E-book
9.56
drukowana A5
31.54
drukowana A5
kolorowa
58.05
Duchy Słowian

Bezpłatny fragment - Duchy Słowian

Objętość:
178 str.
ISBN:
978-83-8189-332-9
E-book
za 9.56
drukowana A5
za 31.54
drukowana A5
kolorowa
za 58.05

Wstęp

Co mnie natchnęło do napisania paru słów o Słowianach i ich wierzeniach? Zainteresowałem się wierzeniami naszych słowiańskich przodków, zaczynając od przeczytania książki „Mitologia Słowian” J. Bobrowskiego i M. Wrony, by zaspokoić swoją ciekawość. Mimo to moja ciekawość została tylko pobudzona, zacząłem sięgać do innych tego typu książek i innych źródeł. Nie ukrywam ze miedzy innymi korzystałem z również portalów takich jak wikipedia czy you tuba, które w dzisiejszych czasach można określić za portale śmieciowe, ponieważ każdy może tam wrzucić co chce i nie musi być to wcale zgodne z prawdą. Ale uznałem że warto poznać wiele punktów widzenia, uruchomić myślenie i wyciągnąć wnioski. Nie wiem czy mój punkt widzenia jest właściwy, podejrzewam że wielu będzie miało wręcz inne spojrzenie na te tematy niż ja, nie mam tytułu profesora czy też doktora, jestem zwykłym prostym człowiekiem, mam swój pogląd na świat jak każdy z nas, moim celem nie jest narzucić mojego punktu widzenia, tylko raczej przestawić pewne teorie, który można poddać dyskusji. Informacje na temat wierzeń słowian i polaków chcę porównać z naszą współczesną wiarę i wierzeniami naszych przodków, czym tak naprawdę się różnią. Wielu z nas Polaków posiada podstawową wiedze na temat naszej współczesnej wiary, a niestety mało z nas na temat wiary pogańskiej, która była wiarą naszych przodków. O tej wierzę nie wiele się mówi pomija się ją w szkołach mimo, że materiałów jest sporo, nie wielu jednak po nie sięga. Jest wiele dzieł, które nawiązują do wierzeń słowian, wiedza o bogach słowiańskich jest uboga i bardzo różniąca się w porównaniu z wierzeniami w demony i duchy, i właśnie szczątkowe informację otwierają horyzonty do głębokich przemyśleń, różnych poglądów i może nie warto kłócić się kto ma racje, tylko umieć przedstawić swoje stanowisko, a także przemyśleć, punkt widzenia innych niż nam narzucane. Poddam też dyskusji temat, który także poruszyli autorzy w książce „Mitologia Słowian”, a mianowicie dlaczego w szkołach uczymy się o mitologii obcych kultur, a nie wspominamy o własnej, posiadamy na tyle wiedzę by umieć określić bogów słowian i ich wierzenia, nie w mniejszym stopniu niż mitologii greckiej, rzymskiej czy też egipskiej. A jednak ten temat jest dość znacznie pomijany dlaczego…?

I tu pozostawię Tobie czytelniku temat na przemyślenia. Przemyśl to teraz nie posiadając wiele wiedzy na temat wierzeń pogańskich i wgłęb się w lektury na temat pogańskiej wiary naszych przodków. Sprawdź co się zmieni w Twoich odczuciach…


Mam nadzieje, że moja książka zachęci Was do dalszego sięganie po tego typu lektury i poszerzania wiedzy o wierzeniach naszych przodków. Zdaje sobie sprawę z tego, że moja książka będzie kierowana raczej do nowicjuszy w tym temacie, niż tych którzy liznęli tej wiedzy więcej, chociaż może i oni zainteresują się moimi przemyśleniami.


