Dawno żadna lektura nie zostawiła mnie w takim stanie. "404" to nie jest zwykły thriller, który odkłada się na półkę i zapomina. To książka, która w subtelny, niemal podskórny sposób sprawia, że zaczynasz kwestionować własne wspomnienia. Atmosfera gęstnieje z każdą stroną, a poczucie, że coś jest fundamentalnie nie tak z otaczającą nas rzeczywistością, staje się wręcz namacalne.
Autorka mistrzowsko buduje napięcie nie za pomocą tanich chwytów, ale poprzez szeptanie czytelnikowi do ucha pytań, od których nie da się uciec. Jeśli lubisz historie, które zostają w głowie na długo i zmuszają do patrzenia w lustro z lekką paranoją – to jest to. Absolutnie wyjątkowa.