E-book
13.65
drukowana A5
32.85
drukowana A5
Kolorowa
56.19
Templariusze historia-Templiers histoire

Bezpłatny fragment - Templariusze historia-Templiers histoire

Objętość:
122 str.
ISBN:
978-83-8245-806-0
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 32.85
drukowana A5
Kolorowa
za 56.19

  Książka powstała w oparciu o materiały własne autora jak i przy pomocy  Francuskiej Wikipedii, a także portalu zdjęć Pixabay. Na okładce książki zakononik Templariuszy.

Non Nobis Domine, Non Nobis Sed Domini Tuo Da Gloriam
Le auteur Templar militi
Tobie Panie Boże Wszechmogący na wieczną chwałę

Zakon Świątyni-Templariusze-Templiers

Herb zakonu Templariszy

Zakon świątyni czy zakon Templariuszy jest to z historycznego i naukowego punktu widzenia porządek religijny i wojskowy wynikający z chrześcijańskiego rycerstwa w średniowieczu, którego członkowie są nazywani Templariuszami. Zakon ten powstał z okazji soboru w Troyes, otwartego dnia 13 stycznia 1129 roku, a pochodzi od organizacji militarno zakonnej zwanej Biednymi rycerzami Chrystusa i świątyni Salomona, a nazwaną tak na cześć świątyni Salomona, której świątynię krzyżowcy zbudowali po czym zasymilowali się z meczetem al-Aksa zbudowanym na pozostałościach świątyni Salomona. Pracowli podczas XII i XIII stulecia, nad wsparciem i ochroną pielgrzymów udających się z pielgrzymkami do Jerozolimy w kontekscie świętej wojny z Islamem wojny religijnej i świętej krucjaty.

Alegoriaa graficzna herbu Templariuszy

Templariusze brali czynny udział w bitwach, które miały miejsce podczas wypraw krzyżowych i rekonkwisty iberyjskiej. Do wykonywania swoich zadań, w szczególności w celu zapewnienia finansowania, zakon Templariuszy został utworzony w wyniku działań przez Europejską wspólnotę katolickich królestw na Zachodzie i był też uzależniony od darowizn ziemi, powstających sieci klasztorów zwanych commanderies czyli Komandoriami, zakon przez kilka wieków, otrzymał wiele przywilejów w tym zwolnień papieskich od uiszczania podatku. Ta ciągła działalność sprawiła, że Zakon stał się uprzywilejowanym pośrednikiem finansowym ówczesnych władz, prowadząc nawet do przeprowadzania transakcji non-profit z niektórymi królami lub sprawowania pieczy nad skarbami królewskimi.

Bulla papieska Urbana VIII z 1687 roku.

Po ostatecznej utracie Ziemi Świętej po oblężeniu Saint-Jean-d’Acre w 1291 roku. Zakon Templariuszy był we Francji ofiarą walki między papiestwem w Awinionie a królem Francji Filipem IV zwanym Pięknym. Został rozwiązany przez francuskiego papieża Klemensa V, pierwszego z siedmiu papieży z Awinionu, w dniu 22 marca 1312 roku, jest to wprawdzie data, w której Klemens V, sfinalizował bullęVox in excelso, formalizując tym samym rozwiązanie Zakonu Świątyni, po sfingowanym procesie o herezję. Tragiczny koniec Zakonu we Francji podsyca na jego temat wiele spekulacji bajek i legend. Gdzie indziej Templariusze jak we własnej ojczyźnie Francji, generalnie nie byli potępiani, lecz przenoszeni podobnie jak ich dobra do innych zakonów na prawie papieskim lub włączali się w życie cywilne.

Templariusze  szyk w ataku.

Historycznie rzecz ujmując, to w przeciągu XI i XII wieku, odnowa monastycyzmu chrześcijańskiego jest to ten fundament wielu zakonów, w tym ukształtowania ich struktury który w przypadku zakonu Templariuszy, wolał nie poświęcać się pracy ręcznej, a przedprowadzić w tym zakonie renwację życia kanonicznego, która przyjęła zasadę świętego Augustyna, aż do kanonów jaki stanowił w tym czasie order świętego Łazarza Jerozolimskiego, lub innych zakonników jak zakon świętego Jana Jerozolimskiego, w przypadku Templariuszy była to prowadzona na szeroką skalę działalność szpitalną lub nieco mniej parafialna. To w tym kontekście religijnym Kościół Katolicki niejako podżegał rycerzy stulecia do zostania, Christi militias, czyli rycerzami Chrystusa pragnącymi walczyć z niewiernymi w Ziemi Świętej.