Po krótkim wstępie pierwsze co chciałbym zrobić to przedstawić wam bogów, demony i duszki słowiańskie. Zacząłem od przedstawienia bogów tych najważniejszych, następnie skupiłem się na tych mniej ważnych, ale o których można znaleźć mniej lub więcej informacji. Ze względu na fakt, że wiele źródeł podaje różne informacje na temat tych samych bogów, postanowiłem przedstawić różne wersje i nie skupiłem mojej uwagi na tym by przedstawić bogów w swojej wizji, tylko raczej by przedstawić wiedzę jaką możemy znaleźć na temat bogów. Moim zdaniem czasem ta rozbieżność może pochodzić z faktu występowania różnych plemion słowiańskich oraz tego że w inny sposób postrzegały bogów i kultywowały swoją wiarę. Drugim powodem rozbieżności może być fakt przekazu wiary z pokolenia na pokolenie, z ust do ust. Nie wykluczam także tego, że może być to zły przekaz albo celowo zmieniony przez współczesnych odbiorców, manipulacja jest powszechnie znana i od wieków się ją stosuje, dlatego myślę że nie można dawać wiary wszystkiemu co usłyszymy lub przeczytamy, ale warto poddać informacje własnej analizie. Jak już wcześniej pisałem wierzenia w bogów mogły się zmieniać z pokolenia na pokolenie i zupełnie inaczej je interpretowali słowianie z IX w. i inaczej Polacy z XII, XIII czy też XVIII wieku. Dobrym przykładem na zmienność wiary jest tutaj wiara uznawana za naszą- Polaków czyli chrześcijanizm, który na przełomie wieków zmieniał się stosownie do czasów, choć chrześcijanizm opiera się gównie na Nowym Testamencie, który jest nie zmienny od IV wieku (Sobór Nicejski I), kiedy to powstał Nowy Testament, przynajmniej jak twierdzi Kościół Katolicki. Dlaczego uważam, że w IV wieku powstał Nowy Testament? Uczą nas, że powstanie Nowego Testamentu datuje się na I wiek n. e., do tego tematu powrócę w późniejszych rozdziałach książki. Wracając jednak do tematu zmienności wiary chrześcijańskiej, gdzie wyznawców z samego początku prześladowało się. Kilka wieków później chrześcijanie prześladowali innych miedzy innymi pogan, nawracali ich siłą na chrześcijaństwo, wyprawy krzyżowe, święta inkwizycja, papierze, którzy podpisywali wyroki śmierci. W współczesnych czasach wiara miłosierdzia, dlaczego taka zmienna…? Przecież cały czas opiera się na tym samym wyznaczniku czyli Nowym Testamencie inaczej mówiąc na naukach Jezusa, inna interpretacja czy może zmiana wraz z czasami i czy ten wyznacznik wiary chrześcijańskiej się zmieniał…???

Myślę, że na spekulację na ten temat będzie jeszcze czas, na pewno do niego wrócę. Wiele pytań, sporo zaskakujących faktów, które mimo wszystko męczą mnie do dziś, do wielu źródeł dotarłem, ale sam mam jeszcze wiele pytań, głód wiedzy nie został zaspokojony, a powiem więcej wraz z nowymi wiadomościami, pytań narastało. Nie wiem czytelniku czy Tobie wystarczy ta wiedza, którą chcę Tobie przekazać, czy sięgniesz dalej po inne informację, a może mój punkt widzenia będzie kolejnym, po który sięgasz, ale jeśli zaczniesz doszukiwać się informacji na tematy wierzeń naszych pradziadów, tematy słowian powiążą się z chrześcijaństwem czy też z innymi religiami. Uważam, że nie powinieneś bagatelizować tych powiązań i poznać choć namiastkę innych religi, a także poznać religię chrześcijańską. Jak sądzę większości Polaków po te inne źródło będzie sięgać, ludzi ochrzczonych, praktykujących czy niepraktykujących, tych którzy trwają w tej wierze i tych, którzy zeszli z tej ścieżki. Zobaczycie jak mało wiemy o chrześcijaństwie, ile faktów zostaje przed chrześcijanami ukryte. Ja przedstawiając swoją wiedzę będą dużo nawiązywał do wiary chrześcijańskiej, sięgał również do Starego i Nowego Testamentu, przedstawię swój punkt widzenia i swoje pewne wnioski oraz teorię, z którymi Ty czytelniku nie musisz się zgodzić, możesz je podważyć, masz swój rozum więc wyciągaj wnioski…

Tak jak już wspomniałem zacznę od przedstawienia bogów pogańskich, w późniejszych rozdziałach przedstawię święta pogan oraz ich symbole. Zrobię to w małej pigułce byś dostał wiedzę, która jest Ci potrzebna, chcąc poznać wiarę naszych pradziadów. Czy sięgniesz dalej to już zależy tylko od Ciebie…

