drukowana A5
40.83
Kronika polska, litewska, żmudzka i wszystkiéj Rusi

Bezpłatny fragment - Kronika polska, litewska, żmudzka i wszystkiéj Rusi


Objętość:
276 str.
Blok tekstowy:
papier offsetowy 90 g/m2, druk czarno-biały
Format:
145 × 205 mm
Okładka:
miękka
Rodzaj oprawy:
blok klejony
ISBN:
978-83-288-0957-4

Księgi czwarte

Rozdział pierwszy

Do Jaśnie Wielmożnego Pana, Pana Ostaphija WołowiczaPana wileńskiego, Canclerza Wielkiego Xięstwa Litewskiego,Brzesciejskiego, Kobryńskiego, etc. Starosty.I do Jaśnie Wielmożnego Pana,Pana Stephana Korybutowicza, Xiążęcia Zbarawskiego etc., wojewody trockiego etc.

Bóg serc ludzkich napewniejszy świadek, lepiej wie, jakom wielką, frasowliwą, przeważną, trudną pracą i węzłowatszą nad on Gordyjskiegowoza od Aleksandra rozcięty (gdy go niepodobna rzecz była rozwiązać)węzeł, podjął Czytelniku miły, starając się z pilnością, abych ci prawdziwy i dowodny wywód narodów naszych Sarmackich, Sławańskich, Ruskich, a przy tym Litewskich pokazał, jako, skąd, którym sposobem, od potomstwa Noego poszli, jako też i za którym powodem w tych krainach północnych osiedli, a z małych początków w tak wielkie narody i szerokość panowania urośli. Którego przedsięwzięcia część iżem już na przodku tejKroniki mojej, przy wywodzie narodu Litewskiego, szeroko i dowodniez prawdziwych a rozmaitych historyków pokazał, na ostatek narodówwszystkich pod niebem na tym świecie żyjących, a od Noego synów i potomków, porządną genealogią idących, początki i rozmnożenia, prawiem z korabia wywiódł. Tedy znowu gdym przyszedł do dziejów Ruskiegonarodu starożytnie sławnego, a snaść nadawniejszego źrzódła Sławańskichwszystkich ziem, i narodów, zdała mi się rzecz być potrzebna, na tympierwszym początku Kroniki Ruskiej, osobliwie linią narodów SławańskichRuskich porządną genealogią, według możności mózgu i sił naszych, z dowodu greckich, łacińskich, hebrejskich i chaldejskich historyków położyć,aby na fundamencie dobrze założonym, snadniej i gruntowniej mogły siębudować i stosować dzieje Ruskich i Litewskich narodów.

Bowiem wiele historii, które samy nieśmiertelnością sprawy ludzkie zdobią, tak Polskich, Litewskich, Ruskich i inszych narodów, dla niedostatku ludzi dowcipnych zginęło, za czym początków narodów swoich,dzielności i panowania xiążąt, i pewności czasów, których się co działo,wiedzieć nie mogą. Bo narody nasze Sławańskie Sarmackie, w zimnychkrainach północnych położone, skłonniejsze były zawżdy do zwad, do wojny, do okrucieństwa i posiadania cudzych ziem, niż do nauk wyzwolonych, a to za powodem i własnością niełaskawego nieba i warchliwego, któremu ty krainy podległy, Saturnusa, i Scorpiona albo Niedźwiadka jadowitego, który Ruskich ziem więtszą cześć zasłonił. Dla czego wiele naszych przodków dziejów, ciemnomglistą nocą zaduszonych, w wiecznochmurnych jaskiniach i ślepych przepaściach zginęło, z których by dziś potomkowie wzory, przykłady i nauki cnót i dzielności rycerskich wybierać,i postronnym narodom dobre mniemanie i wiadomość o sławnych przodkach swych, i sami o sobie, ku wielkiemu a sławnemu rozgłoszeniu zawołania swojego dać mogli.

Jednak wżdy Russacy, Moskwa i Bułgarowie albo Wolgarowie Wołgarowie albo Bułgarowie. , od Wołgi rzeki (nad którą szeroko z dawnych lat mieszkali) nazwani, także inszy Sławacy, pierwej niż my Polacy, pisać poczęli. Bo Michał Kuroplates cesarz Konstantynopolski, walcząc z Bułgarami Sławaki narodu Ruskiego, którzy w ten czas greckie państwa najeżdżali, i Traciej, także Dalmaciejczęść wielką opanowali, po długich bitwach, pojednał się z nimi roku od narodzenia Chrystusa Pana 790, a na znak przyjacielstwa i spolnego sprzymierzenia, przerzeczony cesarz Kuroplates wszystkim Bułgarom i Sławakom posłał za upominek litery Hłaholskie: Az, A, Buki, Wiedzi, etc., które na ten czas z greckich nowo były wymyślone i wynalezione gwoli Sławakom.

Tych liter, jako pospolicie bywa rzecz każda nowa wdzięczniejsza, zaraz się chwycili Bułgarowie, Serbowie, Dalmatowie, Karwaci i Russacy, i tymi literami sprawy swoje i kroniki dopiero pisać poczęli, nie tylko tych spraw porządek w księgi znosząc, które się na ten czas u nich i przez nich działy, ale też i ony rzeczy i dzieje, które od starodawnych przodków swoich słyszeli, i które przez długą pamięć w zmysłach swoich mieli, hłaholskim pismem ku wiecznej pamiątce w księgi swoje skarbili i spiżowali, wyrozumiawszy historie skarbem być nieśmiertelnej sławy.

Polacy zaś naszy, ledwo pisać poczęli roku od Chrystusa Pana 962 Polacy kiedy pisać poczeli. za Miecława, pierwszego chrześcijańskiego xiążęcia Polskiego, i za Chabrego Bolesława pierwszego króla koronowanego od Ottona cesarza w Gnieźnie roku 999, których jednak Russacy dwiema sty lat i dziewiącią w dawności historii i pisma swojego uprzedzili. Bo poczęli pisać Russacy rokuod stworzenia świata, jak Grekowie i Ruś rachują, 6406, to jest od Chrystusa 790, albo mało co pozdniej, a według rachunku rzymskiego rokuod stworzenia świata 4745, od założenia Rzymu roku 1551, od Chrystusa Pana 801, na co się też wszyscy łacińscy i greccy historykowie zgadzają, i czegom sam własną bytnością roku 1574 w Konstantynopolu doświadczył, gdzie badając się pilnie o starodawnościach Greckich i Bizantyńskich widziałem słup albo kolumnę marmurową, z napisem cesarza Michała Kuroplatesa i z liczbą lat wyższej mianowanych, tak greckiego jakołacińskiego rachunku, którą kolumnę przerzeczony cesarz postawił (doJedykuły Jedikuła siedm wież. idąc zamku starego, wielkiego Konstantyna) na znak zwycięstwaz Bułgarów i Saracenów otrzymanego. Drugą zaś kolumnę widziałem zaAndrinopolim, na którym miejscu Bułgarowie niewdzięcznie oddając darpisma hłaholskiego, sobie na znak przyjacielstwa przysłanego, przerzeczonego cesarza Michała Kuroplata Cesarz Michał Kuroplat porażon od Sławaków. , wzruszywszy mu przymierze, porazili, iżz pogromu sam ledwa uciekł, a potym z desperaciej do klasztora wstąpił,wszakże potym od Bułgarów tychże zabit.

Kto bywał w Andrinopolu, albo będzie, obaczy znaki tych starodawnych bitew bułgarskich z Greki: puklerze z skór i z drzewa na dziwnykształt uczynione, maczugi okrutne, kule na łańcuchach rogate żelazne,kije z wielkimi gwoździami, bełty gwałtowne od kusz, pociski z żelazemkończystym na krzyż zaostrzone, których też pieszy rzymscy, jak Liviuspisze, na pierwszym potkaniu używali, ułomki szabel staroświeckich, etc.A ty wszystki dziwne wojenne instrumenta są zawieszone na murze, idącprzez kramnice z tureckiego miasta do Andrinopola, murowanego chrześcijańskiego, u wielkiej bramy, którymem się ja dobrze przypatrzył.

Od tego tedy Michała Kuroplatessa, cesarza Konstantynopolskiego,Bułgarowie, Russacy i wszyscy Sławacy, krom Polaków a Czechów, literyhłaholskie wziąwszy, sprawy swoje pisać poczęli, a po zabiciu zaś Kuroplatowym, panował na cesarstwie Greckim Leo Ormiański, który Chruna Chruno Bułgarskie xiąże Słowieńskie. Bułgarskie xiążę zabił, za czasów Karolusa Wielkiego, cesarza, roku odChrystusa 801, i za czasów Jana Trzeciego, w rzędzie 99 Papieża O tym téż czytaj Cariona .

A tak Russacy acz od lat siedmi set i osmidziesiąt, to jest od rokuChrysta Pana 801 pismo i litery hłaholskie mają, jednak wszystkie Kroniki Ruskie tylko tych napierwszych być xiążąt w państwach swoich powiadają Pierwsze xiążęta Ruskie. : Kija, od którego Kijów; Scieka, od którego Sciekawica; Korewa etc. i siostrę ich Lebedę Kij, Sciek, Korew, Lebieda. , także Oskalda i Dira, ich potomków, a potym według swego rachunku roku od stworzenia świata 6370, xiążąt Wareckich trzech bratów rodzonych: Ruryka, Truwora i Sinaussa Waragowie. w xięstwach swoich: Nowogrodzkich, Pskowskich, Izborskich i Biełojezierskich panować piszą. I od tych już porządek i sukcesją pewną, tak Russacy wszyscy, Wielcy Kniaziowie Moskiewscy prowadzą i wywodzą, a dalszych dawniejszych początków narodu swego wywieść nie mogą, dla niedostatku historii i tych, co by je pisali.

A iż Duch Pański gdzie, kiedy i kogo raczy darem swoim świętymnatchnie, tedy ja też tegom się naprzód ważył z uprzejmej szczerości kunaszym narodom Sławańskim, iżem prawie od potopu z wielką pracą (zadowodem dwu set historyków wiary godnych, a w jedno miejsce zniesionych) porządnie opisał wywody Sławańskich Ruskich narodów, alem sięjeszcze z tym wydania teraz zatrzymał i zachował, przedłużyli Pan Bógzdrowia na inszy czas.

Wszakże to jest napewniejszy, nagruntowniejszy fundament, iż jakood inszych synów Noego i ich potomków, insze rozmnożone są rożne narody, tak też od Mosocha patryarchy naszego, szóstego syna Jafetowegoi od jego potomków: Russa, Lecha i Czecha, wszyscy Russacy, Polacy,Moskwa, Bułgarowie, Czechowie, i ile ich kolwiek Sławańskiego językapod niebem używa, prawdziwy wywód i początek narodu mają. Z którymszerszym o tym dowodem, iżem się dla pewnych przyczyn, na inszy czaszachował, tedyć tu tylko o Mosochu patriarsze Sławańskim, krótko miejscapołożę u poważniejszych historyków, którzy to imię Mosoch, Moscus, Mosca,Mosci, Moscorum, Moschovitarum, Modocarum etc. z dawna wspominają.

Naprzód Mojżesz prorok i zakonu Bożego objawiciel, Genesis cap. 10i Berosus kapłan i historyk Chaldejski, nadawniejszy, lib 4 et 5, roku popotopie 131 etc. tak pisze: Moschus vero Moschos simul et in Asia et in Aeurupa fundavit, iż Moschus narody Moschowitow zarazem i w Asiej i w Europie fundował etc. o czym i na inszych miejscach, co tu umyślnie opuszczam, wspomina, etc.

Potym Xenophon in Historia reditus Graecorum etc. Appolonius incarmine Argonautico, Herodotus & C. Julius Solinus Polihistor cap. 20& cap. 40, Ptolomeus lib. 5, cap. 6, 9 et 13, Plinius Nat. Historiae lib. 5,cap. 27, et lib. 6, cap. 9 et 10. Trogus Pomp. et Justinus, Pomp. Mellain Historia de situ orbis cap. 2, Josephus Flavius Antiquit. Jud. lib. 1,Philo Jude. Ant. Biblic., Cornelius Tacitus, Strabo etc. i inszy wszyscy starodawni hebrejscy, chaldejscy, greccy, łacińscy historykowie starodawni,a niedawnego i drudzy naszego wieku kronikarze, jako Miarecius, Vincentius Cadlubcus, Anonimus Gallus, Dlugossus, Miechovius, Jostus Decius in Vetustat. Polon. et Famil. Jagel, Vapovius, Cromerus lib. 1 cap. 5,8 et 12, etc. Bielski etc. Polscy; Tilemannus Stella, Cesareus, Carion,Philip. Melancton, Cureus etc. Niemieccy; Eneas Sylvius, Volateranus, Datravius etc. Włoscy i Czescy historykowie, Mosocha i Moskwy patriarchy,i krain tego imienia wzmiankę na wielu miejscach dowodnie czynią; Teodorus też Bibliander, de optimo genere explicandi Hebraica, tak mówi:Mosoch vel Mesoch partem Asiae ad pontum accepit, ubi Moschitae, velMoschovitae, et Moschici montes et finitima loca Capadociae etc.

A jeśliby tu kto rzekł, iż dzisiejsza Moskwa, Białej Rusi naród, niedawnych wieków począł się zwać Moskwą od rzeki i miasta i zamku stołecznego Moskwy, tedy tak jest; bo Moskwa zamek z dawnych czassówtylko z drzewa zrąbiony i nieznaczny był. Jako też o tym Herberstejnus inChorographia principatus Moschoviae pisze: Aż tam dopiero Wielkie Xiążę Iwan Daniłowicz Iwan Daniłowic stolec do Moskwy przeniósł. , przed lat dwiema sty i trzydziestą z Włodimirza stolec swoj przeniósł, z porady Piotra metropolita Piotr metropolit. Kijowskiego i Ruskiego.Bowiem ten metropolit Piotr tam też był przed tym stolicę metropolickąsobie wybrał, dla jakiegoś świętego Alekseja, u którego grobu w Moskwicuda się ukazywały. Za czym się Moskwa miasto rozsławiło Moskwa dzisiejsza kiedy się rozsławiła i dla czego. , i cudamionymi i Wielkich Xiędzów stolicą, bo skoro po śmierci Iwana Daniłowicza, tegoż imienia drugi Iwan Iwanowic, tam stolicę trzymał, ponim Dimitr, po Dimitrze Basili, albo Wassilej, który pojąwszy córkę u WitołdaW. X. Litewskiogo Annołazią, albo Zophią, Wasila oślepionego po sobiedziedzicem zostawił, z którego potym Iwan wielkim xiędzem moskiewskimnaszczęśliwszym będąc, wybił się naprzód z mocy i z hołdu Tatarom, Casanską hordę, Pormią, Sibirią, Lapiją, Juharią Zwycięstwa i szczęście Iwana W. X. Moskiewskiego. , skąd przodkowie Węgrów,Bułgarią Azjatycką, etc. krainy, częścią podbił pod moc swoję, częścią shołdował, od Litewskiego państwa 70 zamków oderwał 70 zamków od Litwy oderwał. , z Swedami i z Inflanty wielkie wojny wiódł, etc. i ten się począł pisać Carzem i PanemWszystkiej Rusi etc. Tego dopiero wnuk Wasili wielki xiądz moskiewski, zamek Moskiewski począł murem i wieżami obwodzić, które mury potym przezlat trzydzieści całe, potomkowie jego ledwo dokonali. Wszakże i sam Sigismundus Herberstejn wyższej w opisaniu miasta Moskwy tak mówi:A iżby miasto Moskwa inszym krainom przezwisko od siebie dać miała,to nie pewna, ale prawdzie rzecz podobna, iż od rzeki miasto imię wzięło Herberstejn o Moskwi. .Nam etsi urbs ipsa olim caput gentis non fuerit, Moscorum tamen nomen veteribus non ignotum fuisse constat, albowiem jeśli samo miastoMoskwa przedtym nie było stolicą i głową narodu tego, wszakże jest rzeczpewna, iż imię Moskiewskiego narodu, było znaczne historykom starodawnym od Mosocha. Toż też i Cromerus cap. 8, lib. 1, Cronicorum Pol.,po długich wywodach Sarmackich narodów, o Moskwi twierdzi. I tak:cap. 8 lib. 1, zamyka: Nec est incredibile eos (scilicet Moschovitas) cumMoschi, Modocae sive Amaxobitae antiquitus dicerentur, aliquando in vicinorum & cognatorum Russorum sive Roxolanorum nomen transisse, postea vero pristinum (id est nomen Moschorum) resumpsisse, &c.

