Ciężki żywot Plotkary
Siła plotki
A słyszała pani, ta to ma co tydzień innego przyjaciela
A słyszała Pani, ta już tu nie mieszka
Dziś ten pan już umarł, miał operację
Tak, ten co wyszedł z żoną z auta
A to pewnie nie prawda
To Romowie, o nich wszystko każdy powie
Starostę już plotkara zawołała
I do tej plotki się rwała
A starosta zadowolony
W końcu we wsi nowy pomnik postawiony
Idź ty plotko jedna i z sił padnij
I nieprawdę zdania pożegnaj
Bo to jest siła plotki
I narządów mowy
Nowy dzień
Nastał nowy dzień
Plotkara wiesza pranie
W drodze z bloku
Słyszy wszystkie plotki
Pranie wyprane
Niech sąsiedzi patrzą
Siada na ławce
I o każdym źle myśli
Plotkara jest już wszystkim znana
Nikt się z nią nie równa
Plotkara plotkuje
Ona już się wyprowadziła
a co o niej mówiłam
to moje
jak inni mówili
to się nie angażowałam
dziewczyna do szkoły
nie chciała
bo matka tak
uczyła
co za głupia kobieta
ja jej to mówiłam
a tak nie wolno
młoda dziewczyna
do starego chłopaka
się nie daje
dziś już dorosła
a co mi z tego potem
matce pieniądze dała
sama chleba nie dała
do pracy się nie garnęła
tylko szukała męża
wyjechała i już jej nie ma
niech też na niej pracują
bo ciągle za darmo daje
piwo i papierosy
to jej priorytet.
Plotkara wygląda przez okno
Plotkara wygląda przez okno
naprzeciwko jest plac zabaw
gap się
ma ciemne okulary
nie patrz
nie gap się, plotkaro
już jesteś stara
młodzi się bawią
ty możesz
o tym
marzyć
Plotkara się wyprowadziła
Plotkara się wyprowadziła
bo trawa była zielona
albo mało zielona
a latem było mało ciepło
a zimą było bardzo sucho
a dzisiaj to wszystko jedno
auta bardzo pylą
ciśnienie się mocno podnosi
sąsiedzi bardzo trzaskają drzwiami
a cały korytarz jest brudny
a kto to posprząta
Plotkara nie ma czasu
na plotkowanie tylko oszczędza
Wie o każdym dużo
każdemu napisze życiorys
Bo ona najlepiej wie
kto jest kim
Plotkara w nowoczesnych czasach
plotkara całe życie się męczyła
bo tak jej się chciało
i dzieci wychowała
dzisiaj jest jej wszystko jedno
inni mają więcej
a plotkara nie ma nic
nowoczesne czasy
zniszczyły ją
samochodów nie ma
wakacje są drogie
to co jej pozostaje
plotkowała, mamrotała
ławka jej zabrana
również inne babcie
o niej mamrotały
żal temu
kto ławkę zabrał
dam krzesło
ti też będę plotkować
przyjechali śmieciarze i
krzesło zabrali
nie ma gdzie plotkara usiąść
i z kim sobie pogadać
żal teraz plotkarze
co ma robić
u niej teraz wszystko
źle
nawet nic się już nie dowie
piwo jedno
może dwa
usiądzie, położy się
i potem już idzie spać
PLOTKARA
Teški žívot drbnice