4) — mam na myśli nie tylko ludzką, ale duchową naturę — o ileż bardziej uważam was za szczęśliwych, którzy jesteście z nim tak zjednoczeni, jak Kościół z Jezusem Chrystusem, a Jezus Chrystus z Ojcem, aby wszystko zjednoczyło się w jedności! Niechaj nikt się nie łudzi: jeśli ktoś nie jest przy stole, jest pozbawiony chleba Bożego. Bo jeśli modlitwa jednego lub dwóch posiada taką moc, o ileż większą biskupa i całego Kościoła! Ten zatem, który nie gromadzi się z Kościołem, tym samym ujawnił swoją pychę i potępił samego siebie. Napisano bowiem: „Bóg pysznym się sprzeciwia”. Uważajmy więc, aby nie przeciwstawiać się biskupowi, abyśmy mogli być poddani Bogu. (5)


Przypisy

(4) Wersja skrócona, typowa dla czasów apostolskich, kiedy list pisano do całego kościoła a nie do biskupa w kościele. To coś na wzór konstytucji polskiej „naród jest suwerenem” „naród wybiera prezydenta” Najwyższą władzą jest cały kościół, który wybiera „Starszego”, nadzorcę. Ten na za zadanie wychowywać ich dla Boga, ma służyć kościołowi, sługa nie ma władzy nad panem. Usługujący kościołowi, mieli autorytet apostolski, i członkowie kościoła powinni mieć podwójną cześć dla nich. Może to wydawać się trudne, do zrozumienia, bo przyzwyczailiśmy się do władzy w firmie, państwie jak i w kościele, że ktoś jest nad kimś, w kościele ma być odwrotnie, na najwyższym szczeblu rada kościoła w całym kraju służy poszczególnym diecezjom, diecezje usługują lokalnym kościołom, a duchowny służy kościołowi. Najwyższą rangę stanowi kościół lokalny a nie rada wszystkich kościołów. Lokalny kościół poddaje się autorytetowi diecezji a ta rozpoznaje autorytet rady wszystkich kościołów.


(5) Podaje wersje skróconą, wersja rozszerzona pisana w czasach rozwiniętej hierarchii domaga się władzy duchownym, strasząc ludzi sadem, czego nie ma w skróconej wersji „Starajcie się, umiłowani, być posłuszni biskupowi, prezbiterom i diakonom. Bo kto im się poddaje, jest posłuszny Chrystusowi, który ich ustanowił; ale kto jest im nieposłuszny, jest nieposłuszny Chrystusowi Jezusowi. A „kto nie jest posłuszny, Syn nie ujrzy życia, lecz gniew Boży ciąży na nim”.


Rozdział 6

Im częściej zatem widzicie biskupa milczącego, tym bardziej go czcicie. Powinniśmy bowiem przyjmować każdego, kogo Pan domu posyła, aby był nad Jego domownikami, tak, jakbyśmy przyjmowali Tego, który go posłał. Jest zatem oczywiste, że powinniśmy patrzeć na biskupa tak, jak patrzylibyśmy na samego Pana, stojącego, jak on, przed Panem. Gdyż „człowiekowi, który pilnie się rozgląda i jest czynny w swoich sprawach, wypada stawać przed królami, a nie stawać przed leniwymi ludźmi”. I rzeczywiście sam Onezym wielce chwali wasz dobry porządek w Bogu, abyście wszyscy żyli zgodnie z prawdą i aby żaden rozłam nie miał wśród was żadnego mieszkania. I rzeczywiście nie słuchacie nikogo bardziej niż Jezusa Chrystusa, prawdziwego Pasterza i Nauczyciela. A wy, jak wam Paweł napisał, jesteście „jednym ciałem i jednym duchem, bo też zostaliście powołani do jednej nadziei wiary. Ponieważ „jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest, jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich”. Tacy więc jesteście, gdyż tacy zostaliście pouczeni przez takich nauczycieli: Pawła, nosiciela Chrystusa, i Tymoteusza, najwierniejszego. (6)


Przypisy

(6) Wersja rozszerzona, która nie wnosi zmiany, końcówka o Pawle i Tymoteuszu została dołożona