Mosoch tedy, syn Japhetów szosty, wnuk Noego za Sarmatem, alboSarmata krewnym swoim, którego Moises Geneseos 10, Josephus Antiquitatum Hebreicarum lib. 1 cap. 14 Gen. 10, Ioseph. lib. 1 cap. 14 Philo. Biblie. Antiquit: Berosus lib. 4 & 5 Moscus vero Moschos simul & in Asoa et in Europa fundavit. , Istrowego albo Jectanowego syna, wnuka Semowego, a prawnuka Noego, być świadczą, ruszywszy się od Babilonu po onym zamieszaniu języków, z narodem swoim wszystkimi synami Istrowymi, to jest z Sławaki, którzy się do nich przyłączyli, jakoBerosus pisze O tym téż czytaj Cromera lib. 1 cap. 21 de Sarmatis. , ciągnęli obadwa przez Armeńskie góry i Scytyjskie albo Tatarskie pola ze wschodnich krain ku północnym częściom świata, a naprzód nad brzegami Ponckiego albo Czarnego Morza osiedli roku 131 po potopie Sarmatowie kiedy osiedli nad Czarnym Morzem. , a od panowania Nemrotowego w Babilonie roku 25, a wedługinszych historyków i geografów, od potopu 175, a od Adama 1830,narody się Ruskie poczęły sławańskiego języka, których z dawna Pismo Ś.w Bibliej, i wszyscy starzy historykowie nie Russakami ani Russami zwali,ale Mosochos, Moschos, Mesech, Modocas, Mossenos, Moschoiroicos, &c. odtego patriarchy ich Mosocha Japhetowica, nie od tej dzisiejszej nowejMoskwy, którzy aczkolwiek też są jednegoż narodu Ruskiego albo Roxolanskiego, od tegoż Mosocha, wszakże byli zaniedbali i zaniechali tegoimienia używać przez wiele wieków, a tylko się Rusią i Rusakami takz onych trzech bratów xiążąt Waragskich, jako też za Olgi albo Heleny,i Włodimirza monarchy, i drugiego Monomacha i inszych xiążąt zwali,i nie znać było tego imienia Moskwy w ony czassy, gdy tylko Kijowskie,Włodimirskie, Wielgonowogrodzkie, Czernihowskie, Halickie, Smoleńskieetc. xiążęta w Ruskich ziemiach płużyły, jako się wyższej dostatecznie naczytasz.

Aż potym przed lat dwiema sty i kilkiemdziesiąt, to starodawne imiępatriarchy Ruskiego i Sarmackiego Mosocha wskrzesili, gdy się Moskwaod Moskwy miasta i od rzeki za przeniesienim stolice z Włodimirza, zwaćpoczęli. Ale ku rzeczy przystępuję.

Tenże Mosoch, syn Jafetow, mieszkając nad Pontem Euxinem Czarnym Morzem, w wielki się naród rozmnożył, potym tam w tych polachColchorum królestwo runem złotym i Jazonowym żeglowanim sławne założywszy i naród Sławański Ruski w nim rozmnożywszy i szeroko osadziwszy, ciągnęło dalej potomstwo jego w północne krainy za Ponckie alboCzarne morze, gdzie nad Tanais albo Donem i Wołgą rzekami Sławacy kiedy osiedli nad Wołgą i Donem. i nad jeziorem, albo odnogą morza Meotis, w które Tanais wpada, w polach szeroko osiedli i w wielkie się narody za krotki czas rozmnożyli, tak, iż sięw potomstwie Jafetowym i Mosochowym własność ich imion wypełniła,bo Jafet iż się wykłada z chaldejskiego i hebrejskiego języka rozszerzenie Japhet rozszerzenie. ,albo rozszerzający, a Mosoch rozumie się rozciągający, wyciągający i daleki, tedy też ich potomkowie za szczęśliwym winszowanim i własnościąimion przodkich swoich i błogosławieństwem Noego patriarchy, osiadłości swoje daleko rozszerzyli i rozciągnęli, tak, iż wszystkie północne krainy i między wschodnie części świata, narodami Sławańskiego języka napełnili i począwszy od Kapadockich i Kolchińskich królestw i wszędzieokoło Cimerium Bosphorum i Czarnego morza albo Pontu Euxinu, Tanais,Oki, Wołgi, Chamy, Dniepru, Bohu Boh rzeka, którą Ptolomeus Hipanim zowie, nie Bug. , Desny, Dniestru, Dunaja, aż doDźwinnych i Niemnowych długim przeciągem źrzodł, wszystki brzegiosiedli, na ostatek aż do Lodowatego i Bałtyckiego albo Wenedyckiego,po moskiewsku Wareckiego morza, które dziś Liflanty, Philandią i Szwecją oblewa, i Norwegiej dosięga, imię, moc i władzą Sławańskiego języka rozszerzyli.

Asarmot zaś, albo Sarmata, syn Jektanow, wnuk Semów, a prawnuk Noego patriarchy, według Josepha lib. 1 cap. 14, Antiquit. Hebr.,i według Mojżesza Gen. 10, który też był w tych stronach północnychz Mosochem, dziadem stryjecznym osiadł, Sarmatom dał imię i przezwisko, iż nas wszystkich Sarmatami, to jest wysokimi i wyniosłymi narodyod niego zowią. Bo Tilemannus Stella in deductione Genealogiae Jesu Christitak Sarmatae vocabulum wykłada: Igitur a Riphat filio Gomeri Riphaei qui sunt Sarmatae et Veneti. Nomen autem Veneti Hebreis significant Vagabundi, Graeci dixerunt Nomades, id est, subinde alia pascua et alia loca quaerentes, Sarmata autem interpretatur Dux altitudinis, vel Dux altitudinis, vel Dux superioris regionis. Sarmata Dux altitudinis.

Cromerus także Episcopus Warmiensis w Kronice swojej, którą Polskie dzieje z ciemności i z zakryto głębokich przepaści wygrzebione oświecił, tak też zdanie i rozsądek mądry o przezwisku i wywodzie Sarmatówna początku ksiąg pierwszych w rozdziale 12 pisze pod titułem: ubi asserit Sarmatas esse Slavos et Venedos ipsosque, esse priscos Sarmatas, vel utGraeci dicunt Sauromatas: dispersique a turris Babilonicae edificatione postdiluvium universae terrae hominibus, has oras occupasse opinentur: Nona Tuiscone sed ab Assarmote seu Sarmate, quem Moses et Josephus Hebraei scriptores Istri, vel Jectani filium, Semi nepotem, Nohae pronepotemfuisse memorant, nomen originemque ducentes, etc. Sarmatae & Slavi non a Tviscone ut vult Crantius, sed ab Asarmote in Aeuropa.

To tu masz Czytelniku miły nad insze moje, w znoszeniu sentencyj rożnych historyków, dowody, i nad moje pewnymi świadectwy podpartei ugruntowane zdanie tak zacnego i wielkiego męża sentencją o Sarmatach, iż od Assarmota albo Sarmaty, syna Jektanowego, wnuka Semowego, a prawnuka Noego, są nazwani, nie od Tviscona albo Asceny, Gomerowego syna, jak niektórzy naszy z Niemieckich kronikarzów, a snaći Długosz pissali; ani od Jawana i Helisse, jako Miechovius staruszek cap. 1,lib, 1 fol. 1, in deductione primae originis Polonorum położył, chybiwszybrodu; bo Jawan i Helissa, jego syn, Greckie narody rozmnożyli i Łacińskie, nie Sarmati, którzy językiem i zwyczajami starodawnymi, daleko sąod Greków, Łacinników, także od Niemców różni.

A iż Berosus Chaldejczyk pisze lib. 4. Twiskona być królem Sarmackim, od Tanais aż do Renu rzeki, także lib. 8 wspomina, iż roku 131 odpotopu, Twiskon Sarmaty wielkie narody fundował, tedy też tam zarazkładzie, iż Moscus, Mosoch albo Moskwa, Moskiewskie królestwa w Azyjejwespołek i w Europie założył i rozmnożył. Berosus lib. 4 et lib. 8.

Tamże też eodem libro pisze: Anno huius Nini quarto &c. Rokuczwartego panowania Ninusa, króla trzeciego babilońskiego, Twiskon Gigas albo obrzym, Sarmaty praw albo ustaw uczy u Rhenu, etc,

Tedy Cromer asserens pulcherrimis argumentis, Slaves et SarmatasGermanos non esse cap. 6 lib. 1, tak to pięknie słusznymi wywodami roztrząsnął, iż i Berosussa przy zupełnej wierze jego historyjej zostawił, i Sarmaty albo Słowaki, nie od Twiskona, ale Assarmota, albo Sarmata, byćrozmnożone okazał, a Cranciussa, Jornandessa i Franciska Ironica, historyków niemieckich, vi veritatis victos ac manus (jak sam pisze) dantes,usilną mocą prawdy zwyciężonych i dobrowolnie ręce podających związał,i zdania ich jasnymi, ichże własnymi dowodami zburzył i w niwecz obrócił. Czego też Plinius zacnie uczony geograf i historyk wielkiego zawołania Natur. Historiae lib. 4, cap. 12, poświadcza tymi jawnymi słowy,mówiąc: Sarmatae quidem certe Germani non sunt, etc. Sarmatowie zaistenie sąć Niemcy, ale od nich Wisłą rzeką, nakłoniwszy się ku słońca wschodu oddzieleni.

Tegoż zdania i wyroku Pliniussowego o Sarmatach, podpierają pewnymi dowody: Cornelius Tacitus, Strabo, Ptolomeus i inszy sławni historykowie i geografowie.

Drudzy zaś, zwłaszcza Bielski, na początku wywodu narodu Polskiego piszą, Sauromatią być nazwaną od ludzi z jaszczorczymi oczyma, bo Sauros po grecku jaszczurka, omma oko, a stąd też i nazwisko Sauromat,owwywodzi, jako ludzi gniewliwych i straszliwych, którym popędliwość i jadowita srogość z oczu jako jaszczorom okrutnym Są tam jaszczory a półtora sążnia czasem, a drugie na łokciu. (którychem się ja w Turcech między skałami napatrzył) pierszała: Wszakże i to swoje mniemanie, i ono, żeby od Twiskona, mieli początek mieć Sarmatowie, samżeBielski kassuje, a na zdaniu i rozsądku mądrym doctora Cromera, iż odAssarmota, syna Jektanowego, wnuka Semowego, poszli Sarmatowie,przestawa. Gdyż też Tilemannus Stella, doctor uczony, in Tabulla genealogiae Christi, Sauromatam non a Sauros & omnia greckich słów, ale z kaldejskiego języka głębokim rozumem, Ducem altitudinis vel ducem superioris regionis wykłada, to jest wodzem i xiążęciem wysokości albo wyzszej krainy.

Rozdział drugi. Macieja Osostewicyusza StryjkowskiegoO wywodzie sławnego narodu Ruskiego,Sławańskiego, Sarmackiego,a dla czego są nazwani Sławakami

O Sławakach i Sławieńskich ziemiach narodu Ruskiego albo Sarmackiegoskądby to ich przezwisko urosło? rozmaite są mniemania rozmaitych historyków, Czytelniku miły. Wszakże się to jawnie pokazuje, iż Sławianie,albo Sławacy, przodkowie naszy, byli sławni rycerską dzielnością, jeszczeza czasów wojny Trojańskiej, a iż ossady swoje mieli w Paflagoniej Paflagonia. , krainie Azjej Mniejszej, nad Pontem Euxinem, albo Czarnym morzem, gdziedziś Turcy i Grekowie mieszkają, a między nimi Sławaków, Serbów i Bułgarów, prawie więtsza część, którzy nie przychodniami, jako Turcy, alewłasnymi dziedzicami Paflagonskiej ziemie z starodawnych wieków byćsię powiadają, o czymem ja też sam z niemi miał częste rozmowy, roku1574, gdym tam był w tych krainach.

ProkopiusProcopius de bello Gotico. też sławny i starodawny historyk przed tysiącem i sześciądziesiąt lat, o wojnie Gockiej pisząc, za czasów Justyniana cesarza Konstantynopolskiego, roku od Chrystusa Pana 528 i za papieża 49, Hilariussa, wzmiankę Sławaków czyni.

A Jornandes Alanus niemniej starodawny kronikarz pisze, iż to imię albo nazwisko Sławaków za jego czasów nowe było, roku od Chrystusa 492,ale mowę Słowieńską, której teraz wszyscy Sławacy używają, być starodawną świadczy. A przedsię tej nowinie tysiąc lat i 88.

Co musiało być iż tak jest, bo po zamieszaniu języków u Babel wieże, napierwszy był język chaldejski i hebrejski albo żydowski, potym scytyjski, albo tatarski, zaś egipski, etiopski i indijski, potym grecki i łaciński, nasz też sławieński, szosty od Mosocha, szostego syna Japhetowego, po nim niemiecki od Twiskona, to są języki na wszystkim świecie przedniejsze, z których jako źrzodł żywych, insze rozmaitych narodów języki początki rozmnożenia, własności i rożne dla różności granic wymowy swojemają, co ja każdemu słusznymi racjami wywiodę, kto mię o to chce pytać. Języki przedniejsze po potopie. Aczkolwiek 72 języków według wodzów i xiążąt zmieniło się u Babel z jednego; ale mądry, bywały, i języków świadomy, sam przez siętemu snadny rozsądek dać może, a tak co Jornandes, który przed lat tysiącem i stem pisał kronikę swoję, świadczy być język sławański starodawny, w tym się nie myli, bo jest zaraz po potopie roku 131, według Berosussa. Starodawność języka Sławieńskiego.

Tenże też Jornandes, Jornandes o Sławakach na drugim miejscu pisze. który roku od Chrystusa Pana 584, za Mauriciussa cesarza 55 pisze, iż Sławacy nad Istrem albo Dunajem ku połnocnym krainom mieszkali, a potym przeprawiwszy się przez Dunaj, Missiąoboję, Pannonią, Węgry i Rakussy, Macedonią, Tracją, Istrią splądrowali i zwojowali, Wojny sławańskie. a uczyniwszy sobie przez miecz bezpieczne w onychkrainach mieszkanie, jedni w tamtych ziemiach, a drudzy między Drawąi Sawą rzekami w Illiriku i w Dalmaciej osiedli, Ossady starych Sławaków, a dla czego i skąd nazwane. i wszyscy jednostajnie sami od siebie ony ziemie Sławanskimi, od sławnych swoich dzielności nazwali, a rozszerzając granice swoje, ustawicznymi wojnami pokój sobiei potomkom swoim w nich gruntując, Rzymskie i Konstantynopolskie cesarstwa do gruntu prawie zwątlili i szyki ich zemdlili. Sławacy Rzymianom i Grekom silni. O czym szerzej najdziesz u przerzeczonych historyków: Jornanda, Procopiussa, etc.

Blondus zaś, który przed lat stem i dwudziestą o nachyleniu ku zgubie Rzymskiego cesarstwa historią pisał, gdzie Arkadiussowego i Honoriussowego panowania, którzy byli cesarzami, roku od Chrystusa Pana298 wzmiankę dawniejszą czyni, wspomina też tam Sławiański naródjuż na ten czas był sławny. Sławacy wojnami sławni, roku 298.

A Trogus Pompejus, nad tych wszystkich historykow starodawniejszyrzymski historyk, który jeszcze przed narodzenim Pańskim rozmaitych narodów dzieje pisał, i Justinus z niego lib. 32 o narodzie Sławańskim, których też Istrami nazywają, Istrami Sławaków zowią od Dunaja. Trogus Pomp. et Justin lib. 32, sławańskich przodkach. tak piszą, iż Oëta, albo Aëta, król Kolchis ziemie nad Czarnym morzem leżącej, niedaleko od Tanais albo Donu rzekiz Moskwy płynącej, gdy mu Jason z Argonautami Medeą córkę z wielkimi skarbami (które skarby Aureum vellus poetowie zowią) uniósł, posłał za nim w pogonią dwadzieścia tysięcy ludzi w nawach, morzem Czarnym. Rycerstwa króla Oeti za Jasonem goniącego żeglowanie. Ci gdy przypłynęli do ujścia Dunajskiego, ciągnęli wzwodę swoje nawy,aż przyżeglowali do uścia Sawu i Drawu rzek, potym Sawem rzeką podgóry Włoskie Alpes przyszli, a przez góry na ramionach do brzegów morza Adriatyckiego nawy swoje po walkach przetoczyli, albo na ramionachprzenieśli, goniąc i szukając Argonautów i Jasona, winowajców, zdrajcówi łupieszczów króla swojego Oety; ale gdy ich tam nie naleźli jako się spodziewali, tedy porzuciwszy nawy swoje przyszli na pola Włoskie, gdziedziś Aquileja, miasto sławne, a tam ulubiwszy położenie wdzięczne ziemiehojnej, osiedli, nie chcąc się nazad do domu Kolchijskiego królestwa wrócić, albo dla bojaźni króla swojego Oety, iż nie pogonili zdrajców jego,albo iż się im uprzykrzyło teskliwe żeglowanie i włokita. Roku od stworzenia świata 4010.

Tak tedy, gdy osiedli naszy Sławacy w polach Włoskich, przy brzegach morza Adriatyckiego, które dziś Wenecją i jej krainy oblewa, przezwano ich Istrami od Istru albo Dunaja rzeki, którą z morza i z swej krainy Kolchidy przypłynęli, jakoby rzeki: Istryjczykowie, albo Dunajczykowie, bo Sławacy Dunaj nazywają Wister, a Łacinnicy Ister; jako Ovidius Elegia 3 de Ponto ad Maximum:

Quaeque aliae gentes ubi frigore constitit Ister, etc.

Et ad Vestalem Elegia 7, lib. 4.

