E-book
6.83
drukowana A5
17.85
Wiersze i fraszki pierwsze

Bezpłatny fragment - Wiersze i fraszki pierwsze


Objętość:
54 str.
ISBN:
978-83-8104-522-3
E-book
za 6.83
drukowana A5
za 17.85

Motto

.Mojej rodzinie.

Do Ojca świętej Barbary

Wszyscy mówią, że byłeś zły,


a ty pozwoliłeś jej


rozmawiać z Chrystusem


i tylko mogłeś wybudować


wieże


wieże


wieże.


Wierzę, że byłeś dobrym królem.

Magia słów

Powiedzenia, słowa i zasady


to rozkosze bogów znających się na sprawie


czy magia tkwi w tradycji


czy starość czyni miłość


nie


nowe liryki


to magowie mistyki

Zegarek

Mądrość nie lubi zegarków!


I ty się nie spieszysz?


Chcę słów niegasnących


radością


i głośnego śmiechu!


Byłam u księdza


powiedział „drogie dziecko jestem za stary


na takie dyrdymały”.


Byłam u psychologa powiedział


„wszyscy tego chcemy, ale ja jestem kobietą


w ciele mężczyzny”.


Zajrzałam do Biblii


i przeczytałam


„przecież cię kocham”.

Przyroda i ja

Dziękuję, że kozy mają brody,


że mleko jest białe,


i że koty mówią miau,


mrucząc o tym, co straciły.


Dziękuję, że przyroda nie spiesząc się,


zawsze zdąża na czas


z wiosną, która tylko czasami jest jesienią.


I to wszystko dla mnie?


Proszę, pouwielbiaj mnie czasem.

Znak zapytania?

Gdzie myje się Bóg?


Skoro jest wszędzie!


A gdzie śpi?


Skoro jest wszędzie!


A gdzie jeździ na wczasy?


W niedzielę pracującą!


Czy wie na pewno, kto mieszka


na ulicy Mostowej


pod numerem 10?


Czy czasem umie zapomnieć?


Skoro jest osobą!

Wiara

Wierzę w to, o czym


marzę,


ot, tylko tyle.


Marzę o tym, w co


wierzę


i tak bez końca!


Zagadka istnienia


zmusza nas do wierzenia?


ot, tylko tyle —


i tak bez końca?

Reguła i wyjątek

Wyjątek potwierdza regułę


ale trzeba działać


zgodnie z regułą, a nie z wyjątkiem.


Bo cóż znaczy człowiek sam,


tylko liść na wietrze


targany emocjami i wiatrem podszyty.


Albo trzcina kołysząca się wśród traw.

List

Mario Jasnorzewska-Pawlikowska


Jak ukraść ci twe słowa


Jak je pojąć


te czerwone


te pąsowe


te rude


i rubinowe


gdy on chce


żebym mówiła mu na Pan.

Wartość a cena

Napadli raz złodzieje


na biednego podróżnika


Nie poznali jego wartości,


a cena była żadna.


A on przewidywał


i był kluczem czasu.


I choć był biedny, zwykle dawał jałmużnę.

Problemy

Czy słowa to:


słowa i tylko słowa?


słowa i aż słowa?


magia,


zaklęcia czy


czary, a może


modlitwy?

Panienko Częstochowska, lecz także uśmiechnięta

To ty uczyniłaś, że Polak uśmiecha się


do żaby oślizłej


i do skrzypu polnego


I każdemu mówisz „nie bądź taki nadęty”


I każdego od zła odganiasz mówiąc


„ty pijaku wstrętny”


Tylko trochę dla uśmiechu.

Dwaj chłopcy

Raz jeden mały!


Stały w kącie dwa pedały!


Jeden był duży, a drugi mały!


Jeden płakał, że nie umie!


Drugi płakał, że nie rozumie!

Fraszka teatralna

Fraszka do teatru chodzić chce


i wydawać pieniądze twe


Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 6.83
drukowana A5
za 17.85