Papież Urban II głosił I krucjatę Grandes Chroniques de France iluminowaną przez Jeana Fouqueta w latach 1455 do roku 1460.

Papież Urban II głosił pierwszą krucjatę przeciwko Islamowi w dniu 27 listopada 1095 roku, dziesiątego dnia soboru w Clermont. Motywacją Papieża do urzeczywistnienia takiej ekspedycji militarnej był fakt, że pielgrzymi chrześcijańscy w drodze do Jerozolimy byli regularnie ofiarami nadużyć, a nawet zamachów na ich mienie i życie. Dlatego Papież poprosił katolików Zachodu, aby chwycili za broń, aby przyjść z pomocą pielgrzymom i chrześcijanom Wschodu. Ta krucjata miała wtedy jako wołanie okrzyk. Bóg tego chce! I wszyscy, którzy brali udział w krucjacie zostali naznaczeni znakiem krzyża, stając się w ten sposób krzyżowcami jednak termin ten, pojawił się dopiero na Soborze Laterańskim IV, w 1215 roku.

Templariusz Servient w czarnym habicie

Ta akcja papieska kończy się w dniu 15 lipca 1099 roku, i przyczynia do zdobycia Jerozolimy przez wojska chrześcijańskie pod komendą Godfreya z Bouillon. Hugues de Payns, przyszły założyciel i pierwszy mistrz Zakonu Świątyni, po raz pierwszy przybył do Ziemi Świętej w 1104 roku, aby towarzyszyć hrabiemu Hugues de Champagne, a następnie wziąć udział w pielgrzymce. Wrócili w 1107 roku, potem znowu udali się do Jerozolimy w 1114 roku, przedkładajdąc nad wszystko inne ochronę i zwierzchność władz z kanonami Grobu Świętego, wraz z ich rycerzami, którzy potem pracowali bronić posiadłości tych kanonów i ochronę grobu Chrystusa. Początki i powstanie Zakonu Świątyni. Wybór Godefroya de Bouillon na pełnomocnika Grobu Pańskiego, potwierdza ten fakt rękopis wykonany w Akce, dopiero około 1280 roku.

Templariusz rycerz świątyni Pana

Po zdobyciu Jerozolimy, Godefroy de Bouillon został mianowany królem Jerozolimy przez swoich rówieśników i towarzyszy, przyjęcia tytułu jednak odmówił, wolał głosić że jest pełnomocnikiem Grobu Świętego. Założył regularny zakon kanoniczny Grobu Świętego, którego misją była pomoc pielgrzymom. Oraz udzielać pomocy patriarchom Jerozolimy w ich różnych zadaniach. Pewna liczba zbrojnych rycerzy z krucjaty oddała się następnie na służbę patriarchy w celu ochrony Grobu Świętego. Podobna instytucja militarna została złożona z rycerzy, zwaną Rycerzami świętego Piotra, co po łacinie znaczy milites sancti Petri, a została utworzona na Zachodzie w celu ochrony własności opactw i kościołów. Rycerze ci byli wprawdzie ludźmi świeckimi, ale korzystali z dobrodziejstw modlitwy. Przeto mężczyzn odpowiedzialnych za ochronę mienia Grobu Pańskiego oraz wspólnotę kanoników nazywano milites sancti Sepulcri rycerzami Grobu Pańskiego.

Wybór Godefroya de Bouillon na pełnomocnika Grobu Pańskiego. Rękopis wykonany w Akce około 1280 roku.