Iam vides onerata ferox ut ducat Jasis

Per medias Istri plaustra bubulcus aquas. Ovidius się dziwował gdy Jatwiezowie wozami jezdzili po ledzie przez Dunaj.

Idem: Binominis Istri, etc. Także drudzy historykowie i geografowie, Dunaj Istrum nazywają, a Sławaki nad nim i nad morzem Adriatyckim szeroko mieszkające, Istryjczykami albo Istrami zowią, a stąd dowodnie i jawnie każdy obaczyć może, iż Sławacy w Azjej i w Europie z dawnasię rozkrzewili i Włoskich, także Greckich krain wiele osiedli Od lat 1800. , a wszyscy z potomstwa Japhetowego i Mosocha syna jego początki swoje mając zawżdy z tych krain, które dziś Moskwa trzyma i od jeziora Meotis i Czarnego morza, albo Pontu Euxinu, w ty krainy Europskie, Skąd wychodziły Sławańskie narody. w których szeroko i dziś mieszkają, przychodzili z zimnych stron, szukając pogodniejszego nieba i żyźniejszych krain. Naprzód Sarmatowie i Roxolani albo Russacy, Sarmate Roxolani. O czym czytaj Volateranum. którzy z Mitrydatessem, królem onym sławnym Ponckim, wojny długie wiedli, po tych zaś Gotowie, Cymbrowie i Wandalitowie, których część w tych stronach, gdzie dziś Litwa, Żmodź i Łotwa, osiadła, jakSzwedzkie i Duńskie dzieje i Cilicius Cimber in proemio belli Ditmarsici,Carion w księgach wtórych, monarchiej trzeciej, wieku wtorego i Joachimus Cureus Freistadiensis in historia Silesiae, urodzeni Niemcy, świadczą. Cilicius Cymbre er Carion lib. 2 Cron.

A druga część tychże Wandalitów, Gotów i Cymbrów wszystkę jakmiarzEuropę, Węgierską, Grecką, Włoską, Francuską i Hispańską ziemię z Sławańskimi i Niemieckimi, także z Litewskimi narody, mocy spolne złączywszy, zwojowali.

Ciż Wandalitowie i Afryce trzeciej części świata, i Rzymowi nie przepuścili, który okrutnie zburzyli, a w Afryce lat dwieście mieszkali, o czym,iż jawnie wszędzie historie mamy, nie chcę się długo zabawiać. Rzym zburzon od Wandalitów, roku 429 od Chrystusa.

Po Wandalitach, Sarmatach, Gotach i Roxolanach, z tychże pól i krainpółnocnych i wschodnich Moskiewskich, drugie narody tegoż sławańskiego języka wyszły, którzy się Wołgarami albo Bułgarami, Wołgarowie albo Bułgarowie. od Wołgi rzekimianowali, a Bułgaria albo Wołgaria jest wielka kraina z obudwu brzegów rzeki Wołgi między Europą i Azją, która rzeka począwszy się w Rsowskiej ziemicy Moskiewskiej, Rsowa ziemica w której się Wołga rzeka poczyna. z jeziora Wołgo, a nabrawszy w się wieleinszych wielkich rzek płynie przez Moskiewskie krainy daleko, potymprzez Kazańską, Zawolską, Nahajską, Astrachańską i insze Tatarskie hordy przeszedwszy, za Astrachanią w Kaspijskie, albo Hyrkańskie i Porskiemorze, które Moskwa Chwalinskoje morze zowie, siedmiądziesiąt dwiemauścia wpada, po moskiewsku Wołga, a po tatarska Edelsu; Ptolomeusi Grekowie, Rho jej imię dali, a nasz Bielski za jednę ją kładł z Tanaisalbo z Donem, nie będąc wiadomy Moskiewskich krain. Wołga rzeka Edel albo Rha.

Od tej tedy rzeki Wołgi i z tych pól (których się i dziś Kniaź Moskiewski Hospodarem Bułgarskim pisze), ruszywszy się z wielką hordąi mnóstwem ludu przodkowie naszy Sławańscy Bułgarowie albo Wołgarowie, przyciągnęli naprzód nad Czarne morze i jezioro Meotis, Ruszenie Wołgarów od Wołgi. szukająclepszych krain, acz niektórzy piszą, iż ich i ojczystych pól Tatarowie wycisnęli, co nie ku rzeczy, jak to niżej dowodnie okażemy, a tam nad Czarnym morzem między Donem i Dnieprem rzekami, gdzie dziś Kirkielscy,Krymscy i Mankopscy Tatarowie, czas niemały spokojnie mieszkali.

A gdy się w tych polach rozmnożyli, osiedli za czasów postępkiemi Taurikę, którą dziś Przekopski carz stolicą swoją opanował. Potym gdyusłyszeli o niezgodzie cesarzów Rzymskich, a iż też Atylla w ten czasz Hunnami albo Juhrami od rzeki Juhri z tychże stron Moskiewskich,przeszedwszy więtszą część Europy, opanowawszy Węgierską ziemię, byłzwojował, ruszyli się i naszy Bułgarowie wodą i ziemią z xiążęciem swymDerbalem do Daciej, na ten czas rzymskiej prowincjej, gdzie dziś Wołoszyi Multani, między Dunajem i Dniestrem mieszkają, a ty krainy, wygnawszy Daków, sami mocą opanowali roku od Chrystusa Pana 420. Potymroku 454 usłyszawszy o śmierci Teodosiussa cesarza, przeprawili się doMisiej przez Dunaj, a tak oboję Missią małą i wielką snadnie pod Greckimi cesarzami, widząc ich niezgody wnętrzne, opanowali, a od swego nazwiska ony krainy Bułgarią mianowali, które i dziś tak nazywamy, jakożi sami Bułgarowie dzisiejszy to jawnie wyznawają, iż ich przodkowiez Moskiewskich stron wyszli. A mieszkają ci Bułgaroie Sławacy międzyBałchanami wyniosłymi i skalistymi górami, za Dunajem, wyjachawszyz Multańskiej ziemie, od Braniłowa, Dziurdziewa i Uruściuka, zamków podunajskich, gdzieśmy się my dwakroć i tam i sam przewozili. Ci potymBułgarowie Sławacy Traciej większą część posiedli, Zenona cesarza Konstantynopolskiego roku od Chrystusa Pana 476 porazili i Konstantynopole,używając zwycięstwa ubiegli i spalili. Bułgarowie Sławacy Zenona cesarza porazili. Dla tego roku 492 od Pana Chrystusa, cesarz Anastasius pięćdziesiąty Cesarz Anastasius., widząc wielki gwałt i najazdy Bułgarskie, uczynił długi mur od Silibriej, która nad Helespontem samymleży, aż do Pontu Euxinu, albo Czarnego Morza, chcąc mieć pokój z swoimi Konstantynopolitany za onym murem od Bułgarów. A Tracją z Andrinopolim opuścił i zostawił bez obrony, który wszystkę posiedli Bułgarowie, i ony mury rozwaliwszy, znowu do wołości Konstantynopolskich najeżdżali. O czyni też Cromerus in titulo deductionis Sarmatie populorum capite 8, pisząc, na świadectwo sobie przywodzi Pomponium Laetum Pomponius Laetus & Cromerus cap. 8. , alem ja bytnością swoją tego pewniejszy i oczywisty świadek: Bom sambył dwakroć w Silibriej, który zamek nad morzem Hellespontem z tureckim miasteczkiem z skały wisi, ośm mil naszych może być od Konstantynopola, i tych murów w polach za Silibrią kilka mil, a najdzie się i kilkanaście, i dziś jawne znaki z przekopami i wałami, i każdy kto tam tędypojedzie, snadnie obaczyć może, zwłaszcza ku Czarnemu morzu, od Konstantynopola do Białogrodu Wołoskiego jadąc, bo całe lat dwadzieścia i sześć ty mury budował Anastasius cesarz, w liczbie pięćdziesiąty, przezwszystek prawie czas panowania swojego, a gdy wykonał lat 26 na cesarstwie, zabił go piorun Mury dla Bułgarów. Anastasiusa 50, cesarza piorun zabił, o tym czytaj Cariona. ; a Bułgarowie z xiążęciem swoim Chrunem trzecim Chruno xsiążę Bułgarskie. , po jego śmierci, Greckie państwa plądrowali i posiadali bez odporu.

Potym, roku od Chrystusa Pana 713, Leona trzeciego cesarza, który był nazwan Ikonomachus Leo Iconomachus. , to jest obrazów borzyciel, przerzeczeni Bułgarowie ratowali, gdy go Saracenowie dobywali w Konstantynopolu ośm lat, których Bułgarowie Sławacy na głowę porazili, bo ich i powietrze i głód już był strapił bardzo Bułgarowie pojednawszy się z Grekami Saracenów porazili. . Nad to Saraceńskie okręty i galery ciż Bułgarowie na Hellesponcie i Propontidzie, misternym wymysłem zapalili, pod wodąogień podłożywszy. O czym też i Carion Niemiec w Kronice swojej lib. 3 Monarchiae 4, Aetatis 3, wspomina etc. Carion li. 3.

Potym roku 796, a od stworzenia świata według rzymskiego rachunku 4074, od założenia Rzymu 1551, Nicefora cesarza Konstantynopolskiego Bułgarowie Nicefora cesarza zabili. ciż Bułgarowie ze wszystkim wojskiem greckim i rzymskim porazili i samego zabili. Potym zaś Michała Kuroplata u Andrinopola Michał Kuroplat porażon od Bułgarów. , jak się o tym na przodku szerzej powiedziało, na głowę porazili, tak srogo iż sam ledwo uciekł, a z desperacjej, nie wykonawszy na cesarstwie ledwie dwielecie, do klasztora wstąpił; tamże też wszystkie wojska rzymskie, którebyły przyszły na pomoc Grekom, poległy, i Asbaldus, hetman rzymski,poimany, żywo jest spalon od Bułgarów na ofiarę Asbaldus hetman rzymski spalon. . Od tegoż to MichałaKuroplata, przerzeczeni Bułgarowie, litery hłaholskie, których dziś wszyscy Russacy używają, za podarek wzięli. Po tym zwycięstwie Bosśnię, Dalmacją, Illirik i wszystki krainy Rzymskie, nad Egejskim morzem leżące ażdo morza Adriatyckiego opanowali i narodami Sławieńskiemi aż do dzisiejszych czassów napełnili. Istrinopolim Istrinopolim Bułgarowie wzieli. miasto na granicach Włoskich, które dziś Wenetowie trzymają, mocą wzięli, gdzie piętnaście tysięcy ludu godniejszego w niewolą pojmali. A gdy się na nich z wojskiem zebrał Algimundus król Longobardyjski Algimundus król Longobardyjski porażon. , chcąc ich stamtąd wygnać, porazili go nagłowę, tak iż w tamtych krainach i dziś Sławacy szerokie ossady mają.

Osiedli potym Epirum i Albanią, gdzie Jablanetz, Swatigrod, Jaice,Lyssą, Mokrą, Biełogrod, Dobrą, Kroją, Nowygrod etc. sławieńskimi imionynazwane miasta i zamki założyli. Albania i Epirus, Pirusem królem i Skandebergiem sławne.

Papież rzymski Mikołaj Pierwszy, a po Janie Niewieście trzeci, rokuod Chrystusa 859 Roku 859 Bułgarowie wiarę Rzymską przyjęli Chrystusowę. , pisał do nich łagodnymi słowy, aby chrzest świętyi wiarę Chrystusowę przyjęli, na co oni radzi pozwolili, bo między nimiwiele chrześcijanów tegoż sławieńskiego języka było, zwłaszcza greckiejreligiej: posłał tedy do nich Mikołaj papież legaty swoje i ludzi duchownych wiele, którzy Bułgarów i inszych Sławaków w Traciej i w Missiejpochrzcili i nauczyli wiary chrześcijańskiej, według rzymskich obrzędów,a Fortyniany kapłany greckie, którzy ich też przed tym na swój zakon byli przywiedli, od nich wygnali, zowiąc ich odszczepieńcami.

Tak gdy wszyscy Bułgarowie jednostajnie przyjęli chrzest święty,usłyszeli iż Saraceni Hiszpanią i Włoskie ziemie i Francją srogo wojowali,już byli część Hiszpaniej osiedli i Garganum, górę sławną w Apuliej, opanowali, bo im cesarzowie chrześcijańscy odporu nie mogli dać. Zebrali siętedy na nich dobrowolnie Bułgarowie, Sławacy, i ciągnęli morzem i ziemiądo Apuliej, gdzie Saracenów trzydzieści tysiąc porazili, a potym na porcieAnkońskim i Neapolitańskim zwiodwszy z drugimi wojskami saraceńskimibitwę, okręty im i galery dziwnym fortelem popalili, i wszystkich Mahometanów rozgromili. Bułgarowie Sławacy skutkiem wiarę zdobiąc, Saracenów porazili. Działo się to od Chrystusa roku 859, za cesarza Ludowika Wtórego, syna Lotariussowego, a od Mahometa proroka saraceńskiego roku 43, według rachunku Carionowego. O tym czytaj Cariona. A xiążę Bułgarskie potej posłudze chrześcijańskiej wstąpił w zakon pustelnicy, synowi swemuspuściwszy panowanie, który, iż nieporządnie panował, ktemu sektą Fortunianów Konstantynopolskich był zarażony, dał mu ociec oczy wyłupić,wyszedwszy z klasztora, a syna młodszego Bułgarom dał za xiążę, a samsię do klasztora wróciwszy, tam żywota dokonał. Wszakże potym Bułgarowie i mało nie wszyscy Sławacy dla sąsiedzkiej przyległości w grecki sięzakon przewiergnęli, w którym i dziś trwają.

Tak tedy z tych ruskiego pokolenia Bułgarów, albo Wołgarow, którzy od Wołgi rzeki z stron Moskiewskich wyszli, ty się narody Sławańskie od morza Trackiego aż do Weneckiego szeroko dzielnością rycerskąrozkrzewiły, jako Serbowie, którzy tę ziemię opanowali, gdzie była przedtym Missia mała, dziś Serbią zowią albo Servią Nieszczęśliwie ją nazwano Servią bo wszyscy są in servitute Curciea. , Bułgarowie gdzie przedtym Missia wielka, Bosnowie gdzie przedtym była Liburnia, dziś Bossenska ziemia. A gdzie przedtym był Illirik i Dalmatia, dziś Raguzowie, Karwie, Karwatowie, Rasciowie albo Raczowie, Karniolani, Albani, Istiriowiei inszy między górami mieszkający i nad morzem Adriatyckim, wszyscytychże Bułgarów albo Wołgarów Moskiewskich od Wołgi rzeki potomkowie są prawdziwi, a Sławańskim językiem aż do dzisiejszych czasówpospolicie mówią i Sławakami się zowią, zwłaszcza ci, którzy w Illiriku,w Dalmaciej i w Liburniej osiedli.

Z tegoż Sławieńskiego narodu był święty Hieronym Dalmata Hieronim S. Dalmata , doktori filar Kościoła powszechnego, który świątobliwością żywota kwitnął roku od Chrystusa 368. Także Cyrillus, którego Russowie Kirilo albo Kurilo, i Metodius Metodius i Cirillus S. Apostołowie Bułgarscy Sławieńscy. , pierwszy Sławienscy Apostołowie, z tegoż rodu Bulharskiego byli, roku 365 za czasów Juliana cesarza apostata, przeciw któremu Cirilus pisał piękne księgi słowańskim językiem i łacińskim, broniącwiary chrześcijańskiej, które księgi jak Carion świadczy lib. 3, są jeszczei dziś sławienskie w bibliotece Jana Reuclina, onego sławnego teologaw mieście Pforzenskim, etc.

A dla czego, z której przyczyny i przymiotów Bułgarowie, Russacy,Karwatowie, Dalmatowie, Serbowie, Bosnowie, Ilirici i inszy z tegoż narodu, naszy przodkowie, Sławakami są nazwani, rozmaite są rozmaitych historyków mniemania, jakom wyzszej napisał.

Suidas w księgach swoich, Sławiański naród być sławny za Istremalbo Dunajem kładzie, gdzie dziś Bolgarowie i Serbowie, a nazwani są odszlachectwa i sławnych dzielności rycerskich Slawonami i Sławakami, nieSklawonami, jako Włoszy mówią, którym przezwiskiem chcieli być różnymi od Scytów i Tatarów. Sławacy skąd rzeczeni. Gdyż Grekowie między Henetami albo Sarmatami narody Sławieńskimi i między Tatarami żadnej różności nie czynili.O czym też Joachimus Cureus w historiej Śląskiej Niemiec urodzonywspomina, Henety i Wandality Sławakami być własnymi, od Mosochaspłodzonymi pisząc, którzy Gotów z tych pól, gdzie dziś Litwa i Ruś Białawygnali, a drudzy z tymiż Gotami do zachodnich krain ciągnęli, takżez Cymbrami, jakoż naszy przodkowie Sławacy w ziemiach Niemieckich z dawna ossady szerokie mieli, aż do roku Pańskiego 1149, gdy się na nichwszystki xiążęta Rzeskie oburzyły, za cesarza Konrada, i wygładzili ichz Miśniej i z granic królestwu Duńskiemu przyległych, bo przez całych latpięć set trwali w bałwochwalstwie. Tenże Cureus Niemiec pisze, iż skoro po śmierci Attylle, króla Węgierskiego okrutnego, narody Sarmackiesławieńskiego języka od Lodowatego morza i od jeziora Meotis z krainRuskich, Moskiewskich, wielką mocą przyciągnąwszy, wygnali z tych pól,które dziś Polska w sobie zamyka, Niemców, Senonów, Hermundurówi Bojów. O czym też Wapowski, cantor krakowski, Polak, w kroniceswojej, której nie wydawszy ani dokonawszy, odumarł, pisze w ty słowa:iż Sławacy albo Słowianie naszy przodkowie od jeziora Słowionego, które jest w Moskiewskich stronach, są nazwani, a dla tego Polacy, Czechowie, Bułgarowie i inszy wszyscy Sławacy i Rusacy mają wywód swój odMosocha albo Moskwy syna Japhetowego, iż z krain Moskiewskich wyszli. Słowa Wapowskiego. To tak Wapowski mówi.

