Traktat o powieściach

Bezpłatny fragment - Traktat o powieściach

Objętość:
8 str.
ISBN:
978-83-8104-022-8

Noweliusz: Udało mi się ukończyć moją powieść, Patryku.

Patryk Daniel: Czy zdradzisz, ile stron liczy twoje dzieło?

Noweliusz: Moja praca ma około trzysta stron.

Patryk Daniel: Och, to stanowczo zbyt wiele, Noweliuszu. Stworzyłeś za obszerną cegłę.

Noweliusz: Jak to?!

Patryk Daniel: Czyżbyś zapomniał, że w nowej epoce literackiej panuje absolutny zakaz pisania powieści?

Noweliusz: A na co zezwala nam epoka?

Patryk Daniel: Zamiast się rozpisywać, twórzmy krótkie formy, jak na przykład opowiadania czy ballady.

Noweliusz: Ale czemu powieści są złe i nie powinny być pisane? Dlaczego ten gatunek ma odejść do lamusa? Co o tym zadecydowało? Zechcesz mi wyjaśnić?

Patryk Daniel: Noweliuszu, czytanie wielostronicowych książek męczy oczy. Co więcej, czyta się takie teksty niezmiernie długo.

Noweliusz: Wiele godzin?

Patryk Daniel: Ba, a nawet i dłużej.

Noweliusz: Aha…

Patryk Daniel: Nie uważasz, mój drogi, że czytanie powinno stać się rozrywką dla człowieka i miodem na serce? Do roli literatury należy uprzyjemnianie nam życia oraz ulepszanie społeczeństwa.

Noweliusz: Przyznaję ci rację.

Patryk Daniel: Dla wielu ludzkich istot czytanie monumentalnych powieścideł stanowi istny koszmar. Sprawia to im przykrość, a nie zapewnia radości. Sam osobiście nie przepadam za czytaniem powieści. Choć czasem poczytam sobie jakieś powieścisko, zdecydowanie preferuję króciutkie tekściki.

Noweliusz: O ile dobrze pamiętam, taki pogląd na literaturę nazywamy minimalizmem.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.