drukowana A5
11.21
H.K.T.

Bezpłatny fragment - H.K.T.


Objętość:
3 str.
Blok tekstowy:
papier offsetowy 90 g/m2, styly
Format:
145 × 205 mm
Okładka:
miękka
Rodzaj oprawy:
zeszytowa
ISBN:
978-83-288-0882-9

Leci sobie drapieżny sęp, leci, leci, wreszcie siada wśród skał przy sokolimgnieździe i poczyna krakać na sokoła:

— W imieniu moich praw, słuchaj mnie!

— Czego chcesz? — pyta sokół.

— Chcę cię zabić i pożreć — powiada sęp.

— A cóż ci po mojej zgubie?

— Co za głupie pytanie i co za brak wykształcenia! Ciasno mi jest wrodzinnym gnieździe, więc chcę zabrać twoje, abym miał gdzie umieścićmoich młodszych synów; po wtóre, mam swoją sępią politykę, której twojeistnienie zawadza; a po trzecie, kraczesz innym głosem niż ja i nie kochaszmnie.

— Co do mego głosu, odzywam się takim, jaki mi Bóg dał, a co do mychuczuć, za cóż ja mam cię kochać?

— Mniejsza o to. Wiem tylko, że mam prawo zabić i pożreć każdego, ktomnie nie kocha.

— Więc gdybym cię kochał, nie zabijałbyś mnie?

— Ach! — rzecze sęp — gdybyś mnie kochał, oddałbyś mi dobrowolnie swojegniazdo, a również dobrowolnie dałbyś mi się pożreć, aby moja osoba mogłanieco zaokrąglić się i utyć.

— W każdym razie nie uniknąłbym zguby?

— Rozumie się: jednakże śmierć z poświęcenia przyniosłaby ci większyzaszczyt.

Chwila milczenia.

— Co ma być, to będzie... — mówi wreszcie sokół. — Ale powiedz mi też, mójkochany, kto cię nauczył tak rozumować?

Usłyszawszy to sęp podnosi głowę i rzecze z wielką dumą:

— Prostaku, to chyba nie wiesz, że ja przez dwa lata byłem na edukacji wogrodzie zoologicznym w Berlinie!

— Tak?... — mówi sokół. — Ha! to w takim razie nadzieja moja tylko w Bogu — i trochę także w... dziobie.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.