Albertus zaś Crantius, niemiecki historyk, mieni być nazwanych Słowaków od wielamowności słów, co jest jawna nikczemność niebacznegozdania jego. Bo Sławacy mają być właśnie i prawdziwie zwani, wedługzdania mądrych ludzi, Sławakami od sławy. Ponieważ sami Sławacy i Bułgarowie z ruskiego przyrodzonego języka, to imię sobie jednostajnie daliod sławy i od swoich sławnych rycerskich dzielności, a tak gdy się onisami Sławnymi i Sławakami zwali, tedy i Łacinnicy, z którymi długo walczyli o Greckie i Włoskie państwa, poczęli ich zwać Slavinos & Slavos,a krainy ich Slavonia, nie Slovinos ani Slovos, ani Slovonia, od słów, aleod sławy. Dla tego też Rusacy, Polacy i Czechowie starzy, naszy przodkowie, iż się zawżdy więcej niż w skarbach w uczciwości, sławie kochali,tedy xiążętom i synom swoim, i inszym narodu swojego ludziom, pospolicie imiona dawali złączone i złożone z sławą Imiona stare Słowieńskie. , jako Swentosław, Przemysław, Stosław, Borysław, Presław, Wyrobosław, to jest, który sobie samswą dzielnością sławę wyrobił; Imisław, który się ima za sławę; Stanisław,stanowiący sobie sławę; Dziwisław; Mieczsław, od miecza sławny; Zalisław, Władysław, Jarosław, Bretysław, Mirosław, Dobrosław, Przybysław,Zasław, Bolesław, Wencesław, etc.

Jest tedy rzecz prawdzie podobna, czego też Cromer, w historiachi we wszystkich naukach wyzwolonych Boskich i świeckich, znacznie doświadczony, poświadcza capite 13, lib. 1 de rebus Polonorum, iż ci Bułgarowie, którzy nad Dunajem i nad Greckim morzem mieszkali, gdy wielkiej a przesławnej dzielności rycerskiej przeciwko Rzymskiemu i Konstantynopolskiemu cesarstwu, jakom wyzszej powiedział, dokazowali i częste zwycięstwa nad Rzymiany i Grekami otrzymawali, od zacności i chwałysławnie zawołanych spraw swoich, osobliwie imię sami sobie dali i zwalisię Sławakami albo Sławnymi.

Albo im też to imię inszy ich narodu ludzie, jako Russacy, Moskwai Polacy dali, życząc ziomkom swoim dobrej sławy, tedy od ich fortunnych a sławnych spraw, nazwali ich Slaviani albo Sławaki, a nas by swychpotomków nazwali Słabaki od słabości, bośmy bardzo osłabieli.

A w tym się bardzo mylą Włoszy i ich kronikarze Omyłka Włoskich kronikarzów iż nas zowią i piszą, Sclavionami i Sciawami. , którzy nas i inszeBułgary narodu Ruskiego Sclawonami i Sclavami w łacińskim języku piszą i zowią, a we włoskim Sciavonami i Sciavami, miasto Sławakow alboSlawonow, która obłędliwość i omyłka z nieumiejętności naszego języka,werwała się też i wkradła w historie Prokopiusowe, Jornandowe i Błondowe, snaść od pisarzów włoskich, którzy chcąc jakoby z pieszczoty dziecinnej łagodniej mówić, częstokroć J literę miasto L pronuncują, a G częściej z słów tak włoskich jako łacińskich w mówieniu wypychają dla pieszczoty, jako gdy mają mówić digna, mówią dina vel dinia, ignis inis,insigne insinie, placet piacet, albo po włosku piace vel piaze, flatus fiatus&c. Także też gdy mają mówić Slavo, Slavonia vel Slavones, mówią Siavo, Siavonia i Siavi et Slavoni, pro Slavoni, a iż u nich nie masz żadnejróżności jeśliby kto mówił siavo albo sciavo i Slavo, c literę, albo l między s et i wmieszawszy, tedy stąd snaść nieumiejętni pisarze ich, gdychcieli mówić albo pisać co o naszych przodkach Sławakach, nie pisalinas Sławami albo Sławonami, ale Sclavonami i Sclavami, którym imieniemteraz Włoszy wszyscy, a zwłaszcza Weneckich krain obywatele, niewolnika każdego i sługę kupnego niewolnego, Sclavami i Sciavami zowią, a todla tego, iż gdy ci Włoszy, którzy nad morzem Adriatyckim mieszkali, jako Wenetowie i Longobardowie, ustawiczne wojny o granice z Bułgaramii inszymi Sławakami przodkami naszymi wiedli, tedy na wojnie albo wtarczkami w niewolą pojmanych Sławaków imieniem ich niewolniczym zwali:Sclavoni i Sciavani vel Sciavi. Jako też był przedtym obyczaj u Grekówi u Rzymian, iż niewolników swych pospolicie Syrami i Getami Syri, Getae. , iż z Syriej i z Getiej, gdzie dziś Wołoska ziemia i Przekopska horda, bywalipoimani. Jako też dziś Turcy, dawnych rzeczy nie wspominając, Włochów,Kalawrazow, Raguzow i Kandicikow, także naszych Rusakow i Moskwę,których tam pełno na galerach poimanych, Frenggaur i Urussgaur, niewolnikami nazywają.

Tak tedy, Czytelniku miły, Sławacy są nazwani i rzeczeni od sławyi sławnych spraw swoich, ponieważ, że ich i wszyscy łacińscy historykowie Slavonami i Sławami piszą, albo też po tym, jako się dziś sami zowiąSłowakami, mogli to sobie imię dać jakoby rzekł: prawdziwi, pewni, stali,nieomylni w słowie, od słowa poczciwego i prawdziwych obietnic a pewnego przyrzeczenia swego. Druga denominatio Słowaków od słowa. Gdyż się to jeszcze po dzisiejszy czas u Czechów, Karwatów i u nas Polaków zachowywa, iż sobie dobrym a podciwym słowem przyrzekają zapłacić, spełnić, i uiścić. Stąd się więc słowajako ważniejszego nie rzeczy winnej albo obiecanej wprzód upominamy,którego nie pełnić u ludzi prawdziwie szlacheckich, cnotę i sławę dobrąmiłujących, bywa hańba wielka. Tak iżby drugi wolał ranę podjąć, niżsłowu swemu panem nie być, ale dziś zaś zwykli niektórzy mówić, a zaja Czech słowo trzymać, skąd się pokazuje, iż naszy przodkowie w sławiei w uczciwych a prawdziwych słowach zawżdy się kochali, za czym i taksławne od sławy i od prawdy świętej imię otrzymali, iż ich dziś jedni sławnymi Sławaki, Slawonami, a drudzy Słowakami zowią.

Jeśli tedy od sławy albo uczciwych a prawdziwych słów, są nazwaniSławacy i Słowacy, wszystko to dobrze i jedna rzecz, gdyż mała jest różność w pierwszej sylabie Sła albo Sło, bo i Bułgarowie miasto Słowomówią Sławo, także Serbowie gdy komu co obiecują tako mi Boga, namą wiarę, na me sławo witeskie, etc. Jornandes onego czasu gdzie mieszkali Sławacy.

Też Jornandes przed tysiącem prawie i stem lat, czyniąc wzmiankęnarodów naszych w historiej swojej, jednako ich Słowakami, Sławinamii Sławakami zowie, tymi słowy, iż Słowacy z boku lewego Sarmackichgór, które Beskid albo Tatrami zowiemy, mieszkali za jego czasów, a drudzy nad Wisłą rzeką szerokie ossady mieli, co się rozumie o RussakachHalickich, Ostrogskich, Podolskich, Belskich, Chełmskich, Lwowskich,Przemyskich, etc., które krainy i dziś Podgórskiemi zowiemy, dla tego,iż się poczynają od gór Węgierskich. A co pisze tenże Jornandes, iż drudzy Sławacy nad Wisłą za jego wieku roku 492 osady mieli, to się rozumie o naszych Polakach (którzy od szerokich pól i od łowów, które pospolicie polowanim zowią są rzeczeni) o Pomorczykach, Kassubiech, Mazurach, Czechach, etc., którzy także z Ruskiego, Bułgarskiego, Sławańskiego narodu i krain początki i wywody swoje mając, z różnymi wodzami i xiążęty różno w tych ziemiach przed tysiącem i kilkem set, wybiwszyNiemców osiedli.

Z tychże Wołgarów albo Bułgarów od Wołgi rzeki Moskiewskiej,drugi się naród Ruski odłączył, którzy w tych krainach, które dziś Wołhyniem zowiemy osiedli, a od Wołhy rzeki i od Wolharów Wołhynczamiz ziemią swoją Wołhyniem są nazwani. Wołhyń i Wołynianie.

Który naród i dziś w rycerskich sprawach, niemniej jako przodkowieich baczymy być sławny, jako są Luczanie, Wołodimierzanie, Krzemieńczanie, Hrodlanie, Howruczanie, Zitomirzanie, Korczanie, Zbarażanie, etc.Którzy potym Kijowskie, Podlaskie, Podolskie i insze przyległe Ruskiestrony narodem swym napełnili. A drudzy w tych polach (gdzie dziś Niżowi Kozacy przebywają), także nad Dnieprem i Donem rzekami i w Tauryce, gdzie dziś Tatarowie Przekopscy, zostali; a z tymi Gotowie, Jatwieżowie, Połowcy, Pecinigowie i inszy Sarmatowie towarzystwo, jako z pobratynami z jednego narodu idącymi, mieli. Dziś ich ostatki są nad Czarnym morzem, między Przekopską hordą a Wołochy, którzy się zowią Bessarabami, Słowieńskim językiem mówiący.

O tych pisał Ovidius Naso, poeta zacny, za ossobliwy dziw do Rzymianów, gdy tu był wywołańcem w Tauryce, gdzie dziś Kapha, Krymi Białogrod Wołoski, i gdzie Oczakow, Kaniów, Cyrkassy i Kijow.

A tak pisze lib. 1 de Ponto Elegia 2 ad Maximum:

Hostibus in mediis interque pericula versar,

Tanquam cum patria pax sit adempta mihi, etc.

W posrzodku nieprzyjaciół mieszkam niebezpieczny,

Jakby mi był z ojczyzną pokój odjęt wieczny,

Którzy jadem jaszczorcym mażą strzały swoje,

By do śmierci przydali przyczyn tyle dwoje,

Tu rycerz zbrojny mury dręczy oblężone,

Właśnie jak owce w chlewie wilk straszy zamknione.

Dachy się od strzał jeżą ze wszech stron natkionych.

Ledwo mocna strzyma gwałt kłotka bram zamknionych.

Ad eundem Maximum Elegia 3:

Aut quid Sauromatae faciant: Quid Jasiges acres

Cultaquc Oresteae Taurica terra Deae?

Albo co Sauromatae i Jatwieże srodzy,

Czynią: także z Tauryki inszy ludzie mnodzy.

Gdzie Dunaj zimnem stawa, tam po grzbiecie wody,

Biegają prędkim koniem przez rzekę w zawody.

Więtsza część ludzi, Rzymie, ani na cię dbają,

Ni się zbroje Ausońskich rycerzów lękają.

Dodają im serc łuki i pełne sajdaki,

I by w najdalszą drogę przywykłe hromaki,

K temu przywykli znosić pragnienie i głody,

Nieprzyjaciel zaś goniąc ich, nie najdzie wody.

Idem ad Vestalem Elegia 7, lib. 4:

Ipse vides onerata ferox ut ducat Jasis

Per medias Istri plaustra bubulcus aquas, etc.

Sam widzisz, srogi Jatwież jako ciężkie wozy,

Pędzi srzodkiem Dunajskich wód, ufając w mrozy,

Widzisz truciznę z ostrym zmięszaną żelazem,

By dwie przyczynie śmierci dali jednym razem.

Inszych wiele rzeczy z podziwienim pisał Ovidius o Sarmatach i przeważnej śmiałości Gotów i Getów i Sławaków, w swoich Elegiach de Ponto, i pokazuje to jawnie, iż naszy Sarmatae Russacy, Jatwieżowie, Wołhyńcy, Litwa, Żmodź i Moskwa, nie byli poddani mocy ani panowaniuRzymskiemu, gdy mówi:

Maxima pars hominum nec te pulcherrima curat

Roma: nec Ausonii militis arma timet.

Dant illis animos accus plenaeque pharetrae, etc.

Pisał też Ovidius sławańskim językiem albo ruskim wiersze; bo gobyła ku temu wdzięczność mowy przywiodła, iż się jej nauczył doskonale, gdy mówi:

Hoc vos Sauromatae iam vos novere Getaeque,

Nam didici Getice, Sarmaticeque loqui, etc. De Ponto lib. 3 Ele. 2.

Czego też Herodotus lib. 4 Herod. lib. 4. poświadcza: Iż Sarmatowie narodu Ruskiego, którzy nad Missy, to jest Bułgary, i nad Scyty, Tatary, w on czasozdobniejszą wymowę mieli, naprzód pro Barbarismo za grubą mowę sollecismos, to jest ozdobność słów wynaleźli.

Skąd się też pokazuje, iż Sarmatowie naszy różni byli obyczajmi i narodem i językiem od Scytów albo Tatarów. Aczkolwiek starzy historykowie greccy i łacińscy wszystki narody północne i międzywschodnie Scytami i Sarmatami za jedno zwali, tak Polaki, Russaki, Litwę i Moskwę,jako i Tatary jednym być narodem omylnie rozumiejąc. W który ichbłąd przywodziło równe okrucieństwo w zabawach wojennych, w którychjako w przyrodzonym rzemieśle rycerskim ustawicznie się ćwiczyli.

Dla tego też Procopius omyliwszy się, tak pisze o Sławakach:Sclavoni gens Scytica Justiniani tempore in Illiricum irruere, multasque strages ediderunt. To było roku od Chrystusa 528. O czym najdziesz szerzej u Volaterana lib. 8,in Illirico. Potym się w swym błędzie obaczyli nierychło historykowiegreccy, jako tenże Volateranus lib. 7 Volater. lib. 7. , in Sarmatia wspomina, i tylko potym ty narody Sławańskie Sarmatami zwali, którzy między Wisłą, Tanais albo Donem i między morzem niemieckim a górami Węgierskimi mieszkali: jako Polaki, Mazury, Prussy stare, Litwę, Żmodź,Russaki i Moskwę. A ci wszyscy mocy Rzymskiej mało dbali, aczkolwiekSvetonius i Eutropius piszą, co i Miechovius lib. 1 cap. 16 Miechovius lib. 1 cap. 16. i Volateranuslib. 7. wspominają, iż Domicianus naprzód przeciwko im podniósł wojnę,wszakże krwawe zwycięstwo odniósł, bo mu dwu hetmanu, AureliumFuscum i Oppium Sabinum, z legiami i z wojskami wielkimi Sarmatowienaszy zabili. Rzymskie wojska porażone. Antonius Pius także i Antonius Verus, cesarzowie, z drugimiSarmaty Russakami, nad Tanais rzeką, częste bitwy zwodzili, ale z małąkorzyścią. Z tymiż Sarmatami, Valentinianus, Galenus, Maximianus, Galienus, Diocletianus, Probus, Carus, Drusus, etc. cesarzowie i wiele inszychhetmanów rzymskich, długo ale próżno walczyli.

A Proculus się chwali z swego męstwa, iż z Sarmaciej sto dzieweczek poimał, z których dziesięć jednej nocy zwojował, a przez piętnaściedni (ilem, powiada, mógł) wszystkim przemógł. Libido Włoska.

Pomponius zaś Mella lib. 3 cap. 4 pisze, iż Sarmackie narody Sławieńskie, zawżdy były nieuśmierzone i wolne: Dla czego i Augustus cesarz, który był prawie wszystek świat zhołdował, i za którego się PanChrystus narodził, gdy mu radzono podnieść wojnę na Sarmaty, tak mawiał: iż mi się nie godzi złotą wędą ryb łowić; jakoby rzekł: nie chcęwięcej stracić niźli zyskać. O czym szerzej czytaj u Suetoniussa in Augusto.

