E-book
24.57
drukowana A5
33.98
Życie, Marzenia, Fantazje, Wspomnienia

Bezpłatny fragment - Życie, Marzenia, Fantazje, Wspomnienia


Objętość:
37 str.
ISBN:
978-83-8155-417-6
E-book
za 24.57
drukowana A5
za 33.98

Wstęp

Trzeci tomik wierszy, który Państwu polecam, to nie tylko marzenia, życie, wspomnienia czy fantazje, ale i praca nad sobą. Staram się postawić siebie do pionu i poprawić swój bardzo naruszony stan psychiczny przez wielu nieżyczliwych ludzi. Stąd też te fantazje, marzenia, lub wspomnienia nielicznych lepszych chwil mojego życia. Powrót do czynnej służby harcerskiej to jedna z moich radości. Stawia na nogi lepiej niż lekarstwo. Udzielanie się publicznie takie jak: chór, harcerstwo, koncerty, wieczory poetyckie, to wszystko pomaga w poprawie samopoczucia, dowartościowaniu oraz dodaje polotu do dalszej twórczości. Wyjazdy z koleżanką w moje ukochane, piękne miejsca lub spacery po rodzinnym mieście — Tarnowskich Górach to wszystko bardzo podnosi na duchu.

Życzę Państwu miłej lektury.

Wiosna

Piękna Pani o cudnych, błękitnych oczach,

W marszczonej, zwiewnej, zielonej sukni

I długich czerwono-złocistych włosach,

Wędrując przez świat, gra na srebrnej lutni.

Z rękawów Jej wyfruwają skowronki,

A głowę oplata wieniec ziołowy.

Wokół uwijają się maleńkie biedronki,

Zapach unosi się słodkawo-miodowy.

Gdzie ręką dotknie zostawia liście,

Gdzie nogą stanie, tam trawa rośnie.

Pszczoły przyfrunęły powitać Ją uroczyście,

Muszki urządziły taniec ciepłej Wiośnie.

W ręku trzyma kosz kwiatów kolorowych.

Na sukni siadają delikatne motyle.

Rozsypuje kwiaty po ogródkach działkowych,

Rozwiesza na drzewach pąków bardzo wiele.

Na szyi nosi sznur kryształków błyszczących,

Które spadają i świeżą ziemię zraszają.

Wszystko rozkwita w promieniach Jej włosów płonących.

Przecudne widoki do miłych spacerów zachęcają.

Taniec kwiatów

Wielki bal zaczyna się w moim ogrodzie,

Dużo pięknych pań w kolorowe suknie się stroi,

Sala była przygotowana o słońca wschodzie,

Orkiestra z instrumentami gotowa stoi.

Lampiony błyskają różnymi kolorami,

Ogromny halogen swe światło rozsiewa dookoła,

Zagrzewa do tańca swoimi promieniami.

Zachęcił nawet do zabawy wszystkie zioła.

Zagrała wesoła, ptasia muzyka

I zaczął się kwiatowy taniec w rytm nienaganny.

I tak do wieczora trwa piękna zabawa,

Aż wietrzyk ucichnie, szum drzew ustanie.

Zacznie przysypiać rozbawiona trawa,

Lecz po szaleństwie zapach maciejki zostanie.

Chuligan

Usiadł wiatr na parapecie okna,

strącił doniczkę, wywiał firankę.

Zakręcił kółeczko w kuchni nad stołem,

Podwinął obrus i wylał śmietankę.

Wyskoczył z okna wprost do ogródka,

Po drodze strącając obrazek ze ściany.

Pokręcił się po nim, czochrając trawę,

Popędził do sadu, tak jak pijany!

W sadzie jabłkami rzucał o ziemię,

Pozrywał liście, wyginał gałęzie!

Z rozpędu nagle znalazł się w lesie

I zaczął szarpać młode żołędzie.

