Zima dobra jest na świecie.
Bardzo lubią ją też dzieci,
Lecz gdy długo mrozem trzyma,
To zwierzętom rzednie mina.
Tęsknie wiosny wyczekują,
Sercem swoim nasłuchują.
A gdy przyjście swe odwleka
Nikt się wtedy nie uśmiecha.
Bo przy stawie skutym lodem
Brzuszek kaczki burczy głodem.
— Ni tu rybki, ni robaczka —
Skarży smutno się wciąż kaczka.
Zima bielą wciąż maluje,
Mrozem szczypnie, nie żartuje.
Zimno w dzioby, zimno w nóżki —
Narzekają jemiołuszki.