E-book
9.99
drukowana A5
26.66
drukowana A5
Kolorowa
51.24
Zabójcze migawki

Zabójcze migawki

Objętość:
92 str.
ISBN:
978-83-8440-271-9
E-book
za 9.99
drukowana A5
za 26.66
drukowana A5
Kolorowa
za 51.24

O książce

„Zabójcze migawki” to zbiór krótkich, bezlitosnych opowiadań grozy — jak błysk flesza w ciemnym pokoju. Chwila wystarczy, by zobaczyć za dużo. A potem już nie da się zapomnieć. Tu nie ma bohaterów do pokochania ani bezpiecznych zakończeń. Każda migawka to osobna historia — zamknięta, duszna, niepokojąca. Zbyt intensywna, by spokojnie po niej zasnąć. Jeśli szukasz grozy, która nie krzyczy, tylko szeptem wbija się pod skórę — ta książka jest dla Ciebie. A jeśli nie… lepiej nie gaś światła.

Opinie

Ridero nie weryfikuje, czy opinie publikowane w serwisie pochodzą od użytkowników, którzy nabyli daną publikację za pośrednictwem serwisu Ridero lub innych kanałów dystrybucji.
Ola S.

„Zabójcze migawki” to zbiór bardzo krótkich opowiadań grozy, które działają jak literackie flesze: uderzają nagle, intensywnie i bez ostrzeżenia. Każdy tekst to osobny błysk — moment uchwycony tuż przed katastrofą albo dokładnie w jej trakcie. Autorka świadomie rezygnuje z rozbudowanej narracji na rzecz sugestii, skrótu i atmosfery, co sprawia, że lektura jest dynamiczna i niepokojąca, a jednocześnie konsekwentna formalnie. Największą siłą zbioru jest klimat. Tereszczuk bardzo sprawnie operuje obrazem: mgła, cień, ciasne przestrzenie, cielesność i poczucie osaczenia budują napięcie bez potrzeby dosłownych opisów czy nadmiaru wyjaśnień. Groza wynika tu z niedopowiedzeń, z tego, co czai się na obrzeżach kadru. Całość jest wyraźnie osadzona w estetyce horroru i weird fiction — czuć gatunkową świadomość i umiejętność operowania jego narzędziami. Styl jest spójny, wyrazisty i konsekwentny, co przy tak krótkiej formie nie zawsze jest oczywiste. Jednocześnie skrajna zwięzłość tekstów bywa ograniczeniem. Bohaterowie pełnią przede wszystkim funkcję nośników pomysłów i sytuacji, rzadko zyskując pogłębioną psychologię. Trudno nawiązać z nimi emocjonalną więź — czytelnik pozostaje raczej obserwatorem konceptu niż uczestnikiem historii. Niektóre migawki sprawiają wrażenie świetnych zalążków, które aż proszą się o rozwinięcie, zanim zdążą w pełni wybrzmieć. „Zabójcze migawki” to więc propozycja przede wszystkim dla tych, którzy cenią klimat, obraz i mocną puentę, a niekoniecznie potrzebują długiej ekspozycji czy emocjonalnego związku z postaciami. Zbiór pokazuje solidny warsztat autorki, bardzo dobre wyczucie gatunku i umiejętność kondensowania grozy w kilku precyzyjnych zdaniach. Pozostawia też wyraźny apetyt na dłuższe formy — bo potencjał, który tu widać, aż prosi się o większą przestrzeń. Zdecydowanie polecam, szczególnie miłośnikom krótkiej, intensywnej grozy.

4 lutego 2026, o 19:25

Autor

Magdalena Kinga Tereszczuk
Magdalena Kinga Tereszczuk — pisarka inspirująca się gotycką estetyką, tworząca opowieści z pogranicza grozy, dark fantasy i realizmu magicznego. Zafascynowana mrokiem. W swoich historiach łączy piękno z niepokojem, a światło z cieniem. Jej proza hipnotyzuje klimatem, w którym każde słowo ma duszę.