Rozdział 7

Ale niektórzy z najbardziej bezwartościowych ludzi mają zwyczaj noszenia imienia [Jezusa Chrystusa] w nikczemnym podstępie, podczas gdy jednocześnie czynią rzeczy niegodne Boga i mają poglądy sprzeczne z nauką Chrystusa, ku własnej zgubie i zgubie tych, którzy im wierzą, których musicie unikać jak dzikich zwierząt. Bo „sprawiedliwy, który ich unika, jest zbawiony na wieki; lecz zagłada bezbożnych jest nagła i powodem do radości”. Bo „to nieme psy, które nie mogą szczekać”, szalejące i kąsające po kryjomu, przed którymi musicie się mieć na baczności, ponieważ cierpią na nieuleczalną chorobę. Lecz naszym Lekarzem jest jedyny prawdziwy Bóg, niezrodzony i nieprzystępny, Pan wszystkiego, Ojciec i Rodziciel jednorodzonego Syna. Mamy też jako Lekarza Pana naszego Boga, Jezusa Chrystusa, jednorodzonego Syna i Słowo, przed początkiem czasu, ale który później stał się także człowiekiem z Maryi Dziewicy. (7) Bo „Słowo stało się ciałem”. Będąc bezcielesnym, był w ciele; będąc niecierpiącym, był w ciele podatnym na cierpienie; będąc nieśmiertelnym, był w ciele śmiertelnym; będąc życiem, stał się poddany skażeniu, aby uwolnić nasze dusze od śmierci i skażenia, i uleczyć je, i przywrócić im zdrowie, gdy były chore na bezbożność i złe pożądliwości.


Przypisy

(7) Wersja rozszerzona, wersja skrócona mówi „narodzony z Marii i Boga” czego nie ma w wersji rozszerzonej, dołożono słowo „dziewica” Nie ma również zdania o bóstwie Jezusa „Mamy też jako Lekarza Pana naszego Boga, Jezusa Chrystusa, jednorodzonego Syna” Widać, wersja rozszerzona pisana była w czasach, kiedy bóstwo Jezusa było przedmiotem dyskusji III — IV wiek, najpopularniejszym tematem.


Rozdział 7 — Wersja skrócona

Niektórzy bowiem zwykli w podstępny i zły sposób nosić Imię [Chrystusa], czyniąc rzeczy niegodne Boga. Powinniście stronić od nich jak od dzikich bestii. Są to bowiem wściekłe psy, które kąsają znienacka. Musicie się przed nimi strzec, gdyż ich ukąszenia są trudne do wyleczenia. Jeden jest tylko Lekarz, cielesny i duchowy, zrodzony i niezrodzony, Bóg ukryty w ciele, w śmierci życie prawdziwe, z Maryi i z Boga, najpierw podległy cierpieniu, a teraz niecierpiący — Jezus Chrystus, nasz Pan.


Rozdział 8

Niech was więc nikt nie zwodzi, bo i wy nie jesteście zwiedzeni; bo jesteście całkowicie oddani Bogu. Gdy bowiem nie ma w was złego pragnienia, które mogłoby was kalać i dręczyć, wtedy żyjecie zgodnie z wolą Bożą i jesteście [sługami] Chrystusa. Odrzućcie to, co was kala, którzy jesteście z najświętszego Kościoła Efezjan, tak sławnego i czczonego na całym świecie. Ci, którzy są cieleśni, nie mogą czynić tego, co duchowe, ani ci, którzy są duchowi, tego, co cielesne; tak jak wiara nie może czynić uczynków niewiary, ani niewiara uczynków wiary. Lecz wy, będąc pełni Ducha Świętego, nie czyńcie nic według ciała, lecz wszystko według Ducha. Jesteście pełni w Chrystusie Jezusie, „który jest Zbawicielem wszystkich ludzi, zwłaszcza wierzących” (8)


Przypisy

(8) Podaje wersję rozszerzoną. „Słynny kościół na świecie”, jest w wersji skróconej, a czczony w wersji rozszerzonej, nie ma też na końcu „który jest Zbawicielem”