Tenże Augustus cesarz pisał do Lentulussa hetmana swego, aby sięnie ważył drażnić wojną Sarmatów, którzy i pokoju nie znali, i w potężności rycerskiej możni byli. O czym Florus w księgach 4.

Tamże też pisze na końcu: Omnibus ad occasum & meridiem paratisgentibus etc. Gdy już na zachód słońca i na południe uśmierzył Augustuswojną wszystki narody, posłali też do niego posły Scytowie i Sarmatowie,przyjaźni sąsiedzkiej prosząc, jako wolni ludzie.

W tenże też czas Gepidowie, przodkowie Żmodzcy i Litewscy, kociełek miedziany, obyczajem swoim pogańskim poświęcony, za upominekprzyjaźni temuż cesarzowi Augustowi posłali. Wielki dar. O czym Cilicius Cymber inCymbrorum deductione & Suetonius.

A u Żmodzi, Łotwy i Kursów, zwłaszcza u ludzi sielskich, i dziś widzimy naprzedniejszy być skarb kociełek, albo garniec miedziany.

Tak tedy Augustus, cesarz on namożniejszy, uważał sobie wielce przyjaźń naszych Sarmatów Sławaków. Toż też Trajanus cesarz uczynił, iż gdyDaków i Jatwieżów zwyciężył, Sarmaty w przyjaźń swoję przyjął, aby tymbezpieczniejszy od ich najazdów był. O czym Dion Cassius in Trajano.

Broni ich były: łuki, kusze, a rohatyny długie, mieczów, szabel, dlaniedostatku żelaza, także zbrój, długo nie znali; bo Pausanias pisze, iż samwidział pancerz sarmacki, z rogów kopyt końskich, na kształt karaceny,albo łuski smokowej, uczyniony, który jednak, powiada, i mocnością i lekkością, nie był podlejszy od greckiego (jakie dziś u nas) pancerza. Pancerze z kopyt końskich. Pausanias im Atticis.

A Justinianus, 52 cesarz, gdy nie mógł ani wojną, ani przyjaźniąSarmatów uskromić, zamki i twierdze przeciw im budował, aby im przebycia Dunaja zabronił; ale ich i to nie ustraszyło. O czym czytaj szerzejProcopium de edificiis Justiniani.

Ciż też Sarmatowie naszy Atyllę, onego przewalecznego króla, którysię strachem świata pisał, w polach Katalanickich porazili, a na pamiątkętak zacnego zwycięstwa, na tarczach swoich dwu rycerzy jezdnych z dobytymi mieczami zwykli byli malować, aby tym nad inszych pokazali dzielność swoję rycerską, która tak u nich ważna była, jako Hipocrates w księgach de aëre & aquis pisze: iż nie tylko mężowie, ale i niewiasty bawiłysię wojną, a która by trzech mężów na wojnie nie zabiła, takich być domałżeństwa niegodnych rozumieli. A iżbych tu krotkości i teskliwemuCzytelnikowi folgując, i inszych cesarzów Greckich, Rzymskich, także tysiąc dowodów o Sarmackiej rycerskiej dzielności opuścił, tedy to samarzecz pokazuje, iż pewnie nie lenistwem, ani ospałą gnuśnością tak wielkiego a szerokiego panowania dostali, od morza Lodowatego daleko zaMoskiewskimi krainami, i potym od morza Bałtyckiego, które Prussy, Liflanty i Szwecją oblewa, aż do morza Adriatyckiego, Weneckiego i aż doHelespontu, i Pontum Euxinum Szerokość Sławańskich ziem. , w którym okręgu dziś wszędzie naródSarmacki Sławieński ossady swoje ma, według niektórych przywilejem Aleksandra Wielkiego potwierdzone Sławacy z Aleksandrem Wielkim. , z którym też i z ojcem jego Philippemprzed narodzeniem Chrystusa Pana roku 310, według Josepha Anitiquit.Hebr. w posiadaniu świata pracowali. I twierdzą to Czechowie za pewne,iż jeszcze za Aleksandra Wielkiego przodkowie ich sławni byli, a dla przeważnych dzielności od sławy Sławakami nazwani, jakoż i ten priwilejAleksandrów w starodawnej kronice swojej słowiańskim językiem pisanejukazują. Karwaci zaś i Bułgarowie twierdzą, iż sam własny priwilej napargaminie Aleksandrów Sławakom dany, a złotymi literami w Aleksandriejpissany, jest i dziś w skarbie Tureckim, który Mahomet cesarz wziął zaraz z Konstantynopolim. Bo i Turcy nie inszym narodem tak wiele krainświata posiedli, jedno Sławańskim, z którego Janczary i Adziamaglanyetc. czynią.

A iż ty narody: Sarmackie, Bułgarskie, Ruskie, Gockie, Polskie,Wołyńskie, Wandalskie, Czeskie, od Japhetowego syna Mosocha spłodzone, tak bardzo waleczne były, iż wszystkę jakmiarz Europę, Azjąoboję i Afrykę wojowali; tedy też język swój przyrodzony sławiański, dlarożności granic i częstego między cudzymi narody obcowania, pomięszali,iż jeden naród drugiemu, dziś ledwo rzecz języka spolnego wyrozumiećmoże, acz z tegoż narodu Sarmackiego, i z tegoż jednego języka sławańskiego, od zamieszania języków u wież Babel poczętego, i z tegoż patriarchy Jafeta, i Mosocha syna jego, wywód spolny mają; przeto własny językSławański starodawny, zda się być Ruski, Moskiewski, ponieważ ci Russacy, których Moskwą zowiemy, z dawna w tych krainach północnychi wschodnich, gdzie i dziś zasiadwszy, dalej się nie powłoczyli. Idem Cromerus sentil. Dla czego też języka i obyczajów starożytnych nie mogli zmienić, jako się to inszymnarodom, którzy z tychże krain Moskiewskich wyszli, trafić musiało, bosię po rozmaitych stronach świata wojną bawili. Przeto Serbowie, Karwaci, Raczowie, Bułgarowie, z Greki, z Węgry i z Turkami; Dalmatowiezaś, Karniolani, Styryjcikowie, Istrowie, Illirikowie, z Włochy: Ślężacy,Morawcy, Czechowie, Miśniacy, Pomorzanie, Kassubianie z Niemcami;Russacy Biali z Moskwę i z Tatary; Podgorzanie, Mazurowie, Podlaszanie,Russacy Czarni, Wołyńcy i Litwy część z Polakami; a Polacy ze wszystkimi narody, obyczaje, ubiory i po części język ojczysty pomięszali: tak, iżnas słusznie simias, protheos et chamaleones, każdy nazwać może.

Tak tedy już masz Czytelniku miły, wywód narodu Litewskiego,Żmodzkiego, Sarmatów, Słowaków, Russaków, etc. A iż Sarmatowie sąnazwani od Asarmata albo Sarmati, o którym czytaj Genesis 10 u Josepha Antiquit. Hebr. lib. 1 cap. 14; albo też są nazwani Sarmatami, i Scytów naród Tatarski wygnali i wybili z Sarmacjej, których też potym Grekowie, jako się wyższej powiedziało, gdy ich mocy doznali, miasto Sarmatas, co się z żydowskiego wykłada wysoki i zacny, Sauromatas nazwaćmogli przeciwnym obyczajem, a sauros, co się z greckiego rozumie jaszczorka et omma oko, to jest naród z jaszczorcymi oczyma, dla zapalczywości wojennej; Sławakami ich zaś zowią od sławy i od sławnej a przeważnej dzielności rycerskiej, albo Słowakami od słowa, iż w wypełnieniusłowa, obietnice i przyrzeczenia, uprzejmie stali byli. A teraz już do samejhistoriej Ruskiej, w imię wszech rzeczy początku Boga, przystępujemy.

Rozdział trzeci. Macieja Stryjkowskiego Osostewicyusao Białej i Czarnej Rusi,wschodnich, północnych i południowych narodach starożytnych, i ich xiążętach wielkonowogrodzkich, izborskich, pskowskich, biełojezierskich, kijowskich, łuckich, włodimirskich, wołyńskich, halickich, podgórskich, podolskich, etc.

Starożytne wszystkich Sławańskich narodów źrzodła i macice Ruskiejziemie i ich sławne pokolenia, skądby i z której przyczyny albo własnościRusią nazwane były, rozmaite są ludzi uczonych o tym mniemania i wywody. Bo także nieznaczni byli Russacy greckim i łacińskim historykom,jako i insze północne narody, których wszystkich za jedno Scytami alboSarmatami zwali. Aczkolwiek Roxolanów i Roxanów imię, które sięz Russany albo Rosany i Rusią stossuje, nie było tajemne starodawnymgeografom: bo i Ptolomeus wszystek świat opisując Ptolomeus lib. 3 cap. 5 Julianus Solinus, et Plinius lib. 4 cap. 12 który pisał Historiam anno Christi 68. , także Strabo historyk i Plinius kładą ossady i dzierżawy Roxolańskie w Sarmacjej, niedaleko od morza albo jeziora Meotis, w które Tanais albo Don wpada, gdzieteż dziś Moskiewskie i Biełoruskie narody mieszkają, i Kaniowcy, Biełocerkwianie, Putiwlanie, Rezancy, Cerniowcy, etc. a ci Roxolani albo Roxani, jako Volateranus wspomina, według Strabona, wielkie wojny wiedli z Mitrydatessem Eupatorem, onym możnym królem, przez Tassę, hetmanaswojego, przed Chrystusem lat 180 Volateranum lib. Geogr. 7 o tym czytaj. . A Strabo sam w księgach geografiej swojej siódmych, tak pisze o starodawnych ruskich ossadach, Roxani autem &c. a Roxani albo Russani, nachyliwszy się ku międzywschodnim i północnym stronom, między Tanais albo Donem rzekami, i między Dnieprem w polach mieszkają Strabo o Rus. .

Mało zaś potym pisze: Num qui vero supra Roxanos habitent, ignotum est nobis, Roxani quidem adversus Mitridatis Eupatoris ductores bel ligerarunt. A teraz, powiada, coby za narody dalej po Roxanach mieszkały, nie wiemy, etc. jednak to pewna, iż Roxani przeciw hetmanom Mitridatessa Eupatora walczyli: to są własne słowa Strabonowe. Cornelius Tacituspotym w kronice swojej lib. 17, także starodawny historyk, gdzie opissuje czassy panowania Ottona Sylviussa, który był ósmy po Juliussu Cesarzu, tymi słowy pisze o Roxolanach: Conversis ad civile bellum animis etc. Eo audentius Roxolani Sarmatica gens caesis duabus cohortibus magna spe ad Missiam irruperunt. O tym szerzej czytaj tegoż Cornelium Tacitum lib. 17 Annalium. A gdy, powiada, xiążęta Rzymskie po śmierci Neronowej, Galba i Otto Sylvius i Wittelius, do wnętrznej wojny umysły obrócili, a Otto, zostawszy cesarzem, Galbę zabił i Witteliussa trzy kroćporaził, tedy Roxolanowie naród Sarmacki, poraziwszy dwie wojskarzymskie, tym śmielej z wielką nadzieją do Missiej, gdzie dziś Bułgaria,wtargnęli, etc. A to się działo roku od stworzenia świata 4010, wedługrachunku Carionowego lib. 3, Monarchiae 4, aetatis 3, a od założeniaRzymu 825, od Pana Chrystussa 72. Wszakże jeszcze przed narodzeniemChrystusa Pana, w kilku set lat, według Ptolomeussa i inszych starodawniejszych, Roxolanów i Roxanów imię jasne było. Wszakże od tego ostatecznego do Missiej, albo Bułgariej wtargnienia Roxolanów, i od roku 72do dzisiejszego 1580, jest już półtora tysiąca lat i ośm.

Ale skądby Roxolani, Rossanami i Russakami albo Rusią nazwani byli, trudno się dobadać Ross. . Naprzód najdujemy u Esechiela proroka w rozdziale 38 i 39 wzmiankę xiążęcia Ross, Mosocha, Taballa i Togormy, naco się zgadzają Eusebius Cesariensis, Teodocion, Symmachus i siedmdziesiąt wykładaczów bibliej. Około czego się i Hieronim S. z myślą wodzi Esech. 38, 39. Eusebius lib. 9, Hieronim. ,jeśliby się własne jakiego narodu to słowo Ross u Esechiela znaczyło, albo nie. Ale iż też Mosoch u Moisesa Moskiewskich narodów patriarchę znaczy, także u Josepha Antiquit. lib. 1 cap. 11, Asarmot albo Sarmata, znaczy Sarmatów, Ascanes albo Twiscones Niemców, Gomer zaś Cymbrów, Togorma Gotów, Jawan Greków i Włochów, etc., jakośmy już o tym wyższej dostatecznie powiedzieli, tedy też to imię Ross u Esechiela proroka blisko się stossuje z nazwiskiem Rusi, i Rossów albo Russów. O Mosochu czytaj: Genes. 10, Joseph lib. 1, cap. 11 et. 14. Berosum lib. 4 et 5. Ptolo. lib. 7, cap. 9 et 13. Plinium lib. 5 cap. 27, et lib. 6, cap. 9 et 10. Strabonem li. 11. Volateranum lib. 7. Aczkolwiek to imię Ross, nie najduje się nigdziej w Bibliej, tylko u Ezechiela, ale ani u Berosussa, ani Josepha. Eusebius też przez to słowoRoss, Rzym i Rzymiany chce rozumieć; ale Hieronym S. co by się w tymznaczyło, nie nalazł. Rzymianie też od Romulussa nazwanych się być i fundowanych stale mienią. O czym szerzej czyt. u Volaterana lib. 6 Volateranus lib. 6 Mirsilius Lesbius, Pomponius Lartus, C. Sempronius etc. . Item Mirsilium, Portium, Catonem etc. którzy nigdziej nie czynią wzmianki deductionis Romae a Ross, aczkolwiek się ich tysiąc o to z rozmaitymi wywody swarzy, wywodząc Rzym od rozmaitych fundatorów rozmaicie być,i z rozmaitych przyczyn nazwany. To jednak pewna, iż Grekowie starzyi niniejszy Ruś nie Russią, ale Rossią zowią i piszą, podobno dla tego, iżRuś od tego słowa Ross u Esechiela być nazwaną rozumieją, co ja bacznych ludzi bacznemu rozsądkowi poruczam.

Długosz zaś i Miechovius lib. 1 cap, 2 fol. 2, Kronikarze naszy Polszcy, piszą, iż Ruskie ziemie były nazwane i rozmnożone od Russa, wnuka, albo jako niektórzy powiadają, rodzonego brata Lechowego i Czechowego, tak, iż Lech Lechicką albo Lacką, co dziś zowiemy Polską (odszerokich pól i polowania, albo Poleniów Sarmackich narodów nazwaną)ziemię osiadł i rozmnożył. Czech zaś, drugi brat, Czeskie krainy, wygnawszy Boemy Niemce, Sławańskim narodem ossadził, których Czechamiod tegoż Czecha i dziś zowiemy. O tym też czytaj Carionem de Vandalis. Potym Russ albo Russa (którego imiętylko się jedną litterą u nie zgadza z Ezechielowym Ross), trzeci brat Lechów i Czechów, własny potomek Mosochów, od Jafeta, wielkie a szerokie narody Ruskie w północnych i międzywschodnich stronach i na południe rozmnożył, ossadził i od swego imienia ty ziemie Rusią (jako inszybracia jego Lechy i Czechy) mianował. Lech. Czech. Rus.

Drudzy zaś od Roxolanów narodów Sarmackich Moskiewskich, którzy ono z Mitridatessem królem Ponckim walczyli, Rusaki, Roxolany i Russany mienią być rzeczone. Niktórzy też chcą ich mianować od płci i barwy smladej, albo z rumiano-czarnej, co jest pospolita płeć Ruskiego,zwłaszcza Podolskiego i Wołyńskiego narodu, dla czego też dziś naszy ichzowią Ruskami, także russe włoszy, to jest rumiano-czarne.

Są jeszcze drudzy, którzy Ruską ziemię i Rusaki od Rusi, miasteczkabardzo starodawnego, od Nowogroda Wielkiego ku północy dwanaściemil leżącego, być nazwanych rozumieją; ale to ich zdanie być bardzo niepodobne, nie g rzeczy, i nikczemne sama rzecz okazuje, gdyż nie gospodarz od własnego swymi rękoma zbudowanego domu, ale dom od gospodarskiego imienia bywa mianowan. Także też nie miasteczko Russa, choć starodawne, Ruskim narodom imię dało, ale Russacy miasteczko swymirękoma zbudowane, swoim też imieniem nazwali. Jako też nie od rzeki ani od miasta Moskwy Moskwa, ale rzeka i miasto od narodu Moskiewskiego są mianowane, jako i Kraków od Kroka, Roma albo Rzymod Romulussa, Antiochia od Antiocha, Ninive od Ninussa, etc. są nazwane od swoich fundatorów, nie fundatorowie od tych rzeczy, które samizałożyli. Wywodzą też niektórzy Rusaki z Kolchis krainy onej sławnej,do której Jason po złote runo, albo wełnę, żeglował, o czym się już wyższej z historiej Trogussowej i Justinowej powiedziało. Łacinnicy ich zaś zowią: Russos, Rutenos et Roxolanos.