Jest wysoce prawdopodobne, że właśnie Hugues de Payns dołączył do tej instytucji w 1115 roku. Wszyscy mężczyźni odpowiedzialni za ochronę Grobu Świętego mieszkali z Joannitami w pobliżu Szpitala świętego Jana w Jerozolimie. Kiedy uznany został w 1113 roku, Zakon Szpitalny został powierzony opiece nad pielgrzymami przybywającymi z Zachodu, narodziła się idea stworzenia milicji Chrystusa, czyli militia Christi, która to organizacja zbrojna zajmowałaby się jedynie ochroną wspólnoty kanoników Grobu Świętego i pielgrzymami na drogach do Ziemi Świętej, aby ochronić ich od niebezpieczeństwa i regularnych napadów przez miejscowych rozbójników. W ten sposób kanonicy zajmowali się sprawami liturgicznymi, a zakonem Szpitala pełniącym funkcje charytatywne, a milicją Chrystusową pełniącą czysto wojskową funkcję ochrony pielgrzymów wytworzyła się ścisła relacja zależności.

Templariusz wzywający do walki.

Ten trójskładnikowy podział zadań odtworzył organizację średniowiecznego społeczeństwa, które składało się z kapłanów i mnichów, jako oratores, to jest dosłownie modlących się, wojowników zwanych bellatores i chłopów laboratores. Tak właśnie narodził się Zakon Świątynny, zwany wówczas milicją Christi, z dwuznacznością, jaką ta wspólnota monastyczna od początku zjednoczyła oratores i bellatores. Fundacja Zakonu Świątyni. Baldwin II scedował część swojego pałacu w Jerozolimie na Huguesa de Payns i Godefroya de Saint-Omer. Wiemy to na podstawie historii z Overseas, napisanej przez Wilhelma z Tyru, w XIII wieku. Wobec tego w dniu 23 stycznia roku 1120, podczas soboru w Nablus, który narodził się właśnie pod przewodnictwem Huguesa de Payns i Godefroya de Saint-Omer, czyli milicji Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona, po łacinie znaczy to pauperes commilitones Christi Templique Salomonici, która miała za misję zabezpieczenie wędrówki pielgrzymom napływającym z Zachodu od czasu odzyskania Jerozolimy oraz obronę łacińskich państw Wschodu.

Templariusze zawsze wierni Chrystusowi

Początkowo Hugo de Payns i Saint-Omer, skoncentrowali się na przełęczy Athlit, szczególnie niebezpiecznym miejscu na trasie pielgrzymów, następnie zbudowano tu jedną z największych warowni Templariuszy w Ziemi Świętej, i ochraniali tym samym zamek Pèlerin. Powstały w ten sposób nowy porządek mógł przetrwać tylko przy wsparciu wpływowych ludzi. Hugues de Payns zdołał przekonać króla Jerozolimy Baudouina II o użyteczności takiej milicji, co było dość łatwe, biorąc pod uwagę niepewność panującą w tym regionie. Rycerze złożyli trzy śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Otrzymali od patriarchy Gormonda de Picquigny misję, strzeżenia dróg i dróg przed zbójnikami dla zbawienia pielgrzymów. Co po łacinie zapisano jako, Ut vias et itinera, ad salutem peregrinorum contra latrones, czyli na odpuszczenie ich grzechów, a ta misja została uznana za czwarte życzenie zwykle dla zakonów wojskowych. Król Baudouin II podarował im część swojego pałacu w Jerozolimie, który dziś odpowiada meczetowi al-Aksa, ale który wówczas nazywano świątynią Salomona, ponieważ zgodnie z żydowską tradycją meczet Al, Aksa znajdował się na miejscu świątyni. Salomona.

Templariusz w pełnym uzbrojeniu

To jest właśnie ta świątynia Salomona, w której zainstalowali swoje kwatery, a w szczególności stare stajnie Świątyni, i ta część dała później nazwę Templariuszom lub Rycerzom Świątyni. Hugues de Payns i Godefroy de Saint-Omer, nie byli jedynymi rycerzami, którzy byli częścią milicji, zanim została Zakonem Świątyni. Oto lista tych rycerzy, prekursorów lub założycieli zakonu Templariuszy. Hugues de Payns, pochodzący z Payns w Szampanii. Godefroy de Saint-Omer, pochodzący z Saint-Omer w hrabstwie Flandria. André de Montbard, pochodzący z Burgundii, wujek Bernarda de Clairvaux. Payen de Montdidier, pochodzący z Sommy w Pikardii. Geoffroy Bisol, pochodzący z Frameries w hrabstwie Hainaut.Rolland, pochodzący z Prowansji.Archambault de Saint-Amand.Arnaldo i Gondemar. Pierwszy dar który im przypadł w wysokości trzydziestu funtów andegaweńskich otrzymany przez Zakon Świątyni pochodził od Fulka, hrabiego Andegawenii, który później został królem Jerozolimy.

