E-book
4.1
drukowana A5
14.01
Zbiór sentymentalny

Bezpłatny fragment - Zbiór sentymentalny


Objętość:
19 str.
ISBN:
978-83-8221-101-6
E-book
za 4.1
drukowana A5
za 14.01

Cześć I
Zaduma nad życiem

„Dusza samotna”

Błądzi dusza po świecie

Błąka się samotnie

Cierpi już nie pierwszy raz

Nie oszczędził jej pędzący czas,

Z dnia na dzień umiera coraz szybciej

Serce obumiera najszybciej,

To serce co niegdyś dla ludzi biło

Teraz przez tych samych ludzi cierpi,

Ilekroć spojrzysz w lustro

Ubywa z Ciebie coraz więcej,

Już nie radością płoną twe oczy…

Lecz żalem i smutkiem,

Co tobie teraz łzę po policzku toczy?

Gdzie zniknęła zniknęła radość tamtych dni?

Gdzie pozostało to serce co o tobie

śni?

~ Na pustyni życia próbuje odnaleźć swój dom… ~

„Kropla z oceanu łez”

Tyle bólu zadaje dziś świat

Na łące obumiera wiosenny kwiat,

Każdego dnia po policzku płyną łzy…

To są moje niespełnione sny,

Łzę nam wyciska niejedna rana

Oczy szklą się jak podczas deszczu kropla na szybę polana,

Ciało powolnie snuje się bez celu,

Bez końca…

W smutku pogrążone

Powieki od łez podkrążone,

Dusza z tego świata ulatuje od ciała…

Nie dla jednej biło to serce

Nie w jednej wpadło ręce,

Teraz sens traci całe życie

O śmierci marzy serce skrycie…

„Naiwności czas”

Naiwności życia, co nie jedno serce zwiodłaś

Na uczuć manowce uwiodłaś,

Teraz ze mnie się śmiejesz

W purpurę na pośmiewisko odziejesz,

Głupim przez ludzi nazwany

Za naiwność na samotność skazany,

Teraz niewiele zmienić mogę

Czas sędziowską odziewa togę,

Zmarnowałem wiele dni na sen o miłości

Ale teraz odpływam do Hadesu nicości,

Za każdy błąd przyjdzie mi zapłacić

Każdej osobie pięknym za nadobne odpłacić,

Losie, co ze mnie po cichu szydzisz

Czy swego czynu się nie wstydzisz?

Długo winowajców wymieniać mogę…

Jednak sam sobie wybrałem tę drogę,

Czemu tak trudno zatrzymać kogoś na zawsze?

Czasu rany stają się coraz krwawsze…

Marzył marzyciel o czasie młodości

Teraz tylko policzyć może swe kości,

Czas nieubłagalnie pędzi do przodu

Nie jedno serce zapomniało o uczuciach za młodu…

Czas życia już dobiega końca

Dusza leci w stronę słońca.

~ Pod znakiem naiwności pozostawiam mą młodość ~

„Widzę i czuję”

Widzę i czuję...smutek, żal, współczucie.

Gdy patrzę na cierpienie drugiej osoby to nie stoję bezczynnie, tylko pomagam jak mogę…

Choć nie zawsze mogę być przy niej blisko, to czuję jej cierpienie… czuję jej wszystko…

Wtapiam się w jej smutek, niczym cukier mieszam się w jej gorzki smutek, osładzając jej życie…

Widzę i czuję, bo jestem człowiekiem wrażliwym na cierpienie świata, bo wielu z nich woła cicho o pomoc, lecz świat pełen zawiści ich nie słyszy.

Tylko ja… widząc to wszystko cierpię razem z nimi.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 4.1
drukowana A5
za 14.01