Wszakże Moskwa i wszyscy Biełorussacy, nie przyjmują tych wszystkich wyższej pomienionych narodu swego Ruskiego albo Rosiejskiegowywodów i nazwisk, jako nikczemnych i z prawdą się niezgadzających Lepiéj Russos et Roxolanos niż Rutenos łacinnicy ich zowią; bo Ruteni jest od nich różny naród starodawny Francuski, a Aquitaniej, których Gwastronami dziś zowią. . A to twierdzą, iż Russia albo Ruskie narody z staradawna Rossieją, to jest ludem po szerokich częściach świata rozsianym i rozproszonym nazwane są. A w tym wywodzie Moskwa zgadza się z greckimi starodawnymi historykami, którzy też wszystkich Sarmatów Nomadami, to jest z miejsca na miejsce się przenoszącymi i Sporami, to jest rozproszonymi i rozsianymi nazywają, co też każdy pilnie czytając, pisma święte u proroków najdzie, którzy pospolicie słowa Rossiania używają, gdy o rozproszeniu narodów mówią.

A Ruskie, albo Rossiejskie narody z swoimi języka sławańskiegoobywatelmi, więtszą część Europy i Azjej, niktóre kąty, począwszy od morza Lodowatego aż do morza Międzyziemskiego i Adriatyckiego, gdzieWeneckie dzierżawy, także od Liflantckiego, Pruskiego, albo Bałtyckiegoi Wenedickiego morza, aż do Kaspijskiego, Ponckiego, Ezejskiego, Hellesponckiego etc. morza, posiały i napełniły; acz się też miejscami inszenarody, jako Litwa, Łotwa, Tatarowie, Grekowie, Włoszy i Niemcy miedzy Sławakami, według przyległości i różności krain, zmieszały.

Ale skądkolwiek Russacy i insze Ruskie narody imię i nazwisko mają,tedy wszyscy sławańskiego języka używają i wszyscy już są chrześcijanami,jedni według obrzędów (których jest więtsza część Greckich), jako Moskwa, Biełorussacy Litewscy, Bułgarowie, Bosnowie, Serbowie, etc. Drudzy według Rzymskiego powszedniego Kościoła nauki, jako Polacy, Mazurowie, Czechowie, Morawcy, Karwaci, Dalmatowie, Pomorcycy, Ślężacy. Karintiowie, Styriowie, Ragussowie, i inszych wiele narodów sławieńskiego ruskiego języka używających.

Pisze też Długosz w kronice swojej na karcie 25; w księgach pierwszych, iż Odonacer, xiążę Ruskie, Rzymu dobył i trzymał go. Odonacer X Ruskie Rzym wziął według Długosza. Volateranus zaś libro. 2. Odoacer vir Italicius. Com jateż nalazł u Wolaterana lib. 2; ale to xiążę zowie imieniem Odoacer mało odmieniwszy, wszakże go nie Rusinem zowie, ale Włochem, i jako z pomocą Gotów Rzym wziął i panował w nim lat 14. A w tym się niechajDługosz z Wolateranem sprawuje, ja się w ich rzecz nie wdaję, mieli lata.

A tych Russaków część naprzód nad morzem Czarnym Pontem Euxinem i nad Tanais albo Donem i Wołgą rzekami osiadła. Drudzy, na cosię jednostajnie Kroniki Ruskie zgadzają, nad Dunajskimi brzegami krainyopanowali, gdzie teraz Węgierskie i Bułgarskie ziemie, które w on czasNorci albo Norici nazywano. A potym drugie narody Ruskie Sławanskiepo różnych się krainach rozpostarli i rozproszyli, którzy rozmaitymi imionami od rzek, krajów i xiążąt swoich różno są nazwani, jako Wołgarowie albo Bułgarowie i Wołyńcy od Wołgi, Morawcy od Morawy rzeki,albo od Morata xiążęcia, Połoczanie od Połoty rzeki, etc., Czechowie odCzecha, Polacy od pól, albo od Polanów narodów drugich Ruskich, którzyw tych krainach, gdzie dziś Kijów, ossady swoje mieli, a potym gdy nadDunajem osiedli, wygnali ich Wołoszy z tych tam krain, a drudzy z tegożnarodu nad Wisłą pod Niemcami, i nad Odrą, pod Sassami, krainy mocąopanowali z xiążęciem swoim Lechem, od którego aż do tych czasów nasLechami, a Turcy Lechtami, Węgrowie Lengiebami, Litwa i Żmodź Lynkami, Łotwa Leissami nazywają. Drugich też zwano Drewkanami od drew,iż między lassy w gęstych i zarosłych puszczach mieszkali.

Dregowicy zaś nad Dźwiną byli, drudzy nad Deszną i Sulą rzekamiSiewierskimi; drudzy gdzie się Dniepr i Wołga poczyna, Krzywiczany bylinazwani, których było główne miasto Smoleńsko. Także Serbowie, Karwaci, Bielanie, Pomorczycy i insze sławieńskiego języka narody Ruskie,różnymi przezwiskami od różnych krain i xiążąt są nazwane, wszakże pewnych historyj o ich sprawach mieć nie możemy aż do Kija, Scieka i Korewa xiążąt. Ten Kij albo Kig, Scieg i Korewo, xiążęta Ruskie, byli bracia rodzeni, a czwarta ich siostra Lebeda albo Lebed, z narodu i potomstwa Jafetowego i Mosocha syna jego. A ci panując nad Ruskimi narodymiasta i zamki ku obronie zakładać i budować poczęli. Kij albo Kig, Sciek, Korew bracia xiążęta Ruskie; Libeda siostra ich. Kij albo Kig starszy, zamek i miasto Kijów od swego imienia nad rzeką Dnieprem założył, gdzie potym była głowa i sławna stolica jedynowładztwa Ruskiego. Kijów.

Wtóry brat Sciek, niedaleko od Kijowa zbudował zamek i miasto nagórze Sciekawice od swego imienia. Sciekawica. Także też Korewo, trzeci brat ich,Korewicę w udzielnym swoim xięstwie założył Korewica. , który potym Wyssegrodem zwano Wyssegród. . A siostra ich Libeda nad rzeką Libiedą ossady swoje ugruntowawszy, tamże zamek Libiec, albo Lubiec, zbudowała na kopcu wyniosłym Libeda Lubiecz. .

Ci xiążęta przedniejsze, rodzoni bracia, mieli drugich xiążąt pod swoją mocą niemało, którzy pospolicie u nich hetmany bywali: z tych byłprzedniejszy Radzim, od którego są nazwani Radzimczanie, nad rzekąSassu Radzimczanie. ; Wiatko, od którego Wiatczanie, nad rzeką Wołgą i Wijatką Wiatczanie. ; Duleba, od którego Dulebianie nad Bugiem, których dziś Luczany zowiemy Dulębianie nad Bugiem. ;ale ty narody Ruskie, które z Rodzima, z Dulęby, i z Wyjatka wywód miały, obyczajem zwierzęcym w lesiech mieszkali, a z krewnymi bez wszelkiej różności i wstydu, jako się któremu podobało, pospolicie się złączały;o czym Kroniki Ruskie, Długosz i Miechuvius lib. 1, cap. 4, fol. 6, szerzej świadczą.

Potym gdy trzej bracia, przerzeczeni xiążęta Ruskie, Kij, Sciek i Korewo, żywot z śmiercią przemienili, synowie i potomkowie ich po nichdługi wiek każdy na swoim udziale spokojnie panowali, aż potym na ichmiejsca Oskald, Askolt, albo Oskolod, i Dyr, xiążęta z ichże narodu,nastąpili. O tym też czytaj Długossa, Miechowiussa i Cromera li. 2 in Piasto.

Drudzy zaś Rusacy, w północnych krainach szeroko nad jeziorem Ilmen albo Ilmer, którego jest wszerz ośm, a wzdłuż dwanaście mil naszych,siedzieli. A ci Nowogrod Wielki nad Wolchową rzeką, która teraz srzodkiem miasta idzie, zbudowali, a Gostomissela z posrzodku siebie za xiążęobrali. A taka była w ten czas możność Wielkonowogrodzan, i w takwielkiej ważności i mniemaniu u postronnych to miasto Wielki Nowogrodbyło, iż Crantius niemiecki historyk lib. 1 cap. 1 taką przypowieść o nich wspomina: Quis potest contra Deum et magnam Novogrodiam? Crantius lib. 1 cap. 1 Geogr. I kto może albo śmie co uczynić przeciw Bogu i wielkiemu Nowogrodowi?

Najduje się też, w Kronikach Ruskich starodawnych, iż Kosserowie(którzy wiedzieć nie możem, co za narodu byli), niktórym częściam Ruskichkrain z dawna panowali, a miasto dani i hołdu z każdego domu bielczanealbo wiewiorcze skórki wybierali. Także też Waregowie albo Waragi panowali im czas niemały; o których Waregach co by zacz byli, rozmaite sąmniemania, bo i Ruskie Kroniki, okrom samego ich nazwiska, dalszegoo nich wywodu nie czynią. Ale ponieważ Moskwa, Wielko-Nowogrodzanie i Pskowianie, Bałtyckie morze, które Prussy, Szwecią, Danią, Liflanty,Filandią i część Moskiewskich krain oblewa, Wareczkoje morie, albo Wareczkim morzem nazywają, tedy się rzecz zda być podobna, iż albo Szwedzkie, albo Duńskie i Pruskie xiążęta dla przyległości spólnych granic u nichpanowali.

Jest też Wagria miasto z dawna wielmi sławne, od Wandalitów założone niedaleko od Lubku na granicach Holsackich, od którego też miasta Bałtyckie morze Wareckim być mianowane niktórzy mniemają.

A iż Wandalitowie tegoż słowieńskiego języka, według zdania niektórych historyków, używali, a onych czasów bardzo możni w państwachswoich z rycerską dzielnością byli, zda się być rzecz podobna, iż Russacyw ten czas z tychże Wagrów albo Waragów i Wandalitów z narodu swego Sławieńskiego xiążęta sobie wybrali, i zwierzchność im nad państwyRuskimi zlecili. Bo gdy w Rusi na południe leżącej, Oskald i Dir, potomkowie Kijowi, na Kijowskim xięstwie panowali, narody Ruskie szerokosię w północnych i wschodnich krainach rozmnożyły; a będąc długo bezzwierzchnych przełożonych spólnymi nienawiściami zapaleni, szkodliwerosterki i domowe wojny o zwierzchność i przełożeństwo na xiążęce stany spólnie między sobą zaczynali, co obaczywszy Gostomissel Rada Gostomisselowa. , mąż zacny,roztropny i wielkiego zawołania w Nowogrodzie, począł im radzić, iż ponieważ się zgodzić nie mogli na wybranie xiążęcia z posrzodku siebie dlarożności stanów, aby posłali do Waregów, a trzech bratów xiążąt Wareckich, którzy na ten czas dzielnością rycerską sławni byli, aby na państwoRuskie wybrali i przywabili.

Tę mądrą poradę Gostomisselowę pochwaliwszy Russacy, wyprawili zaras posły do Waragów i do xiążąt ich, mówiąc tak z prosta: Iż ziemiai państwo nasze, jest wielkie i okwite, a sprawy w nim nie masz, podźcie wy, a panujcie i władajcie nad nami. Rzecz posłów Ruskich do xiążąt Wareckich.

To poselstwo przyjąwszy wdzięcznie xiążęta, trzej Waraczcy bracia rodzeni: Ruryk, Sineus, albo Siniew, i Truwor albo Trubor, wyprawili się do Rusi zaraz z posłami, roku od stworzenia świata według rachunku ruskiego 6370, który się zda być Cromerowi od Chrystusa 861 Vide Cromerum li. 3. A to by musiało być według Cariona lib. 3. Monar. 4. Aetatis 3. za Ludowika Wtórego cesarza niemieckiego czwartego syna Lotariussowego. Ruryk xiąże Wielgonowogrodzkie. ; a gdy przyjechali do Ruskich granic, z wielką chęcią od wszech stanów Rosiejskich byli przyjęci, a zaraz państwo Ruskie dobrowolnie od ludu wolnego podane, na trzy części trzej bracia xiążęta między się podzielili. Ruryk starszy xięstwo Nowogroda Wielkiego wziął w udział, a stolicę swoję na wyspie jeziora Ładogi (którego jest wszerz mil 60, a wzdłuż sto, jak Herberstein pisze) trzydzieści i siedm mil od Nowogroda Wielkiego założył.

Sinaus zaś albo Syniew, osiadł krainy Ruskie nad Białym jeziorem,którego jest wszerz i wzdłuż mil dwanaście, od Nowogroda Wielkiegoi od Moskwy miasta mil sto. Sinaus Białe jezioro opanował.

Nad tymże jeziorem, w które, jako sławią, rzek 360 wpada, a jedna tylkoSosna rzeka z niego wychodzi Ta rzeka Sosna za Mołogą miasteczkiem niżej 4 mile w Wołge wpada. , przerzeczone xiążę Sinaus, zamekswój stołeczny i miasto zbudował, gdzie też xiądz wielki Moskiewski dzisiejszy skarbów swoich, dla bezpieczności miejsca, więtszą część zwykł chować. Cromerus l. 2 in Piasto,Miechovius lib. 1 cap 16, fol. 17, Herberst. fol. 3. etc.

Trzecie xiążę Warackie Truwor albo Trubor Truwor xiążę Pskowskie. , wziął xięstwo Pleskowskie, albo Pskowskie w udział, trzydzieści i sześć mil od Wielkiego Nowogroda, a stolicę swoję założył w Sworcech albo w Izborku, a wedługMiechoviussa w Zborku, który ono naszy za sprawę kniazia AleksandraPołubienskiego byli wzięli roku 1566, ale go odzierżeć nie umieli.

Świadczą Kroniki Ruskie, iż ci trzej bracia: Ruryk, Sinaus i Truwor,xiążęta przerzeczone, wywod narodu swego pewną genealogią wiedliz rzymskich panów cesarskiego pokolenia, od których też Wielcy Kniaziowie Moskiewscy, i dzisiejszy Iwan Wasilewic, ród swój być z Rzymian twierdzą, co jeśliby tak było, tedyby ci xiążęta, potomkami Palemona albo Publiussa Libona Rzymskiego xiążęcia, albo towarzyszami jego być musieli, który w ty strony północne, gdzie dziś Żmodź, Liflanci albo Łotwa i Litwa, z piącią set szlachty rzymskiej i cztermi familiami przedniejszymi Ursynów, Columnów, Cesarinów i Kitaurussów, w okrętach przezAngielski i Bałtycki Ocean ciasnościami Zundzkimi, dziwnym lossem Bożym przyżeglował. O tym też czytaj Herbersteinem fo. 3 coment. mosch. Moskiewscy kniaziowie z Rzymian naród swój wywodzą.

Jest też ziemica Waragia albo Weragia, w państwie Safojskiego xiążęcia między Włoską i Francuską ziemią, od Latobrogów i Wokonciówniedaleko, która też w on czas była prowncią rzymską Waragia w Sabaudiej Włoskiej krainie ziemica. Eius regionis Cornelius Agrippa meminit, in oratione decima funebri Principis: Austracorum Margaritae. ; z tej, jeśli ty xiążęta z Palemonem w ty strony północne przyżeglowały, tedy się Weragijskim albo Waragskimi xiężęty od Włoskiej ojczyzny Waragiej zwali,a krainę Łotewską w on czas Waragią mianowali, w której (gdy Palemonw Żmodzi i w Litwie z drugimi Rzymiany osiadł) opanowali. A z tych Wragów albo Waragów, Russacy tych trzech xiążąt braciej pomienionychRuryka, Sinaussa i Truwora na państwa Ruskie wzięli. Acz Russacy i Latopiśce ich, co by zacz byli i jakich ludzi Waregowie powiedzieć nie umieją; bo zgoła tak sprosta Kronikę swoję poczynają: Posłała dzię Ruś doWragów mówiąc, podźcie wy, panujcie i władajcie nad nami etc. a przyczyn i wywodów żadnych nie czynią, bo tego ich w on czas dochcip nie zniósł, gdyż historia wielkiego doświadczenia, a rozmaitych ksiąg czytaniai porady potrzebuje, kto ją chce dowodnie a rzetelnie na światło wywieść,jakośmy się i my w tym wywodzie Ruskich i Litewskich narodów, długoz myślą wodzić i mózgiem kręcić musieli, szczerze usiłując do skutku rzeczprzedsięwziętą przywieść.