Rozdział 9

Słyszałem jednak o niektórych, którzy od tego przeszli do was, mając fałszywą naukę. Nie pozwoliliście im siać wśród siebie, ale zatkaliście wasze uszy, abyście nie przyjęli tego, co tamci zasiali, jako kamieni świątyni Ojca, przygotowanych do budowy Boga Ojca i wyciągniętych wysoko na narzędziu Jezusa Chrystusa, którym jest krzyż, posługując się Duchem Świętym jak liną, podczas gdy wasza wiara była środkiem, przez który wstępowaliście w górę, a wasza miłość drogą, która prowadziła do Boga. Wy zatem, tak jak i wszyscy wasi towarzysze podróży, jesteście nosicielami Boga, nosicielami świątyni, nosicielami Chrystusa, nosicielami świętości, ozdobionymi pod każdym względem przykazaniami Jezusa Chrystusa, w którym również raduję się, że zostałem uznany za godnego, za pośrednictwem tego Listu, aby rozmawiać i radować się z wami, ponieważ jeśli chodzi o wasze życie chrześcijańskie, nie miłujecie niczego, jak tylko Boga. (9)


Przypisy

(9) Podaje wersję skróconą, wersja rozszerzona zawiera z 10 razy tyle teksu, który jednak nic nie wnosi nowego. Cytuje o uwielbieniu i że Jezus jest Drogą, jakby autor cytował z innego dzieła.


Rozdział 10

I módlcie się nieustannie za innych ludzi; jest bowiem nadzieja na pokutę, aby mogli dotrzeć do Boga. Bo „czyż ten, który upada, nie może powstać, a ten, który błądzi, nie może powrócić?” Pozwólcie im więc być przez was pouczanymi. Bądźcie więc sługami Boga i ustami Chrystusa. Bo tak mówi Pan: „Jeśli oddzielicie to, co cenne, od tego, co podłe, będziecie jak moje usta”. Bądźcie pokorni w odpowiedzi na ich gniew; przeciwstawiajcie się ich bluźnierstwom waszymi szczerymi modlitwami; podczas gdy oni błądzą, stójcie mocno w wierze. Pokonujcie ich szorstki charakter łagodnością, ich namiętność łagodnością. Bo „błogosławieni cisi”; a Mojżesz był cichy ponad wszystkich ludzi; a Dawid był nadzwyczaj cichy. Dlatego Paweł napomina następująco: „Sługa Pański nie powinien się spierać, lecz być łagodnym wobec wszystkich, zdolnym do nauczania, cierpliwym, w łagodności pouczającym tych, którzy się sprzeciwiają”. Nie szukajcie mściwości na tych, którzy was krzywdzą, bo mówi [Pismo]: „Jeśli oddałem złem tym, którzy mi odpłacili złem”. Uczyńmy ich braćmi przez naszą dobroć. Mówcie bowiem do tych, którzy was nienawidzą: Jesteście naszymi braćmi, aby imię Pana było wychwalane. I naśladujmy Pana, „który, gdy Mu złorzeczono, nie złorzeczył”; gdy Go ukrzyżowano, nie odpowiedział; „gdy cierpiał, nie groził”; ale modlił się za swoich wrogów: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”. Jeśli ktoś, im bardziej jest krzywdzony, tym więcej okazuje cierpliwości, jest błogosławiony. Jeśli ktoś jest oszukany, jeśli ktoś jest wzgardzony dla imienia Pana, ten prawdziwie jest sługą Chrystusa. Uważajcie, aby nie znalazła się wśród was żadna roślina diabła, bo taka roślina jest gorzka i słona. „Czuwajcie i bądźcie trzeźwi” w Chrystusie Jezusie. (10)


Przypisy

(10) Wersja rozszerzona, skrócona treść jest ta sama. Tu więcej cytatów z Biblii, których nie podał Ignacy.


Rozdział 11

Nadeszły czasy ostateczne. Bądźmy więc w duchu bojaźni i lękajmy się cierpliwości Bożej, aby nie sprowadziła na nas potępienia. Albo bowiem trwajmy w lęku przed nadchodzącym gniewem, albo zważajmy na łaskę, która jest teraz okazywana — jedno z dwóch. Tylko [w taki czy inny sposób] bądźmy znalezieni w Chrystusie Jezusie ku prawdziwemu życiu. Poza Nim niech nic was nie przyciąga, dla których noszę te więzy, te duchowe klejnoty, dzięki którym mogę powstać przez wasze modlitwy, w których, proszę, mogę zawsze uczestniczyć, abym znalazł się w losie chrześcijan z Efezu, którzy zawsze byli jednomyślni z apostołami dzięki mocy Jezusa Chrystusa. (11)


Przypisy

(11) Wersja skrócona, rozszerzona dodaje na końcu imiona Pawła i Tymoteusza. Dodatkowe zdanie w wersji szerszej „ Nigdy nie pragnijmy nawet oddychać bez Niego”.


