Traktat o klasyfikacji posad

Bezpłatny fragment - Traktat o klasyfikacji posad

Objętość:
15 str.
ISBN:
978-83-65543-28-8

Patryk Daniel: Hej, Workerio

Workerio: Dzień dobry, Patryku. Fajnie, że do mnie napisałeś.

Patryk Daniel: Jak się czujesz?

Workerio: Jestem kompletnie wyczerpany.

Patryk Daniel: Wręcz padasz z nóg?

Workerio: To mało powiedziane.

Patryk Daniel: Czym się tak zmęczyłeś, Workerio?

Workerio: Roznosiłem ulotki. Łaziłem od domu do domu i zostawiałem na każdej furtce reklamowe materiały. Od tego łażenia porobiły mi się nawet pęcherze na stopach.

Patryk Daniel: Aż tak?

Workerio: No, jutro rzucam tę robotę. Mam już dosyć bycia cholernym ulotkarzem!

Patryk Daniel: Chcesz rzucić pracę i poszukać nowej, zgadza się, domokrążco?

Workerio: Owszem, odszukam w internecie inną fuchę.

Patryk Daniel: Pomyślałem sobie, że pokonwersujemy o pracowaniu.

Workerio: Słodko…

Patryk Daniel: Czy potrafiłbyś zdefiniować pojęcie pracy?

Workerio: Według mnie: pracowaniem są pewne czynności.

Patryk Daniel: Masz rację. Uważasz, iż możemy jakoś je podzielić?

Workerio: Nasuwa mi się dwupodział na czynności umysłowe i fizyczne.

Patryk Daniel: Sprecyzuj, Workerio.

Workerio: Czynności umysłowe wymagają wytężenia szarych komórek, natomiast fizyczne pożądają mięśni. Czyli pracownik fizyczny rusza się, umysłowy z kolei myśli.

Patryk Daniel: Nie darzę zaufaniem takiego toku myślenia. Obawiam się… Ach, zabłądziłeś.

Workerio: Czemu tak sądzisz?

Patryk Daniel: Widzisz, istnieje wiele zawodów, jakie bez jakiegokolwiek namysłu zakwalifikujemy do jednej z dwóch kategorii. Takie zawody łatwo zaklasyfikujemy. Górnictwo, wyrąb drewna, montowanie telewizji, hydraulikę, murarstwo, tkactwo uznamy za zachowania fizyczne, a na przykład menagera, recepcjonistkę, nauczyciela ujmiemy za prace umysłowe. Jednak w gruncie rzeczy żadna praca nie obejdzie się bez ruchu. Zechciej spostrzec: menagerzy monitorują pracę podwładnych, przechadzając się po biurowcach, recepcjoniści namiętnie stukają w klawiatury komputerów, nadto adwokaci dojeżdżają wypolerowanymi na błysk samochodami do rejonowych sądów. Bez przemieszczenia nie da się funkcjonować, dlatego nie ma potrzeby dzielenia prac na fizyczne i umysłowe.

Patryk Daniel: Na domiar tego owa klasyfikacja razi niepoprawnością, gdyż w toku rozwoju cywilizacji ukształtowały się zawody ciężkostrawne dla klasyfikatora. Arcytrudno byłoby mu jednoznacznie orzec: „Ten zawód to bez wątpienia posada umysłowa, a z tego stanowiska fizyczna robota”

Workerio: Powoli wszystko staje się jasne. Powinniśmy po prostu posługiwać się słowem praca i wyrzucić z pamięci kategorie: pracy fizycznej i umysłowej. Nie powinniśmy nigdy nawet myśleć o tym beznadziejnym podziale.

Patryk Daniel: Zanim do reszty zapomnisz o tym przyporządkowaniu, kochany Workerio, życzę sobie, abyś odpowiadał za chwilę szybko i odruchowo. Stwierdzaj, czy dane zawody podpadną pod pracę fizyczną czy umysłową.

Workerio: Z przyjemnością.

Patryk Daniel: Prostytutka?

Workerio: Fizyczna.

Patryk Daniel: Ochroniarz w galerii handlowej?

Workerio: Fizyczna, naturalnie.

Patryk Daniel: Pielęgniarka?

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.