Gdy tedy Ruryk panował na Wielkonowogrodzkim xięstwie, w Ładodze, a Truwor na Pskowskim w Zborsku, albo Izborku; trzeci brat ichSinaus na Białym jezierze umarł bez potomstwa Sinaus na Białym jeziorze umarł. , nie wykonawszy na państwie Ruskim Biełojezierskim jedno dwie lecie, którego xięstwa władzą po nim Truwor brat, xiążę Pskowskie przyjął; ale i ten niedługo się na puściźnie wysiedział, bo w rok po Sinausie bracie umarł w Pleskowie albo we Pskowie, tamże obyczajem pogańskim pod wyniosło usutą mogiłą pochowan Truwor xiąże Pskowskie i Biełojezierskie umarł. . A Ruryk, starszy brat, xiążę Wielkonowogrodzkie, po nich oboje xięstwa i Biełojezierskie i Pskowskie opanował, potym dworzanom swoim i przyjaciołom zasłużonym, zamki w Ruskich ziemiach porozdawał, jednemu Smoleńsk, drugiemu Połocko, Muroml, Białe Jezioro, Rostów etc.,

Jako się Olga pomściła nad Drewlanyśmierci małżonka swojego Hioba

Po zabiciu od Drewlanów małżonka swojego Igora Rurykowica, xiężna Olga z synem jedynym Swentosławem, państwa Ruskie, Wielkonowogrodzkie i Kijowskie wzięła w swoje sprawę, która nie jako białejgłowy mdła płeć, ale jako najporządniejszy monarcha, rządziła i ze wszystkichstron od najazdów nieprzyjacielskich, Asadmowi i Cieltowi, wojewodom,krewnym zabitego małżonka swego, ukrajne obrony zleciwszy, obwarowała.

Potym Drewlanie zhardziawszy w wolności i urągając Kijowianom, iżich pana zabili, posłali do Olgi dwadzieścia osób zacnych, namawiając jąłagodnie, a potym grożąc i chcąc ją do tego przymusić, aby za ich xiążęDrewlanskie Niskinię, a według niktórych Maldita, w małżeński stan poszła, których ona wysłuchawszy, kazała dół głęboki we dworze wykopać,i wszystkich onych posłów weń żywych wrzucić, potym sama nachyliwszysię nad dołem, pytała ich, jako się tam macie panowie swatowie i kazałaich ziemią żywych zawalić. To sprawiwszy, zarazem gońca do Drewlanówwyprawiła, dziękując im za to, iż się o nię jako o wdowę osierociałą starają, mówiąc też, iż ja już małżonka swego z martwych wskrzesić nie mogę, a iżem jeszcze młoda, waszemu się xiążęciu w małżeński stan nie zbraniam, tylko po mię według mojego stanu, poślijcie ludzi zacniejszychi w więtszych pocztach, nie jako pierwszych. Drewlanie to usłyszawszy,z wielką radością wyprawili do Olgi pięćdziesiąt starszych bojarzów,albo panów radnych przebranych; drudzy kładą czteridzieści sześciuw świętnym poczcie.

Którzy gdy do Kijowa przyjachali w łodziach i w naczyniu wodnym rozmaitym, rzeką Dnieprem, kazała kniaźnia Olga dla nich łaźnią wielkąnagotować, i posłała do nich, prosząc aby się w łaźni z tego trudu i dalekiej drogi wypocili i ochędożyli, a potem aby z poselstwem do niejprzyszli. Oni będąc tej wdzięczności radzi, szli do łaźniej, a gdy siępłukać i winnikami ajeje, woch, woch, woch, chwostać poczęli, kazała łaźnią słomą i chrostem w koło otoczyć i zapalić, tak, iż wszyscyi z sługami swoimi, ogniem gwałtownym zgorzeli. A Olga zaraz posłówswoich do Drewlanów posłała, opowiadając, iż już do nich jedzie,chcąc być małżonką ich xiążęciu, a im panią, jedno aby nagotowali miodów dostatek dla jej przyjazdu, iżby według ślubu swego małżonkowipirwszemu Igorowi tryznę, jak w ten czas zwano umarłych obchody, albostypę odprawiła. Drzewlanie będąc temu radzi, iż już wszystkie xięstwaRuskie ich xiążęciu, z tak wielką małżonką, będą podane, za którym powodem nad Russaki wzajem, będąc pirwej poddanymi, pany być mieli;wnet w Chorestenie głównym mieście swoim, miody i tak wielkie dostatki na sławne wesele zgotowali. Olga też jako obiecała, z Kijowską szlachtą, mężami do bitwy przebranymi, na czas naznaczony do Choroscieniapmrzyjachała, a Drewlanie w świetnych pocztach ku niej wyjachawszy,przyjęli ją z wielką radością, i poczęli potym pytać, gdzie by ich pierwszyi wtórzy posłowie byli, a ona odpowiedziała, iż za nią inszą drogą po lekku z skarbami jadą, przez miejsca świadome jako ojczycy. Wyzwoliła potym sobie u nich, iż poszła na miejsce, gdzie jej mąż pierwszy Igor Rurykowic xiążę był pogrzebiony, bo go tamże w Chorostinie Drewlanie bylizabili i pogrzebli; a przyszedszy nad mogiłę, poczęła bardzo rzewno płakać, i odprawiwszy tryznę, jak Ruś pisze, mężowi swojemu kazała naonym miejscu wysokim mogiłę usypać. I rzekli jej Drewlanie: HospodzeKnieinio! muża twojeho zabilijesmo, iż on był niemiłosciw, kako wołkdrapieżuj owce; a Olga zakrywszy i zmyśliwszy gniew w sercu zamilkła, a ubrawszy się w świetne szaty, jako na wesele, poczęła częstowaćDrewlanów, a swoim bojarom wszystkim zakazała miodu pić, a skoro sięDrewlanie wszyscy popili, wnet bez wieści kazała ich Kijanom swoim bohatyrom ścinać, mordować, kłuć, bić, siec i zabijać, i zabito ich w ten czaspięć tysięcy, a sprawiwszy to i powetowawszy śmierci męża swojego, żałośną swadźbę Drewlanom zostawiła, a sama się do Kijowa wróciła.

Potym zebrawszy wielkie wojsko w Kijowie na drugie lato, wyprawiła się z synem swoim Swentosławem Igorowiczem przeciw Drewlanom Olga znowu przeciw Drewlanom. , zaprawując go, aby się i on też pomścił zabicia ojca swojego Igora, a poraziwszy wojska Drewlańskie, ostatki uciekających z poboiscza goniła ażdo Chorostena zamku głównego, gdzie się była wielkość Drewlanów zawarła, którym oblężenim cały rok dręczyła w zamku Choroscienie Olga Chorosten obległa. , a widząc iż trudno było mocą miasta i zamku dostać, dla twardości z przyrodzenia miejsca, udała się do fortelu przemyślnego, i posłała do mieszczani do grodzian, mówiąc, jużem się pomściła śmierci męża swego, wszakżeod was nie odstąpię, aż mi jaką taką dań postąpicie, a nie chcę więtszego podatku, tylko mi dajcie teraz za dań po trzy gołębie a po trzy wróble Fortel Olgi przemyślny. . Drewlanie z chęcią, chudzinowie, spełnili wnet kondycje, a Olga onym gołębiom i wróblom rozkazała w ogony wplatać knoty, z siarkąi z żagwią, i zapaliwszy żagiew, puściła ich wieczór, tak każdy gołąb doswego domu i gołębińca, a wróble w strzechę albo pod dachy zwykłez ogniem nazad z wojska ruskiego przyleciawszy, w kilkudziesiąt miejscach zamek i miasto zapalili zarazem Chorosten wróble i gołębie zapalili. . A Olga też w ten czas do szturmu zewszystkich stron, z ogromnym krzykiem i hukiem przypuściła, gdzie z zapalonego zamku uciekających wielkość Drewlanów pobito, posieczonoi potopiono, a drudzy z żonami i z dziatkami pogorzeli, inszych zaś bardzo wiele do Kijowa w niewolą odwiedziono, a drugich jako bydło rozprzedano. A tak Olga pomściwszy się śmierci męża swojego znaczniei dobywszy wszystkich zaników inszych Drewlańskich, które się jej za tymstrachem i przemysłem niezwykłym ani słychanym, dobrowolnie podawały, wróciła się do Kijowa z wielkim wesselim z synem swoim Swentosławem czarewicem.

Potym roku od stworzenia świata 6463, wyprawiła się wielkim kosztem w okrętach do Konstantynopola Olga do Konstantynopola. , i przyszedwszy z dworem swoim,Ruskich bojar, do cesarza Greckiego, Jana Zemiski, oddała mu wielkiedary, który ją wielkim dostatkiem w Konstantynopolu częstował i ważył,a pod dobrą myśl wzruszony urodą i sławą jej zwycięstw, tudzież szerokością państwa Ruskiego, rzekł jej: Godnaś być xiężno Olga na cesarstwie Greckim z nami, w tym naszym mieście stołecznym Carigrodzie,i namawiał ją w małżeński stan, bo wdowcem będąc, żony nie miał; a Olga mu na to odpowiedziała: Cesarzu! ja jestem poganka, a tum przyjachała, abych się wiary waszej chrześcijańskiej nauczyła, a jeśliby mię chciałpojąć, ochrzci mię. Nauczył ją tedy patriarcha Konstantynopolski w wierze chrześcijańskiej, a potym ją z wielą bojar ruskich ochrzcił Olga się ochrzciła. , a sam cessar Jan, jako go prosiła, był ojcem jej chrzesnym z inszemi xiążęty greckiemi, i dał jej imię Helena, jako i pierwszej cesarzowej swojej i błogosławił jej patriarcha, mówiąc: Błogosławionaś ty między niewiastami ruskimi, abowiem cię będą błogosławić synowie Ruscy w poślednim rodzajuwnuków twoich Błogosławieństwo Olgi. .

A potym wezwał ją do siebie Cessar po chrzcie na cześć, i rzekł jej:żem ja ciebie Heleno obrał, jakoś mi sama obiecała, sobie za małżonkę nacesarstwo Greckie; a Helena mu odpowiedziała: i jakoż mię masz pojąć,ochrzciwszy mię sam jako ociec, i nazwawszy mię sobie córką, gdyż w zakonie chrześcijańskim i u poganów, to jest rzecz obrzydliwa i niesłychana,aby miał ociec córkę pojmować. I rzekł jej cesarz: przechytrzyłaś mięOlga Olga cesarza oszukała. . Dał jej potym dary złote, srzebrzne, zausnice, i szaty jedwabnei złotogłowowe, a Olga mu z Kijowa obiecała przysłać wosków, skóri czeladzi niewolnej. Szła zaś do patriarchy, prosząc go o błogosławieństwo na dom swój, mówiąc: syn mój Swentosław, jest poganin i ludziewszyscy są pogani, niech mię Pan zbawi wszystkiego złego; a patriarcharzekł do niej: Córko moja wierna w Chrystusie, żeś się ochrzciła, i w Chrystusa jesteś obleczona, ten cię sam wybawić ma, jakoż i zbawił pierwszy naród Noego w korabiu z Hur Chaldejskiego, i od Abimelecha; Lota od Sodomczyków; Mojżesza z ludem Izraelskim od Faraona i z domu niewolej; Dawida od Saula; Daniela z paszczeki lwów; trzech młodzieńców:Sidracha, Misacha i Abdenago z pieca ognistego; tak też i ciebie wybawi;a to rzekłszy dał jej błogosławieństwo i prezbitera Drugie błogosławieństwo Olgi od patriarchy. . Abrama, Genesis 11, cap. 12, 15 et 20. Lota, Gen. 19, 1 Pet. 2, Esa. 13. Hiet 50, Amos 4. Mojżesza, Exodi 14. Dawida, Regum 18, 19, 20, 22. Daniela, Dani. cap. 6 etc. Olga też ze wszystkim dworem swoim wsiadszy w okręty, wróciła się szczęśliwie do Kijowa. O czym Zonaras, grecki historyk, Annalium tomo 3 Zonoras Annal. To. 3. , szerzej pisze.A ta Olga albo Helena, napirwsza była chrześcijanka między Rusią i wiele Rusaków do Chrystusa nawróciła; dla tego ją też Ruś prziwłaszcza ku słońcu, bo jako słońce świat oświeca, tak też ona chrztem świętym, Ruskie narody naprzód oświeciła. Ale syna, Swentosława, żadnym sposobemdo chrztu i do uznania prawdziwego Boga przywieść nie mogła, bo byłbardzo waleczny, i wszystek się był na rycerski żywot udał, dla czego sięi matce wymawiał: iż gdybych się ja ochrzcił, lud mój i towarzyszy moi,tego nie będą chcieć uczynić, i odstąpią mię, a ja z kim będę wojowałi ojczyzny bronił. A tak wielkiej dzielności i ćwiczenia rycerskiego był przerzeczony Swentosław, iż skoro lat swoich dorósł, zawżdy w poluz rycerstwem swoim mieszkał, żadnych zawad i próżnych sprzętów w wojsku swoim nie dopuścił wozić, na ostatek ani kotłów, ani żadnego naczynia kuchennego żaden jego żołnierz nie miewał, wędzone mięso tylkoa chleb suchy, sam ze wszystkimi zawżdy jadał, namiotu i sam nie znał,okrom kotarhy a opończej, na gołej ziemi pod niebem siadał, także siodło albo jarczak pod głowę włożywszy legał, będąc monarchą wszystkichziem Ruskich: przeto też rozkosznych Greków snadnie bijał, i ich państwaposiadał. Cwiczenie rycerskie i cierpliwość wojenna Swentosława.

Rozdział czwarty. O starodawnych ceremoniachalbo raczej szalenstwach ruskich, polskich, żmodzkich, litewskich, liflandzkich i pruskich obywatelów bałwochwalców i różność ich bogów fałszywych

Do Jaśnie Wielmożnego Pana,Pana Jana Kiski z Ciechanowca,Starosty i Generała Ziemie ŻmodzkiejPodczaszego w Wielkim Xięstwie Litewskim, etc.

Wszystek jakmiarz okrąg świata szerokiego zaraz od wtorego początkui rozmnożenia narodu ludzkiego, przez Noego patriarchę i synów jego, poonym wielkim a straszliwym potopie i zalaniu wszytkiej ziemie, zdradąchytrą fałszywych kłamców diabłów zwiedziony, prawdziwą Boga jednegowiecznego i wszechmocnego chwałę w niepobożne ku wielu fałszywychbogów nabożeństwo przemienił był, tak, iż naprzód ludzi umarłe dla dobrodziejstw od nich wziętych, albo dzielności w rycerskich sprawachdokazanych, albo dla wynalezienia rzemiosł i naczynia ludzkiemu pożywieniu i robocie należących; jako: Persowie Mitrama króla swegoi słońce przy nim za boga chwalili Mitra król Perski za boga mian. A słońce w jego osobie chwalili, bo Mitra po persku słońce. , któremu konia paląc ofiarowali, bo wierzyli, iż prędki bóg prędkiej ofiary potrzebował; Egipczykowie zaś Izydę, która syna Opisa owałaszyła, także krokodyle bestie chwalili; Osiridowi zaś królowi, (którego, jak Diodorus Siculus pisze, sprawiedliwie na Egipskim królestwie panującego, Typhon brat złośliwy zabił i nadwadzieścia sześć sztuk rozsiekał) kapłani egipscy i siestrze a żenie jegoIsidzie słupy stawiali; Apissa też, który ich naprzód orać nauczył, chwaliliza boga z wielkim nabożeństwem, w osobie wołowej, i tak się tym wołom kłaniali i cześć wyrządzali, jako bogom, i Aleksander Wielki i inszykrólowie czynili mu ofiary. O czym czytaj Justinum & Quintum Curtiumin gestis Aleksandri magni, & Exodi cap. 8 &c.

A ty bałwochwalstwa Merkurius i król Menna Egipcykom ustawił;Melissus zaś, który Jowissa wychował, Kreteńczykom; Faunus, a przed nimJanus, łacinnikom Włochom; Numa Pompilius, Rzymianom; Orpheusi Kadmus, Agenorów syn, Grekom etc. ceremonie i obrzędy rozmaiteokoło chwalenia rozmaitych bogów wymyślili.

Nadto jeszcze złodziejstw i cudzołóstw bałwany chwalili i w pieklebogów: Ditem, Plutonem, Cerberum, etc. najdowali.

