Dzieło to polewa zapachem tkanym z nadzwyczaj wiśniowych wrażeń, zapachem nie tonącym w niezwykle lodowym dotyku bezwzględnego jutra. Jutro takowe najczęściej bywa ciosem ulepionym ze zbyt błotnistej obojętności.
Opinie mogą dodawać wyłącznie użytkownicy, którzy kupili daną publikację na platformie Riderò.
Patryk
Super!
31 stycznia 2023, o 16:11
Aneta
Piękne!
31 stycznia 2023, o 11:53
Sylwia
Polecam!
30 stycznia 2023, o 13:29
Patryk
Polecam!
29 stycznia 2023, o 15:29
Gosia
Polecam!
27 stycznia 2023, o 17:31
Autor
Jan Maciej Kłosowski
Nie czuję się kimś wybitnym, ale od blisko dziesięciu lat pociąga mnie tworzenie opowiadań z takimi iskrzącymi zwrotami akcji, bo opowiadania tego typu mają w sobie to coś. Tym czymś bywa rzecz jasna morderstwo i to takie niepokojąco kloaczne, w płonących krwistych nutach. Nuty tego typu są upiększeniem i to tym przemawiającym uszczypnięciami z uskrzydlonych barw. Dlatego je uwielbiam i lukruję erotyzmem bystrego szafirowego likieru. Lukruję po to by zyskiwały na znaczeniu po wielokroć.