Bogowie Słowiańscy

Co możemy powiedzieć o bogach słowiańskich? Niektórzy mogą powiedzieć, że nic nie wiemy na ich temat albo wiemy niewiele. Wielu historyków niewiadomo dlaczego nie chce zajmować się tym tematem, mało prowadzonych jest badań archeologicznych na terenach Polski. Twierdzą, że nic nie zachowało się, albo bardzo mało, także nawet nie warto się tym zajmować. Jak dla mnie nic bardziej mylnego, istnieje może nie wiele źródeł o pogańskim pochodzeniu Polaków, ale na tyle wiele by móc stworzyć zarys mitologii słowiańskiej. Wiele terenów nie przebadanych na ziemiach polskich i naszych słowiańskich braci, z których można było by się więcej dowiedzieć o kulturze naszych dziadów. W dzisiejszych czasach wiele materiałów jest na wyciągnięcie ręki, dla każdego kto będzie chciał, zaczynając od książek współczesnych autorów, którzy badali ten temat, po różne źródła internetowe takie jak YouTube, wikipedia i wiele innych źródeł internetowych. Może wydać się wam śmieszny fakt korzystania z tych źródeł, ale uważam że warto przejrzeć każde z nich i wyciągnąć własne wnioski. Nie ma też problemu by skontaktować się za pomocą internetowych komunikatorów z osobami, które także zajmują się tą tematyką, by podzielić się własnymi przemyśleniami i źródłami. W Polsce istnieją również rodzime kościoły słowiańskie, gdzie również znajdziecie ludzi posiadających wiedzę na temat polskiego pogaństwa. Wracając do tematu materiałów na temat pochodzenia pogańskiego Polaków, wiele takich się zachowało z XIX i początku XX wieku. Jest wielu autorów z tych czasów, którzy dość wyczerpująco opisują naszą pogańską wiarę. Wielu osobą może się wydawać, że poganizm skończył się w Polsce wraz z przyjęciem chrztu przez Meszka I dla Polski, a co jeśli bym napisał, że dla niektórych pogaństwo na terenach polski trwało co najmniej do XII, XIII wieku. Zagłębiając się bardziej w tematy można dostrzec, że pogaństwo było obecne w Polsce co najmniej do rozbiorów, jak nie później. Chrześcijanizm był obecny na dworach u szlachty i arystokracji, chłopi mimo tego, że zostali zmuszeni do chrześcijaństwa, nadal wyznawali swoje pogańską wiarę. O tym fakcie dużo materiałów pisanych zachowało się w księgach parafialnych, gdzie proboszczowie skrupulatnie notowali o występkach swoich parafian. Dla wszystkich zainteresowanych polecam kanał na you tube „Bez Chaosowania”, gdzie jest wiele ciekawych materiałów na temat pochodzenia i wierzeń naszych pradziadów.

Pamiętam czasy podstawówki, kiedy to zawsze pierwszego dnia wiosny chodziliśmy topić Marzanne, jakoś nigdy nie wgłębiałem się w to dlaczego to robimy, wystarczyło mi tłumaczenie, że w ten sposób żegnamy zimę a witamy wiosnę. Nie zastanawiałem się skąd ten zwyczaj, po prostu uczestniczyłem w nim. Dzisiaj już wiem, że jest to pogański obyczaj, a Marzanna jest pogańską boginiom śmierci i zimy. Pamiętam również obchodzenie Nocy Kupały, które również jest obrządkiem pogańskim, może nie obchodziło się go zgodnie z tradycją, ale istniał w naszej kulturze. Miałem jak wielu mylne przekonanie, że Noc Kupały i Noc Świętojańska zwana również Wigilią świętego Jana, to te same święto. Jednak okazuje się, że Kościół nie mogąc sobie poradzić z zwalczaniem świąt pogańskich wymyślił swoje święta na wzór pogańskich, które zaczęły się nam kojarzyć z chrześcijaństwem i właśnie Noc Świętojańska jest najlepszym przykładem takich praktyk kościoła. Oczywiście nie jest to jeden przypadek, gdyż takich przypadków jest wiele więcej. Śmingus-dyngus kolejny z przykładów- słowianie oblewali się wodą nazajutrz po uczcie z obchodów Jarych Godów, które przypadają na czas świąt Wielkiej Nocy. Słowianie oblewali się świętą woda by oczyścić duszę. Malowanie jajek, kładzenie sianka pod obrus wigilijny, zostawianie pustego nakrycia na stole wigilijnym, wieszanie jemioły, są to przykłady przejęcia tradycji pogańskich przez chrześcijaństwo, których można byłoby mnożyć. Kolejnym przykładem świąt są pogańskie Dziady. Strasznie dziwne, że chrześcijanie w tym samym czasie obchodzą Wszystkich Świętych i Zaduszki, które są bardzo podobne do pogańskich Dziadów. Jak wielu wie Maryja jest tzw. Królową Polski, ale nie wielu pewnie kojarzy to z faktem, że dla słowian była matką bogini Mokosz, która ulepiła wraz z Welesem ludzi z gliny, po czym Perun tchnął w nich życie. Mokosz dla pogan była ważną boginią, matką ludzkości, mocno czczoną przez słowian. Widzicie powiązanie…?