Rozdział 12

Wiem, kim jestem i do kogo piszę. Jestem skazanym człowiekiem, a wy byliście obiektem moich oskarżeń. Miłosierdzie; jestem narażony na niebezpieczeństwo, wy jesteście bezpieczni. Jesteście tymi, przez których przechodzą ci, którzy zostali odcięci dla Boga. Jesteście wtajemniczeni w tajemnice Ewangelii z Pawłem, świętym, męczennikiem, zasłużenie najszczęśliwszym, u którego stóp mogę się znaleźć, gdy dotrę do Boga; który we wszystkich swoich listach wspomina o was w Chrystusie Jezusie. (12)


Przypisy

(12) Wersja skrócona. W szerszej jest dodatkowe zdanie: „ „od krwi sprawiedliwego Abla do krwi Ignacego”.


Rozdział 13

Starajcie się więc często schodzić, by dziękować Bogu i głosić Jego chwałę. Gdy bowiem często gromadzicie się w tym samym miejscu, moce szatana zostają zniszczone, a jego „ogniste pociski” nakłaniające do grzechu spadają bezskutecznie. Bo wasza zgoda i harmonijna wiara świadczą o jego zniszczeniu i męce jego pomocników. Nic nie jest lepsze niż pokój według Chrystusa, przez który kładzie kres wszelkim wojnom, zarówno duchów powietrznych, jak i ziemskich. „Bo nie toczymy boju przeciw krwi i ciału, lecz przeciw zwierzchnościom i mocom, przeciw rządcom ciemności tego świata, przeciw duchowym siłom zła w okręgach niebieskich”. (13)


Przypisy

(13) Wersja rozszerzona, w której dołożono tekst z Efez.6,12


Rozdział 14

Żadna z tych rzeczy nie jest przed wami ukryta, jeśli posiadacie doskonałą wiarę i miłość do Chrystusa Jezusa, które są początkiem i końcem życia. Początkiem bowiem jest wiara, a końcem miłość. Te dwie rzeczy, będąc nierozerwalnie ze sobą połączone, pochodzą od Boga, a wszystkie inne rzeczy niezbędne do świętego życia idą za nimi. Nikt, kto prawdziwie wyznaje wiarę, nie grzeszy; ani ten, kto posiada miłość, nie nienawidzi nikogo. Drzewo objawia się po owocach; tak ci, którzy wyznają, że są chrześcijanami, zostaną rozpoznani po swoim postępowaniu. Nie ma bowiem teraz potrzeby samego wyznania wiary, ale tego, aby człowiek wytrwał w mocy wiary do końca.(14)


Przypisy

(14) Wersja skrócona, w rozszerzonej dołożono teksty „będziesz miłował.. Łuk.10,27 drzewo poznaje się po owocach” Mat.12,33.


Rozdział 15

Wersja skrócona

Lepiej jest człowiekowi milczeć i być [chrześcijaninem], niż mówić, a nim nie być. Dobrze jest nauczać, jeśli ten, kto mówi, również działa. Jeden jest więc Nauczyciel, który przemówił i stało się; a nawet to, co uczynił w milczeniu, jest godne [chrześcijaństwa] Ojciec. Ten, kto posiada słowo Jezusa, jest prawdziwie zdolny usłyszeć nawet Jego milczenie, aby mógł być doskonały i móc działać, gdy mówi, i być rozpoznanym po Jego milczeniu. Nie ma nic ukrytego przed Bogiem, ale nasze najgłębsze tajemnice są Mu bliskie. Czyńmy więc wszystko tak, jak ci, w których On mieszka, abyśmy byli Jego świątyniami, a On mógł być w nas jako nasz Bóg, którym rzeczywiście jest i objawi się nam przed naszymi twarzami. Dlatego słusznie Go miłujemy.


