E-book
4.4
drukowana A5
11
Bycie ofiarą, dlaczego chcemy nią być i jak tego uniknąć

Bezpłatny fragment - Bycie ofiarą, dlaczego chcemy nią być i jak tego uniknąć


Objętość:
44 str.
ISBN:
978-83-8245-811-4
E-book
za 4.4
drukowana A5
za 11

Michelle Enderson

22.06.2021r.

Czy jesteśmy gotowi przestać się czuć jak ofiara?

Wszyscy byliśmy zranieni. Ból, jaki niosą nasze przeszłe doświadczenia, często towarzyszy nam przez całe życie. Ten ból jest ważnym elementem kształtowania tego, kim się stajemy, przyczyniając się do ograniczających przekonań, które powstrzymują nas od sukcesu i szczęścia.

Dużym problemem wielu ludzi jest to, że zaczynają myśleć o sobie jako o ofiarach, które mają niewielką lub żadną kontrolę nad swoim życiem.

Ofiarą, według słownika, jest osoba, która została zaatakowana, okradziona, zraniona, zabita, oszukana przez kogoś innego, lub skrzywdzona przez nieprzyjemne wydarzenie. Wszyscy zostają zaatakowani, ranni, oszukani i skrzywdzeni podczas życia, jeśli nie fizycznie, to emocjonalnie. Każdy zostaje skrzywdzony przez nieprzyjemne zdarzenia. Wszyscy jesteśmy ofiarami wyzwań i trudności życia. Psychologicznie zdrowe jest uznaniem cierpienia i uczucia bezsilności, które towarzyszą takim doświadczeniom. Jednak są tacy ludzie, którzy przez cały czas czują się ofiarami, bez względu na sytuację, jakie go w życiu spotykają. Te osoby z mentalnością ofiary zawsze są prześladowani, przynajmniej we własnym umyśle. Utrzymują spójną tożsamość ofiary i cały czas widzą własne życie jako pasmo porażek, zwykle obarczając nimi najczęściej innych, a nie samego siebie.

Wszyscy znamy ludzi, którzy wydają się ciągle komentować wyrządzoną im krzywdę, jak inni odmawiają im tego, czego potrzebują, czego chcą, na co zasługują, kontrolują ich wbrew ich woli i sprawiają, że robią to, czego nie chcą robić, albo jak życie i cały świat jest przeciwko nim. Być może sami jesteśmy osobą, która przeżywa życie w ten sposób. Poczucie bycia ofiarą oraz kochanie kogoś, kto jest przekonany, że jest ofiarą życiową, nie jest łatwe. Oba przypadki są trudne.

Jak uwolnić się od mentalności ofiary?

Bądźmy mili dla siebie

Kiedy obwiniamy wszechświat i życie za własne niepowodzenia, tak naprawdę nie leczymy tym cierpienia ani nie poprawiamy samopoczucia. Przyjmując rolę ofiary, wzmacniamy własny ból. Z tożsamością ofiary, nie tylko cierpimy z powodu tego, co się wydarzyło, ale również dodajemy do tego cierpienia fakt, że nie dostajemy tego, co inni, ponieważ jesteśmy ofiarami oraz że życie i wszyscy dookoła są aby nam zaszkodzić, a w zasadzie cały świat nas nienawidzi.

Ćwiczmy mówiąc „Nie”

Jeśli nie chcemy czegoś robić to znaczy, że naprawdę nie musimy tego zrobić, dlatego też nie róbmy tego. Pamiętajmy, że możemy mieć różne potrzeby, tak jak inni ludzie, dlatego też odmowa jest czymś jak najbardziej prawidłowym w naszym zachowaniu. Nauczmy się odmawiać w sytuacjach gdy nie mamy na coś ochoty, a dana sytuacja nie pociąga za sobą zbytnich negatywnych konsekwencji, zawsze warto rozpatrzyć za i przeciw odmowie, co nam bardziej się opłaca w danej sytuacji, jednak gdy sytuacja temu sprzyja starajmy się odmawiać, wtedy będziemy mogli podkreślić własną niezależność, osobowość, pewność siebie i ludzie będą nas mniej wykorzystywać, ponieważ zauważą, że nie zawsze robimy tylko to co oni chcą od nas.

Ćwiczmy słuchanie empatyczne

Kiedy słuchamy innych ludzi, spróbujmy słuchać tego co tak naprawdę chcą nam powiedzieć i przekazać inni z dobroci serca. Przestańmy koncentrować się na tym, co musimy zrobić na temat tego, co mówią, co myślimy o tym, co mówią, lub cokolwiek innego, co ma z nami wspólnego.

Ćwiczmy wdzięczność

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 4.4
drukowana A5
za 11