Przykładów tradycji świąt pogańskich, które zachowały się w naszej kulturze do dzisiaj można by mnożyć, gdzie wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z pochodzenia tychże świąt i tradycji. Zastanawiam się nad tym czy rzeczywiście pogaństwo skończyło się w Polsce w X wieku, czy to możliwe, że tradycje, obrządki i święta pogan mogły przetrwać do dzisiejszych czasów przez kilka wieków, gdzie kościół skazywał na śmierć ludzi czczących pogańskich bogów. Czy nasza rodzima wiara, tradycje mogłyby przetrwać kilka wieków gdyby nie fakt kultywowania ich, to w takim razie można zapytać jak długo w rdzennych słowianach pozostawała wiara pogańska…?

Bogowie

Jessa — najwyższy z bogów. Jessa czyli jestem, jestem początkiem, jestem droga, jestem końcem.


Świętowit, Światowit — najwyższy z bogów wśród plemion słowiańskich, w dużej mierze czczony przez Słowian Połabskich inaczej Ranów. Świętowit z języka połabskiego Potężny Pan. Bóstwo przedstawiane z czteroma twarzami, które symbolizowały potęgę, mądrość. W rejonach, gdzie nie wyznawali wiary w Świętowita, jego odpowiednikiem był Perun. W innych wierzeniach był on oczami boga Jessa, jeden z zastępów Bielbocha, utożsamiany ze słońcem.


Perun — najpotężniejszy z bogów, stwórca ziemi i wielu zjawisk przyrody, władca nieba, posiadał kamienny młot, którym wywoływał błyskawice. Zasiadał w koronie wielkiego dębu. Nim stworzył suchy lądy na ziemi dryfował po morzach na łodzi. Według innych informacji bóg zapożyczony z mitologii nordyckiej ( Thor) bóg piorunów.


Swaróg — według jednych informacji bóg stworzony przez Światowita stwórca ziemi, władca nieba. Niektóre źródła podają, że Perun i Swaróg to to samo bóstwo nazywane inaczej w zależności od regionu. Według innej teorii Swaróg został stworzony przez Peruna, który wykuł mu również młot na podobieństwo swojego młota, by Swaróg mógł tworzyć wszechświat. Twórca słońca oraz niebieskiego ognia.


Weles — według jednych źródeł powstał z odbicia w wodzie Peruna, według innych brat Swaroga stworzony przez Świętowita. Weles miał zanurkować w wodzie i przynieść piach z dna oceanu do stworzenia suchego lądu. Biorąc go z dna miał powiedzieć, że bierze go w imię Peruna lub Swaroga ( w zależności od źródła) ten dwukrotnie brał piasek nie mówiąc tego, wynurzając się w garści nie miał ani jednego ziarenka. Za trzecim razem postąpił według wskazówek i przyniósł piasek z dna, z którego zostało stworzony suchy ląd. Po czym poczekał, aż Perun lub Swaróg zasnął i chciał go wrzucić do wody, ale tam gdzie pchał śpiącego boga pojawiał się ląd i tak powstała ziemia. Welest został za to ukarany i zasiadł w korzeniach wielkiego dębu, zostając panem zaświatów gdzie trafiali wszyscy umarli. Mimo to Weles miał duży wkład w stworzenie świata i człowieka. Bóg otchłani, bogactwa, rzemiosła, kupców, bydła, dzikich zwierząt.