Wersja rozszerzona

Lepiej jest człowiekowi milczeć i być [chrześcijaninem], niż mówić i nim nie być. „Królestwo Boże nie polega na słowie, lecz na mocy”. Ludzie „wierzą sercem, a wyznają ustami”, jeden „ku sprawiedliwości”, drugi „ku zbawieniu”. Dobrze jest nauczać, jeśli ten, kto mówi, również działa. Bo ten, kto będzie i „czynił, i nauczał, ten będzie wielki w królestwie”. Nasz Pan i Bóg, Jezus Chrystus, Syn Boga żywego, najpierw czynił, a potem nauczał, jak świadczy Łukasz, „którego chwała jest w Ewangelii we wszystkich Kościołach”. Nie ma nic ukrytego przed Panem, lecz nasze najskrytsze sprawy są blisko Niego. Czyńmy więc wszystko jak ci, którzy mają Go w sobie, abyśmy byli Jego świątyniami, a On był w nas jak Bóg. Niech Chrystus mówi w nas, tak jak mówił w Pawle. Niech Duch Święty nauczy nas mówić o sprawach Chrystusa w taki sam sposób, w jaki On to czynił. (15)


Przypisy

(15) Podaje obie wersje bo są inne.


.


Rozdział 16

Nie błądźcie, bracia moi. Ci, którzy psują rodziny, nie odziedziczą królestwa Bożego. Jeśli więc ci, którzy tak czynią, ponieśli śmierć w ciele, o ileż bardziej spotka to każdego, kto psuje złą doktryną wiarę Bożą, za którą ukrzyżowano Jezusa Chrystusa! Taki, który się splugawił, pójdzie w ogień wieczny, i tak samo każdy, kto go słucha. (16)


Przypisy

Wersja skrócona, rozszerzona dodaje tekst 2Kor.6,14—16.


Rozdział 17

W tym celu Pan pozwolił, aby maść została wylana na Jego głowę, aby Jego Kościół mógł tchnąć nieśmiertelność. Mówi bowiem [Pismo]: „Twoje imię jest jak rozlany olejek; dlatego umiłowały Cię dziewice; zaczerpnęły Ciebie; w woni Twoich olejków pobiegniemy za Tobą”. Niech nikt nie będzie namaszczony złą wonią nauki [księcia] tego świata; niech święty Kościół Boży nie da się zwieść jego przebiegłości, jak pierwsza kobieta. Dlaczego my, obdarzeni rozumem, nie postępujemy mądrze? Skoro otrzymaliśmy od Chrystusa i wszczepiliśmy w siebie zdolność osądzania Boga, dlaczego popadamy w niewiedzę? I dlaczego przez niedbałe zaniedbanie uznania daru, który otrzymaliśmy, głupio giniemy? (17)

.


Przypisy

(17) Wersja rozszerzona.


Rozdział 18

Wersja krótsza

Niech mój duch będzie poczytany za nic ze względu na krzyż, który jest kamieniem obrazy dla niewierzących, ale dla nas zbawieniem i życie wieczne. „Gdzie jest mędrzec? Gdzie ten, który się spiera?” Gdzie jest chełpliwość tych, którzy nazywają się roztropnymi? Bo nasz Bóg, Jezus Chrystus, został, zgodnie z postanowieniem Boga, poczęty w łonie Maryi, z rodu Dawida, ale z Ducha Świętego. Narodził się i został ochrzczony, aby przez swoją mękę oczyścić wodę.


Wersja rozszerzona

Krzyż Chrystusa jest rzeczywiście kamieniem obrazy dla tych, którzy nie wierzą, ale dla wierzących jest zbawieniem i życiem wiecznym. „Gdzie jest mędrzec? Gdzie jest ten, który się spiera?” Gdzie jest chluba tych, którzy nazywają się potężnymi? Bo Syn Boży, który zrodzony został przed wiekami, i ustanowił wszystko według woli Ojca, został poczęty w łonie Maryi, według postanowienia Bożego, z rodu Dawida i z Ducha Świętego. Mówi bowiem [Pismo]: „Oto panna pocznie i porodzi syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”. Narodził się i został ochrzczony przez Jana, aby zatwierdzić ustanowienie powierzone temu prorokowi. (18)