Dwuręczny miecz Templariusza

Rozgłos tej tak zwanej milicji, nie zdołał wykroczyć poza Ziemię Świętą, dlatego też Hugues de Payns w towarzystwie pięciu innych rycerzy i Goefroya de Saint-Omer, Payena de Montdidier, Geoffroya Bisol, Archambaulta de Saint-Amand i Rollanda, wyruszył na Zachód w 1127 roku, aby zanieść przesłanie przeznaczone dla papieża Honoriusza II i Bernarda z Clairvaux. Przy wsparciu króla Baudouina i instrukcji patriarchy Gormonda z Jerozolimy Hugues de Payns miał następujące trzy cele. Tak aby formacjacja została uznana przez Kościół i nadać jej regułę: przywiązani do kanonów Grobu Świętego, rycerze podążali podobnie jak oni za regułą świętego Augustyna, po za tym aby nadać legitymizację działaniom swojej formacji, ponieważ denominacja mnicha-żołnierza, ponieważ amalgamat absolutnej nowości, może być sprzeczny z zasadami Kościoła i społeczeństwa w ogóle, i nowej zasady rekrutuj nowych rycerzy i pozyskuj datki, które wesprą tak zwaną milicję w Ziemi Świętej.

Baldwin II scedował część swojego pałacu w Jerozolimie na Hugues de Payns i Godefroy de Saint-Omer. Historia Overseas, Wilhelm z Tyru z XIII wieku

Zachodnia trasa Biednych Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona rozpoczęła się w Anjou, a następnie przeszła przez Poitou w Normandii, a w Anglii, gdzie otrzymali wiele darowizn, Flandrię i wreszcie Szampanię Ten krok Huguesa de Payns, w towarzystwie tych pięciu rycerzy i wspierany przez króla Jerozolimy, nastąpił po dwóch nieudanych próbach, które podjęli André de Montbard i Gondemare, prawdopodobnie w latach 1120 i 1125 roku. Rada Troyes. Przybywając pod koniec swej podróży na Zachód i po przekazaniu Bernardowi de Clairvaux z przesłaniem króla Jerozolimy, aby pomógł Templariuszom uzyskać zgodę i poparcie papieża, Hugues de Payns uczestniczył osobiście w soborze. z Troyes, który nazwany tak, został ponieważ miało to miejsce w katedrze Saint-Pierre-et-Saint-Paul de Troyes. 13 stycznia 1129 roku, rada została otwarta w obecności wielu przywódców religijnych w tym prologu do pierwotnej reguły świątyni daje imiona, w tym kardynał Matthew Albano, legat papieski we Francji, arcybiskupi z Reims i Sens, a dziesięciu z nich jak sufragani biskupów, czterech opatów cysterskich z Cîteaux, Clairvaux, Pontigny i Troisfontaines, dwóch opatów kluniackich z Molesmesa i Vézelaya, oraz dwóch kanoników, dwóch mistrzów i sekretarz.

Chorągiew bojowa Templariuszy

Oprócz zakonników były to postacie świeckie, jak Thibaut IV de Blois, hrabia Szampanii, André de Baudement, seneszal hrabstwa Szampanii, Guillaume II, hrabia Nevers, Auxerre i Tonnerre. Rada ta doprowadziła do założenia Zakonu Świątyni i nadała mu własne rządy. Opierało się to na rządach świętego Benedykta a także obecność cystersów Bernarda de Clairvaux i Étienne Hardinga, założyciela Cîteaux, wspólnie założyli z pewnymi zapożyczeniami z rządów świętego Augustyna, a następnie Grobu Świętego, obok którego żyli pierwsi Templariusze. Gdy reguła została przyjęta, nadal musiała być przekazana Stefanowi z Chartres, patriarsze Jerozolimy. Pochwała nowej milicji. Pochwała Nowego Milicji, zwanej z łacińskiego De laude novae militiæ, oświadczyli iż jest list w tej sprawie, oto że święty Bernard z Clairvaux wysłany do Huguesa de Payns, nadał mu pełny tytuł, który był o treści. Liber ad militites Templi de laude novae militiæ, i napisany został po klęsce Armii frankońskiej podczas oblężenia Damaszku w 1129 roku.