Dadźbóg lub Dażbóg lub Dabóg — bóg stworzony przez Swaroga. Dadźbóg miał promieniującą tarczę, która oświetlała ziemie (słońce), za dnia wędrował po niebie, w nocy odpoczywał, jego wędrówki były dłuższe lub krótsze, wyżej lub niżej w zależności od pory roku. Bóg dostatku. W niektórych źródłach podają. że Dadźbóg i Swarożyc to te same bóstwo. Są też źródła, które powiązują Dadźbóga z Swarogiem.


Chors Kors Chworz — syn Welesa, wędrownik nieba podczas gdy Dadźbóg odpoczywał (księżyc). W innych źródłach przedstawiany jako wielki smok walczący na niebie z Światowidem, on był odpowiedzialny za zaćmienia słońca. Schodził na ziemie pod postacią potworów, był również wcieleniem smoka wawelskiego.


Swarożyc — syn Swaroga, bóg ognia ofiarnego i ognia domowego. Stworzony przez Swaroga po to by ogrzewał i oświetlał ziemie i ludzi gdy Dadźbóg odpoczywał. Można znaleźć wzmianki o tym, że Swarożyc jest panem ognia ofiarnego, ale nie domowego. Niektóre źródła mówią o tym, że Swarożyc i Swaróg to ten sam bóg czczony w różnych regionach pod różnymi nazwami.


Mokosz — bogini życia, płodności, zwiastun plonów, pani ziemi, partnerka Peruna lub Swaroga. Ludzie oddawali Mokosz ciała zmarłych dzieci, które w przeciwieństwie do ciał dorosłych zakopywano w ziemi. Według innych źródeł Mokosz była demonem lub boginią niższego szczebla.


Baj — bóg teologów, dawał natchnienie bajarzom, poetom i pisarzom. Bajarz ktoś kto rozmyśla o sprawach boskich, w dzisiejszych czasach utożsamia się takie osoby z kimś kto opowiada niestworzone historie.


Bożyc — bóg władającym nocnym niebem, pan ciemności i nocy.


Białobóg lub Biełboch — powstał z oderwania pierwszej głowy Trzygłowa, z której poleciała biała krew. Bóg utożsamiany z dobrem, stwórca ziemi, przykładający miarę do wszystkiego co piękne i naturalne. Bóg utożsamiany z Perunem.


Białonoga — bogini kierująca dobrym losem człowieka, przeciwieństwo Czarnoboga. Porównywany w wierzeniach chrześcijańskich do Anioła Stróża


Czarnobóg lub Czarnoboh — bóg powstały z oderwanej drugiej głowy Trzygłowa, z której poleciała czarna krew. Ten bóg kierujący złym losem człowieka w późniejszych wierzeniach nazywany był Diabłem. Czarnobóg przejawiał się we wszystkim co lśniące, błyszczące, zabójcze, silne, twarde, krwiożercze. Posiadał czarną żelazną szatę, w reku trzymał lśniące narzędzia wojownika topór, włócznię. Bóg utożsamiany z Welesem.


Daboga — bogini dnia i błękitnego nieba, to za jej sprawą dni były ciepłe i bez chmurne.


Dola — jedna z Rodzanic, która plątała nicie życia, czym tworzyła losy ludzi, gdy Dola nić przecinała życie tego człowieka, którego była ta nić kończyło się. Kojarzycie takie powiedzenie „Taka moja dola” czy kiedykolwiek zastanawialiście się skąd się ono wzięło?

Według niektórych źródeł Dola miała siostrę Niedolę, która była odpowiedzialna za zły los człowieka.


Dziewa — ruda bogini dawająca ludziom krótkie lub dłuższe życie, stworzyła ludzi, rozdzieliła mężczyzn i kobiety. Mężczyzn na podobieństwo Hama a kobiety na swoje. Według niektórych źródeł siostra Doli.


Dziewanna — bogini dziewic, czystości, kobiet utrzymujących wstrzemięźliwość. Według legendy królowa Wanda zabijając się oddała duszę tej bogini.