Maurowie też Jubę, króla swego mądrego i walecznego, za boga wielbili, Afrykani Neptunusa, Macedonowie Gabira, Rodyjczykowie i MasagetowieSłońce, Paenowie Uraniusa, Łacinnicy Paunusa, Sabini Sabę, Rzymianie Kastora i Polluxa, Jowisza, Fortunę, Febrę albo Trząścę, Marsa, Romulusa iQuirinusa, etc. Malae Fortunae ara in Exquiliis, Febri publicum phanum in palacio. ; nadto bez liczby bałwanom rozmaitym kościołów kosztemwielkim nabudowawszy, na ostatek Florze nierządnej niewieście, iż byławielkie skarby sprosną miłością zgromadzone, na pospolitej rzeczy pożytekoddała, kościół zbudowali, i uczyniwszy z niej boginią, raz w rok świętojej Floralia nazwane Floralia. , miesiąca Maja, obchodzili, niewstydliwe rzeczy sprawując jawnie ku jej chwale i wiecznej pamiątce. Atenensowie zaś, którzynauk wyzwolonych w Grecjej biegłością słynęli, Minerwę chwalili. Grekowie drudzy na Samos wyspie Despoto de Samos. , Junonę; w Cyprze Wenerę, w DelphieApolina; w Lemnie Wulkana chromego, wszystkich bogów zmyślonegokowala, którym zbroje przeciw obrzymom, a Eneaszowi przeciw Turnosowi robił. W Naxos wyspie Liberum albo Bachusa, w Krecie Jowisza,Ormianie Anaitida, Babilończykowie i Asyryjczycy Bela albo Beelzebuba,Berecyntowie Rheą boginią. De Bacho unde Liber dictus, czytaj Franciscum Philelphum in convicio, &c Insze też wszytkie niezliczone krainy światanieobeszłego bogów swoich różnych i rozmaitych według szaleństwa wrodzonego miały, gdy sobie tak z ludzi jako z bydła i z bestyj bałwany zmyślali; tak iż wszytkich bogów pogańskich (i to tylko greckich, egipskich,a włoskich, krom tych naszych sarmackich stron północnych) Hesioduspoeta kładzie być w liczbie trzydzieści tysięcy, Tertulianus też doctor św. samych Jowiszów trzysta rachuje 30000 Bogów pogańskich. Jowiszów 300. . A ci Jowissowie mieli pirwszego ojca Saturnussa, według poetów i wiary obłędliwej pogańskiej, z których zaśrozmaitych się bogów, ale słuszniej mogę rzec ludzi wszetecznych narodziło, co ja na ten czas, jako rzecz mało chrześcijanom potrzebną, opuszczam. O tym też czytaj Xenophontem in aequivo. cis. Aż potym ony tak sprosne bałwochwalstwa i straszne ciemnościłaska i dobroć Chrystusa Jezusa Boga i Człowieka prawdziwego jako najaśniejsza pochodnia oświeciwszy rozegnała, gdy po wszystkich okręgachświata apostoły, kaznodzieje swoje rozesłał, którzy żywota ś. przykładem i rozmaitymi a boskimi cudami i od Ducha ś. nauką zbawiennąnatchnieni, naród ludzki w chwale fałszywych diabłów tak bardzo zawikłali, od błędów ku prawdzie, od złości ku niewinności, od sprosnego życia ku świątobliwości, na ostatek od onej zmyślonych a kłamliwych bogów niezliczonej wielkości, a brzydliwych ich obrzędów ku jednego prawdziwego, wiecznego, wszechmocnego Boga uznaniu, i ku prawdziwemua świętemu nabożeństwu powszechnej wiary przywiedli. Przeto Grekowie, Rzymianie, Włoszy, Hiszpani, Egipczykowie i insze wschodnie i zachodnie krainy, naprzód szczerość i świątobliwość Ewangeliej przyjęli Które narody naprzód wiarę Chrześcijańską przyjęły. , gdziejuż w ten czas ony wszystki bałwany i ich kłamliwe odpowiedzi ustałyi upadły, Atque:

Ablata est Pythii vox haud revocabilis illi,

Temporibus longis etenim iam cessat Apollo,

Clavibus occlusis silet etc.

Ale naszy Sarmatowie, Polacy, Rusacy, Litwa, Prusowie, onych szaleństw starych naśladowali, gdyż ty krainy północne nad insze narodyw tych sprosnych błędach dłużej trwały, dla wrodzonej swojej srogościi zwierzęcej okrutności, dla której w ty kraje przyść apostołom i ich posłańcom trudno było z nauką Ewangeliej. A też naszy przodkowie będącw ony czassy narodem nawaleczniejszym, w rycerskich sprawach wszytekwiek swój trawiąc, nie dysputowali się około religiej. Naprzód tedy Polacy,Pomorczycy, Mazurowie, ty naprzedniejsze bogi mieli: Jowisza, któregooni zwali Jessa Jowis albo Jessa bóg Polski. , tego chwalili za wszechmocnego i za dawce wszech dóbr. Plutona też boga piekielnego, którego zwali Nija Pluto albo Nija. , chwalili wieczór, prosili też od niego po śmierci lepszego i wcześniejszego miejsca w piekle i dżdżówalbo uskromienia niepogody, którego kościół był w Gnieźnie naświętszy, jako Dlugosus świadczy W Gnieźnie kościół Plutonów. . Cererę też boginią ziemną, wynalezicielkę zboża wszelkiego, którą oni zwali Marzana Marzanna albo Ceres. , tej też w Gnieźnie, jako Wincenti Kadłubkus, biskup krakowski, pirwszy Kronikarz Polski pisze, był wielkimkosztem zbudowany kościół, gdzie jej na chwałę dziesięciny wszelkiegozboża po żniwach ofiarowali, prosząc na drugi rok o żyzne urodzaje. Wenerę też boginią miłości zwali Zizilią Wenus Zizilia. , której modły czynili dla płodu, i wszelkich rozkoszy cielesnych od niej żądali. Dianę, boginią łowów, swym językiem zwali Ziewonią albo Dziewanną Diana Ziewonia. . Kastora też i Polluxa, rzymskich bożków chwalili, których Lelusem i Polelusem nazywali Lelus Polelus. Kastor i Pollux. , co jeszcze i do dzisiejszych czassów u Mazurów i Polaków na biesiadach, gdy sobie podleją, jawnie słyszemy, kiedy Lelum po Lelum wykrzykają. Chwalili i matkę Lelowę i Polelowę Ledę Leda. , którą według greckich baśni Jowis bóg, niemogąc jej inaczej dostać, przemieniwszy się w łabęcia, płodną uczynił, iżjaje zniosła, z którego się Helena (dla której Troja zginęła) i Castor z Polluxem bliźnięta urodzili, albo wylęgli, a potym miedzy bogi policzeni.A zwykli byli mężowie i niewiasty, starzy i młodzi, na święta tych bogówswoich w jedno się schodzić miejsce do tańców i krotofil inszych, którąschadzkę kupałą zwali, zwłaszcza 25 dnia Maja miesiąca i 25 Czerwca, co jeszcze do tych czasów w Rusi i w Litwie zachowywają Kupała święto Polskie 25 Junii. ; bo skoro po niedzieli Przewodnej aż do Ś. Jana Chrzciciela niewiasty i panny do tańca się gromadą schodzą, tam ująwszy się za ręce Łado, łado i łado moja!powtarzają, śpiewając na pamiątkę Ledy albo Ladony, matki Kastora i Polluxa, acz prości ludzie nie wiedzą skąd ten obyczaj urósł. Także owy kołyski dziwne, o świętym Pietrze, i wieczory święte po narodzeniu Pańskim, wszytko z starodawnych zabobonów pogańskich poszło, bom się, też tego i w Turcech sam własnym okiem napatrzał, roku 1575 Decembris 20 die, i zaś kiedy u nas Srzodopoście wielkie Wieczory święte w Rusi. .

Chwalili jeszcze Polacy wiatr szumiący za boga, który nazywali Żywie Wiatr szumiący bóg. ,także Pogodę, boga jasnych a wesołych dni Pogoda bóg. , jako słyszał Miechovius odprzodków swoich.

Chwalili też drugi wiatr Pochwist, który, jako Miechovius pisze (aleCromer Pochwist niepogodą wykłada) jeszcze i dziś Mazurowie Pochwiscelem zowią Pochwist bóg Mazowiecki. , przeto kiedy już taki się wiatr świszczący trafił, padali i klękali.

Chwalili nad to i Ruskie bogi, to jest Pioruna, Striba, Mokossa, Chorsuma Piorun, Strib, Makosz, Chorsum. i inszych, którym był Włodimierz, monarcha wszystkiej Rusi, synSwentosławów z nałożnice, czyniąc ofiary za braty pobite, w Kijowie bardzo wiele kościołów zbudował i bałwanów po górach okolicznych nastawiał, a zwłaszcza bałwan Piorunowi, bogowi gromów, chmur i łyskawic,(którego nawięcej chwalił) naozdobniej wystawił Bałwan Piorunów w Kijowie. ; ciało samo i kształtw górę wyniosły, był z drzewa misternie rzezany, głowa jego z srebra,uszy ze złota, w ręku zaś trzymał kamień na kształt pioruna pałającego,któremu na cześć i na chwałę ogień dębowy, który wiecznym zwano Ogień wieczny. , kapłani ktemu przystawieni palili, co jeśliby dla niepilności stróżów kiedyzgasł, takowych na gardle karano, co też Litwa, Żmodź i starzy Prusowie zachowywali.

Tymże kształtem obraz tego Pioruna był w Nowogrodzie Wielkim postawiony i wielką uczciwością za boga chwalony, na tym miejscu gdzieteraz jest manastir chrześcijański, Peruński nazwany Perunski monaster w Nowogrodzie W. . Potym gdy wiaręchrześcijańską Rusacy wszyscy według greckich ceremonij przyjęli za Włodimierza Swantosławowica roku od stworzenia świata (według Ruskiegorachunku) 6497, a od Chrystusa 980, jakośmy o tym wyższej napisali,zaraz ten bałwan z mostu w rzekę Wołchowę wrzucili, jako Kroniki Ruskie i Herbersteinus z nich fol. 74 in Commentariis rerum Moschoviticarum świadczą.

Czechowie zaś i Bułgarowie Sławacy, bracia naszy, tyż bogi chwalili,ale osobliwie Nerota i Radamasa mieli Czechowie i Bułgarowie jakich bogów mieli. . Napirwszy z Sławaków Bułgarowie między wielkimi skałami za Dunajem ku Traciej mieszkający, jakomsam od ich teologów, gdym tam tędy dwa kroć i tam i sam jeździł, aleraczej chodził (bo trudno dla wyniosłych skał pod niebo na wozie leżeć)słyszał, i jako Cromer lib. 3 i Blondus świadczą, wiarę chrześcijańskąprzyjęli za Mikołaja tego imienia papieża rzymskiego, Trzeciego, po Chrystusie roku 860. Potym mniej niż we trzydzieści lat tym w sąsiedztwieprzylegli Raczowie, Serbowie, Bosnowie, Karwaci, Dalmate, Illirykowieza panowania Swantopługa Sławańskiego xiążęcia wiarę chrześcijańskąi lepsze obyczaje od Greków i Włochów sąsiednich przyjęli.

O tym Swentopługu Swantoplug xiążę Sławańskie. pisze Wenceslaus kronikarz Czeski, iż w Morawie na ten czas królował, w Wielegradzie stolec mając, a z Morawcamiswoimi naprzód się ochrzcił i wiarę Chrystusowę uznał, a potym za jegożstaranim i Borzywoj, Czeskie xiążę, chrześcijaninem został i żonę Ludimilęi wszystek naród swój ku tejże wierze prawdziwej przywiódł, lata odChrystusa 900 Borzywój X. Czeskie kiedy się ochrzcił. ; a Długosz zaś świadczy, iż troje xiążąt Sławieńskich: Rościsław, Swantopełk i Kocel, od Greków wiary chrześcijańskiej przyjęliceremonie, roku od Chrystusa 800, gdy na wschód słońca, to jest w Konstantynopolskim cesarstwie, Michał, a na zachodnym Rzymskim, Arnolphus, którego wszy ujadły, panowali.

Ale Cromer w tym rachunku czasów woli naśladować Blondusa i Sabellika, niż Długosza, jako pilniejszych historyków i którzy się na tym lepiej rozumieli, i w prawdzie się z sobą zgadzali. A nawięcej około ćwiczeniai nauczenia w nowej wierze tych to narodów Sławieńskich świeżoochrzczonych Cyrillus i Metodius, biskupowie święci Cirillus i Metodius biskupowie Sławieńscy. , pracowali, którzy też tego za dozwoleniem papieskim dowiedli, iż Słowakom swoim przyrodzonym językiem godzi się liturgie albo msze i insze obrzędy kościelne odprawować. Omnis spiritus laudet Dominum! Aby wszelki duch chwaliłPana. Ten głos z nieba być słyszany historie świadczą.

Polacy zaś naszy po Sławakach inszych roku od Chrystusa Pana 965do wiary chrześcijanskiej przystąpili Polacy kiedy chrzest przyjęli, a dlaczego. , z tej przyczyny, iż gdy się był synślepy Zemomisławowi Leskowicu, prawnukowi Piastowemu, xiążęciu Polskiemu, roku 921 urodził, a gdy mu już lat siedm minęło, tedy xiążę Zemomisław wezwał do Gniezna, gdzie była jego stolica, wszytkich panówradnych i szlachty, aby onemu dziecięciu, według zwyczaju pogańskiego,włosy przystrzyżono: bo w siedmi lat u Polaków, Mazurów i Pomorczyków był starodawny obyczaj dzieciom włosy pirwsze (co dziś u chrześcijanchrzest, a u Żydów i Turków obrzezanie waży) postrzygać i imię dawać. Postrzyganie ceremonia u Polaków. A gdy się zjechali panowie do xiążęcia na ony ceremonie, smętnie je odprawowali, gdyż i xiążę Zemomisław niemniej się frasował, jako kiedybez potomstwa był, tak i w ten czas, ponieważ syna ślepego, w starościledwo doczekanego, widział, a gdy tak wszyscy miasto wesela żałośni byli, wnet oto radość niespodziana smutnych pocieszyła i uweseliła, bo dziecię bez żadnej pomocy lekarzów przejrzało, które bez mieszkania samaxiężna matka przyniosła z radością, dobrze widzące, do ojca przed biesiadujące. Miesław przejrzał. Co ujrzawszy oni goście, wnet wszyscy z niewymownym weselimz onego cudu dziwnego poruszeni, xiążęciu, xiężnie i młodemu dziedzicowi szczęśliwego panowania winszując, radowali się, wierząc to być kuswojemu i wszystkiej rzeczypospolitej dobremu od bogów zrządzenie,przeto tym ochotniej, weselej i hojniej, jeden za drugim i każdy z osobna radując się, za zdrowie, według zwyczaju pili, gonitwy stroili, tańcowali, krzyczeli, bogom dzięki czynieli, etc. A dziecięciu onemu imię Mieczysławdali, jako temu, który sobie mieczem (ojczyznę rozszerzając) miał sławynabyć, według Długossowego świadectwa. Tego potym Mieczysława, matka i piastunki, z pochlebstwa i z pieszczenia, jako to bywa, Mieszkiem nazwali. Acz Vincenti Kadłubkus pisze, iż go jeszcze Mieszkiem przezwano odzamieszania, które się było wszczęło gdy go postrzygano, a potym mu nachrzcie imię Miecisław przemieniono. Mieszko. Ociec jego Zemomisław, odprawiwszy wesele, i goście, pany radne i szlachtę pospolitą hojnie udarowawszy,opuścił ich, a od wieszczków pytał, co by się rozumiało to ślepe narodzenie, i nierychłe, aż w siedmi lat oświecenie syna swojego, i jakie by powodzenie za jego żywota być miało; którzy powiedzieli: iż Polska w ciemnościach do tych czasów leżąca, za jego panowania oświecona być miała, co poganie rozumieli, iż miała być szerokością granic rozmnożona.Przeto ono dziecię za rozkazanim ojcowskim, jako na xiążęcy stan należy,było wychowane. Potym gdy Zemomisław Leskowic, prawnuk Piastów,umarł, jako Długosz rachuje roku od Chrystusa 964, w Gnieźnie go pogańskim obyczajem pochowano, a na jego miejsce Mieczysław Miecisław 15 monarcha Polski. , syn śleponarodzony, dobrowolnie od wszystkich stanów, monarchą Polskim piątymnastym od Lecha rachując, wybrany. Ten, pierwszy swój wiek w cnotliwym życiu wykonał, ale jako skoro dorósł lat swoich i swawoleństwa,rozpustniejszym został, bo żon siedm pogańskim obyczajem pojął, z którymi wszeteczności swojej dosyć czyniąc, jednak potomstwa nie mógł otrzymać, dla czego często się uskarżał na nieszczęśliwą niepłodność swoję. Licentia sumus deteriores. A między Polaki już byli niktórzy z wędrówki kupiectwa z Czech i z Morawy, z Śląska i z Oławy, wiarę chrześcijańską, wracając się do domu,zanieśli. Było też wiele cudzoziemców, częścią xiążęciu polskiemu nadworze służących, częścią kupiectwa sprawujących, a częścią pustelnicyżywot w dalekich a głębokich pustyniach lasów, dla spokojnej chwałyChrystusowej wiele chrześcijan mieszkało. Ci tedy poczęli xiążęciu Mieczysławowi radzić, przepowiadając mu prawdę wiary chrześcijańskiej, a obiecując mu na wszystkim szczęśliwe powodzenie i potomstwa rozmnożenie,skoro by jedno tę wiarę świętą szczerze przyjął. Opuścił tedy Mieczysław onypirwsze siedm żon, z którymi pogańskim obyczajem długo obcował, a zaraz posłał w dziewosłęby do Bolesława, Czeskiego xiążęcia, (który onobył Wacława, między święte policzonego, brata swojego, w kościele namodlitwach zdradą zabił) aby mu siostrę swoję Dąbrówkę w małżeństwooddał, czego mu Bolesław nie odmówił. Wacław S. zabity. A skoro przyrzekł wiarę chrześcijańską g woli małżonce przyjąć, posłał mu siostrę swoję Dąbrówkęw świetnych pocztach do Gniezna, roku od Chrystusa Pana 965, gdzietegoż dnia samo xiążę Mieszko, albo Mieczysław, ze wszystkimi pany polskimi, przed oblicznością Dąbrówki oblubienice swej i przed czeskimi pany, wiarę chrześcijańskę przyjął i ochrzcił się. Mieczysław xiąże Polskie, ochrzcił się g woli żenie.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.