Krzyż zakonu Templariuszy

Bernard podkreśla oryginalność nowego porządku, tymi słowami ten sam człowiek poświęca się tyle samo walce duchowej, co bitwom na świecie. Nierzadko widzę mężczyzn walczących z wrogiem cielesnym samą siłą ciała, co mnie zdumiewa, a z drugiej strony prowadzenie wojny z występkiem i demonem tylko siłą duszy nie jest czymś tak niezwykłym, jak godnym pochwały, świat jest pełen mnichów, którzy toczą te bitwy, ale to, co jest dla mnie tak godne podziwu, jak jest to oczywiście rzadkie, to widzieć te dwie rzeczy zjednoczone. Jest to paragraf 1 tego oświadczenia. Ponadto tekst ten zawierał ważny fragment, w którym święty Bernard wyjaśnił, dlaczego to Templariusze mieli prawo zabić człowieka. Rycerz Chrystusa daje śmierć w całkowitym bezpieczeństwie i przyjmuje ją w jeszcze większym bezpieczeństwie. Więc kiedy zabija przestępcę, to nie jest zabójstwem, ale Złobójcą. Śmierć, którą daje, jest dla dobra Jezusa Chrystusa, a to, co otrzymuje, jego własną. Ale do tego wojna musiała być tylko wojną. Jest to przedmiotem §2 z Pochwały Nowej Milicji. Bernard zdaje sobie sprawę z trudności takiego pojęcia w praktyce, bo jeśli wojna nie jest sprawiedliwa, chęć zabicia zabija duszę zabójcy. Ilekroć maszerujesz do wroga, wy, którzy walczycie w szeregach świeckiej milicji, musicie się obawiać zabicia swojej duszy tym samym ciosem, którym zabijecie przeciwnika, lub otrzymania jej z jego ręki.

Król Salomon trzyma świątynie w dłoniach. Rzeźba portalu katedry Notre-Dame w Laon we Francji.

W ciele i w duszy w tym samym czasie. Zwycięstwo nie może być dobre, gdy sprawa wojny nie jest dobra, a intencja tych, którzy ją prowadzą, nie jest słuszna. Dlatego Bernard dobrze wychwala Nową Milicję, ale nie bez niuansów i środków ostrożności. Cały jego §7 i 8 w rozdziale IV, rysuje celowo idealny portret żołnierza Chrystusa, aby dać mu jako wzór, który zawsze będzie osiągnąć. Pierwszym, który krytykuje świętego Bernarda, jest cysterski mnich Izaak de Stella, który dostrzega w pomieszaniu indoeuropejskich funkcji trójstronnych pisze. Ci, którzy się modlą jako oratores, ci, którzy walczą jako bellatores, i ci, którzy pracują jako laboratores. Stanowią monstrum, ale przeciwnicy pozostają w mniejszości. Ta pochwała pozwoliła templariuszom spotkać się z wielkim zapałem i powszechnym uznaniem dzięki świętego Bernardowi zakon Świątyni doświadczył znacznego wzrostu, spora liczba rycerzy zaangażowała się w zbawienie swoich dusz lub, po prostu, użyczając pomocną dłoń, wyróżniając się na polach bitew.

Templariusz w ziemi świętej

Papieskie uznanie, Kilka bulli papieskich sformalizowało dopiero status Zakonu Świątyni. Omne datum optimum została wydana przez papieża Innocentego II, w dniu 29 marca 1139 roku, pod nadzorem Roberta de Craona, drugiego mistrza Zakonu Świątyni. Miała ona dla Zakonu kapitalne znaczenie, gdyż stanowiła podstawę wszystkich przywilejów, jakimi cieszyli się Templariusze. Dzięki niej bowiem bracia Świątyni mieli prawo do korzystania z opieki apostolskiej i posiadania własnych kapłanów. W związku z tym w społeczności pojawiła się nowa kategoria braci kapelanów, którzy pełnili urząd u Templariuszy. Co więcej, bulla ta potwierdzała fakt, że zakon Świątyni podlegał wyłącznie autorytetowi papieża. Bull stworzył także konkurencję dla duchowieństwa świeckiego do którego często się żywiło niechęć. Między Templariuszami a biskupami lub księżmi powstało wiele konfliktów interesów.