Halu — bóg wszechmocny i światotwórczy, tworzył, niszczył i odnawiał świat, symbolizował czas


Ham — bóg powstały z oderwanej trzeciej głowy Trójgłowa, jego zadaniem było łagodzenie walki i skutków walki miedzy Białobogiem a Czarnobogiem, upiększał świat i przyrodę, łączył dobro ze złem. Od jego imienia Ham bóg zostało utworzone miasto Hamburg.


Hładolej — uosobienie ciemności i chłodu, walczący ze światłem i ciepłem.


Jarowit — bóg wojny z wierzeń zachodnich Słowian, jego imię oznacza „silny pan”, niektóre źródła mówią o tym, że jest to bóg wiosny.


Jutroboch i Juternica — bliźnięta i małżeństwo Juternica otwierała bramy Światowitowi gdy wyjeżdżał na niebo.


Kolenda, Koloda lub Koleda — bóg oznaczający się narodzeniem czasu światła. Obchody na cześć tego boga odbywały się 24 grudnia.


Kuślak — rozstawiał wojska niebieskie, na ziemi patronował ludziom prawym i odprawiał ich dusze do raju.


Ladon — bóg ładu na niebie i ziemi. To on rozdzielił góry i doliny, dzień i noc, światłość i ciemność, podzielił rok na pory roku


Lel i Polel — bóstwa, bracia syjamscy zrośnięci tułowiem i głowami, o nie znanej funkcji, synowie Łady. Występuje kilka źródeł opisujących tych bogów, gdzie poddaje się w wątpliwość, że byli oni czczeni jak bogowie, ale również w wątpliwość istnienia tych bogów, przedstawia się ich jako przyśpiewki pijackie, ale odkryte zostały pomniki przedstawiające bogów zrośniętych ze sobą tułowiem i głowami. Według niektórych źródeł para młoda składała im modły by noc poślubna i miesiąc miodowy były udane.


Lela, Dzidzileyla, Dzidzilejla lub Dzidzilela — bogini, o jej istnienie spiera się wiele źródeł, Lela porównywana jest do afrodyty, greckiej bogini miłości, w innych źródła przedstawiana jest jako bogini plonów, łąk, kwiatów, jak również można natrafić na porównanie jej do Doli.


Łada — bogini piękna, ona jest odpowiedzialna za naturę i piękno natury ona przystroiła drzewa w liście, łąki w trawy i kwiaty.


Marza — bogini marzycieli, jej godłem było wrzeciono.


Marzanna, Marzana, Marena, Morena, Mora, Śmierć, Śmiercicha, Smiertka — bogini zimy i śmierci, według niektórych źródła podaje się ją jako demona. W zwyczaju słowian 21 marca była tradycja topienia lub palenia Marzanny( w zależności od regionu), co oznaczało koniec zimy i w ten sposób zaczynano świętować Jare Święto. Marzanna była odpowiedzialna za starość człowieka i wszystkie dolegliwości związane z starością: krótka pamięć, bóle pleców, bóle reumatyczne, pogarszający się wzrok i słuch i jako bogini śmierci była odpowiedzialna za śmierć, ale nie człowieka lecz ziemi w okresie zimy. Natchnąłem się na źródło mówiące o tym, że Marzanna i tradycja jej topienia była wymyślona w XI, XII wieku jako symbol końca pogaństwa.


Merot Marot Merowit — olbrzym przedstawiany również jako kościotrup, przychodzący po ludzi gdy ich żywot dobiegał końca.


Mudrzena — bogini mądrości, dająca dobre rady ludziom, gdy ktoś miał dobre pomysły mówiło się ze Mudrzena nad nim czuwa.


Nocena — bogini, odpowiednik rzęski Światowita, zastępowała Światowita nocą.


Perepłut — bóstwo lub demon z wierzeń wschodnich słowian, jego funkcja nie jest do końca znana, według niektórych wierzeń demon lasu. Można też natknąć się na informacje jako by Perepłut to zniekształcone imię Peruna


Perperuna lub Dodala — bogini z wierzeń słowian Bałkańskich, bogini deszczu


.

