E-book
17.75
Bojąc się jutra

Bojąc się jutra


4.9
Objętość:
333 str.
ISBN:
978-83-8245-659-2

O książce

Bracia Roszczenko. Dziedzictwo po dziadku to zalążek czystego zła, który na wszystkich odcisnął piętno. Młoda malarka i właściciel hoteli. Za sprawą jego brata dziewczyna trafia w wir przerażających wydarzeń. Czy traumatyczne przeżycia ich zniszczą? Czy będą w stanie znaleźć ten płomyk, który tlił się od początku tej znajomości? Dawid — kat i obrońca w jednym. Był przekleństwem i wybawieniem. Mrokiem, który najpierw kusił, a potem pochłonął doszczętnie. Czy uda jej się odrodzić na nowo?

Opinie

sylwiassssss

" On wróci. Znów będzie taki jak wczoraj - agresywny i nieprzewidywalny. Jak długo może to trwać i jak długo jeszcze jestem w stanie to wytrzymać?" Sylvia Wyka. " Bojąc się jutra" Saga o braciach Roszczenko. Autor: Sylvia Wyka Wydawnictwo: Ridero Czy początek może być końcem? Czy można kochać kogoś za bardzo? Idealne spotkanie, głębokie spojrzenie, motylki w brzuchu, przyciąganie, iskra. Wydawałoby się że pierwsze spotkanie Mii i Dawida zapowiada początek pięknego romansu. Jeżeli myślicie, że będzie radośnie, miło i cudownie to od razu Wam powiem: ZAPOMNIJCIE !!! Przygotuj się na mroczną, brutalną i szokującą książkę z dreszczem emocji, która cię tak pochłonie, że będziesz czytać z zapartym tchem ocierając łzy płynące po policzkach, aż nie dotrwasz do ostatniej strony kiedy w końcu weźmiesz głęboki oddech i zadasz pytanie: jak to? koniec ? Chcę więcej!!! Piękna i młoda polska malarka Mia i przystojny elegancki właściciel hoteli Dawid. Czysty przypadek sprawił, że ci dwoje spotkali się pierwsze zauroczenie i wybuchł między nimi płomień. Przerażające wydarzenia jakie ją spotkały za sprawą jego brata i manipulację względem Dawida wyzwoliły w mężczyźnie Kata, który okazał się jej przekleństwem i mrokiem. "Czy traumatyczne przeżycia ich zniszczą? Czy będą w stanie znaleźć ten płomyk, który tlił się od początku tej znajomości?" Czy kata da się zmienić? Czy Mia da radę się podnieść po wszystkim? Czy można pokochać i wybaczyć krzywdy? Czy po burzy wyjdzie słońce ? "Bojąc się jutra" Sylvii Wyka wprowadza nas w mroczną książkę z motywem hate/love. Debiut obok którego nie możemy przejść obojętnie. Wprowadza nas historię w której odczujemy dreszcz różnych emocji od bólu, złości, nienawiści, żalu, cierpienia, przerażenia po miłość. Nie każdy lubi takie historie jednak tego rodzaju najbardziej w nas wpływają. Po przeczytaniu masz chaos w myślach i na pewno zapamiętasz na długo. Dodatkowym atutem jest narracja z oby dwóch stron co uwielbiam można poznać myśli i odczucia bohaterów. Dialogi, opisy i fabuła jest świetnie napisana przez autorkę nie jest za długo ani za krótko. Gdybym nie wiedziała, że to jest debiut to bym chyba nie uwierzyła. Powiem tylko jedno: twoje pióro kochana jest fenomenalne i myślę, że nas jeszcze zaskoczysz. Czekam z niecierpliwością na kolejne losy braci Roszczenko. Polecam z całego serca WARTO!!! Nie zawiedziesz się. Dziękuję serdecznie autorce Sylvii Wyka za możliwość recenzji.

18 listopada 2021, o 12:58
Maveric

Bardzo fajnie zapowiadający się debiut czytało się z ogromną przyjemnością mogę szczerze i z głębi serca polecić i mam nadzieje ze lektura tej powieści sprawi wam tyle przyjemności co i mnie. Jestem ciekam czym zaskoczy nas autorka w kolejnych swoich powieściach .

1 listopada 2021, o 18:26
Blogerka Anka

Choć to debiut autorki to w ogóle tego nie zauważyłam! "Bojąc się jutra" to 1 część serii o braciach Roszczenko. W tej historii poznajemy przede wszystkim Dawida, jednego z trzech braci oraz Mię, malarkę z Polski. Muszę przyznać, że byłam pod wrażeniem. Nie tylko samej treści. Podobał mi się styl autorki i dbałość o szczegóły. Każda postać została dopracowana, każdy z bohaterów miał swoje zadania, które doskonale wypełniał. Poznanie Dawida i Mii na początku nie wróżyło takich kłopotów jakie spotkają na swojej drodze. Jaki udział w całej tej relacji będzie miał najstarszy brat? Do czego doprowadzi rywalizacja między rodzeństwem? Sylvia Wyka zaserwowała mi burzę emocjonalną. Doprowadziła do tak skrajnych momentów, że musiałam płakać, nie dało się inaczej. Wzbudziła we mnie złość na Dawida za tak pochopne osądy i do pewnego momentu nie miałam dla niego litości, wiem co zrobił i wiem dokładnie jak czuje się wtedy kobieta i doskonale rozumiem jej strach przed swoim oprawcą. Tylko jak poradzić sobie z uczuciem, które się rozwijało, zostało brutalnie zdeptane, a następnie ponownie się budzi? Jak ponownie zaufać? Autorka stworzyła mroczną historię, pełną bólu i strachu. Nie pozwoliła odpocząć ani mi jako czytelnikowi, ani bohaterom swojej powieści. Tu nie ma miejsca na czułości i słodkie słówka, tu siła wiedzie prym i nie pozwala na słabości. Co wyniknie z tego połączenia? Czy można pokochać swojego kata? Kto będzie sprzymierzeńcem, a kto wrogiem? Jak zakończy się ta znajomość? Wszystkiego dowiecie się czytając tę historię, którą polecam z czystym sumieniem. Gwarantuję duże zaskoczenie!

4 października 2021, o 15:22
Jolanta Żuber

23 września 2021, o 19:44
Gość

23 września 2021, o 12:03

Autor

Sylvia Anna Wyka
Sylvia A. Wyka Trzydziestoletnia matka dwójki dzieci. Do komputera zawsze zasiada z rodzynkami i białą kawą. Nieuleczalna romantyczka, która walczy o swoje marzenia. Twierdzi, że czuję oddech swoich bohaterów na karku, dopóki nie przeleje ich historii na papier.

Nad książką pracowali:

Isabella Mariana
Fotograf