Przypisy

(18) Tu obie wersje, które są odmienne, autor pominął bóstwo Jezusa, które występuje w wersji skróconej. Prawdopodobnie kolejny kopista z oryginału zamiast słowa „Bo nasz Pan Jezus” wstawił: „Bo nasz Bóg Jezus”. Pamiętajmy, że najstarszym manuskryptem jaki mamy, pochodzi z V wieku. A od 107 roku do roku 400 czy dalej musiał być przepisywany wiele razy. Nie zachował się ani jeden oryginalny manuskrypt z listu Pawła i innych, wszystko to co mamy to kopie. Zwolennik Trójcy w 4 wieku nie pominąłby tego rozszerzając wersję. Widocznie nie było tego w oryginale.


Rozdział 19

Dziewictwo Maryi zostało zakryte przed księciem tego świata, podobnie jak jej potomstwo i śmierć Pana; trzy tajemnice sławy, które zostały dokonane w milczeniu, ale zostały nam objawione. Gwiazda zabłysła na niebie ponad wszystko, co było przed nią, a jej światło było niewysłowione, podczas gdy jej nowość wprawiała ludzi w zdumienie. A wszystkie pozostałe gwiazdy, wraz ze słońcem i księżycem, tworzyły chór do tej gwiazdy. Znacznie przewyższała je wszystkie jasnością i odczuwano poruszenie, skąd pochodziło to nowe widowisko. Stąd światowa mądrość stała się szaleństwem; zaklęcia okazały się błahostką; a magia stała się całkowicie śmieszna. Wszelkie prawa niegodziwości zniknęły; ciemność ignorancji została rozproszona; a tyrańska władza została zniszczona, Bóg objawił się jako człowiek, a człowiek ukazał moc jako Bóg. Ale ani pierwsze nie było jedynie wyobrażeniem, ani drugie nie oznaczało jedynie człowieczeństwa; ale pierwsze było absolutnie prawdziwe, a drugie było ekonomicznym rozwiązaniem. To zaś miało początek, który Bóg doprowadził do doskonałości. Odtąd wszystko było w stanie zamieszania, ponieważ On rozmyślał nad zniesieniem śmierci. (19)


Przypisy

(19) Wersja rozszerzona. Autor przepisując i dodając swoje uwagi pomija uwypuklenie bóstwa Jezusa „Bóg objawił się jako człowiek, a człowiek ukazał moc jako Bóg. Ale ani pierwsze nie było jedynie wyobrażeniem, ani drugie nie oznaczało jedynie człowieczeństwa” Podczas gdy w wersji skróconej jest „a sam Bóg objawił się w ludzkiej postaci dla odnowienia życia wiecznego”. i to koniec zdania. Nie jest to dowód na bóstwo Jezusa, ale na to, że Bóg objawił się przez Jezusa, „kto widział mnie widział Ojca” mówi Jezus, w sensie poznania woli Boga a nie poznania samego bóstwa.


Rozdział 20

Wersja skrócona

Jeśli Jezus Chrystus przez waszą modlitwę uważać mnie będzie za godnego i jeśli taka będzie Jego wola, w drugim liście, który zamierzam wam napisać, wyjaśnię wam dokładniej zrządzenie Boże dotyczące nowego człowieka, Jezusa Chrystusa, o którym zacząłem wam pisać — w wierze w Niego i w Jego miłości, w Jego męce i zmartwychwstaniu. Zwłaszcza gdy wszyscy co do jednego, z łaski [Boga], gromadzicie się w jednej wierze i w Jezusie Chrystusie — który według ciała pochodzi z rodu Dawida, a jest Synem Człowieczym i Synem Bożym — aby słuchać biskupa i prezbiterium w nienaruszonej jedności myśli, łamiąc jeden chleb, który jest lekiem na nieśmiertelność, lekarstwem zapobiegającym śmierci i dającym życie w Jezusie Chrystusie na wieki.


Wersja rozszerzona

Jeśli Jezus Chrystus przez waszą modlitwę uważać mnie będzie za godnego i jeśli taka będzie Jego wola, w drugim liście, który zamierzam wam napisać, wyjaśnię wam dokładniej zrządzenie Boże dotyczące nowego człowieka, Jezusa Chrystusa, o którym zacząłem wam pisać — w wierze w Niego i w Jego miłości, w Jego męce i zmartwychwstaniu.