Porenut lub Porewit — bóstwo czczone przez Ranów. Wizerunek boga o czterech głowach i piątej na klatce piersiowej, przytrzymywanej lewa ręką, imię mocno zniekształcone, niektórzy tego boga powiązują z Perunem


Rod — syn Welesa i Mokoszy, poczęty przez zdradę Mokoszy i wychowany przez boginie w tajemnicy przed innymi bogami. Opiekun dusz w Wyraju ( kraina wiecznej wiosny położona w koronie wielkiego dębu). Według innego źródła przedstawia się Rodo jako najwyższego z bogów, źródła te przedstawiają kolejności składania ofiar przez ludzi.


Radogost — bóg Słowian Połabskich. Opiekun gości, niektórzy powiązują tego boga z Swarożycem. Świętym zwierzęciem Radogosta był koń trzymany w świątyni. Gdy zdobyto Radogoszcze w 1168 r. świątynie zburzono a świętego konia dosiadł biskup


Rod — syn Mokosz i Welesa, bóg często zmiarkowany u wschodnich słowian jego funkcja nie była znana. Według niektórych źródeł podaje się, że Rod był najwyższym z bogów, w późniejszym czasie osunięty na bok.


Rodzanice — trzy córki Roda i Mokoszy wygnane wraz z swym ojcem z ziemi, zamieszkały w korzeniach wielkiego dębu. Dostały zadanie aby pleć nici życia dla każdego człowieka. Według wierzeń Rodzanice pojawiały się przy narodzinach dziecka i przy postrzyżynach, składano im ofiary by los noworodka był dla niego pomyślny.


Rodzis — bóg mądrości, podsuwał ludziom rady męskie, poczciwe i otwarte.


Rugiewit lub Rujewit — bóstwo Słowian Połabskich, bóg wojny. Jego wizerunek to postać o siedmiu twarzach, z siedmioma mieczami przy pasie oraz ósmym w dłoni, pod podbródkiem bóstwa znajdowało się jaskółcze gniazdo.


Semergla — zona i siostra Chorsa. Pod postacią smoka harcowała po niebie, odgryzając co dzień kawałek księżyca.


Simargł — bóstwo z wierzeń wschodnich słowian, funkcja tego boga była nie do końca znana. W późniejszym czasie jego imię zostało rozdzielona i przyjęte jako dwa osobne bóstwa Siema i Rgła. Siema bóstwo domowe- opiekun obejścia. Rgła bóstwo urodzaju. Według źródeł na cześć tych bogów powstały takie miejscowości jak Rgielsko, Siemianowo, a także imiona Siemowit i Siemomysł


Siwa lub Żywia, Ziwa — bogini Słowian Połabskich, bogini życia. Niektóre źródła podają Żywia jako boga życia. Mówi się tez o legendzie, która mówi o stworzeniu miasta Żywiec na cześć tego bóstwa. Tam też bóstwo te opisuje się jako człowieka z głową woła.


Stolim — syn Chorsa i Semergli. Olbrzym walczący z gwiazdami, próbował co noc odrywać je z nieba.


Strzybóg, Stribog — syn Peruna i Mokosz. Bóg wiatru i morskiej bryzy, był odpowiedzialny za roznoszenie nasion roślin.


Stryboh i Stryba — bliźnięta i małżeństwo pod postacią smoków wojujące ze światłem w jutrzence.


Swara — bogini żywiołów, pani żaru i suszy, wspomaga Swarożyca. Są źródła, które mówią o tym ze Swara była boginią par, gdy ktoś chciał znaleźć druga połówkę zwracał się do tej bogini.


Trojan — bóstwo o nieznanej funkcji, występuje w wielu źródłach pisanych. Pojawia się on również jako demon o woskowych skrzydłach i oślich rogach. W niektórych źródłach powiązywany z Trójgłowem.


Trzygłów lub Tryglaw — bóg w trzech osobach. Cnoty białej- niebo i świt. Cnoty czarnej- piekło i cień. Cnoty czerwonej- kojarzenie światła z ciemnością. Trzygłów oderwał sobie głowy czego wynikiem było powstanie bogów Białoboga, Czarnoboga i Hama. Po czym oderwane głowy wkłada na ramiona, które scalają się z ciałem.


Watra — bogini czuwająca nad ogniem ziemskim w główniej mierze nad ogniem schowanym wewnątrz ziemi. Daje ciepło i opiekuje się iskrą, zaczątkiem ognia.


