Folk horror z epoki PRL pisany piórem starego guślarza, który u schyłku swojego życia wraca myślami do swoich najgorszych zleceń, jakie przyjął. Nieważne czy był to groźny poroniec, krwiożercza łauma czy brutalny martwiec - gdzie pojawiała się śmierć, tam on podążał za nią, polując na jej najwierniejsze sługi. To ponura spowiedź tego, który zabił wszystko, co czai się w ciemnościach.
Książka przeznaczona wyłącznie dla osób pełnoletnich.