Katedra Saint-Pierre-et-Saint-Paul de Troyes.

Wielokrotnie kwestionowane przywileje, które przyznała, Omne optimum i odniesienia do niej, została potwierdzona dwanaście razy między latami 1154 a 1194 rokiem, co więcej z tego powodu nie było łatwo znaleźć oryginał dokumentu. Bulla Milites Templi, czyli Knights of the Temple, została opublikowana w dniu 9 stycznia 1144 roku, przez papieża Celestyna II. Zezwalała zatem kapelanom Świątyni raz do roku na wygłaszanie urzędu w zakazanych regionach lub miastach dla honoru i czci dla ich rycerstwa, nie dopuszczając do obecności ekskomunikowanych osób w kościele. Ale tak naprawdę jest to tylko potwierdzenie optymalnej bulli i odniesienia do Omne. Milites Templi. Bulla Militia Dei Rycerstwo Boga. została wydana przez papieża Eugeniusza III, dnia 7 kwietnia 1145 roku. Ta bulla pozwoliła Templariuszom budować własne oratoria, ale także mieć całkowitą niezależność wobec świeckiego duchowieństwa dzięki prawu do zbierania dziesięciny i chowania zmarłych na własnych cmentarzach. Ponadto ochrona apostolska została rozszerzona na osoby zaznajomione ze Świątynią, na ich chłopów, stada, towary. Skargi Templariusze wnosili do Papieża na to, że kler pobierał jedną trzecią zapisów składanych przez osoby pragnące być pochowane na cmentarzach zakonnych. Bulla Dilecti filii nakazywała więc duchowieństwu zadowolić się zaledwie jedną czwartą zapisów. Dilecti filii.Organizacja i misja zakonu. Regulamin i statut zakonu. Po soborze w Troyes, na którym zaakceptowano ideę reguły specyficznej dla Zakonu Świątyni.

Templariusz przed świątynią Templum.

Zadanie jej opracowania powierzono Bernardowi de Clairvaux, który sam zlecił jej napisanie przez urzędnika wchodzącego w skład świty obecnego na soborze legata papieskiego Jeana Michela, lub Jehana Michiela, na wniosek Huguesa de Paynsa. Reguła Zakonu Świątyni poczyniła pewne zapożyczenia z reguły świętego Augustyna, ale został w dużej mierze zainspirowany dla reguły świętego Benedykta, a następnie przez mnichów benedyktyńskich. Została jednak dostosowana do rodzaju aktywnego życia, głównie wojskowego, prowadzonego przez braci templariuszy. Na przykład posty były mniej surowe niż w przypadku mnichów benedyktynów, aby nie osłabiać powołanych do walki templariuszy. Ponadto reguła została dostosowana do dwubiegunowości zakonu, więc niektóre artykuły dotyczyły zarówno życia na Zachodzie jako konwentualne, jak i życia na Wschodzie wojskowe.

Templariusze najgorsi wrogowie Salladyna

Pierwotna reguła ponieważ została napisana po łacinie, napisana w 1128 roku, została dołączona do protokołu soboru w Troyes w 1129 roku, i zawierała siedemdziesiąt dwa artykuły. Jednak około 1138 roku, pod kierownictwem Roberta de Craona, drugiego mistrza zakonu z lat 1136 do roku 1149, oryginalna reguła została przetłumaczona na język francuski i zmodyfikowana. Następnie, w różnych terminach, reguła została uszczegółowiona przez dodanie sześciuset dziewięciu skreśleń lub artykułów statutowych, w szczególności dotyczących hierarchii i sprawiedliwości w Zakonie. Zakon nie przyjął dewizy ani w momencie jej założenia, ani w żadnym momencie swojego istnienia. Jedną z ról komturii było zapewnienie stałej rekrutacji braci. Ta rekrutacja musiała być jak najszersza. Tak więc świeccy szlachta i wolne chłopstwo mogli twierdzić, że zostali przyjęci, jeśli spełnili kryteria wymagane przez Zakon. Przede wszystkim wejście do Zakonu było bezpłatne i dobrowolne. Kandydat może być biedny.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 32.85
drukowana A5
Kolorowa
za 56.19