Zdor i Wieczornica — bliźnięta i małżeństwo światło łamiące się z cieniów noc, szykowali kąpiel dla Światowita po całodziennej wędrówce.


Zwicz lub Swicz — wszechobecny bóg, symbolizujący dzień, ludzie wyobrażali go sobie jako białego olbrzyma.


Zwiezdy lub Swiezdy — niezliczone potomstwo Światowita i Wieczornicy, zasilali szeregi wojsk gotowych do walki z Czarnobogiem, pojawiali się nocą na niebie.


.

Biesy

Biesy to demony i różne stwory, które nawiedzały ludzi. Ludzie by je ułaskawić oddawali im ofiary, jednak nie wszystkie stwory były możliwe do obłaskawienia, przed niektórymi z nich trzeba było się po prostu zabezpieczać wszelkimi rytuałami. Były także takie, które pomagały ludziom, dlatego ci ich wynagradzali, a niektóre wręcz zapraszali do swoich domostw. Trzecie z tej kategorii były psotnikami, ale czy pomogą komuś czy mu zaszkodzą zależało od ich humoru, a jeszcze inne były tylko zwiastunami wydarzeń, które mają się zdarzyć w najbliższej przyszłości. Na temat biesów pozostało znacznie więcej informacji niż na temat bogów słowiańskich, niektóre z nich zostały w naszej kulturze do dziś, niektóre z nich występują w pewnych przesądach, powiedzeniach, niektóre nawet przejęła nasza nowa wiara, porównując ich do swoich świętych i demonów. Wczytując się w różne bestiariusze słowiańskie, książki i informacje na tematy biesów, z łatwością można dostrzec fakt, że te duszki, demony były dla słowian tłumaczeniem na wszystko co człowieka spotykało w jego życiu. Każde nieszczęście, każda choroba, każdy dobry pomysł, każde szczęście, które ich spotkało, przekładali to na wiarę w duszki, które są wszędzie. Według wierzeń słowian można było spotkać na każdym kroku jakiegoś biesa, dobrego czy też złego, czasem tez było to uzależnione od postępowania człowieka na jakie biesy częściej natrafiał, czasem sam natykał się na tego złego przez swoją nierozwagę. A czasem po prostu było to uzależnione od humoru duszka. Jak pisałem informacji na ich temat można znaleźć wiele, ciężko też się w nich połapać. Może dlatego, że słowianie to nie tylko jedno plemię, ale było ich dziesiątki. Pewne biesy występowały w jednych plemionach, a niektóre występowały przemiennie. Biorąc przykład Wodnika, biesa wodnego, żyjącego w akwenach wodnych. To za jego sprawą ludzie tonęli podczas kąpieli, ale w wierzeniach słowian występują takie biesy jak Utopiec, Rusałki, które także są biesami wodnymi i posiadały te same funkcje. Może zmieniał się sposób w jaki człowiek wpadał w ich sidła, ale jak dla mnie jest to jeden i ten sam bies. Występujący pod różnymi postaciami i w różnych rejonach. Opisałem parę z nich, według mnie najciekawszych, by przedstawić parę sylwetek tych stworów.


Baba Cmentarna — stara kobieta, pojawiająca się na cmentarzach, rozkopywała i niszczyła groby. Ludzi włóczących się bez celowo po cmentarzach wciągała w istniejące groby i tam ich zostawiała by się udusili. Baba Cmentarna była postrachem dla tych co chcieli okradać groby. Słowianie na groby bliskich przynosili, przy okazji różnych świąt, jedzenie lub kosztowności należące do zmarłego.


Babajaga lub Jenga — demon z mocą władania nad zwierzętami, wywoływaniem chorób oraz anomalii pogodowych. Babajaga swoją umiejętność czarów posiadała od samego Welesa, swoje umiejętności przekazywały dalej swoim podopiecznym dziewczynkom, które były znajdywane w lasach, uciekły z domów rodzinnych lub były porzucone przez rodziców. Demon znany do dzisiaj trochę w innej postaci (bajka o Jasiu i Małgosi) jako staruszka z chatką w lesie, żywiąca się dziećmi, do dziś gdzie niegdzie straszy się tym demonem niegrzeczne dzieci.


Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 9.56
drukowana A5
za 31.54
drukowana A5
kolorowa
za 58.05