E-book
15.75
drukowana A5
48.67
Epika

Epika


4
Objętość:
217 str.
ISBN:
978-83-8440-080-7
E-book
za 15.75
drukowana A5
za 48.67

O książce

EPIKA (18+). Po upadku cywilizacji Świat rozpada się na kawałki. Rzeczywistość uległa degradacji. W podziemnych bunkrach Ziemi dogorywają resztki dawnego porządku. Tymczasem po drugiej stronie istnienia trwa starcie ras, magii i stali. Najemnik Amarth wyrusza w podróż przez światy, które dawno utraciły równowagę. Towarzyszy mu Sheeana, wojowniczka odrzucona zarówno przez ludzi jak i elfy. Na ich drodze staną demoniczne siły, echa dawnej technologii i owładnięty wizją podboju światów psychopata.

Opinie

Gość

Na samym początku chciałabym podziękować Autorowi za przesłany egzemplarz do recenzji. Dziękuję również wszystkim autorom, którzy dzielą się ze mną swoimi historiami – fragmentami swojej duszy. To dla mnie ogromna przyjemność i zaszczyt móc je poznawać. „Epika” to książka licząca nieco ponad 200 stron, jednak zdecydowanie nie jest to lektura na jeden czy dwa wieczory. To nie jest lekka historia – to książka, przy której trzeba się zatrzymać, pomyśleć i dać sobie czas na przetrawienie treści. Nie jest to zwyczajna fantastyka. Do tej pory nie czytałam niczego podobnego. Fabuła jest bardzo nieoczywista, a świat przedstawiony oryginalny i momentami wymagający. Autor łączy elementy fantasy, postapokalipsy i science fiction, tworząc historię drogi osadzoną w rzeczywistości po upadku cywilizacji, gdzie magia, technologia i chaos współistnieją w zaskakujący sposób. Amarth to bohater powściągliwy, zmęczony światem, a jednocześnie niezwykle ludzki w swoim wyobcowaniu. Towarzysząca mu Sheeana jest postacią silną, niezależną, ale również naznaczoną odrzuceniem. Ich relacja rozwija się spokojnie i naturalnie, bez pośpiechu, dając czytelnikowi przestrzeń do obserwowania i interpretowania ich emocji. Czytając „Epikę”, miałam poczucie, że to książka, która nie prowadzi czytelnika za rękę. Stawia pytania, zamiast dawać gotowe odpowiedzi. To historia o wyborach, samotności, przetrwaniu i poszukiwaniu sensu w świecie, który dawno utracił równowagę. Moja ocena to 4/5. Bardzo lubię książki bogate w dialogi, a tutaj narracja i opisy dominują – co nie jest wadą samej powieści, a jedynie moją czytelniczą preferencją. „Epika” to lektura wymagająca, ale jednocześnie wyjątkowa. Zostawia po sobie ślad i poczucie niedosytu w najlepszym możliwym znaczeniu. Z dużym zainteresowaniem będę czekać na kolejne części tej historii[ współpraca recenzencka]

1
17 stycznia 2026, o 21:26
autor
Michał Skrzypczak

Dziękuję za recenzję. 😌

20 stycznia 2026, o 11:48

Autor

Michał Skrzypczak
MICHAŁ SKRZYPCZAK. Już jako dziecko zafascynowany literaturą piękną. Od podstawówki entuzjasta klawiatury, teraz wychodzi z cienia, aby opowiedzieć z dawna zapisane w pamięci komputera historie. Wielbiciel fantastyki, horroru, ale również filmów z nurtu tech-noir, postapo oraz gier komputerowych łączących okultyzm z technologią. Nie pogardzi ciężką muzyką metalową ani solidnym treningiem. Twierdzi, że pomysły przychodzą do niego z przestrzeni, a on je tylko skrupulatnie zapisuje.

Nad książką pracowali:

Michał Skrzypczak
Projekt okładki
Ewelina Biernaś
Redaktor
Karolina Przybył
Korektor