E-book
15.75
drukowana A5
66.36
ZAKAZANY MĄŻ

ZAKAZANY MĄŻ


5
Objętość:
392 str.
ISBN:
978-83-8440-049-4
E-book
za 15.75
drukowana A5
za 66.36

O książce

17-letnia Eliza musi wybierać: zakon czy ślub z rozsądku. Wybiera małżeństwo z Albertem, który jest gejem, i musi dostosować się do jego Kodeksu postępowania. Eliza zakochuje się w mężu od pierwszego wejrzenia. Z każdym dniem dziewczyna odkrywa po trochu prawdziwe oblicze Alberta. Kim tak naprawdę jest Albert i dlaczego jest tak trudnym człowiekiem? „Zakazany Mąż” to romans erotyczny współczesny 18+. 1. tom serii Miłosny Hiatus.

Opinie

recenzja_oliwii

Zakazny mąż - Ewelina C. Lisowska Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki. Historia, która jest mocna i zdecydowanie dla dorosłych czytelników. Cała książka jest nasiąknięta emocjonalnie. Kurcze...to było....Wow. Aż do płakania. On. Albert Broll. 26 lat, z traumatyczną przeszłością, która go prześladuje. Ona. Eliza Sarna. Świeżo po 18. Z trudną sytuacją w domu. Czy dadzą sobię szansę na miłość jako małżeństwo? Nawet jeśli to układ dla spokoju. Dużą rolę odegrały tutaj dwie postacie. Jego przyjaciel, Damian Starski. A także kuzyka Damiana - Monika Wolańska, która jest przyjaciółką Elizy. Nie można też tutaj zapomnieć o siostrze Elizy. Ale co i jak to się sami przekonacie. To historia była tak mocna, że czytałam cały czas w wielkimi emocjami. Współczułam Albertowi. To czego się dowiadujemy, co przeżył, to aż przechodzą ciarki. Nadal nie wiemy jak umysł reaguje w pewnych sytuacjach. Dla mnie zawsze najgorsze będzie to, jak ofiara staje się katem. Tacy ludzie nie raz są gorsi od poprzedników. Lektura zwraca uwagę na stany lękowe. Ten temat nadal jest ignorowany... Niestety... Czy polecam? Tak. To ważna historia, która pokazuje, że nawet najbardziej zniszczona osoba zasługuję na miłość. Ważne jest otocznie w jakim się znajdziemy. Moja ocena 10/10 Cytaty z książki: "— Damian! Stary! Nie dręcz mnie! — warknął rozdrażniony Broll. — Żartuję! Uśmiechnij się trochę, chłopie! — Klepnął go w ramię. — Nie potrafię żartować z tych spraw — zabrzmiał grobowym tonem. Przecież życie sypało się mu na głowę. — Co się martwisz!? Najwyżej ją potem zamordujesz! — Zaśmiał się Starski. — Prędzej ja umrę ze strachu… — na zawał serca, gdy zobaczę, jak przekracza próg mojego domu." "Eliza otarła łzy, które niekontrolowanie wyciekły z jej oczu. Teraz już niczego nie musiała udawać, nawet przed samą sobą. Czuła miażdżącą ją od środka tęsknotę, i wiedziała, że nigdy jej nie ugasi. Kochała go z każdym dniem coraz bardziej, i każdego dnia musiała uświadamiać sobie to, że nigdy nie będzie kochana przez niego." " Miłość czasem bywa nierozsądna, nielogiczna i głupia. Ponoć dobiera ludzi na zasadzie kontrastów i przeciwieństw: stąd biorą się największe zakazane namiętności. Ona właśnie tkwiła w jednej z nich." "— Tak, tego mi właśnie brakowało — powiedział uradowany. W mroku widziała niewyraźne rysy jego twarzy. — Czego? — Żeby zobaczyć z tobą gwiazdy — zerknął na nią i znów zapatrzył się na nieboskłon. — Gdy ogląda się je samotnie, po głowie chodzą człowiekowi różne rzeczy. — Spuścił głowę, następnie dotknął czułą dłonią jej policzka. — Na przykład? — Szuka się w nich czegoś, czego się nie ma, wymyśla się marzenia i sny. A gdy ma się obok miłość swojego życia, patrzenie w gwiazdy nabiera całkiem innego znaczenia. — Tak? — Właśnie tak. Nie domyślasz się? Wtuliła się w niego. — Nie, Kochanie. — To wspólne patrzenie w przyszłość, wspólne plany i marzenia… Ale wcale nie trzeba wznosić się ku gwiazdom, aby życie było piękne. Wystarczy to, że ma się obok swoją miłość, która jest tak nieśmiertelna i piękna jak te niezwykłe ciała niebieskie nad naszymi głowami. — Ucałował czubek jej głowy i mocno ją do siebie przytulił."

