Ksiązka ta wydaje się być takim płomieniem z niepokojąco krwistych zamysłów. Zamysły te przypominają połmień strzelający wrogością gorszą od oceanu z ostrych, szalonych węgli.
Ridero nie weryfikuje, czy opinie publikowane w serwisie pochodzą od użytkowników, którzy nabyli daną publikację za pośrednictwem serwisu Ridero lub innych kanałów dystrybucji.
Natalia
Polecam!
31 stycznia 2023, o 11:50
Roman
Polecam!
30 stycznia 2023, o 13:25
Kamil
Super!
29 stycznia 2023, o 12:01
Albert
Warto przeczytać!
28 stycznia 2023, o 12:03
Jacek
Super!
27 stycznia 2023, o 18:39
Autor
Jan Maciej Kłosowski
Nie czuję się kimś wybitnym, ale od blisko dziesięciu lat pociąga mnie tworzenie opowiadań z takimi iskrzącymi zwrotami akcji, bo opowiadania tego typu mają w sobie to coś. Tym czymś bywa rzecz jasna morderstwo i to takie niepokojąco kloaczne, w płonących krwistych nutach. Nuty tego typu są upiększeniem i to tym przemawiającym uszczypnięciami z uskrzydlonych barw. Dlatego je uwielbiam i lukruję erotyzmem bystrego szafirowego likieru. Lukruję po to by zyskiwały na znaczeniu po wielokroć.