Bił się z sosnami, świerki zaczepiał,

Fikał koziołki, przeczesał włosy,

Popędził z lasu prosto na pole

I wparzył pędem pomiędzy kłosy!

Na polu zrobił hałasu dużo:

Wył, gwizdał, huczał, udawał basy…

Podążał dalej przez Polskę chyżo

I pokazywał swoje grymasy.

Ciągle mamrotał i stale mruczał,

Tu coś przewrócił, tam coś rozwalił!

I zachowywał się wciąż okropnie.

Tak się panoszył, jakby się chwalił,

Że bardzo silny i dużo może…

Otwarte drzwi domu zatrzasnął!

Wpadł miedzy kosze, rozrzucił śmieci,

Nagle… zmęczony osłabł i zasnął.

Oaza

Wiersz dedykowany Ani Sarneckiej

To miejsce, to wolność, spokój upragniony.

    Pola, lasy, wiatr i śpiew skowronka.

Tu odpoczywa nerwowy i zmęczony,

    A do refleksji zaprasza łąka.

Tu żyjesz jak rozładowana bateria

    I nie napędzasz się do niczego.

Twym życiem kieruje przepiękna przyroda,

    Oaza, w której dużo dobrego.

I rzeka tu płynie pluszcząc po kamieniach.

    Spacery nad nią to też przyjemność.

Ten widok szeroki, daleki, rozległy…

    Nadaje życiu inną sensowność.

Tu czas nasz płynie zupełnie inaczej:

    Bez stresu, dążenia do zachcianek,

Bo życie wypełnia bogata natura,

    A szczęście daje na głowie wianek.

Przyjemności życia

Rozkosznie być niezależnym, wolnym.

Zamykać drzwi, kiedy masz ochotę.

Pędzić jak wiatr, gdzie oczy poniosą,

Zostawić w domu nudną robotę.

Zapomnieć o wszystkich przykrych chwilach,

Na spacer umówić się ze słońcem.

Myślami pofrunąć gdzieś w obłoki,

Opleść się w talii promyka końcem.

Sny mieć najmilsze, spokojny oddech,

Piękną nocą pod gwiazd baldachimem

Chodzić i marzyć o przyjemnościach,

Rozmawiać tylko ze swoim cieniem.

Rano wsłuchiwać się w śpiewy ptaków,

Stąpać po trawie rosą zroszonej.

Słuchać muzyki, jej pięknych tonów

Przez wiatr, dla ciebie tylko stworzonej.

Nucąc piosenkę biegać po deszczu,

Boso przemierzać wszystkie kałuże.

W kieszenie łapać wody kropelki,

Pod byle dachem przeczekać burzę.

Życie umilać sobie wędrówką

W nieznane ci dotąd jeszcze miejsca.

Ty i ciekawość niech idą w parze,

Radując wciąż rytm twojego serca.

Szczęśliwi pod gwiazdami

Piosenka nas prowadzi

W szeroką, nieznaną dal.

Idźmy odważnie grupą,

Zostawmy za sobą żal.

Nie straszna nam pogoda,

Ani spartańskie życie.

Pod butami twardy trakt,

Nasze harcerskie bycie.

Czy słońce, czy deszcz pada,

Nosimy w sobie radość

I choćby trudno było,

My zachowamy młodość.

By podać słabszym rękę,

Dziarsko idziemy w świat.

Po drodze pomagamy,

Bo każdy dla nas to brat.

Te noce pod gwiazdami,

Namioty… piękna sprawa,

Zakochać można się w tym

I mocna to zaprawa!

W życie wchodzimy silni,

Z podejściem zdrowym, dobrym.

O wygodach nie śnimy,

Lecz o druhu morowym.

Harcerzem być

Czy czujesz ten swojski zapach

zdeptanej butami trawy z leśną ziemią?

Słyszysz poranny śpiew ptaków,

widzisz promienia słońca między zielenią?

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 24.57
drukowana A5
za 33.98