1 lutego 2026, o 00:01
Mirela

Recenzja „Zakazany mąż” Autor: Ewelina C. Lisowska "Dlaczego tak mocno mnie trzymasz, Albercie? Nie byłoby łatwiej, gdybyś mnie puścił, abym spadła i rozsypała się na miliony drobnych kawałeczków?" „Zakazany mąż” to powieść, która nie zaczyna się od marzeń, lecz od przymusu. Od decyzji, które nie są wyborem, a koniecznością. Od świata, w którym uczucia stanowią zagrożenie, a bezpieczeństwo buduje się na kontraktach, regułach i chłodnej kontroli. I właśnie dlatego ta historia tak mocno uwiera, bo nie pozwala czytać jej obojętnie. Eliza ma zaledwie siedemnaście lat, gdy zostaje zmuszona do dorosłości. Alternatywa, przed którą ją stawiają, zakon albo małżeństwo z rozsądku, brzmi bardziej jak wyrok niż realna decyzja. Podpisany Kodeks Postępowania odbiera jej sprawczość, spontaniczność i prawo do własnych emocji. W tej surowej konstrukcji codzienności pobrzmiewa coś z dawnych epok: podporządkowanie, cisza, posłuszeństwo. Choć to romans współczesny, jego fundamenty przypominają romanse historyczne, w których kobieta była częścią układu, a miłość luksusem, na który rzadko można było sobie pozwolić. Albert Broll doskonale wpisuje się w ten klimat. Chłodny, zdystansowany, obudowany zasadami niczym murem obronnym, sprawia wrażenie człowieka niezdolnego do czułości. Nie jest bohaterem, którego łatwo pokochać. Jest za to postacią fascynującą w swojej niejednoznaczności. Autorka nie wybiela go ani nie usprawiedliwia na siłę, pozwala czytelnikowi stopniowo odkrywać, że za surowością kryją się rany, lęk i głęboka potrzeba kontroli, która ma chronić przed kolejnym bólem. Relacja Elizy i Alberta rozwija się powoli, z napięciem, które narasta nie poprzez wielkie gesty, lecz milczenie, spojrzenia i drobne pęknięcia w murach, jakie wokół siebie wznieśli. Motyw hate to love nie jest tu schematem, lecz procesem, bolesnym, pełnym sprzeczności i emocjonalnej niepewności. Miłość rodzi się najpierw w wersji platonicznej, cichej i jednostronnej, przesiąkniętej tęsknotą oraz rezygnacją, by dopiero później nabrać cielesności, która nie epatuje dosłownością, lecz podkreśla wagę emocji i bliskości. Eliza i Albert nie dostają od losu niczego za darmo. Zanim odważą się nazwać to, co naprawdę między nimi rośnie, muszą przejść długą i bolesną drogę pełną wewnętrznych sprzeczności, niedopowiedzeń i trudnych wyborów. Na ich relację czyha wiele wyzwań i problemów, zarówno tych narzuconych z zewnątrz, jak i tych wynikających z własnych lęków oraz ograniczeń. Autorka nie unika również cielesnego wymiaru tej historii, czytelnik otrzymuje sporą dawkę erotyki, podanej jednak w sposób, który nie dominuje fabuły, lecz podkreśla intensywność emocji, napięcie i naturę rodzącego się uczucia. Największą siłą „Zakazanego męża” są emocje, surowe, niekomfortowe, prawdziwe. To książka, która boli, frustruje i wzrusza jednocześnie. Pokazuje, jak cienka bywa granica między obowiązkiem a pragnieniem, jak łatwo zamknąć się w roli narzuconej przez innych i jak trudno pozwolić sobie na miłość, gdy całe życie uczono, że jest ona słabością. To nie jest lekki romans do przeczytania jednym tchem. To historia, która zostaje pod skórą i zmusza do refleksji nad wolnością wyboru, ceną lojalności wobec samego siebie oraz nad tym, czy nawet najgrubsze mury naprawdę są nie do zburzenia. To opowieść o tym, że nawet najbardziej zamknięte serce może pęknąć, jeśli trafi na kogoś, kto nie boi się zostać z nim w ciszy. I o tym, że miłość bywa najbardziej niebezpieczna wtedy, gdy jest absolutnie zakazana. „Zakazany mąż” zachwyci czytelników poszukujących emocjonalnej głębi, skomplikowanych relacji i opowieści, które balansują między współczesnością a duchem dawnych romansów. To historia o miłości trudnej, niewygodnej i właśnie dlatego tak poruszająco prawdziwej.

4 stycznia 2026, o 17:23

Autor

Ewelina C. Lisowska
Ewelina C. Lisowska
https://ecl-pisarka.pl/
Ewelina C. Lisowska autorka romansów, zadebiutowała w 2018 — „Substytuty Miłości”. Napisała między innymi serię romansów współczesnych pt. WIEK-NIEWAŻNY. Pisarka tworzy romanse w różnych podgatunkach, takich jak: romans historyczny, sci-fi, współczesny, religijny.