Zwłaszcza gdy wszyscy co do jednego, z łaski [Boga], gromadzicie się w jednej wierze i w jednym głoszeniu [Ewangielii], w jednym Jezusie Chrystusie — który według ciała pochodzi z rodu Dawida, a jest Synem Człowieczym i Synem Bożym, Jednorodzonym Bóstwem, który przed wiekami narodził się z Ojca, a nie został stworzony, lecz wygenerowany przez wolę Ojca do stworzenia wszystkiego — aby słuchać biskupa i prezbiterium w nienaruszonej jedności myśli, łamiąc jeden chleb, który jest lekiem na nieśmiertelność, lekarstwem zapobiegającym śmierci i dającym życie w Bogu przez Jezusa Chrystusa, oczyszczającym ze wszelkiego zła i chroniącym przed nim.


Rozdział 21

Moja dusza będzie z wami i z ich braćmi, których dla chwały Bożej posłaliście do Smyrny; skąd także piszę do was, dziękując Panu i kochając Polikarpa tak, jak was kocham. Pamiętaj o mnie, bo i o tobie pamięta Jezus Chrystus, który jest błogosławiony na wieki. Módlcie się za Kościół Antiochii, który jest w Syrii, skąd zostaję wyprowadzony związany do Rzymu, będąc ostatnim z wiernych, którzy tam przebywają, a którzy jak dotąd okazali się godni nieść te kajdany ku czci Boga. Bądźcie zdrowi w Bogu Ojcu i Panu Jezusie Chrystusie, naszej wspólnej nadziei, i w Duchu Świętym. Bądźcie zdrowi. Amen. Łaska [niech będzie z wami] (20)


Przypisy

(20) Wersja rozszerzona, treść ta sama, bardziej zrozumiała dla czytelnika.

Część II — Wersja skrócona

Wstęp

Ignacy, zwany także Teoforem, do Kościoła w Efezie w Azji, zasłużenie najszczęśliwszego, błogosławionego wielkością i pełnią Boga Ojca i przeznaczonego przed początkiem czasów, aby zawsze służył wiecznej i niezmiennej chwale, zjednoczonego i wybranego przez prawdziwą mękę z woli Ojca i Jezusa Chrystusa, naszego Boga: Obfitego szczęścia przez Jezusa Chrystusa i Jego nieskalaną łaskę.


Ignacy, zwany także Teoforem, do Kościoła w Efezie w Azji, zasłużenie najszczęśliwszego, błogosławionego wielkością i pełnią Boga Ojca i przeznaczonego przed początkiem czasów, aby zawsze służył wiecznej i niezmiennej chwale, zjednoczonego i wybranego przez prawdziwą mękę z woli Boga Ojca i naszego Pana Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela: Obfitego szczęścia przez Jezusa Chrystusa i Jego nieskalaną radość.


Rozdział 1

Poznałem imię wasze, umiłowane w Bogu, które nabyliście przez nawyk sprawiedliwości, według wiary i miłości w Jezusie Chrystusie, naszym Zbawicielu. Będąc naśladowcami Boga i pobudzając się krwią Bożą, doskonale wykonaliście dzieło, które należało do was. Gdy bowiem usłyszałem, że przybyłem z Syrii, by zdobyć powszechne imię i nadzieję, ufając, że dzięki waszym modlitwom pozwolono mi walczyć z dzikimi zwierzętami w Rzymie, abym przez męczeństwo mógł rzeczywiście stać się uczniem Tego, „który samego siebie wydał za nas w ofierze i darze Bogu” [pośpieszyliście, by mnie zobaczyć].Przyjąłem zatem waszą całą rzeszę w imię Boga, przez Onezyma, człowieka o niewysłowionej miłości, a waszego biskupa w ciele, którego modlę się do was przez Jezusa Chrystusa, abyście kochali i abyście wszyscy starali się być do niego podobni. I niech będzie błogosławiony Ten, który pozwolił wam, będąc godnymi, otrzymać tak znakomitego biskupa.


Rozdział 2

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 15.75
drukowana A5
za 40.71