drukowana A5
11.07
Pod szychtami

Bezpłatny fragment - Pod szychtami


Objętość:
6 str.
Blok tekstowy:
papier offsetowy 90 g/m2, styly
Format:
145 × 205 mm
Okładka:
miękka
Rodzaj oprawy:
zeszytowa
ISBN:
978-83-288-0750-1

Aj! Rzęsisteż to kobiecisko nasza pani Maciejowa spod szychtów,aj, siarczyste! Choć bez żadnej pretensji odziane. Gębę majak cielęca wątróbka; na łbie czepiec, że by się go rak nie chwycił;na grzbiecie koszulinę, chlaśniętą od ramienia do ramienia, aspódnicę... Ach!... schowaj się w kąt, piękna Heleno...

Siedzi sobie pani Maciejowa na belce i łata... Ach! Jakłata swój kraciasty, watowany kaftanik. Łata i klnie, klniea wyśpiewuje, aż ryby uszu nadstawiają:

— Bodajżeś ty skisł, paro, nim mi cię Żyd sprzedał!...Bodaj w tobie psy topili, nimeś zaszedł na wielkie utrapieniemoje!... Żebyś nie ty, dawno bym już ze dwa śmietniki dogóry nogami przewróciła!...

Hu! — Ha... Ha...

„ Oj! Hojna, hojna, hojna — pod Pińczowem wojna,

Wszystkie krowy jałowice, tylko jedna dojna!...

Hu!... Ha!...”

Między ulicą Dobrą i nadwiślańskim wałem, między parkanemwodociągu i uliczką Leszczyńską, rozwala się plac obszernyjak ogród Krasińskich, pusty jak wszystkie place i złożony z dwukondygnacji. Niższa z nich ma postać doliny, wyższa zaśtworzy rodzaj płaskowzgórza, patrzącego ku Wiśle spadzistąi pogiętą ścianą.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.